Stanisław Dróżdż na 50. Biennale Sztuki w Wenecji
13.06.2003 - 02.11.2003
"Pomysł Stanisława Dróżdża jest syntetyczną interpretacją tematu przewodniego tegorocznego Biennale, który brzmi 'Sny i konflikty: dyktatura widza' i wymaga od widza przekroczenia granicy pomiędzy sztuką a światem realnym - uważa Paweł Sosnowski, kurator projektu. Artysta wyszedł z założenia, że nie ma konfliktu bez gry. Stół z kostkami zaprasza. Prowokuje, kusi. Gdy widz ulegnie pokusie, gdy weźmie kostki do ręki, dokona wyboru. Podejmie grę. Sytuacja stanie się nieodwracalna, może tylko wygrać albo przegrać."
Monika Małkowska w swojej korespondencji z Wenecji, na łamach "RZECZPOSPOLITEJ" pisze:
"Stanisław Dróżdż nakłonił wszystkich do refleksji nad przypadkiem, rządzącym naszym życiem i wyborami. Jego dzieło 'KOŚCI ZOSTAŁY RZUCONE' wyróżniają się w artystycznym zgiełku weneckiego Biennale walorami artystycznymi i intelektualnymi. Czy odpowiada na temat, jaki w tym roku zadano artystom uczestniczącym w przeglądzie - 'Sny i konflikty: dyktatura widza'? Pomijając rozważania, co właściwie oznacza to pretensjonalne hasło, rzec można, że w przypadku pokazu Dróżdża mamy do czynienia z interpretacją tyleż poetycką, co fascynująca plastycznie. Bo, czy nie jest marzeniem każdego wygrać dobre, ciekawe życie? I czy nie popadamy sami ze sobą w konflikty, utrudniające osiągniecie tegoż stanu szczęśliwości? Wreszcie, w odniesieniu do pracy "KOŚCI..." ogladający ma pełną władzę - sam rzuca kośćmi."
Dorota Jarecka, wysłanniczka "GAZETY WYBORCZEJ", swoją wenecką relację rozpoczyna stwierdzeniem:
"Minęły już na szczęście czasy, kiedy Polska pokazywała wystawy anachroniczne i nietrafione. Pierwsze rozejście się polskiego pawilonu z tendencjami sztuki światowej nastąpiło w 1964 roku. (...) Złą reputację naprawiali komisarze polskiego pawilonu od początku lat 90. i chyba się udało. Wyróżnienie honorowe dla Katarzyny Kozyry w 1999 roku za 'ŁAŹNIĘ MĘSKĄ' to potwierdziło." Potem pisze: "W tym roku wystawa Stanisława Dróżdża przygotowana przez kuratora Pawła Sosnowskiego budzi podziw precyzyjną koncepcją. Ten, kto wchodzi do polskiego pawilonu w budynku w ogrodach Giardini di Castello widzi pośrodku sali stół obity zielonym suknem i sześć kości do gry. Kośćmi oczywiście rzuca i wtedy odgrywa scenę alegoryczną ze sobą w roli głównej. W tej niecodziennej sytuacji jeden rzut kośćmi staje się symbolem losu, który ślepo decyduje o przegranej i wygranej. Z tym że tutaj przegrana nie boli. Staje się czymś nieważnym, estetycznym, stąd uśmiech na twarzach zwiedzających oraz panujący tu klimat lekkości i zabawy."
Projekt Polskiego Pawilonu na 50. Biennale Sztuki w Wenecji
Komisarz pawilonu: Agnieszka Morawińska
Kurator: Paweł Sosnowski
Organizator: Państwowa Galeria Sztuki "Zachęta"
pl. Małachowskiego 3, 00-916 Warszawa
tel. (+48 22) 827 69 09 wew. 111
www.labiennale.art.pl
Najczęściej czytane
- Muzyka
Premiera "Latającego Holendra" w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej - Sztuki wizualne
Wystawa "Turner. Malarz żywiołów" - Literatura
Rok 2012 Rokiem Korczaka, Kraszewskiego i ks. Skargi - Muzyka
Rozpoczyna się Rok Korczaka - Literatura
Początek Roku Korczaka w ŻIH
Podobne
Muzyka Mozart w WOKu
Muzyka Warszawa, 26.05.2012 - 26.07.2012Warszawska Opera Kameralna zapowiadając 22. Festiwal Mozartowski zaprasza na Noc z Mozartem.
Film "Proste pragnienia" wchodzą do kin
Film 25.05.2012Dramat rodzinny z Aleksandrą Nieśpielak i Bartłomiejem Topą w reżyserii Marka Stacharskiego wchodzi...
Z bazy wiedzy
Literatura Współczesna polska proza fantastyczna
Na początku lat 90. dominowało science fiction, co było echem twórczości Stanisława Lema czy Edmunda...








