Sztuki wizualne
"W kręgu Władysława Strzemińskiego"
Sztuki wizualne
Łódź, 22.11.2003 - 31.12.2003
Wystawa W KRĘGU WŁADYSŁAWA STRZEMIŃSKIEGO: STANISŁAW FIJAŁKOWSKI, LECH KUNKA, STEFAN KRYGIER, ANTONI STARCZEWSKI towarzyszy sesji naukowej PRZESŁANIE WŁADYSŁAWA STRZEMIŃSKIEGO - UNIWERSALNE ODDZIAŁYWANIE IDEI, zorganizowanej przez Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi noszącej imię Władysława Strzemińskiego (1893-1952), który przed laty był jej profesorem. Wybrani artyści: Stanisław Fijałkowski (rocznik 1922), Lech Kunka (1920-1978), Stefan Krygier (1923-1997) i Antoni Starczewski (1924-2000) w szczególny sposób rozwijali założenia Strzemińskiego, autora "Unizmu w malarstwie", "Teorii widzenia", "Druku funkcjonalnego" i "Kompozycji przestrzeni, obliczanie rytmu czasoprzestrzennego" (wraz z Katarzyną Kobro), indentyfikując się z jego teoriami artystycznymi. Wszyscy związani byli z kierowaną przez niego Pracownią Plastyki Przestrzennej, a następnie sami prowadzili zajęcia ze studentami, pielęgnując spuściznę artysty i czerpiąc z niej inspirację dla własnej twórczości.
"Z dzisiejszej perspektywy trudno rozpatrywać dzieło Władysława Strzemińskiego nie biorąc pod uwagę wpływu, jaki miało ono na polską kulturę artystyczną - czytamy w folderze towarzyszącym wystawie. Podejmowanych przez Strzemińskiego problemów było wiele, niektóre z nich stały się przedmiotem szczegółowych analiz, innych zaledwie dotykał. Stawiając czterech łódzkich artystów w gronie kontynuatorów Strzemińskiego, trzeba wyraźnie zastrzec, że są to nawiązania czy podobieństwa występujące jedynie w pewnym zakresie. Czasami jest to pojedyncze dzieło lub cykl. Niekiedy zbieżność ta pojawia się tylko na początku drogi twórczej, a póżniej ewoluuje w innym niż u Strzemińskiego kierunku. Artyści ci prezentują różne postawy twórcze. Problemy, którymi się zajmowali stawiają ich na odmiennych pozycjach ideowo-artystycznych. Dla jednych źródłem inspiracji był 'Unizm w malarstwie' i towarzyszące mu realizacje malarskie, dla innych 'Teoria widzenia'. Czy można jednak wskazać wspólną płaszczyznę łączącą tych artystów ze Strzemińskim? Ustanowienie zasad unistycznego malarstwa świadczyło o powstaniu nowego, uniwersalnego języka sztuki. Strzemiński nie dążył jednak do całkowitego odrzucenia przeszłości, przeciwnie, historię sztuki, jej znajomość, traktował jako bazę działalności twórczej, której nie można pominąć. Odrzucał jedynie tradycyjne metody i wzorce narzucające schematy postępowania artystycznego. Z podobną sytuacją mamy do czynienia w przypadku Fijałkowskiego, Kunki, Krygiera i Starczewskiego. Zrezygnowali oni z tradycyjnych środków wyrazu, uznając, że są niewystarczające, w znacznym stopniu ograniczają możliwość wypowiedzi. Można stwierdzić, że swoją twórczością walczyli o autonomiczne prawa sztuki, o zaistnienie pomysłów i działań wzbogacających dotychczasowy arsenał środków i wreszcie prawo do posługiwania się takimi formami, które pozwalają na nieskrępowaną konwencjami twórczość. Decydujące o powstaniu dzieła sztuki, podobnie jak u Strzemińskiego, były przesłanki racjonalne, logika i rygor intelektualny. Nie sublimacja czy wyzwolenie uczuć, lecz poszukiwanie jak najlepszej formy dla wyrażania koncepcji myślowej. Kolejne, niezwykle interesujące relacje i związki odsłaniają się, gdy rozpatrujemy twórczość każdego z artystów z osobna. Patrząc na te prace dzisiaj, z perspektywy kilkunastu, a niekiedy kilkudziesięciu lat, dostrzegamy istnienie głębokiego, artystycznego dialogu, jaki prowadzą z dziełem Strzemińskiego."
Wernisaż wystawy: 21 listopada 2003, godz. 13:00.
Łódź, 22.11.2003 - 31.12.2003
Stefan Krygier,
Ośrodek Kondensacji Formy I,
1970, drewno, emalia nitrocelulozowa, wł. Muzeum Sztuki w Łodzi, fot. W. Pietrzyk
Ośrodek Kondensacji Formy I,
1970, drewno, emalia nitrocelulozowa, wł. Muzeum Sztuki w Łodzi, fot. W. Pietrzyk
"Z dzisiejszej perspektywy trudno rozpatrywać dzieło Władysława Strzemińskiego nie biorąc pod uwagę wpływu, jaki miało ono na polską kulturę artystyczną - czytamy w folderze towarzyszącym wystawie. Podejmowanych przez Strzemińskiego problemów było wiele, niektóre z nich stały się przedmiotem szczegółowych analiz, innych zaledwie dotykał. Stawiając czterech łódzkich artystów w gronie kontynuatorów Strzemińskiego, trzeba wyraźnie zastrzec, że są to nawiązania czy podobieństwa występujące jedynie w pewnym zakresie. Czasami jest to pojedyncze dzieło lub cykl. Niekiedy zbieżność ta pojawia się tylko na początku drogi twórczej, a póżniej ewoluuje w innym niż u Strzemińskiego kierunku. Artyści ci prezentują różne postawy twórcze. Problemy, którymi się zajmowali stawiają ich na odmiennych pozycjach ideowo-artystycznych. Dla jednych źródłem inspiracji był 'Unizm w malarstwie' i towarzyszące mu realizacje malarskie, dla innych 'Teoria widzenia'. Czy można jednak wskazać wspólną płaszczyznę łączącą tych artystów ze Strzemińskim? Ustanowienie zasad unistycznego malarstwa świadczyło o powstaniu nowego, uniwersalnego języka sztuki. Strzemiński nie dążył jednak do całkowitego odrzucenia przeszłości, przeciwnie, historię sztuki, jej znajomość, traktował jako bazę działalności twórczej, której nie można pominąć. Odrzucał jedynie tradycyjne metody i wzorce narzucające schematy postępowania artystycznego. Z podobną sytuacją mamy do czynienia w przypadku Fijałkowskiego, Kunki, Krygiera i Starczewskiego. Zrezygnowali oni z tradycyjnych środków wyrazu, uznając, że są niewystarczające, w znacznym stopniu ograniczają możliwość wypowiedzi. Można stwierdzić, że swoją twórczością walczyli o autonomiczne prawa sztuki, o zaistnienie pomysłów i działań wzbogacających dotychczasowy arsenał środków i wreszcie prawo do posługiwania się takimi formami, które pozwalają na nieskrępowaną konwencjami twórczość. Decydujące o powstaniu dzieła sztuki, podobnie jak u Strzemińskiego, były przesłanki racjonalne, logika i rygor intelektualny. Nie sublimacja czy wyzwolenie uczuć, lecz poszukiwanie jak najlepszej formy dla wyrażania koncepcji myślowej. Kolejne, niezwykle interesujące relacje i związki odsłaniają się, gdy rozpatrujemy twórczość każdego z artystów z osobna. Patrząc na te prace dzisiaj, z perspektywy kilkunastu, a niekiedy kilkudziesięciu lat, dostrzegamy istnienie głębokiego, artystycznego dialogu, jaki prowadzą z dziełem Strzemińskiego."
Wernisaż wystawy: 21 listopada 2003, godz. 13:00.
Najczęściej czytane
- Sztuki wizualne
Wystawa "Turner. Malarz żywiołów" - Literatura
Rok 2012 Rokiem Korczaka, Kraszewskiego i ks. Skargi -
Pięć lat bez Marka Grechuty - Literatura
Nagroda literacka Nike 2011 - finalistki - Sztuki wizualne
"Sztuka Polska XX wieku"
Podobne
Sztuki wizualne Wystawa fotografii Natalii Jaskuły
Sztuki wizualne Toruń, 10.02.2012 - 04.03.2012Przestrzeń pomiędzy światem realnym a fantazją - to temat przewijający się przez fotografie Natalii...
Film Holland, Smarzowski i Komasa powalczą o filmowe Orły 2012
Film Warszawa, 07.02.2012Agnieszka Holland za film "W ciemności", Wojciech Smarzowski za "Różę" i Jan Komasa za "Salę...
Z bazy wiedzy
Sztuki wizualne Stanisław Wyspiański "Chochoły"
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych pasteli Stanisława Wyspiańskiego, znany obecnie pod tytułem...