Film

"Chrzest" Marcina Wrony na festiwalu w San Sebastian

Film

17.09.2010 - 25.09.2010
Kadr z filmu "Chrzest" Marcina Wrony, fot. www.filmpolski.pl
Film "Chrzest" w reżyserii Marcina Wrony, zdobywca Srebrnych Lwów oraz nagród za pierwszoplanową rolę męską i montaż na tegorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, został zakwalifikowany do konkursu debiutów i drugich filmów "Zabaltegi - Nowi reżyserzy" 58. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w San Sebastian, który odbędzie się w dniach 17-25 września.

Ostatnim polskim filmem obecnym na tym prestiżowym festiwalu był Mistrz Piotra Trzaskalskiego (2005).

Chrzest Marcina Wrony to historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, zdarzeniami i dylematami. Michał ma wszystko, o czym marzył - piękną żonę Magdę, nowonarodzonego synka, niezłą pracę. Sprowadza Janka, przyjaciela z dawnych lat, który ma być ojcem chrzestnym dziecka. To tylko początek planu Michała, który prosi przyjaciela, by zainteresował się jego żoną. Początkowo plan spełnia się, ale Michałowi coraz trudniej się z nim pogodzić. Michał wie, że jego głęboko skrywana przeszłość nieuchronnie upomni się niego, a Janek będzie musiał podjąć decyzję, której skutków nigdy nie zapomni.

W filmie występują: Wojciech Zieliński, Tomasz Schuchardt, Natalia Rybicka i Adam Woronowicz.

Odbywający się od 1953 roku festiwal filmowy w San Sebastian to jedno z najważniejszych na świecie wydarzeń poświęconych kinematografii.

Oficjalna strona festiwalu: www.sansebastianfestival.com.

Źródło: http://pisf.pl.


Podobne

Muzyka Mozart w WOKu

Muzyka Warszawa, 26.05.2012 - 26.07.2012

Warszawska Opera Kameralna zapowiadając 22. Festiwal Mozartowski zaprasza na Noc z Mozartem.

Film "Proste pragnienia" wchodzą do kin

Film 25.05.2012

Dramat rodzinny z Aleksandrą Nieśpielak i Bartłomiejem Topą w reżyserii Marka Stacharskiego wchodzi...

Przejdź do kalendarza wydarzeń

Z bazy wiedzy

Literatura Współczesna polska proza fantastyczna

Na początku lat 90. dominowało science fiction, co było echem twórczości Stanisława Lema czy Edmunda...

Przejdź do bazy wiedzy