|
centra kultury
muzea
galerie
filharmonie, opery, inne
teatry i grupy teatralne
biblioteki, zbiory, archiwa
uczelnie artystyczne
Instytuty Polskie
inne instytucje
Wydawca:
Instytut Adama Mickiewicza ul. Mokotowska 25 00-560 Warszawa tel. (+48 22) 44 76 100 www.iam.pl ![]() o nas
zamów newsletter
|
Wybitny reżyser teatralny, aktor. Urodził się 17 kwietnia 1924 roku w Kowlu, zmarł 31 grudnia 2002 roku w Warszawie. Przed wojną uczęszczał do gimnazjum w Rzeszowie. Podczas wojny był członkiem Stronnictwa Ludowego (SL). W 1943 roku wstąpił do Drużyn Specjalnych SL i trafił do partyzanckich oddziałów Armii Krajowej. Rok później został zdemobilizowany i powrócił do gimnazjum. Równocześnie wstąpił do Teatru Ziemi Rzeszowskiej, gdzie debiutował jako aktor rolą Jaśka w "Weselu" Stanisława Wyspiańskiego. W latach 1945 - 1949 grał w Jeleniej Górze i w Łodzi. W 1946 roku został zaangażowany przez Leona Schillera do łódzkiego Teatru Wojska Polskiego. Zdał wówczas egzamin na III kurs Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Łodzi. Studiował jako wolny słuchacz i nadal występował na scenie. W 1949 roku wraz z Januszem Warmińskim i Grupą Młodych Aktorów zorganizował warsztaty, podczas których pracowano przede wszystkim nad metodą Stanisławskiego. Z tej grupy wyłonił się łódzki Teatr Nowy. Początkowo teatr działał pod zbiorowym kierownictwem. Pierwsza wspólnie wyreżyserowana premiera - czeska sztuka produkcyjna Vaska Kani "Brygada szlifierza Karhana" - odbyła się w listopadzie 1949 roku. Socrealizm był wówczas, od styczniowego, szczecińskiego Zjazdu Literatów, obowiązującą doktryną estetyczną. W 1950 roku Dejmek został dyrektorem i kierownikiem artystycznym Teatru Nowego i pożegnał się z zawodem aktora (funkcję dyrektora pełnił do 1962 roku). W 1951 roku debiutował jako samodzielny reżyser "Poematem pedagogicznym" Antoniego Makarenki. Budował wówczas zespół Teatru Nowego, tworzył teatr nacechowany politycznie, który miał brać udział w kształtowaniu społecznych poglądów. Był faworytem władz. Teatr Nowy stał się sceną zaangażowaną, dogmatyczną, walczącą o nową socrealistyczną rzeczywistość. "Budowaliśmy nasz teatr - mówił Dejmek - walczyliśmy o socjalizm tak, jak go pojmowaliśmy, i trwało to ładnych kilkanaście miesięcy. Dopiero po ich upływie zaczęliśmy się orientować, że nasze bojowe uniformy, jakie przywdzialiśmy do walki przeciwko staremu światu o ten nowy, to nie są bojowe uniformy, tylko po prostu liberie lokajskie." (W. Zwinogrodzka, "Dejmka cena wierności", Gazeta Wyborcza 19 stycznia 1994) W 1954 roku wystawił "Łaźnię" Włodzimierza Majakowskiego - przedstawienie, w którym dydaktyka społeczna była mocno zabarwiona groteską. Ta realizacja rozpoczęła czas rozliczeń, jednak "owo 'rozliczanie' - (...) było u Dejmka, wbrew pozorom spokojniejsze, mniej dramatyczne w tonie: zarówno w samoocenie, jak w oskarżeniach". (M. Fik, "Dejmek i losy pokolenia", "Dialog", nr 2 1989). Po odwilży wyreżyserował "Święto Winkelrida" Andrzejewskiego/Zagórskiego (1956) - przedstawienie zrodzone z czystej złości, ironicznie komentujące rzeczywistość, z chwytami rodem z operetki, które momentami zamieniało się w paszkwil. Kolejne przełomowe dla stylu Dejmka inscenizacje to ascetyczne "Ciemności kryją ziemię" Jerzego Andrzejewskiego (1957), jedyny tekst współczesny zrealizowany wówczas przez reżysera oraz moralitet "Żywot Józefa z pokolenia żydowskiego" Mikołaja Reja (1958). Była to pierwsza inscenizacja przywracająca scenie polskiej dramat staropolski. Operowała nie tyle filozoficznym uogólnieniem, lecz bezpośrednim, życiowym doświadczeniem. Grana była w tonie plebejskim, gra aktorska była "ostro zarysowana, zwięzła, chwilami naśladowała w geście ilustracje znane z wczesnych wydań Terencjusza. Całość była lekka, figlarna, wolna jednakże od prześmiewek, czy to z tekstu, czy ze starego teatru. Przeciwnie, czuło się, że za tym przedstawieniem stoi reżyser mocno zakorzeniony w naszej kulturze. (...) były w tym przedstawieniu rzeczy zniewalające. Zmysł etyczny, zawsze rozpoznawalny, niezależnie od charakteru wypowiedzi. Poczucie ciągłości kultury, jakby instynktowne, w każdym razie nie z książek wzięte, ale z własnego przekonania. Dejmek w sposób widoczny cieszył się mądrością i wdziękiem starych sztuk wystrzegając się jednak afektacji, jaką by to mogło wywołać." (Z. Raszewski, "Dejmek", "Pamiętnik Teatralny" 1981, z. 3-4) Dejmek ignorował wówczas dramat współczesny, zarówno zachodni, jak i polski. W repertuarze teatru znalazły się natomiast dzieła nawiązujące do tradycji polskiej. To tutaj odbyły się pierwsze po wojnie premiery "Nie-Boskiej komedii" Zygmunta Krasińskiego w reżyserii Bogdana Korzeniewskiego (1959) oraz "Akropolis" (1959) i "Noc Listopadowa" (1956) Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Dejmka. "Noc Listopadowa" była przedstawieniem rozrachunkowym, mówiła w istocie o sprawach współczesnych. Charakter rozliczeniowy miała również "Barbara Radziwiłłówna" Alojzego Felińskiego (1958), zrealizowana potem w nowej wersji w Teatrze Narodowym (1962). Łódzki Teatr Nowy w latach 1954 - 1961 przygotował 46 premier, zyskał wówczas miano "teatru pokolenia". W 1962 roku Dejmek objął dyrekcję Teatru Narodowego w Warszawie. Chciał stworzyć teatr narodowy w pełnym tego słowa znaczeniu, z wielkim, polskim repertuarem. Nieobce były mu Schillerowskie idee teatru popularnego, zaangażowanego społecznie, teatru monumentalnego. Zawsze stawiał także na rzetelne rzemiosło teatralne. W wiele lat później pytany o tradycję Schillerowską w teatrze, odpowiadał: "Reżyserskie i aktorskie fiki-miki nie zastąpią literatury, która jest źródłem i podstawą europejskiego teatru. (...) Chociaż z niepokojem i nie bez poczucia katastrofizmu patrzę w przyszłość, to jednak wierzę, że kiedy wydobędziemy się z tej opresji, kiedy człowiek wygra już z komputerem i umieści go na właściwym miejscu, wtedy wrócimy do idei Leona Schillera. Poczucie transcendencji, rozumienie nędzy i wielkości człowieczej, marzenie o społecznej sprawiedliwości, rycerska i czuła służba dla Piękna, Dobra i Prawdy - te istotne składniki jego teatralnej myśli nudzą nas dzisiaj i śmieszą swoją staroświecczyzną." (A. Wanat, "O Leonie Schillerze. Rozmowa z K. Dejmkiem", "Teatr" 1994, nr 3) W Teatrze Narodowym Dejmek powtórzył w zmienionej formie inscenizacje łódzkie: "Historyję o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim" Mikołaja z Wilkowiecka (wariant łódzki 1961, wariant warszawski 1962) oraz "Żywot Józefa" (1965), obie realizacje w scenografii Andrzeja Stopki. "Historyja" była "przedstawieniem szczególnym, przychylnym wierzeniom chrześcijańskim, mniej więcej w takim zakresie, w jakim daje temu wyraz góralska kolęda, a więc możliwe do przyjęcia dla każdego, nikogo właściwie nie zaczepiało, nie wdawało się w żadne polemiki, doskonale obojętne na wszystko, co się dzieje poza obrębem teatru. Jeśli więc mimo to można było potraktować 'Historyję' jako przejaw sprzeciwu, nie wynikało to bynajmniej z jej treści, lecz z nastroju, w oczywisty sposób sprzecznego z nastrojem epoki." (Zbigniew Raszewski, "Dejmek", "Pamiętnik Teatralny" 1981, z. 3-4) W latach 60. Dejmek zmierzył się z wielkim romantycznym repertuarem. Wyreżyserował "Kordiana" Juliusza Słowackiego (1965) oraz "Dziady" Adama Mickiewicza (1967) z Gustawem Holoubkiem w roli Gustawa-Konrada. "Inscenizacja Dziadów, lojalna wobec Mickiewicza, szła wiernie za jego myślą socjologiczną i metafizyczną, interpretowaną jednak w sposób ściśle osobisty." [Z. Raszewski, "Dejmek", "Pamiętnik Teatralny" 1981, z. 3-4) Dramat został źle przyjęty przez władze i po 14 przedstawieniu, 30 stycznia 1968 roku sztukę zdjęto z afisza. Padły zarzuty "antyrosyjskości" i "antyradzieckości" oraz "religianctwa". Po tym ostatnim przedstawieniu doszło do demonstracji. "Nasze działanie - mówiła Małgorzata Dziewulska, uczestnik tych wydarzeń - nie było niczym szczególnym , było bardzo prostą reakcją młodych ludzi, poddanych dużemu ciśnieniu chwili historycznej, na kolejną już wówczas ingerencję cenzury w życie teatralne." ("O 'Dziadach' Dejmka", "Teatr" 1999, nr 5) Przedstawienie, wbrew zamierzeniom twórcy, stało się więc faktem politycznym, poprzedziło zajścia Marca '68 roku. Dejmek został wyrzucony z partii, potem usunięto go ze stanowiska dyrektora Teatru Narodowego. Przed opuszczeniem Polski, Dejmek wyreżyserował jeszcze w Teatrze Ateneum: "Wujaszka Wanię" Antoniego Czechowa (1968) oraz "Dialogus de Passione" - przedstawienie skomponowane z XVII-wiecznych staropolskich tekstów, które zostało ocenzurowane i nie doczekało się premiery. W latach 1969-1973 reżyserował między innymi w Burghtheater w Wiedniu, Piccolo Teatro w Mediolanie, Serbsko Narodno Pozoriäte w Nowym Sadzie. Po powrocie do kraju, w sezonie 1973/74 był reżyserem Teatru Dramatycznego w Warszawie. W 1975 roku po raz drugi objął dyrekcję Teatru Nowego w Łodzi. "Powrót Dejmka do Łodzi nie był powrotem do przeszłości - otwierał całkiem już inny etap, którego początków należy szukać w jego twórczości po marcu. Pierwsza rzucająca się w oczy różnica to repertuar. A więc przewaga współczesności, a jeśli klasyka to - mimo sukcesu Dialogusa (1977) - głównie dwudziestowieczna." (M. Fik, "Dejmek i losy pokolenia", "Dialog" 1989, nr 2) W 1975 roku Dejmek wyreżyserował "Operetkę" Witolda Gombrowicza - precyzyjne i wizyjne przedstawienie, w którym "ożywała na naszych oczach Europa - jak pisał Zbigniew Raszewski - jeszcze świetna, ale już nieźle nadgniła. Arie i ansamble, konsekwentnie utrzymane w stylu wiedeńskiej operetki, wytwarzały nastrój niewinnej beztroski. Z rozwoju wydarzeń i z dialogów dobywało się coś śliskiego, obleśnego, a oba żywioły łączyły się ze sobą w najlepszej zgodzie." [Z. Raszewski, "Dejmek", "Pamiętnik Teatralny" 1981, z. 3-4) Kontynuacją zainteresowań dramatem staropolskim i wątkami biblijnymi była realizacja, wraz z zespołem Warszawskiej Opery Kameralnej, "Gry o Herodzie" (1974) - XII-wiecznego, francuskiego dramatu liturgicznego oraz reżyserowana po raz trzeci inscenizacja "Dialogus de Passione" albo "Żałosnej tragedyi o męce Jezusa" (1975, II wersja - 1977). Po zdjętej premierze w Teatrze Ateneum, Dejmek zaprezentował tę inscenizację na deskach mediolańskiego Piccolo Teatro (1971). Na łódzkiej scenie "całość oglądamy w wykonaniu dawnych aktorów, którzy nie ważą się męki Zbawiciela odgrywać i posługują się w tym celu figurą, a raczej kilku kolejno drewnianymi rzeźbami o wyglądzie dostosowanym do sytuacji. (...) Czynnikiem dramatycznym jest człowiek, a ściślej biorąc ludzie, gdyż skala ekspresji sięga od skrajnych przejawów dobroci do skrajnych przejawów zła." [Z. Raszewski, "Dejmek", "Pamiętnik Teatralny" 1981, z. 3-4) Zainteresowania moralną problematyką współczesną potwierdziły premiery polskich sztuk współczesnych: "Garbusa" (1975) i "Vatzlava" (1979) Sławomira Mrożka. Refleksje nad istotą procesu historycznego znalazły wyraz w inscenizacji "Wielkiego Fryderyka" Adolfa Nowaczyńskiego (1977). Idee osobistej odpowiedzialności odzwierciedlały się w "Patnej" wg "Lorda Jima" Josepha Condrada (1976). Zagadnienia społeczne podjął w musicalu Młynarskiego/Małeckiego wg "Cienia" Szwarca (1977). W Małej Sali łódzkiego teatru wyreżyserował kameralne przedstawienia: "Siódmego anioła" Zbigniewa Herberta (1974) i "Obronę Sokratesa" Platona (1975). "Przez repertuar - mówił Dejmek - staram się rozmawiać z publicznością o moralności i porządku moralnym. Wydaje mi się, że wobec objawów zdziczenia i chamstwa, nieposzanowania cudzej i własnej osoby (...) wobec podwójnej moralności - problemy etyki jednostkowej, obywatelskiej są w tej chwili dla teatru politycznego najistotniejsze. (...) Aktorzy muszą się uczyć istotnie mówić, a publiczność musi się uczyć istotnie słuchać." ("Bezradność teatru", "Student" nr 21 1978). Dejmek współpracował wówczas między innymi ze scenografami: Zenobiuszem Strzeleckim i Andrzejem Majewskim. W 1981 roku wstąpił na kilka dni do Solidarności i zaraz się z niej wypisał. W czasie stanu wojennego bronił prześladowanych kolegów, ale równocześnie otwarcie potępiał aktorski bojkot telewizji i nowego ZASP-u. Sam nigdy nie złamał bojkotu, popadał natomiast w coraz ostrzejszy konflikt ze środowiskiem aktorskim. W 1981 roku został dyrektorem Teatru Polskiego w Warszawie. Zajął się tam interpretacją sztuk Sławomira Mrożka, wysuwając na pierwszy plan ich historiozoficzną i polityczną problematykę. W Teatrze Polskim odbyły się prapremiery: "Ambasadora" (1981), "Letniego dnia" (1984), "Kontraktu" (1986) i "Portretu" (1987). Dejmek powrócił również do klasyki. W 1982 roku wystawił "Wyzwolenie" Stanisława Wyspiańskiego. "Siłą krańcowego paradoksu ten spektakl, kwestionujący w zasadzie ogromną większość wartości, w które wierzyła wówczas publiczność, antyinteligencki w stopniu większym niż wszystkie niegdysiejsze Brygady, przyjęty zostanie przez widownię jako radykalna manifestacja jej własnych poglądów i śmiałe poparcie dla jej emocji." (M. Fik, "Dejmek i losy pokolenia", "Dialog" 1989, nr 2) W 1988 roku Dejmek został prezesem ZASP-u. W latach 1993 - 1996 był ministrem kultury w rządzie Waldemara Pawlaka. Po latach powrócił do łódzkiego Teatru Nowego. Wyreżyserował tam "Sen Pluskwy" Tadeusza Słobodzianka (2001). Zmarł na kilka tygodni przed przygotowywaną premierą "Hamleta" Williama Szekspira. Ważniejsze nagrody i odznaczenia:
Autor: Monika Mokrzycka-Pokora, styczeń 2003. |
Historia przeglądania![]() ![]() ![]()
![]() Złotego Lwa za najlepszy pokaz narodowy 12. Międzynarodowego Biennale Architektury otrzymało Królestwo Bahrajnu za wystawę prezentującą pracę "Bahrain Urban Research Team". Polską prezydencję w Radzie Unii Europejskiej 1 lipca 2011 zainauguruje włączenie specjalnej iluminacji Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Światowej sławy pianista jazzowy i kompozytor Chick Corea wystąpi w listopadzie w Zabrzu. Będzie to jedyny koncert artysty w Polsce. Trzy pierwsze Kostki Poezji - granitowo-szklana instalacja przestrzenna z wygrawerowanymi wierszami Krzysztofa Kamila Baczyńskiego - pojawią się wkrótce w Tychach, na gruntownie odnowionym placu noszącym imię poety. Około 200 aktorów wystąpi w serialu TVP "1920. Biało-czerwone", przedstawiającym jeden z najważniejszych momentów w dziejach Polski - walkę o niepodległość w 1920 roku. W poniedziałek, 20 września, oficjalne otwarcie pierwszej w Polsce areny Euro 2012 - Stadionu Miejskiego w Poznaniu uświetni koncert Stinga z towarzyszeniem Royal Philharmonic Concert Orchestra pod dyrekcją Stevena Mercuria. Album sopranistki Aleksandry Kurzak, barytona Mariusza Kwietnia i pianisty Nelsona Goernera z nagraniem kompletu pieśni Fryderyka Chopina został wyróżniony we wrześniowym numerze BBC Music Magazine. Płyta została wydana przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina w serii "Real Chopin". Koncerty oraz spektakle performance w wykonaniu przedstawicieli norweskiej sztuki awangardowej i eksperymentalnej znalazły się w programie 3. edycji Avant Art Festival, która odbędzie się na przełomie września i października we Wrocławiu. 17 października w Muzeum Narodowym w Poznaniu odbędzie się pierwszy publiczny pokaz odzyskanego po kradzieży obrazu Claude'a Moneta "Plaża w Pourville". Skradziony 10 lat temu obraz wrócił do muzeum w styczniu 2010 roku. Książka "Jan Karski" Yannica Haenela, która wywołała we Francji dyskusję dotyczącą ograniczeń fikcji literackiej oraz sprowokowała polemikę autora z Claudem Lanzmannem - twórcą filmu "Szoah" - trafi do polskich księgarń w połowie września. 12 września o godz. 18.00 w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego w Warszawie odbędzie się ostatni koncert z cyklu "Chopin 1810-2010". Impresje jazzowe na temat Chopina zaprezentują polscy pianiści Adam Makowicz i Artur Dutkiewicz. Galerię Osobowości Warszawskiej Kultury XX wieku, czyli 25 kolorowych portretów wybitnych warszawiaków, m.in. Hanki Ordonówny, Czesława Niemena, Jeremiego Przybory i Leopolda Tyrmanda, odsłonięto we 31 sierpnia w Warszawie. Malowidła usytuowane są wzdłuż Trasy Łazienkowskiej, w pobliżu siedziby Głównego Urzędu Statystycznego. Norweski trębacz, kompozytor i producent muzyczny Nils Petter Movaer oraz polsko-skandynawska grupa Tomasz Stańko Nordic Quintent będą gwiazdami pierwszej edycji Nordland Art Festiwal, który odbędzie się w październiku w Łodzi. Studio Architektoniczne Kwadrat z Gdyni zostało zwycięzcą międzynarodowego konkursu na projekt koncepcji architektonicznej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Na konkurs wpłynęło prawie 130 prac z kilkudziesięciu krajów z całego świata. Budowa rozpocznie się w 2012 roku. Uroczyste otwarcie obiektu planowane jest na 1 września 2014. Po trwającym cztery lata remoncie ponownie otwiera się Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach. Uroczysta inauguracja dla publiczności nastąpi w dniach 3-5 września 2010.
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|