Teatr
Teatr Wierszalin
Teatr
Lalkarsko-aktorska grupa teatralna; istnieje od 1991 roku. Została założona przez Piotra Tomaszuka i Tadeusza Słobodzianka oraz aktorów pracujących wcześniej w gdańskim Teatrze Lalki i Aktora Miniatura. Działa w miejscowości Supraśl, niedaleko Białegostoku. Należy do najciekawszych teatrów powstałych po 1989 roku. Zespół trzykrotnie został uhonorowany nagrodą Fringe First na Festiwalu Teatralnym w Edynburgu.
Teatr wziął swoją nazwę od miejscowości.
TURLAJGROSZEK był pierwszą pozycją w repertuarze grupy. Premiera przedstawienia w reżyserii Piotra Tomaszuka obyła się w 1990 pod auspicjami Teatru Lalki i Aktora Miniatura. Następnie przedstawienie grane było już w Wierszalinie.
W 1994 teatr wystawił KLĄTWĘ Stanisława Wyspiańskiego, pierwszy raz sięgając po dramat z repertuarowego kanonu.
KLĄTWA była pierwszą premierą, jaką Wierszalin zrealizował w swoim wyremontowanym teatrze w Supraślu. Przedtem zespół często grał na różnych scenach. Wielokrotnie występował poza Polską. Brał udział w festiwalach w Europie, Stanach Zjednoczonych, Japonii, Kanadzie, Meksyku i Australii. Za granicą pokazał m.in. DYBUKA wg Anskiego i MEDYKA, przedstawienie nawiązujące w swojej poetyce do pierwszych realizacji grupy. MEDYK przyniósł Wierszalinowi trzecią w historii teatru nagrodę Fringe First w Edynburgu. W 1994 zespół odebrał dyplom uznania za wybitne zasługi dla kultury polskiej na świecie przyznawany przez Ministra Spraw Zagranicznych RP.
W 1997 powstał PRAWIEK I INNE CZASY wg powieści Olgi Tokarczuk pod tym samym tytułem, w reżyserii Sebastiana Majewskiego i scenografii Doroty Kołodyńskiej.
Rok później pod egidą Wierszalina Adam Wnuczko, odtwórca tytułowej roli w GŁUPIE, zagrał monodram MAREK, MAREK wg fragmentu książki Olgi Tokarczuk DOM DZIENNY, DOM NOCNY w reżyserii Tomaszuka. W 2000 powstał kolejny spektakl inspirowany prozą z tego tomu - OFIARA WILGEFORTIS. Była to historia sięgająca korzeniami średniowiecznego apokryfu o dziewicy, która stała się patronką nieudanych małżeństw i kobiet cierpiących od pożądania mężczyzn. Wilgefortis ślubowała Chrystusowi czystość. Zmuszona do małżeństwa wymodliła zmianę swojej powierzchowności. Dziewczynie wyrosła broda. Poniosła męczeńską śmierć. Została zasztyletowana i ukrzyżowana.
Kłopoty, m.in. finansowe, spowodowały, że w ostatnich latach Wierszalin zawiesił swoją działalność. W 2001 Tomaszuk objął dyrekcję artystyczną Teatru Banialuka w Bielsku-Białej. Po kilku sezonach stagnacji, w 2004, zespół powrócił z nową premierą - ŚWIĘTYM EDYPEM wg tekstu i w reżyserii Tomaszuka. Poprzedzało ją słuchowisko ŚWIĘTY EDYP zrealizowane przez Tomaszuka dla Radia Białystok w 2003. Najnowszy spektakl zespołu odwołuje się do zbioru "Gesta Romanorum" ("Historyje rzymskie") oraz powieści Thomasa Manna - WYBRANIEC oraz DOKTOR FAUSTUS.
Teatr Wierszalin
ul. Kościelna 4
16-030 Supraśl
Tel/Fax: (+48 85) 710 88 45
WWW: www.wierszalin.pl
Teatr wziął swoją nazwę od miejscowości.
"Ma ona co najmniej dwa znaczenia, a zaprzęga się w nią wiele wątków (...)" - mówił Piotr Tomaszuk. - "Geograficznie i historycznie związana jest z miejscowością, w której Eliasz Klimowicz, prorok, w latach 30. naszego wieku postanowił zbudować Nowe Jeruzalem. (...) Nazwa ma też znaczenie ukryte. 'Nowe Jeruzalem' to fakt duchowy. A teatr to również fakt duchowy. I rzecz święta zarówno dla tych, którzy go robią, jak i dla tych, którzy oglądają. W tym sensie odniesienie do nazwy Wierszalin jest bardzo zasadne." ("Dziennik Bałtycki" 1994, nr 91)Wierszalin czerpie inspirację z kultury i religii polsko-białoruskiego pogranicza. Wykorzystuje zgrzebną estetykę sztuki ludowej. Tworzy przedstawienia, w których teatr lalkowy współistnieje z aktorstwem "żywego planu". W spektaklach Wierszalina pojawiają się lalki, figury i maski. Ważna jest także muzyka i śpiew. Charakterystyczna poetyka teatralna jest zasługą Piotra Tomaszuka, scenografa Mikołaja Maleszy i dramatopisarza Tadeusza Słobodzianka. Słobodzianek miał swój udział w pierwszych sukcesach grupy. Był współtwórcą tekstu TURLAJGROSZKA i autorem sztuki MERLIN - INNA HISTORIA. Na ich podstawie powstały przedstawienia, które przyniosły Wierszalinowi dwa razy z rzędu Fringe First na festiwalu w Edynburgu w 1993 i 1994 roku. W 1994, po konflikcie z Tomaszukiem, Słobodzianek opuścił zespół.
TURLAJGROSZEK był pierwszą pozycją w repertuarze grupy. Premiera przedstawienia w reżyserii Piotra Tomaszuka obyła się w 1990 pod auspicjami Teatru Lalki i Aktora Miniatura. Następnie przedstawienie grane było już w Wierszalinie.
"Ballada z pogranicza: moralitet osnuty na losie i losach 'ludzi prawosławnych'; baśń z Białostocczyzny: dziecięcy teatr dla dorosłych, bardzo surowo tych dorosłych sądzący" - pisała o spektaklu Teresa Krzemień. - "(...) Jest tym i jest czymś o wiele większym, choć i prostszym, skromniejszym również, niźli słowa, którymi próbuje się określać fenomen tej naiwnej opowiastki." Twórcy "Zawojowali wszystkich urodą spektaklu, jego adekwatną, niezwykłą 'białoruskością' czy 'pogranicznością', czy 'duszą prawosławną'" - stwierdzała Teresa Krzemień. - "Ascezą środków. Wprost proporcjonalną do kompleksów i powściągliwej 'gorszości' - pozornej - jego bohaterów. Ubranych w czarne wiejskie garnitury, niezgrabnych, nieśmiałych, z rubasznymi, niezręcznymi gestami, ożywionych i rozluźnionych jedynie przy wódce." (Warszawskie Spotkania Teatralne, 1992)Kolejne przedstawienie Wierszalina, MERLIN - INNA HISTORIA w reżyserii Tomaszuka (1993), zainspirowane było mitem arturiańskim, a utrzymane zostało w charakterystycznej baśniowo-moralitetowej stylistyce.
"Kto widział 'TURLAJGROSZKA', bez trudu rozpozna właściwy Tomaszukowi charakter pisma, ten jego szczególny i odkrywczy instrument teatralny, który łączy poetykę teatru lalkowego z żywym planem" - notował Janusz Majcherek. - "Myślę, że ów instrument, 'ze dwojej złożony natury' kongenialnie współbrzmi ze sposobem myślenia Tomaszuka, z jego poczuciem relatywizmu, dwuznaczności, ambiwalencji. Zamierzona sprzeczność formy pozostaje tu na usługach sprzeczności świata. Wieloraki dystans teatralny pozwala na nicowanie wartości i znaczeń. Gra sacrum i profanum, trywialności i wzniosłości, materii i ducha sytuuje, jak sądzę, Tomaszuka w tym nurcie teatru, do którego należy Grotowski i Gardzienice, choć trzeba to podkreślić, Tomaszuk proponuje całkowicie suwerenną i osobną poetykę." ("Teatr" 1993, nr 11)W przedstawieniu wybitne role stworzyli Joanna Kasperek (Viviana) i Aleksander Skowroński (Merlin). Aktorstwo w żywym planie stało się jednym z istotnych punktów inscenizacji Wierszalina. W późniejszych przedstawieniach inne środki scenicznego wyrazu - lalki, figury - były jego uzupełnieniem.
W 1994 teatr wystawił KLĄTWĘ Stanisława Wyspiańskiego, pierwszy raz sięgając po dramat z repertuarowego kanonu.
"Zapalają się boczne światła i w ich błyskach widać ułamkowe, migotliwe sceny (...)" - notował Tomasz Kubikowski ("Odra" 1995, nr 2).Wierszalin spróbował tym razem dynamicznego, filmowego montażu. Na scenie pojawiali się aktorzy z drewnianymi maskami tragicznymi, figurki - postacie spalonych dzieci, słychać było dźwięk liry korbowej i zaśpiewy wiejskiej gromady. Spektakl nabierał kształtów ludowego rapsodu.
"Przedstawienie jest przejmujące: jak we wcześniejszych produkcjach Wierszalina rozwija się gwałtowną, żywiołową falą intensywnych uczuć" - notował Tomasz Kubikowski. - "(...) Z tym wszystkim zdaje się, że reżyserski warsztat Tomaszuka okrzepł, że osoby dramatu są tu pewniej poprowadzone, niż dawniej bywało, i że charakterystyczna dla tego reżysera sytuacyjna polifonia, w której drobne działania z boku lub tyłu sceny akompaniują temu, co dzieje się na jej środku, aż wszystko połączy się w unisono - stała się już w tej chwili posłusznym, ukształtowanym narzędziem." ("Odra" 1995, nr 2)Dwa lata później zespół powrócił do tematyki regionu, z którym jest związany. Wierszalin pokazał spektakl GŁUP wg tekstu i w reżyserii Tomaszuka. Historia oparta została na autentycznych zdarzeniach z Białostocczyzny. Miejscem akcji był Zabłudów, wieś, która w 1965 zasłynęła serią objawień Matki Boskiej. A tytułowy bohater dokonał samookaleczenia tak samo jak jeden z mieszkańców okolic Białegostoku, o którym kilka lat wcześniej pisała prasa. Z tych wątków powstało przedstawienie rozgrywające się w mistyczno-realistycznym świecie.
"Sztukę i spektakl Tomaszuka można traktować jak moralitet, napisany białym wierszem, stylizowany językowo, nie pozbawiony jednak naturalistycznej brutalności. Tomaszuk ukazuje dramat słabej, nadwrażliwej jednostki, której naiwność inni wykorzystują dla swoich interesów" - pisał Wojciech Majcherek. - "Ale drastyczność 'GŁUPA' tkwi w czym innym. Tomaszuk odważnie stawia problem religii (obojętnie jakiego wyznania), która nie tylko przynosi człowiekowi pociechę, ale również może mamić czy nawet wyrządzać krzywdę." ("Teatr" 1996, nr 6)GŁUP rozgrywał się w drewnianej, prostej scenografii. Towarzyszyła mu muzyka w opracowaniu Jacka Ostaszewskiego.
KLĄTWA była pierwszą premierą, jaką Wierszalin zrealizował w swoim wyremontowanym teatrze w Supraślu. Przedtem zespół często grał na różnych scenach. Wielokrotnie występował poza Polską. Brał udział w festiwalach w Europie, Stanach Zjednoczonych, Japonii, Kanadzie, Meksyku i Australii. Za granicą pokazał m.in. DYBUKA wg Anskiego i MEDYKA, przedstawienie nawiązujące w swojej poetyce do pierwszych realizacji grupy. MEDYK przyniósł Wierszalinowi trzecią w historii teatru nagrodę Fringe First w Edynburgu. W 1994 zespół odebrał dyplom uznania za wybitne zasługi dla kultury polskiej na świecie przyznawany przez Ministra Spraw Zagranicznych RP.
W 1997 powstał PRAWIEK I INNE CZASY wg powieści Olgi Tokarczuk pod tym samym tytułem, w reżyserii Sebastiana Majewskiego i scenografii Doroty Kołodyńskiej.
"Magię słowa zastępuje umowny gest, dający nierzadko efekt nowy, całkiem zaskakujący, nieuświadamiany w trakcie lektury tekstu" - pisała o przedstawieniu Aleksandra Rembowska ("Teatr" 1997, nr 11).Charakterystycznym elementem inscenizacji były wizerunki granych postaci, które trzymali w dłoniach aktorzy. W ten sposób powstawał jeden z ekwiwalentów złożonej prozy Tokarczuk. Aktor odtwarzał postać, a równocześnie zachowywał wobec niej dystans. Był opowiadaczem.
"Konwencja obrazkowa pozwala także na ustawienie w widomy sposób wyższego porządku rzeczywistości. Pośrodku sceny, w miejscu gdzie stoi podwyższenie, a na nim wielofunkcyjna skrzynia-trumna (...), bohaterowie dwukrotnie wznoszą ołtarz na wzór średniowiecznego, złożonego z drewnianej nastawy i skrzydeł z wyobrażeniami świętych archaniołów. Raz pojawia się na nim wizerunek Matki Boskiej Jeszkotlowskiej, a w ostatniej scenie, niczym księga, otwiera się widok Prawieku otoczony czterema strzegącymi go archaniołami." (Aleksandra Rembowska, "Teatr" 1997, nr 11)W 1998 roku Międzynarodowy Instytut Teatralny (ITI), w uznaniu wartości wnoszonych do teatru światowego, przyznał Wierszalinowi swoją Nagrodę Krytyków.
Rok później pod egidą Wierszalina Adam Wnuczko, odtwórca tytułowej roli w GŁUPIE, zagrał monodram MAREK, MAREK wg fragmentu książki Olgi Tokarczuk DOM DZIENNY, DOM NOCNY w reżyserii Tomaszuka. W 2000 powstał kolejny spektakl inspirowany prozą z tego tomu - OFIARA WILGEFORTIS. Była to historia sięgająca korzeniami średniowiecznego apokryfu o dziewicy, która stała się patronką nieudanych małżeństw i kobiet cierpiących od pożądania mężczyzn. Wilgefortis ślubowała Chrystusowi czystość. Zmuszona do małżeństwa wymodliła zmianę swojej powierzchowności. Dziewczynie wyrosła broda. Poniosła męczeńską śmierć. Została zasztyletowana i ukrzyżowana.
"To jedna z najbardziej radykalnych propozycji artystycznych Wierszalina. Pozostawia widza pod wrażeniem uczestnictwa w widowiskowym misterium (...)" - stwierdzał Janusz R. Kowalczyk ("Rzeczpospolita" 21.04, 2000).Przedstawienie, jak w średniowiecznym widowisku, prowadził Magister Ludens (Wojciech Kalarus). Aktorzy nawigowali wielkimi drewnianymi figurami na kółkach.
"Tak marionety, jak ich animatorzy pełnią tę samą funkcję teatralnych sobowtórów bohaterów żywotu świętej" - pisał Mateusz Kanabrodzki. - "Sternicy marionet posługują się środkami aktorskimi, a marionety nie są wcale mniej autonomiczne od swych ludzkich sobowtórów. 'OFIARA WILGEFORTIS' rozgrywa się równolegle na dwóch planach - aktorskim i lalkowym." ("Dialog" 2001, nr 1)Przedstawienie w reżyserii Tomaszuka, rozgrywające się w konwencji teatru w teatrze, poruszało kwestie teologii, odwoływało się do chrześcijańskiej ikonografii oraz penetrowało kwestie związane z płciową tożsamością człowieka. Spektakl znalazł się w programie polskiej oferty kulturalnej EXPO '2000 - grupa zaprezentowała OFIARĘ WILGEFORTIS w Hanowerze we wrześniu 2000 roku.
Kłopoty, m.in. finansowe, spowodowały, że w ostatnich latach Wierszalin zawiesił swoją działalność. W 2001 Tomaszuk objął dyrekcję artystyczną Teatru Banialuka w Bielsku-Białej. Po kilku sezonach stagnacji, w 2004, zespół powrócił z nową premierą - ŚWIĘTYM EDYPEM wg tekstu i w reżyserii Tomaszuka. Poprzedzało ją słuchowisko ŚWIĘTY EDYP zrealizowane przez Tomaszuka dla Radia Białystok w 2003. Najnowszy spektakl zespołu odwołuje się do zbioru "Gesta Romanorum" ("Historyje rzymskie") oraz powieści Thomasa Manna - WYBRANIEC oraz DOKTOR FAUSTUS.
Michał Bujanowicz maj 2004 |
Teatr Wierszalin
ul. Kościelna 4
16-030 Supraśl
Tel/Fax: (+48 85) 710 88 45
WWW: www.wierszalin.pl
Ostatnio dodane
Teatr TEATR MUZYCZNY ROMA
Warszawska scena musicalowa do 1994 roku działająca jako Operetka Warszawska. Mieści się w gmachu...
Teatr Stowarzyszenie Teatralne Chorea
Grupa istnieje od 2004 roku. Nazwę zapożyczyła od starogreckiego terminu oznaczającego trójjednię...
Z bazy wiedzy
Teatr Och-Teatr w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2010 roku w dawnym...
Teatr Teatr Polonia w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2005 roku w dawnym...
