Sztuki wizualne
Nicolas Grospierre "Szklana pułapka"
Sztuki wizualne
Warszawa, 21.03.2010 - 31.03.2010
"Szklana pułapka" jest na tle poprzednich realizacji artysty pracą wyjątkową, choćby dlatego, że Grospierre po raz pierwszy zrezygnował tu z użycia fotografii tworząc swoisty żywy obraz. Niezwykły, iluzjonistyczny zimowy ogród w przygotowanym do wyburzenia biurowcu Ciechu z lat 80. XX wieku, jest typową instalacją site specific, zainspirowaną tym miejscem i pomyślaną jako dopełnienie jego historii. Wypełniony roślinami szklany kub to ostatni żywy element w budynku skazanym na rozbiórkę, której powodem jest m.in. niebezpieczny poziom stężenia azbestu.
Zarazem to rodzaj mentalnego wyjścia ewakuacyjnego, niezwykły kalejdoskop otwierający przed oczyma widzów nieskończoną, pełną zieleni przestrzeń wewnątrz masywnej, absurdalnej, bo odwróconej do góry nogami, piramidy biurowca. Grospierre po raz kolejny odnajduje potencjał w miejscu znaczącym, ale opuszczonym i zapomnianym, uzupełniając alternatywną topografię miasta o jeszcze jedną, niespodziewaną i zaskakującą sytuację. Istotą i siłą działania artysty jest umiejętność wnikania pod skórę miejskiej tkanki i uświadamiania, że jej istotną częścią są również przestrzenie skryte za enigmatycznymi fasadami budynków. Grospierre rozszerza pojęcie przestrzeni publicznej wciągając do miejskiej gry nie tylko widzów, ale również intymne wnętrza biur, bibliotek, urzędów. Ukazując z pozoru samą tylko architekturę tych miejsc, ujawnia jednocześnie wiele ze specyfiki i retoryki działania zasiedlających je instytucji.
Budynek Ciechu przy ulicy Powązkowskiej 46/50 w Warszawie jest dziewięciopiętrowym biurowcem o charakterystycznej bryle, wzniesionym w latach 80. XX wieku. Projekt powstał na przełomie lat 60. i 70. w Czechach gdzie do dziś stoi jego wcześniejsza, bliźniacza, aczkolwiek niższa o trzy kondygnacje, wersja. Za typową, szklano-aluminiową fasadą kryją się efektownie wykończone wnętrza, które od 1991 do 2008 roku były siedzibą koncernu chemicznego Ciech - w czasach PRL-u jednej z central handlu zagranicznego. Obecnie Grupa Chemiczna Ciech jest największym koncernem chemicznym w Polsce. Budynek przy Powązkowskiej, po przeniesieniu biur Ciechu do nowego biurowca, został przeznaczony do rozbiórki.
Projekt zrealizowany przez Galerię Raster.
Podczas otwarcia "Szklanej Pułapki" odbędzie się koncert łódzkiego zespołu 19 Wiosen.
Otwarcie: 21 marca 2010, godz. 18:00.
Projekt można oglądać do 31 marca 2010.
Warszawa, 21.03.2010 - 31.03.2010
Nicolas Grospierre, "Szklana pułapka", fot. Marek Dusza
W sercu opuszczonego biurowca Nicolas Grospierre stworzył zjawiskowy ogród zimowy. Na kilka chwil, zanim malownicza, szklano-aluminiowa struktura zostanie zburzona, artysta kreuje w jej wnętrzu iluzjonistyczną, nieskończoną przestrzeń. "Szklana pułapka" to próba uchwycenia ulatującej duszy postawionej na głowie socmodernistycznej piramidy."Szklana pułapka" jest na tle poprzednich realizacji artysty pracą wyjątkową, choćby dlatego, że Grospierre po raz pierwszy zrezygnował tu z użycia fotografii tworząc swoisty żywy obraz. Niezwykły, iluzjonistyczny zimowy ogród w przygotowanym do wyburzenia biurowcu Ciechu z lat 80. XX wieku, jest typową instalacją site specific, zainspirowaną tym miejscem i pomyślaną jako dopełnienie jego historii. Wypełniony roślinami szklany kub to ostatni żywy element w budynku skazanym na rozbiórkę, której powodem jest m.in. niebezpieczny poziom stężenia azbestu.
Zarazem to rodzaj mentalnego wyjścia ewakuacyjnego, niezwykły kalejdoskop otwierający przed oczyma widzów nieskończoną, pełną zieleni przestrzeń wewnątrz masywnej, absurdalnej, bo odwróconej do góry nogami, piramidy biurowca. Grospierre po raz kolejny odnajduje potencjał w miejscu znaczącym, ale opuszczonym i zapomnianym, uzupełniając alternatywną topografię miasta o jeszcze jedną, niespodziewaną i zaskakującą sytuację. Istotą i siłą działania artysty jest umiejętność wnikania pod skórę miejskiej tkanki i uświadamiania, że jej istotną częścią są również przestrzenie skryte za enigmatycznymi fasadami budynków. Grospierre rozszerza pojęcie przestrzeni publicznej wciągając do miejskiej gry nie tylko widzów, ale również intymne wnętrza biur, bibliotek, urzędów. Ukazując z pozoru samą tylko architekturę tych miejsc, ujawnia jednocześnie wiele ze specyfiki i retoryki działania zasiedlających je instytucji.
Budynek Ciechu przy ulicy Powązkowskiej 46/50 w Warszawie jest dziewięciopiętrowym biurowcem o charakterystycznej bryle, wzniesionym w latach 80. XX wieku. Projekt powstał na przełomie lat 60. i 70. w Czechach gdzie do dziś stoi jego wcześniejsza, bliźniacza, aczkolwiek niższa o trzy kondygnacje, wersja. Za typową, szklano-aluminiową fasadą kryją się efektownie wykończone wnętrza, które od 1991 do 2008 roku były siedzibą koncernu chemicznego Ciech - w czasach PRL-u jednej z central handlu zagranicznego. Obecnie Grupa Chemiczna Ciech jest największym koncernem chemicznym w Polsce. Budynek przy Powązkowskiej, po przeniesieniu biur Ciechu do nowego biurowca, został przeznaczony do rozbiórki.Projekt zrealizowany przez Galerię Raster.
Podczas otwarcia "Szklanej Pułapki" odbędzie się koncert łódzkiego zespołu 19 Wiosen.
Otwarcie: 21 marca 2010, godz. 18:00.
Projekt można oglądać do 31 marca 2010.
Budynek CiechuŹródło: www.raster.art.pl
ul. Powązkowska 46/50
Warszawa
Najczęściej czytane
- Sztuki wizualne
Wystawa "Turner. Malarz żywiołów" - Literatura
Rok 2012 Rokiem Korczaka, Kraszewskiego i ks. Skargi -
Pięć lat bez Marka Grechuty - Literatura
Nagroda literacka Nike 2011 - finalistki - Sztuki wizualne
"Sztuka Polska XX wieku"
Podobne
Muzyka Leszek Możdżer gra Komedę w Czarnym Diamencie
Muzyka Kopenhaga, 11.02.201211 lutego w ramach festiwalu jazzowego Winter Jazz Festival, w prestiżowej kopenhaskiej sali...
Teatr "Mały rodzinny interes" Anny Augustynowicz
Teatr Szczecin, 11.02.2012Komedia jednego z najpopularniejszych brytyjskich dramatopisarzy Alana Ayckbourna. Stojący na czele...
Z bazy wiedzy
Sztuki wizualne Leonardo da Vinci "Dama z gronostajem"
Obraz Leonarda da Vinci (1452-1519), własność Fundacji Książąt Czartoryskich, uznawany jest często...