Sztuki wizualne
Andrzej Dudziński "Ślady czegoś"
Sztuki wizualne
Warszawa, 30.07.2004 - 22.08.2004
Warszawa, 30.07.2004 - 22.08.2004
Tytuł wystawy Andrzeja Dudzińskiego jest jednocześnie tytułem jednego z prezentowanych na niej obrazów. Nazwa ta bowiem dobrze oddaje ideę malarstwa artysty. O ile wcześniejsze jego prace niosły pewien ładunek anegdoty, choćby była ona najbardziej pure-nonsensowa i abstrakcyjna, to obrazy z lat 1996-2002 są w coraz większym stopniu pozbawione jakichkolwiek odniesień, czego skrajnym przykładem są prezentowane prace z cyklu Koperty.
Malarstwo Andrzeja Dudzińskiego powstawało początkowo niejako na marginesie jego zawodowych dokonań. W Polsce nazwisko artysty stało się powszechnie znane dzięki ptakowi Dudi, rysowanego dla czasopisma "Szpilki". Po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych artysta zyskał renomę jako ilustrator i komentator "The New York Times", a później w wielu innych publikacjach. Jednocześnie narastała w nim coraz większa potrzeba wypowiedzi własnej, niezależnej, niepochodzącej z konkretnego zamówienia. Malarstwo stało się dla Andrzeja Dudzińskiego odskocznią od codziennej pracy polegającej na wykonywaniu określonych zleceń. W pracach olejnych ślady czegoś to ślady podróży, lektur, wizyt w muzeach, zdarzeń, wspomnień i wyobrażeń. W cyklu Koperty ślady czegoś to ślady pędzla, węgla albo kredki na papierze, który sam jest śladem: śladem wykonanej pracy, która gdzieś posłużyła i następnie została odesłana.
W Kopertach, jak sam artysta powiedział w jednym z wywiadów, była zapisana historia pocztowej wędrówki.
Malarstwo Andrzeja Dudzińskiego powstawało początkowo niejako na marginesie jego zawodowych dokonań. W Polsce nazwisko artysty stało się powszechnie znane dzięki ptakowi Dudi, rysowanego dla czasopisma "Szpilki". Po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych artysta zyskał renomę jako ilustrator i komentator "The New York Times", a później w wielu innych publikacjach. Jednocześnie narastała w nim coraz większa potrzeba wypowiedzi własnej, niezależnej, niepochodzącej z konkretnego zamówienia. Malarstwo stało się dla Andrzeja Dudzińskiego odskocznią od codziennej pracy polegającej na wykonywaniu określonych zleceń. W pracach olejnych ślady czegoś to ślady podróży, lektur, wizyt w muzeach, zdarzeń, wspomnień i wyobrażeń. W cyklu Koperty ślady czegoś to ślady pędzla, węgla albo kredki na papierze, który sam jest śladem: śladem wykonanej pracy, która gdzieś posłużyła i następnie została odesłana.
W Kopertach, jak sam artysta powiedział w jednym z wywiadów, była zapisana historia pocztowej wędrówki.
"Kiedy rozkładałem je na stole, niemal za każdym razem uderzało mnie to, że były już zaczęte. Tak, jakbym brał nowy arkusz papieru czy blejtram, który zawierał już jakieś wskazówki. Czasami wystarczało niewiele ingerencji z mojej strony. I tak zacząłem się zajmować kompozycjami, w których punktem wyjścia jest przypadek.Prezentowana wystawa odbywa się w ramach festiwalu "New New Yorkers and Their Friends" / "Nowi Nowojorczycy i ich przyjaciele".
Najczęściej czytane
- Muzyka
Premiera "Latającego Holendra" w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej - Sztuki wizualne
Wystawa "Turner. Malarz żywiołów" - Literatura
Rok 2012 Rokiem Korczaka, Kraszewskiego i ks. Skargi - Muzyka
Rozpoczyna się Rok Korczaka - Literatura
Początek Roku Korczaka w ŻIH
Podobne
Film Filmowy Wiedeń z polskimi akcentami
Film Wiedeń, 28.05.2012 - 03.06.2012Ponad 30 najlepszych fabuł i dokumentów z krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym filmy Holland,...
Film Polskie filmy w międzynarodowym konkursie krakowskiego festiwalu
Film Kraków, 28.05.2012 - 03.06.2012Trzy dokumenty - "Wiera Gran" Marii Zmarz-Kocznowicz, "Uwikłani" Lidii Dudy i "Tato poszedł na ryby"...
Z bazy wiedzy
Sztuki wizualne Wojciech Fangor "Postaci"
Obraz Fangora należy do najbardziej kanonicznych dzieł polskiego socrealizmu. Operuje prostą...








