Sztuki wizualne
Stanisław Lentz
Sztuki wizualne
Malarz i rysownik reprezentujący nurt realizmu i karykatury w sztuce przełomu XIX i XX wieku oraz pierwszych dwóch dekad XX stulecia. Urodzony w 1861 w Warszawie, zmarł w 1920 tamże.
Studia artystyczne odbył w latach 1877-1879 w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych pod kierunkiem Feliksa Szynalewskiego i Izydora Jabłońskiego. Naukę kontynuował w warszawskiej Klasie Rysunkowej u Wojciecha Gersona. W okresie 1880-1884 doskonalił swój warsztat malarski w monachijskiej akademii uczęszczając do pracowni Aleksandra Wagnera i Gyuli Benczura. Swą edukację artystyczną dopełnił w Paryżu kształcąc się w latach 1884-1887 w Académie Julian. Po powrocie do Warszawy w 1887 rozpoczął współpracę z poczytnymi czasopismami ilustrując łamy "Kłosów" (1887-1890), "Tygodnika Ilustrowanego" (1887-1898, 1905-1906, 1909-1910) i "Kuriera Codziennego" (1890-1891). Odbył szereg podróży; w 1896 przebywał w Berlinie, Paryżu i Madrycie, w 1897 odwiedził Paryż, w 1900 zwiedzał Normandię, w latach 1903-1914 (z wyjątkiem 1904) wyjeżdżał regularnie do Holandii, by wraz z żoną spędzać lato w Scheveningen. W 1909 został mianowany profesorem malarstwa warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych. Jednocześnie objął stanowisko dyrektora tej uczelni. Powierzono mu tę funkcję ponownie w 1915, tym razem dożywotnio. W 1888 Lentz wszedł do grona członków rzeczywistych Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych; w 1908 należał do ugrupowania Odłam i grupy Zero, stowarzyszeń, które kontestowały priorytetową pozycję Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka". Jednakże dwa lata później sam wstąpił w szeregi Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka", elitarnego ugrupowania zrzeszającego koryfeuszy polskiej sztuki ze wszystkich trzech zaborów. Swe prace eksponował w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych (1881-1896, 1898-1918, 1920), Salonie Krywulta (1882, 1884, 1887, 1893, 1902, 1905) i Salonie Artystycznym (1896), oraz w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych (1881, 1884, 1893, 1902-1904, 1907-1909, 1914, 1919). Prezentował swą twórczość także we Lwowie (1894; 1909, 1910), Łodzi (1903, 1916), Częstochowie (1913) i Lublinie (1917). Uczestniczył w licznych wystawach za granicą, m.in. w Berlinie (1885), Wiedniu (1886, 1914), Monachium (1892, 1905, 1913), Paryżu (1900, 1910-1914), Petersburgu (1902, 1903), Londynie (1906), Antwerpii (1911) i Wenecji (1920). Indywidualne ekspozycje artysty miały miejsce w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych (1916, 1917, 1921) i Instytucie Propagandy Sztuki (1933). Retrospektywna prezentacja twórczości Lentza zorganizowana została w Muzeum Narodowym w Warszawie w 1976 roku.
Nazwisko Lentza kojarzy się w polskiej historii sztuki przede wszystkim ze sztuką portretową, z utrzymanym w realistycznej konwencji wizerunkiem reprezentacyjnym i salonowym, oraz z portretem intymnym, psychologicznie pogłębionym, werystycznym, niekiedy wręcz naturalistycznym. W sposób charakterystyczny dla sztuki akademickiej artysta odtwarzał w swych obrazach detale eleganckich damskich sukien i faktury szlachetnych materiałów, atłasów, jedwabi i koronek (Przy fortepianie, ok. 1884, Portret ks. Stefanowej Lubomirskiej 1899; Portret kobiety w białej sukni, 1905). Bardziej oszczędne w środkach wyrazu były malowane przez niego wizerunki mężczyzn wywodzących się z finansowych, intelektualnych i mieszczańskich elit, wyposażonych w atrybuty zaświadczające o wysokim statusie społecznym (Portret Aleksandra Rajchmana, przed 1894; Portret Mariana Gawalewicza, 1896). W portrecie arcybiskupa Popiela powstałym w 1907, Lentz, prócz pieczołowitego przedstawienia przynależnych pozycji kościelnego hierarchy insygniów, stworzył znakomite studium psychologiczne; ukazał pogrążonego w zadumie, całkowicie wyizolowanego z zewnętrznego świata starca. Naturalistyczne odtworzenie siatki zmarszczek na twarzy i dłoniach modela, oraz obfitego fałdowania purpurowej szaty, współgra tu doskonale z wyrazem uduchowienia Popiela. Portret ten antycypował przemiany, jakie zaszły w sztuce Lentza parę lat później, przeobrażenia wiodące ku naturalistycznym przerysowaniom pozwalającym sugestywniej oddać stan ducha i główne rysy charakterologiczne portretowanych osób.
Lentz zawdzięczał swą reputację znanego i wziętego artysty także dziesiątkom karykatur, satyrycznych rysunków ukazujących codzienne epizody z życia mieszkańców Warszawy, notatek, które tworzyły swoistą kronikę wydarzeń w stolicy. Prócz rodzajowych scen, twórcę interesowało przedstawienie galerii etnograficznych typów (Przekupień żydowski, 1897; Żydzi handlujący starzyzną, przed 1900).
Repertuar tematyczny wczesnej twórczości Lentza zdominowany był - zgodnie z panującymi w latach 1890. w Monachium tendencjami - przez rodzajowe epizody (Pastuszek. Na łące, 1891). Także warsztat malarski artysty nosił piętno monachijskiej edukacji; podporządkowany był zasadzie technicznej perfekcji i akademickim normom estetycznym, które wyznaczała sztuka tak wybitnych akademików jak Wagner i Benczur. Dzięki umiejętnościom wyniesionym z monachijskich i paryskich pracowni Lentz otrzymał w 1894 r. srebrny medal na wystawie sztuki współczesnej we Lwowie za Portret Adolfa Święcickiego. Talent portrecisty przyniósł mu także wyróżnienie na Powszechnej Wystawie w Paryżu w 1900, gdzie doceniono estetyczne walory Portretu Mieczysława Frenkla. Cechująca Lentza przenikliwość obserwatora bieżących wydarzeń oraz zainteresowanie proletariackim środowiskiem przejawiły się natomiast w obrazie Vierzehntag (Wypłata robotnikom), za który otrzymał III nagrodę w konkursie malarskim TZSP w 1895 roku. Wątek pracy robotników, nawiązujący do tradycji dziewiętnastowiecznego realizmu francuskiego, pojawił się ponadto w takich kompozycjach jak W kuźni (1899), które zapoczątkowały proletariacki nurt w sztuce artysty.
Regularne pobyty Lentza w Holandii służyły nie tylko zwiedzaniu kraju, ale także kontemplowaniu i analizowaniu sztuki dawnych mistrzów holenderskich. Przedmiotem fascynacji artysty stała się twórczość Fransa Halsa. Malowane pod wpływem wielkiego Holendra Wilki morskie z Scheveningen, obraz uderzający dosadnością charakterystyki rybaków, został uhonorowany II nagrodą przez jury TZSP w 1904 roku. Rewolucyjne wydarzenia 1905 roku. w Królestwie Polskim, będące konsekwencją wojny rosyjsko-japońkiej i proletariackiej walki na terenach carskiej Rosji, rozbudzające nadzieję Polaków na odzyskanie własnej państwowości, sprawiły, iż Lentz powrócił na krótko do pracy karykaturzysty i zarazem podjął w swym malarstwie tematy oddające etos rewolucji (Mówca ludowy, Agitator, Robotnik). Przyjmujący ideologiczną perspektywę klasy robotniczej i dostrzegający heroiczny wymiar toczącej się walki Lentz zajmował w pokoleniu twórców, do którego należał, wyjątkową pozycję. Robotniczy wątek powróci w 1910 r. w jednym z najlepszych obrazów artysty, kompozycji Strajk sugestywnie odtwarzającej determinację postawy strajkujących.
Odwoływanie się do wzorów sztuki holenderskiej zadecydowało o wypracowanej przez Lentza formule portretu zbiorowego. Za obraz Pod znakiem Staszica (Portret członków Towarzystwa Naukowego Warszawskiego), artysta otrzymał w 1912 roku I nagrodę w konkursie ogłoszonym przez TZSP na dzieło poświęcone historii polskiej kultury. Kolejny zbiorowy wizerunek, oparty na schemacie kompozycyjnym obrazów Halsa przedstawiających regentów i regentki domu starców w Haarlemie, to Ostatni profesorowie Szkoły Głównej, obraz wyróżniony w 1916 przez Polską Akademię Umiejętności.
To portret - wizerunek Aleksandra Jabłonowskiego - wyznaczył w 1900 stylistyczną cezurę w twórczości Lentza. Portret Aleksandra Jabłonowskiego to wizerunek zamyślonego starca o zniszczonej przez upływ czasu twarzy, obraz intelektualisty wpatrzonego we własny świat, historyka, na którym ciąży brzemię własnej wiedzy. Późniejsza wersja dzieła, Portret Aleksandra Jabłonowskiego z 1911 roku zapewniła twórcy złoty medal na Salonie Paryskim w 1912 , a w 1913 została zakupiona do zbiorów monachijskiej Nowej Pinakoteki. Tu przenikliwe spojrzenie uczonego zyskało charakter niemal diaboliczny. Rys teatralnego niemal przerysowania mimiki twarzy pojawi się także w kompozycji sytuującej się na granicy portretu i sceny rodzajowej Pożyczka (Porada); 1912). Sprytna kalkulacja i namysł, oczekiwanie i nadzieja, to emocje wyraziście malujące się na twarzach bohaterów sceny. Element plastycznej narracji jest także istotny w podwójnym portrecie Dyskusja (U pana mecenasa), sugestywnie oddającym zróżnicowane reakcje uczuciowe protagonistów przedstawienia. Dosadność charakterystyki fizjonomicznej modeli bliska karykaturalnemu przerysowaniu występowała w twórczości Lentza już wcześniej, w kompozycjach takich jak Fanfara (Serenada) (przed 1910), których holenderski, czy wręcz Halsowski rodowód, jest w pełni czytelny. W malowanych przez Lentza portretach równie istotne jak charakterystyka wyglądu modela bywały określające jego społeczny status, profesję i życiowe pasje przedmioty; księgi w Portrecie Mieczysława Frenkla (ok. 1900), szlachecki kontusz w Portrecie ks. Stefana Lubomirskiego (1902); chińska waza i szkło powiększające w Portrecie Gustawa Soubise-Bisiera, 1904). Wąska, niemal monochromatyczna gama barw zdominowana przez brązy, szarości i czerń, podobnie jak neutralne tła koncentrowały uwagę widza na fizjonomicznych wyróżnikach i psychologicznym wyrazie twarzy modeli. Z upływem lat Lentz coraz swobodniej prowadził pędzel w partii tła i ubioru portretowanej osoby, syntetyzując kształty, rozluźniając i wzbogacając fakturę impastami (Portret Bronisława Kowalewskiego, 1915). O osiągniętym w zakresie sztuki portretowej mistrzostwie Lentza śwadczył kolejny złoty medal przyznany artyście w 1914 roku, tym razem za Portret pani Karpińskiej (1911), w Wiedniu. Kompozycja ta, w której nadmierna tusza modelki nie jest w żaden sposób tuszowana, odwołuje się do Halsowskich wizerunków uwieczniających holenderskie patrycjuszki. Stąd już tylko krok do pastiszujacego malarstwo holenderskie rubasznego w wyrazie Autoportretu z błękitną szarfą (ok. 1918), jednego z serii obrazów powstałych po 1917 w oparciu o dzieła siedemnastowiecznych mistrzów (Wesoła trójka. Wino, kobieta i śpiew; Holendrzy grający na gitarze). W obrazach tych Letz porzucił monochromatyczne zestroje barwne na rzecz kontrastowych zderzeń różów, błękitów, żółcieni i zieleni. W kostiumowe sceny zawierające "cytaty" holenderskich motywów muzykowania, picia wina i zalotów, często wkomponowywał wizerunek własny jako element autoironii. Do najbardziej znanych parafraz sztuki barokowej namalowanych przez artystę należy obraz Zuzanna i starcy (1920), eksponujący kobiecy akt, motyw wyjątkowy w twórczości Lentza. Efekt przebierania modeli w dawne stroje artysta zaakcentował w podwójnym wizerunku Autoportret z Mieczysławem Frenklem (Duet) (1913); malarz czujnym wzrokiem zdaje się tu obserwować reakcję widza na zapożyczoną z muzealnych portretów kryzę, szarfę i mankiety Frenkla.
W twórczości Lentza z lat 1915-1916 znalazła odzwierciedlenie tematyka legionowa (Baczność). Formuła portretu reprezentacyjnego zainicjowała w twórczości artysty próby w dziedzinie grafiki; do teki litografii Sejm Ustawodawczy Rzeczypospolitej Polskiej w portretach Lentz włączył w 1919 dwadzieścia rycin.
Autor: Irena Kossowska, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, maj 2006
Studia artystyczne odbył w latach 1877-1879 w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych pod kierunkiem Feliksa Szynalewskiego i Izydora Jabłońskiego. Naukę kontynuował w warszawskiej Klasie Rysunkowej u Wojciecha Gersona. W okresie 1880-1884 doskonalił swój warsztat malarski w monachijskiej akademii uczęszczając do pracowni Aleksandra Wagnera i Gyuli Benczura. Swą edukację artystyczną dopełnił w Paryżu kształcąc się w latach 1884-1887 w Académie Julian. Po powrocie do Warszawy w 1887 rozpoczął współpracę z poczytnymi czasopismami ilustrując łamy "Kłosów" (1887-1890), "Tygodnika Ilustrowanego" (1887-1898, 1905-1906, 1909-1910) i "Kuriera Codziennego" (1890-1891). Odbył szereg podróży; w 1896 przebywał w Berlinie, Paryżu i Madrycie, w 1897 odwiedził Paryż, w 1900 zwiedzał Normandię, w latach 1903-1914 (z wyjątkiem 1904) wyjeżdżał regularnie do Holandii, by wraz z żoną spędzać lato w Scheveningen. W 1909 został mianowany profesorem malarstwa warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych. Jednocześnie objął stanowisko dyrektora tej uczelni. Powierzono mu tę funkcję ponownie w 1915, tym razem dożywotnio. W 1888 Lentz wszedł do grona członków rzeczywistych Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych; w 1908 należał do ugrupowania Odłam i grupy Zero, stowarzyszeń, które kontestowały priorytetową pozycję Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka". Jednakże dwa lata później sam wstąpił w szeregi Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka", elitarnego ugrupowania zrzeszającego koryfeuszy polskiej sztuki ze wszystkich trzech zaborów. Swe prace eksponował w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych (1881-1896, 1898-1918, 1920), Salonie Krywulta (1882, 1884, 1887, 1893, 1902, 1905) i Salonie Artystycznym (1896), oraz w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych (1881, 1884, 1893, 1902-1904, 1907-1909, 1914, 1919). Prezentował swą twórczość także we Lwowie (1894; 1909, 1910), Łodzi (1903, 1916), Częstochowie (1913) i Lublinie (1917). Uczestniczył w licznych wystawach za granicą, m.in. w Berlinie (1885), Wiedniu (1886, 1914), Monachium (1892, 1905, 1913), Paryżu (1900, 1910-1914), Petersburgu (1902, 1903), Londynie (1906), Antwerpii (1911) i Wenecji (1920). Indywidualne ekspozycje artysty miały miejsce w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych (1916, 1917, 1921) i Instytucie Propagandy Sztuki (1933). Retrospektywna prezentacja twórczości Lentza zorganizowana została w Muzeum Narodowym w Warszawie w 1976 roku.
Nazwisko Lentza kojarzy się w polskiej historii sztuki przede wszystkim ze sztuką portretową, z utrzymanym w realistycznej konwencji wizerunkiem reprezentacyjnym i salonowym, oraz z portretem intymnym, psychologicznie pogłębionym, werystycznym, niekiedy wręcz naturalistycznym. W sposób charakterystyczny dla sztuki akademickiej artysta odtwarzał w swych obrazach detale eleganckich damskich sukien i faktury szlachetnych materiałów, atłasów, jedwabi i koronek (Przy fortepianie, ok. 1884, Portret ks. Stefanowej Lubomirskiej 1899; Portret kobiety w białej sukni, 1905). Bardziej oszczędne w środkach wyrazu były malowane przez niego wizerunki mężczyzn wywodzących się z finansowych, intelektualnych i mieszczańskich elit, wyposażonych w atrybuty zaświadczające o wysokim statusie społecznym (Portret Aleksandra Rajchmana, przed 1894; Portret Mariana Gawalewicza, 1896). W portrecie arcybiskupa Popiela powstałym w 1907, Lentz, prócz pieczołowitego przedstawienia przynależnych pozycji kościelnego hierarchy insygniów, stworzył znakomite studium psychologiczne; ukazał pogrążonego w zadumie, całkowicie wyizolowanego z zewnętrznego świata starca. Naturalistyczne odtworzenie siatki zmarszczek na twarzy i dłoniach modela, oraz obfitego fałdowania purpurowej szaty, współgra tu doskonale z wyrazem uduchowienia Popiela. Portret ten antycypował przemiany, jakie zaszły w sztuce Lentza parę lat później, przeobrażenia wiodące ku naturalistycznym przerysowaniom pozwalającym sugestywniej oddać stan ducha i główne rysy charakterologiczne portretowanych osób.
Lentz zawdzięczał swą reputację znanego i wziętego artysty także dziesiątkom karykatur, satyrycznych rysunków ukazujących codzienne epizody z życia mieszkańców Warszawy, notatek, które tworzyły swoistą kronikę wydarzeń w stolicy. Prócz rodzajowych scen, twórcę interesowało przedstawienie galerii etnograficznych typów (Przekupień żydowski, 1897; Żydzi handlujący starzyzną, przed 1900).
Repertuar tematyczny wczesnej twórczości Lentza zdominowany był - zgodnie z panującymi w latach 1890. w Monachium tendencjami - przez rodzajowe epizody (Pastuszek. Na łące, 1891). Także warsztat malarski artysty nosił piętno monachijskiej edukacji; podporządkowany był zasadzie technicznej perfekcji i akademickim normom estetycznym, które wyznaczała sztuka tak wybitnych akademików jak Wagner i Benczur. Dzięki umiejętnościom wyniesionym z monachijskich i paryskich pracowni Lentz otrzymał w 1894 r. srebrny medal na wystawie sztuki współczesnej we Lwowie za Portret Adolfa Święcickiego. Talent portrecisty przyniósł mu także wyróżnienie na Powszechnej Wystawie w Paryżu w 1900, gdzie doceniono estetyczne walory Portretu Mieczysława Frenkla. Cechująca Lentza przenikliwość obserwatora bieżących wydarzeń oraz zainteresowanie proletariackim środowiskiem przejawiły się natomiast w obrazie Vierzehntag (Wypłata robotnikom), za który otrzymał III nagrodę w konkursie malarskim TZSP w 1895 roku. Wątek pracy robotników, nawiązujący do tradycji dziewiętnastowiecznego realizmu francuskiego, pojawił się ponadto w takich kompozycjach jak W kuźni (1899), które zapoczątkowały proletariacki nurt w sztuce artysty.
Regularne pobyty Lentza w Holandii służyły nie tylko zwiedzaniu kraju, ale także kontemplowaniu i analizowaniu sztuki dawnych mistrzów holenderskich. Przedmiotem fascynacji artysty stała się twórczość Fransa Halsa. Malowane pod wpływem wielkiego Holendra Wilki morskie z Scheveningen, obraz uderzający dosadnością charakterystyki rybaków, został uhonorowany II nagrodą przez jury TZSP w 1904 roku. Rewolucyjne wydarzenia 1905 roku. w Królestwie Polskim, będące konsekwencją wojny rosyjsko-japońkiej i proletariackiej walki na terenach carskiej Rosji, rozbudzające nadzieję Polaków na odzyskanie własnej państwowości, sprawiły, iż Lentz powrócił na krótko do pracy karykaturzysty i zarazem podjął w swym malarstwie tematy oddające etos rewolucji (Mówca ludowy, Agitator, Robotnik). Przyjmujący ideologiczną perspektywę klasy robotniczej i dostrzegający heroiczny wymiar toczącej się walki Lentz zajmował w pokoleniu twórców, do którego należał, wyjątkową pozycję. Robotniczy wątek powróci w 1910 r. w jednym z najlepszych obrazów artysty, kompozycji Strajk sugestywnie odtwarzającej determinację postawy strajkujących.
Odwoływanie się do wzorów sztuki holenderskiej zadecydowało o wypracowanej przez Lentza formule portretu zbiorowego. Za obraz Pod znakiem Staszica (Portret członków Towarzystwa Naukowego Warszawskiego), artysta otrzymał w 1912 roku I nagrodę w konkursie ogłoszonym przez TZSP na dzieło poświęcone historii polskiej kultury. Kolejny zbiorowy wizerunek, oparty na schemacie kompozycyjnym obrazów Halsa przedstawiających regentów i regentki domu starców w Haarlemie, to Ostatni profesorowie Szkoły Głównej, obraz wyróżniony w 1916 przez Polską Akademię Umiejętności.
To portret - wizerunek Aleksandra Jabłonowskiego - wyznaczył w 1900 stylistyczną cezurę w twórczości Lentza. Portret Aleksandra Jabłonowskiego to wizerunek zamyślonego starca o zniszczonej przez upływ czasu twarzy, obraz intelektualisty wpatrzonego we własny świat, historyka, na którym ciąży brzemię własnej wiedzy. Późniejsza wersja dzieła, Portret Aleksandra Jabłonowskiego z 1911 roku zapewniła twórcy złoty medal na Salonie Paryskim w 1912 , a w 1913 została zakupiona do zbiorów monachijskiej Nowej Pinakoteki. Tu przenikliwe spojrzenie uczonego zyskało charakter niemal diaboliczny. Rys teatralnego niemal przerysowania mimiki twarzy pojawi się także w kompozycji sytuującej się na granicy portretu i sceny rodzajowej Pożyczka (Porada); 1912). Sprytna kalkulacja i namysł, oczekiwanie i nadzieja, to emocje wyraziście malujące się na twarzach bohaterów sceny. Element plastycznej narracji jest także istotny w podwójnym portrecie Dyskusja (U pana mecenasa), sugestywnie oddającym zróżnicowane reakcje uczuciowe protagonistów przedstawienia. Dosadność charakterystyki fizjonomicznej modeli bliska karykaturalnemu przerysowaniu występowała w twórczości Lentza już wcześniej, w kompozycjach takich jak Fanfara (Serenada) (przed 1910), których holenderski, czy wręcz Halsowski rodowód, jest w pełni czytelny. W malowanych przez Lentza portretach równie istotne jak charakterystyka wyglądu modela bywały określające jego społeczny status, profesję i życiowe pasje przedmioty; księgi w Portrecie Mieczysława Frenkla (ok. 1900), szlachecki kontusz w Portrecie ks. Stefana Lubomirskiego (1902); chińska waza i szkło powiększające w Portrecie Gustawa Soubise-Bisiera, 1904). Wąska, niemal monochromatyczna gama barw zdominowana przez brązy, szarości i czerń, podobnie jak neutralne tła koncentrowały uwagę widza na fizjonomicznych wyróżnikach i psychologicznym wyrazie twarzy modeli. Z upływem lat Lentz coraz swobodniej prowadził pędzel w partii tła i ubioru portretowanej osoby, syntetyzując kształty, rozluźniając i wzbogacając fakturę impastami (Portret Bronisława Kowalewskiego, 1915). O osiągniętym w zakresie sztuki portretowej mistrzostwie Lentza śwadczył kolejny złoty medal przyznany artyście w 1914 roku, tym razem za Portret pani Karpińskiej (1911), w Wiedniu. Kompozycja ta, w której nadmierna tusza modelki nie jest w żaden sposób tuszowana, odwołuje się do Halsowskich wizerunków uwieczniających holenderskie patrycjuszki. Stąd już tylko krok do pastiszujacego malarstwo holenderskie rubasznego w wyrazie Autoportretu z błękitną szarfą (ok. 1918), jednego z serii obrazów powstałych po 1917 w oparciu o dzieła siedemnastowiecznych mistrzów (Wesoła trójka. Wino, kobieta i śpiew; Holendrzy grający na gitarze). W obrazach tych Letz porzucił monochromatyczne zestroje barwne na rzecz kontrastowych zderzeń różów, błękitów, żółcieni i zieleni. W kostiumowe sceny zawierające "cytaty" holenderskich motywów muzykowania, picia wina i zalotów, często wkomponowywał wizerunek własny jako element autoironii. Do najbardziej znanych parafraz sztuki barokowej namalowanych przez artystę należy obraz Zuzanna i starcy (1920), eksponujący kobiecy akt, motyw wyjątkowy w twórczości Lentza. Efekt przebierania modeli w dawne stroje artysta zaakcentował w podwójnym wizerunku Autoportret z Mieczysławem Frenklem (Duet) (1913); malarz czujnym wzrokiem zdaje się tu obserwować reakcję widza na zapożyczoną z muzealnych portretów kryzę, szarfę i mankiety Frenkla.
W twórczości Lentza z lat 1915-1916 znalazła odzwierciedlenie tematyka legionowa (Baczność). Formuła portretu reprezentacyjnego zainicjowała w twórczości artysty próby w dziedzinie grafiki; do teki litografii Sejm Ustawodawczy Rzeczypospolitej Polskiej w portretach Lentz włączył w 1919 dwadzieścia rycin.
Autor: Irena Kossowska, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, maj 2006
Podobne
Sztuki wizualne Tadeusz Breyer
Rzeźbiarz, medalier. Urodził się w 1874 w Mielcu, zmarł w 1952 w Warszawie.
Sztuki wizualne Elżbieta Cieślar
Artystka sztuk wizualnych. Urodzona 3 grudnia 1934 w Warszawie, mieszka w St. Jeoire (Francja).
Zobacz także
Literatura Elżbieta Janicka "Festung Warschau"
Jak sugerują opisy książki - ale też komentarze samej autorki - "Festung Warschau" jest rodzajem spacerownika - a więc przewodnika, w którym krok po kroku, ulica po ulicy poznajemy dane miejsce. Jest...
Literatura Współczesna polska proza fantastyczna
Na początku lat 90. dominowało science fiction, co było echem twórczości Stanisława Lema czy Edmunda Wnuka-Lipińskiego. W nowym stuleciu dało się zauważyć zmiany w upodobaniach czytelników...
Najczęściej czytane
- Sztuki wizualne
Jan Matejko - Sztuki wizualne
Malarstwo polskiego symbolizmu - Sztuki wizualne
Leon Wyczółkowski - Teatr
Stanisław Wyspiański - Teatr
Sławomir Mrożek







