Sztuki wizualne
Rosław Szaybo. Plakaty, grafika projektowa
Sztuki wizualne
Lwów, 15.10.2004 - 29.10.2004
W nowoczesnym świecie jesteśmy otoczeni rozmaitymi znakami. Łatwo rozpoznajemy znaki towarowe, firmowe, handlowe, niekiedy piktogramy i logotypy. Znaki te tworzą w świecie nową ikonosferę. Poruszamy się w niej podobnie jak pojazdy wśród znaków drogowych. Zatrzymujemy się przy jednych, mkniemy do drugich, krytykujemy pojawienie się innych.
W pejzażu zurbanizowanym wyjątkowymi znakami są również plakaty, które w Polsce, dzięki wyobraźni i talentowi artystów projektantów, znalazły wyjątkowy klimat dla swego rozwoju. Opinia publiczna w latach 60. XX wieku wprowadziła do międzynarodowego słownika charakterystyczne określenie - polska szkoła plakatu. Jednym z wybitnych przedstawicieli tej szkoły jest Rosław Szaybo, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Wystawa jego plakatów została włączona do programu Roku Polskiego na Ukrainie obchodzonego w 2004 pod honorowym patronatem Prezydentów obu państw.
Dzieło sztuki to znak jednostkowy. Dzieło sztuki to utworzenie piękna z pomocą dobra. Kategoria piękna jest stała, dlatego ten ideał zdefiniowany przed wiekami obowiązuje nadal. W sztuce nie ma postępu i rozwoju rozumianych tak, jak w nauce, czy gospodarce.
W pracy twórczej nad plakatem występuje zawsze autorskie dążenie do ukazania proporcji, elegancji, piękna i prostoty dzieła. Elementami szczegółowymi i poszukiwanymi w twórczości jest komponowanie tych jakości jako pierwiastków porządku, napięcia i harmonii. Ceni je również publiczność. Dzieło sztuki nie musi uspokajać. Dzieło sztuki powinno nas pobudzać, rozbudzać, inspirować, a nawet denerwować - twierdził malarz Georges Braques (1882-1963). Plakat nowoczesny, plakat polski i Rosław Szaybo chętnie z tej dyrektywy korzystają, aplikując ją do poszczególnych plakatowych kompozycji.
Wybrane na wystawę plakaty profesora Szaybo, zarówno te agitacyjno-polityczne, reklamowo-handlowe czy dotyczące wydarzeń kulturalnych, w przekonaniu wydawców, miały być poznane, zrozumiane i zapamiętane. Zadaniem plakatów jest przekazanie informacji oraz budowanie przekazu jednoznacznego i jednorodnego. Dobre plakaty podlegają regule trzech "i" - informują treścią, ilustrują kompozycją graficzną oraz inspirują niepowtarzalnością.
Dzieła sztuki mają z plakatami wiele podobieństw. Ukazują, kreują i utrwalają indywidualność czyli niepowtarzalność. Dzieła sztuki - jako indywidualne - nie informują o rzeczywistości, ale tę rzeczywistość deformują. Z tej perspektywy plakaty Rosława Szaybo dotyczące polskiej polityki, gospodarki i kultury są kreacyjne, gdyż korzystają często z symboli i obrazowych przenośni.
Profesor Szaybo, podobnie jak wielu plakacistów, pozornie unika deformacji w czasie projektowania, bowiem wszystkie elementy przedstawianego świata bierze intuicyjnie z rzeczywistości, do której nawiązuje. Mimo to w czasie aktu kreacji dokonuje deformacji, gdyż typowość na jego plakatowym obrazie malarskim, fotograficznym, czy rysunkowym, nie jest tym samym co typowość w statystyce społecznej czy gospodarczej.
Plakaty i dzieła sztuki jako znaki jednostkowe odnoszą się do różnych rzeczywistości. Pierwsze do konkretnych producentów lub produktów dóbr i usług, drugie do zmaterializowanej sfery emocjonalnej twórcy. Plakaty mają pobudzić do konsumpcji, dzieło sztuki pobudza natomiast do poznania autorskiego "ja" twórcy. Plakaty mają i muszą schlebiać gustom i oczekiwaniom konsumentów. Dzieło sztuki, gdy schlebia gustom konsumenckim staje się niskowartościowe. Plakaty zyskują naszą pełną aprobatę, gdy niosą treści i wartości narzucone, są mistrzowsko wykonane i zaskakują silnym i trwałym skojarzeniem.
Plakat czekał ponad 70 lat, aby z pozycji anonimowego druku informacyjnego i reklamowego stać się dziełem sztuki gromadzonym przez muzea i wystawianym w galeriach sztuki. Pierwsze w świecie Muzeum Plakatu powołano w Warszawie w 1968. Później w wielu krajach Europy, Ameryki i Azji rozpoczęto w muzeach i bibliotekach organizować działy gromadzące kolekcje najlepszych plakatów. W latach 70. zaczęły w Polsce powstawać prywatne kolekcję plakatów. Na wzór filatelistów, filumenistów czy numizmatyków narodził się ruch kolekcjonerów plakatu, których nazwano plakacjonerami. Pierwsi polscy plakacjonerzy zaczęli pod koniec lat 70. XX wieku pokazywać w muzeach i galeriach swoje wyprofilowane zbiory. Organizowano ekspozycje plakatu autorskiego, tematycznego, historycznego i geograficznego.
Przygotowując dla Lwowa wystawę profesora Rosława Szaybo zrozumiałem pewien paradoks dziejów dotyczący powtarzalności i częstotliwości występowania dobrych plakatów. W Polsce obecnie dominują dzieła sztuki współczesnej a otacza nas niewiele dobrych plakatów. W latach, kiedy pojawiały się i dominowały plakaty znakomite, dostrzegano i rozpoznawano znacznie mniej dzieł sztuki współczesnej.
Ta prawidłowość była obserwowana w Polsce w latach 1956-1989. Miniony system polityczno-rynkowy utrudniał, a niekiedy czynił niemożliwą, swobodną wymianę artystyczną dóbr kultury ze światem, ale pozwolił na rynkowe zaistnienie wielu wspaniałych artystów, którzy wykreowali i kontynuowali polską szkołę plakatu. Po 1989 nowy układ społeczno-gospodarczy w Polsce sprawił, że wymiana kulturalna może odbywać się bez barier (z wyjątkiem finansowych). Tymczasem artystyczny plakat polski żyje w tej wolności bardziej siłą i tradycją przeszłości oraz emerytalną witalnością mistrzów niż rozwija się dzięki konkurencji w kreowaniu nowych nazwisk, odkrytych na rynku plakatu polskiego w okresie minionego 15-lecia.
Plakaty utrwalają procesy globalne i porozumienie międzynarodowe. Plakaty doskonałe to takie, które są rozpoznawane i zapamiętywane przez osoby bardzo młode i bardzo sędziwe. Dobre plakaty są zrozumiałe bez względu na poziom wykształcenia, zamożności i orientacje polityczne. Znakomite plakaty autorskie to także te, które trafnie powtarzają i przetwarzają wybrane znaki, motywy i tematy. Tak postępowali artyści dawni, tak tworzą współcześni i pewnie postąpią projektanci w przyszłości.
Wystawa profesora Rosława Szaybo sprawia, że ukraińskim gościom możemy również przedstawić kilka polskich nazwisk o największych zasługach dla tej dziedziny projektowania. Profesor Henryk Tomaszewski (1914) jest kojarzony z projektowaniem błyskotliwie lapidarnym, z tekstami z charakterystycznym pismem odręcznym oraz uznanymi za znakomite metodami dydaktycznymi wobec studentów polskich i zagranicznych. Rosław Szaybo (1933) do dzisiaj wymienia Henryka Tomaszewskiego jako swego nauczyciela i mistrza.
Profesor Jan Lenica (1928-2001) jest rozpoznawany w sztuce plakatu dzięki linearnym kompozycjom barwnym przypominającym witraże oraz znakomitym komentarzom i wyjaśnieniom krytycznym.
Cechą plakatów Jana Młodożeńca (1929-2000) jest maestria zestawiania barw wywodząca się z podpatrywania walorów polskiej sztuki ludowej, zharmonizowana z oryginalną odręczną typografią.
Profesor Maciej Urbaniec (1925-2004) łączy w plakacie kunszt malarski z lapidarnym i znakowym rozwiązaniem tematów.
Profesor Franciszek Starowieyski (1930) uprawia plakat rysunkowo-malarski nawiązujący do stylu i proporcji sztuki baroku. Plakatową renomę wzmacnia projektami scenografii i teatrami rysowania z udziałem publiczności.
Profesor Waldemar Świerzy (1931) do plakatu wprowadził portret twarzy plakatowych bohaterów tak wyraźnie i oryginalnie, że jego styl nazwano świerzyzmem.
Profesor Roman Cieślewicz (1930-1996) uchodzi za mistrza plakatu, który wzbogacił o nowoczesną fotografię i kreatywny fotomontaż.
Plakaty na wystawę we Lwowie wybrane zostały według podwójnego klucza. Pierwszy to oczywiście wybór autorski. Rosław Szaybo uznał, że chce pokazać najważniejsze plakaty, które ukazują kim jest jako plakacista projektujący w Polsce i Wielkiej Brytanii. Są na wystawie plakaty nagrodzone i wyróżnione w konkursach międzynarodowych i krajowych. Plakaty, które powstały w specjalnych okolicznościach, na specjalne zamówienie, ukazują więzi autora z reżyserami, kompozytorami, aktorami, pisarzami. Przez te plakaty poznajemy Rosława Szaybo jako aktywnego uczestnika festiwali muzycznych, spotkań jazzowych, festiwali filmowych i innych konfrontacji artystycznych. Poznajemy jego warsztat i konsekwencję w projektowaniu w ciągu 40 lat.
Drugi klucz doboru plakatów zaproponowany profesorowi Szaybo był dla autora zaskoczeniem, ale po namyśle został przyjęty. Był to wybór niżej podpisanego. Wynikał z potrzeby spojrzenia na autorskie plakaty z jednej perspektywy, z pozycji dominującego symbolu pochodzenia antropomorficznego.
Symbolem tym jest dłoń, najczęściej występująca w sztuce część ciała ludzkiego. Dłoń i palce mają często znaczenie obrzędowe, symboliczne, rytualne, czasami dodatnie czasami ujemne. Gest dłoni jako mudra jest rozbudowany w tradycji hinduistycznej i buddyjskiej. Dłoń pojawia się w kulturze islamu jako amulet strzegący pięciu filarów tego wyznania. Kciuk wyobraża Mahometa, a kolejne palce kobiety z jego haremu. W tradycji chrześcijańskiej prawą ręką Boga jest Chrystus. Dłonie mogą symbolizować gest adoracji i szacunku przez ich podniesienie, albo akt przysięgi przez podniesienie trzech palców. Dłonie służą do budowania gestów przyjaźni i sympatii oraz porozumiewania się w języku migowym. W tradycji heraldycznej dłonie symbolizują siłę, wierność, pracowitość i jedność. Dłonie splecione oznaczają solidarność, wierność i zjednoczenie. Palce dłoni mają nazwy własne - kciuk, wskazujący, duży, serdeczny mały, co pozwala tworzyć nowe symboliczne konotacje. Gest kciuka do góry w komunikacji lotniczej oznacza, że wszystko jest w porządku, a kciuk skierowany do dołu w środowiskach studenckich oznacza np. niezdanie egzaminu.
Pokaz plakatów z pełnymi dłońmi i palcami nie jest pierwszą wystawą z zakresu chiromancji. Ekspozycja we Lwowie nie służy wróżeniu z rozwiązań graficznych. To jest spotkanie z autorem, który wprowadza wieloznaczny symbol do plakatu, dzięki któremu plakat staje się trwale komunikatywny. Dłonie i palce symbolizują pracę (pianisty) i więzi, które są tą pracą wzmacniane. Te symbole rozumieli w Polsce odbiorcy plakatów Rosława Szaybo. Teraz te plakaty mogą na indywidualny sposób interpretować odwiedzający ekspozycję we Lwowie.
Punktem wyjścia dla analizy motywu dłoni w historii sztuki są dwa sławne odwzorowania. Pierwsze, to spotykające się dłonie ze zbliżonymi palcami wskazującymi namalowane przez Michała Anioła na plafonie Kaplicy Sykstyńskiej w Rzymie oraz Studium dłoni Hansa Holbeina przechowywane w Zbiorach Sztuki w Bazylei.
Motyw dłoni na plakatach Rosława Szaybo
KATALOG: ROSŁAW SZAYBO. WYSTAWA PLAKATÓW
12 października 2004 wszedł do obiegu, wydany przez Instytut Adama Mickiewicza, dwujęzyczny katalog do autorskiej wystawy plakatów Rosława Szaybo. Katalog w języku polskim i ukraińskim ma 48 stron, na których zamieszczono teksty: "Plakat na rynku", "Czy plakat jest dziełem sztuki", "Plakaty Rosława Szaybo we Lwowie", "Motyw dłoni w plakatach Rosława Szaybo", "Czy plakat może być manualny". W katalogu znajduje się nota biograficzna o autorze wraz z aktualną informacją o otrzymanych przez profesora Szaybo nagrodach w latach 1960-2004. Atrakcyjność katalogu podnosi zamieszczenie w nim 15 oryginalnych grafik Rosława Szaybo zaprojektowanych specjalnie do tego katalogu oraz 8 barwnych reprodukcji jego plakatów.
Redaktorem i autorem zamieszczonych w katalogu tekstów jest Władysław Serwatowski, tłumaczenie: Andrzej Zelwak a opracowanie graficzne katalogu pochodzi od Rosława Szaybo i Bartłomieja Nowaka. (ISBN 83-88814-26-5, nakład: 400 egz.)
W SZWAJCARII O WYSTAWIE ROSŁAWA SZAYBO WE LWOWIE
Największy internetowy portal dotyczący światowego rynku plakatu www.posterpage.ch umieścił obszerną informację o wystawie profesora Rosława Szaybo we Lwowie. Dr Rene Wanner, który redaguje portal na tytułowej stronie umieścił plakat do Panny Julii i Carmen wystawionych w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie. Znakomitej grafice towarzyszy 19 tytułów najważniejszych wydarzeń z życia plakatu. Na ośmiu stronach dotyczących polskiego plakacisty zamieszczono 16 barwnych reprodukcji plakatów Rosława Szaybo ze zbiorów szwajcarskich oraz teksty po nagielsku i ukraińsku, które przygotowano do katalogu wystawy we Lwowie (15 października - 15 listopada 2004). Artykuł Władysława Serwatowskiego o twórczości Rosława Szaybo jest pierwszym tekstem w języku ukraińskim opublikowanym w Szwajcarii. Rosław Szaybo jest dzięki tej publikacji znakomitym propagatorem sztuki graficznej i Roku Polski w Ukrainie.
Więcej informacji o plakatach...
Lwów, 15.10.2004 - 29.10.2004
"Programlink*Roku Polskiego na Ukrainie *http://www.polska2004.org.ua** obserwuję z żywą uwagą i osobistą sympatią. Wynika to z powodów zawodowych czyli uczestnictwa i współtworzenia międzynarodowej wymiany kulturalnej od 35 lat. Nowy ładunek emocji niesie Lwów jako miejsce wystawy plakatów Rosława Szaybo. Organizowałem od 1973 roku ponad 200 wystaw plakatów na pięciu kontynentach, ale dotychczas do Lwowa z żadnym pokazem plakatów nie dojechałem. A miasto Lwów jest bliskie memu sercu przez niezwykłą architekturę, jej mieszkańców oraz historię mojej rodziny, której korzenie od XV wieku związane były z Podolem, głównie z ziemiami położonymi miedzy Odessą a Lwowem właśnie. Teraz przyjeżdżam do Lwowa nie jako turysta, ale kurator ekspozycji, w której znajdą się starannie wybrane prace wybitnego polskiego grafika projektanta profesora Rosława Szaybo. Chciałbym, aby Lwowianie dobrze poznali i zapamiętali dorobek artystyczno-twórczy profesora Szaybo - autora dwóch plakatów informujących o Roku Polskim na Ukrainie, tak jak my będziemy pamiętali naszą wizytę i pierwszą wystawę plakatu we Lwowie." (Władysław Serwatowski, kurator wystawy, Instytut Adama Mickiewicza)**
Plakat na rynku
W nowoczesnym świecie jesteśmy otoczeni rozmaitymi znakami. Łatwo rozpoznajemy znaki towarowe, firmowe, handlowe, niekiedy piktogramy i logotypy. Znaki te tworzą w świecie nową ikonosferę. Poruszamy się w niej podobnie jak pojazdy wśród znaków drogowych. Zatrzymujemy się przy jednych, mkniemy do drugich, krytykujemy pojawienie się innych.
W pejzażu zurbanizowanym wyjątkowymi znakami są również plakaty, które w Polsce, dzięki wyobraźni i talentowi artystów projektantów, znalazły wyjątkowy klimat dla swego rozwoju. Opinia publiczna w latach 60. XX wieku wprowadziła do międzynarodowego słownika charakterystyczne określenie - polska szkoła plakatu. Jednym z wybitnych przedstawicieli tej szkoły jest Rosław Szaybo, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Wystawa jego plakatów została włączona do programu Roku Polskiego na Ukrainie obchodzonego w 2004 pod honorowym patronatem Prezydentów obu państw.
Czy plakat jest dziełem sztuki?
Dzieło sztuki to znak jednostkowy. Dzieło sztuki to utworzenie piękna z pomocą dobra. Kategoria piękna jest stała, dlatego ten ideał zdefiniowany przed wiekami obowiązuje nadal. W sztuce nie ma postępu i rozwoju rozumianych tak, jak w nauce, czy gospodarce.
W pracy twórczej nad plakatem występuje zawsze autorskie dążenie do ukazania proporcji, elegancji, piękna i prostoty dzieła. Elementami szczegółowymi i poszukiwanymi w twórczości jest komponowanie tych jakości jako pierwiastków porządku, napięcia i harmonii. Ceni je również publiczność. Dzieło sztuki nie musi uspokajać. Dzieło sztuki powinno nas pobudzać, rozbudzać, inspirować, a nawet denerwować - twierdził malarz Georges Braques (1882-1963). Plakat nowoczesny, plakat polski i Rosław Szaybo chętnie z tej dyrektywy korzystają, aplikując ją do poszczególnych plakatowych kompozycji.
Wybrane na wystawę plakaty profesora Szaybo, zarówno te agitacyjno-polityczne, reklamowo-handlowe czy dotyczące wydarzeń kulturalnych, w przekonaniu wydawców, miały być poznane, zrozumiane i zapamiętane. Zadaniem plakatów jest przekazanie informacji oraz budowanie przekazu jednoznacznego i jednorodnego. Dobre plakaty podlegają regule trzech "i" - informują treścią, ilustrują kompozycją graficzną oraz inspirują niepowtarzalnością.
Dzieła sztuki mają z plakatami wiele podobieństw. Ukazują, kreują i utrwalają indywidualność czyli niepowtarzalność. Dzieła sztuki - jako indywidualne - nie informują o rzeczywistości, ale tę rzeczywistość deformują. Z tej perspektywy plakaty Rosława Szaybo dotyczące polskiej polityki, gospodarki i kultury są kreacyjne, gdyż korzystają często z symboli i obrazowych przenośni.
Profesor Szaybo, podobnie jak wielu plakacistów, pozornie unika deformacji w czasie projektowania, bowiem wszystkie elementy przedstawianego świata bierze intuicyjnie z rzeczywistości, do której nawiązuje. Mimo to w czasie aktu kreacji dokonuje deformacji, gdyż typowość na jego plakatowym obrazie malarskim, fotograficznym, czy rysunkowym, nie jest tym samym co typowość w statystyce społecznej czy gospodarczej.
Plakaty i dzieła sztuki jako znaki jednostkowe odnoszą się do różnych rzeczywistości. Pierwsze do konkretnych producentów lub produktów dóbr i usług, drugie do zmaterializowanej sfery emocjonalnej twórcy. Plakaty mają pobudzić do konsumpcji, dzieło sztuki pobudza natomiast do poznania autorskiego "ja" twórcy. Plakaty mają i muszą schlebiać gustom i oczekiwaniom konsumentów. Dzieło sztuki, gdy schlebia gustom konsumenckim staje się niskowartościowe. Plakaty zyskują naszą pełną aprobatę, gdy niosą treści i wartości narzucone, są mistrzowsko wykonane i zaskakują silnym i trwałym skojarzeniem.
Plakat czekał ponad 70 lat, aby z pozycji anonimowego druku informacyjnego i reklamowego stać się dziełem sztuki gromadzonym przez muzea i wystawianym w galeriach sztuki. Pierwsze w świecie Muzeum Plakatu powołano w Warszawie w 1968. Później w wielu krajach Europy, Ameryki i Azji rozpoczęto w muzeach i bibliotekach organizować działy gromadzące kolekcje najlepszych plakatów. W latach 70. zaczęły w Polsce powstawać prywatne kolekcję plakatów. Na wzór filatelistów, filumenistów czy numizmatyków narodził się ruch kolekcjonerów plakatu, których nazwano plakacjonerami. Pierwsi polscy plakacjonerzy zaczęli pod koniec lat 70. XX wieku pokazywać w muzeach i galeriach swoje wyprofilowane zbiory. Organizowano ekspozycje plakatu autorskiego, tematycznego, historycznego i geograficznego.
Plakaty Rosława Szaybo we Lwowie
Przygotowując dla Lwowa wystawę profesora Rosława Szaybo zrozumiałem pewien paradoks dziejów dotyczący powtarzalności i częstotliwości występowania dobrych plakatów. W Polsce obecnie dominują dzieła sztuki współczesnej a otacza nas niewiele dobrych plakatów. W latach, kiedy pojawiały się i dominowały plakaty znakomite, dostrzegano i rozpoznawano znacznie mniej dzieł sztuki współczesnej.
Ta prawidłowość była obserwowana w Polsce w latach 1956-1989. Miniony system polityczno-rynkowy utrudniał, a niekiedy czynił niemożliwą, swobodną wymianę artystyczną dóbr kultury ze światem, ale pozwolił na rynkowe zaistnienie wielu wspaniałych artystów, którzy wykreowali i kontynuowali polską szkołę plakatu. Po 1989 nowy układ społeczno-gospodarczy w Polsce sprawił, że wymiana kulturalna może odbywać się bez barier (z wyjątkiem finansowych). Tymczasem artystyczny plakat polski żyje w tej wolności bardziej siłą i tradycją przeszłości oraz emerytalną witalnością mistrzów niż rozwija się dzięki konkurencji w kreowaniu nowych nazwisk, odkrytych na rynku plakatu polskiego w okresie minionego 15-lecia.
Plakaty utrwalają procesy globalne i porozumienie międzynarodowe. Plakaty doskonałe to takie, które są rozpoznawane i zapamiętywane przez osoby bardzo młode i bardzo sędziwe. Dobre plakaty są zrozumiałe bez względu na poziom wykształcenia, zamożności i orientacje polityczne. Znakomite plakaty autorskie to także te, które trafnie powtarzają i przetwarzają wybrane znaki, motywy i tematy. Tak postępowali artyści dawni, tak tworzą współcześni i pewnie postąpią projektanci w przyszłości.
Wystawa profesora Rosława Szaybo sprawia, że ukraińskim gościom możemy również przedstawić kilka polskich nazwisk o największych zasługach dla tej dziedziny projektowania. Profesor Henryk Tomaszewski (1914) jest kojarzony z projektowaniem błyskotliwie lapidarnym, z tekstami z charakterystycznym pismem odręcznym oraz uznanymi za znakomite metodami dydaktycznymi wobec studentów polskich i zagranicznych. Rosław Szaybo (1933) do dzisiaj wymienia Henryka Tomaszewskiego jako swego nauczyciela i mistrza.
Profesor Jan Lenica (1928-2001) jest rozpoznawany w sztuce plakatu dzięki linearnym kompozycjom barwnym przypominającym witraże oraz znakomitym komentarzom i wyjaśnieniom krytycznym.
Cechą plakatów Jana Młodożeńca (1929-2000) jest maestria zestawiania barw wywodząca się z podpatrywania walorów polskiej sztuki ludowej, zharmonizowana z oryginalną odręczną typografią.
Profesor Maciej Urbaniec (1925-2004) łączy w plakacie kunszt malarski z lapidarnym i znakowym rozwiązaniem tematów.
Profesor Franciszek Starowieyski (1930) uprawia plakat rysunkowo-malarski nawiązujący do stylu i proporcji sztuki baroku. Plakatową renomę wzmacnia projektami scenografii i teatrami rysowania z udziałem publiczności.
Profesor Waldemar Świerzy (1931) do plakatu wprowadził portret twarzy plakatowych bohaterów tak wyraźnie i oryginalnie, że jego styl nazwano świerzyzmem.
Profesor Roman Cieślewicz (1930-1996) uchodzi za mistrza plakatu, który wzbogacił o nowoczesną fotografię i kreatywny fotomontaż.
Plakaty na wystawę we Lwowie wybrane zostały według podwójnego klucza. Pierwszy to oczywiście wybór autorski. Rosław Szaybo uznał, że chce pokazać najważniejsze plakaty, które ukazują kim jest jako plakacista projektujący w Polsce i Wielkiej Brytanii. Są na wystawie plakaty nagrodzone i wyróżnione w konkursach międzynarodowych i krajowych. Plakaty, które powstały w specjalnych okolicznościach, na specjalne zamówienie, ukazują więzi autora z reżyserami, kompozytorami, aktorami, pisarzami. Przez te plakaty poznajemy Rosława Szaybo jako aktywnego uczestnika festiwali muzycznych, spotkań jazzowych, festiwali filmowych i innych konfrontacji artystycznych. Poznajemy jego warsztat i konsekwencję w projektowaniu w ciągu 40 lat.
Drugi klucz doboru plakatów zaproponowany profesorowi Szaybo był dla autora zaskoczeniem, ale po namyśle został przyjęty. Był to wybór niżej podpisanego. Wynikał z potrzeby spojrzenia na autorskie plakaty z jednej perspektywy, z pozycji dominującego symbolu pochodzenia antropomorficznego.
Czy istnieje plakat manualny?
Symbolem tym jest dłoń, najczęściej występująca w sztuce część ciała ludzkiego. Dłoń i palce mają często znaczenie obrzędowe, symboliczne, rytualne, czasami dodatnie czasami ujemne. Gest dłoni jako mudra jest rozbudowany w tradycji hinduistycznej i buddyjskiej. Dłoń pojawia się w kulturze islamu jako amulet strzegący pięciu filarów tego wyznania. Kciuk wyobraża Mahometa, a kolejne palce kobiety z jego haremu. W tradycji chrześcijańskiej prawą ręką Boga jest Chrystus. Dłonie mogą symbolizować gest adoracji i szacunku przez ich podniesienie, albo akt przysięgi przez podniesienie trzech palców. Dłonie służą do budowania gestów przyjaźni i sympatii oraz porozumiewania się w języku migowym. W tradycji heraldycznej dłonie symbolizują siłę, wierność, pracowitość i jedność. Dłonie splecione oznaczają solidarność, wierność i zjednoczenie. Palce dłoni mają nazwy własne - kciuk, wskazujący, duży, serdeczny mały, co pozwala tworzyć nowe symboliczne konotacje. Gest kciuka do góry w komunikacji lotniczej oznacza, że wszystko jest w porządku, a kciuk skierowany do dołu w środowiskach studenckich oznacza np. niezdanie egzaminu.
Pokaz plakatów z pełnymi dłońmi i palcami nie jest pierwszą wystawą z zakresu chiromancji. Ekspozycja we Lwowie nie służy wróżeniu z rozwiązań graficznych. To jest spotkanie z autorem, który wprowadza wieloznaczny symbol do plakatu, dzięki któremu plakat staje się trwale komunikatywny. Dłonie i palce symbolizują pracę (pianisty) i więzi, które są tą pracą wzmacniane. Te symbole rozumieli w Polsce odbiorcy plakatów Rosława Szaybo. Teraz te plakaty mogą na indywidualny sposób interpretować odwiedzający ekspozycję we Lwowie.
Punktem wyjścia dla analizy motywu dłoni w historii sztuki są dwa sławne odwzorowania. Pierwsze, to spotykające się dłonie ze zbliżonymi palcami wskazującymi namalowane przez Michała Anioła na plafonie Kaplicy Sykstyńskiej w Rzymie oraz Studium dłoni Hansa Holbeina przechowywane w Zbiorach Sztuki w Bazylei.
Motyw dłoni na plakatach Rosława Szaybo
- Panna Julia, Carmen - Teatr Wielki w Warszawie
- Peter Hacks - "Rozmowa w domu państwa Stein o nieobecnym Panu Von Goethe", Teatr na Woli
- "Syzyfowe prace", film Pawła Komorowskiego
- Stanisław Moniuszko - "Straszny dwór", Teatr Wielki Opera Narodowa
- 7. Muzeum Jazz Festiwal, Ostrów Wielkopolski 2002
- 13. Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina, 1995
- Festiwal Filmów Komediowych, Międzyzdroje, 1994
- Brecht - "Opera za 3 grosze", Teatr Studio, 1985
- Gershwin - "Porgy & Bess", Teatr Wielki w Warszawie
- Ballet
- "10,5 dla Osiem i pół", Wakacyjny Festiwal Gwiazd, Miedzyzdroje, 1996
- Beckett w Teatrze Studio, 1986
- Antyalkoholowy, kobieta zasłaniająca dziecko, 1966
- "Nie przepijaj zdrowia", 1964
- Join the Celebrations of the IUS, 1961
- Claude Lara - "Nie zabijaj", film, 1932
- Vilgot Sjoman - "Kochanka", film 1965
- The Film of Buster Keaton
- Imperial War Museum - Victory
- Wystawa Chopinowska - MKFC, 1975
- Bizet - "Poławiacze pereł", Teatr Wielki, 1983
- Franz Kafka - "Proces", Teatr Mały, 1984
- Mario Vargas Llosa - "Panienka z Tacny", Teatr na Woli
- Sadlers Wells Theatre - Kabuki
- Jean Cocteau - "The Infernal Machine", Lyric Theatre Hammersmith
KATALOG: ROSŁAW SZAYBO. WYSTAWA PLAKATÓW
Redaktorem i autorem zamieszczonych w katalogu tekstów jest Władysław Serwatowski, tłumaczenie: Andrzej Zelwak a opracowanie graficzne katalogu pochodzi od Rosława Szaybo i Bartłomieja Nowaka. (ISBN 83-88814-26-5, nakład: 400 egz.)
W SZWAJCARII O WYSTAWIE ROSŁAWA SZAYBO WE LWOWIE
Największy internetowy portal dotyczący światowego rynku plakatu www.posterpage.ch umieścił obszerną informację o wystawie profesora Rosława Szaybo we Lwowie. Dr Rene Wanner, który redaguje portal na tytułowej stronie umieścił plakat do Panny Julii i Carmen wystawionych w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie. Znakomitej grafice towarzyszy 19 tytułów najważniejszych wydarzeń z życia plakatu. Na ośmiu stronach dotyczących polskiego plakacisty zamieszczono 16 barwnych reprodukcji plakatów Rosława Szaybo ze zbiorów szwajcarskich oraz teksty po nagielsku i ukraińsku, które przygotowano do katalogu wystawy we Lwowie (15 października - 15 listopada 2004). Artykuł Władysława Serwatowskiego o twórczości Rosława Szaybo jest pierwszym tekstem w języku ukraińskim opublikowanym w Szwajcarii. Rosław Szaybo jest dzięki tej publikacji znakomitym propagatorem sztuki graficznej i Roku Polski w Ukrainie.
Więcej informacji o plakatach...
Opracował: Władysław Serwatowski sierpień 2004 |
Najczęściej czytane
- Sztuki wizualne
Wystawa "Turner. Malarz żywiołów" - Literatura
Rok 2012 Rokiem Korczaka, Kraszewskiego i ks. Skargi -
Pięć lat bez Marka Grechuty - Literatura
Nagroda literacka Nike 2011 - finalistki - Sztuki wizualne
"Sztuka Polska XX wieku"
Podobne
Literatura Wisława Szymborska w "Tygodniku Powszechnym"
Literatura Kraków, 06.02.2012Przyspieszone wydanie numeru specjalnego pisma - poświęcone zmarłej 1 lutego polskiej noblistce,...
Literatura Profesor Andrzej Szczeklik nie żyje
Literatura Kraków, 03.02.2012Profesor Andrzej Szczeklik, wybitny lekarz i naukowiec, zmarł w Krakowie 3 lutego 2012. Był m.in....
Z bazy wiedzy
Film "Decrescendo"
Film dokumentalny w reżyserii Marty Minorowicz z 2011 roku. Dokument Marty Minorowicz poświęcony...