Teatr

Wincenty Drabik

Teatr
Monika Mokrzycka-Pokora
Wybitny scenograf teatralny, jeden z twórców nowoczesnej scenografii polskiej. Urodził się 13 listopada 1881 roku w Jaworznie w województwie krakowskim. Zmarł 1 lipca 1933 roku w Warszawie.

Od 1896 roku studiował w Krakowie, najpierw w Szkole Przemysłowej, a później w Akademii Sztuk Pięknych. Jego profesorami byli m.in. Jan Stanisławski, Józef Mehoffer i Stanisław Wyspiański. W 1903 roku Drabik przeniósł się do Wiednia, gdzie w Kunstgewerbeschule uczył się techniki malarstwa scenicznego.

W 1905 roku, po powrocie do kraju, został zaangażowany jako dekorator do Teatru Miejskiego we Lwowie, ale tutaj był jedynie wykonawcą cudzych projektów. Pierwsze samodzielne prace scenograficzne opracowywał w warszawskim Teatrze Artystycznym. Swoje makiety plastyczne pokazał na Wystawie Nowoczesnego Malarstwa Teatralnego zorganizowanej w 1913 roku przez Leona Schillera. W tym samym roku trafił do warszawskiego Teatru Polskiego prowadzonego przez Arnolda Szyfmana. Dla tej sceny przygotował ponad 70 inscenizacji. Początkowo powierzano mu skromniejsze zadania, tym bardziej, że drugim, czołowym scenografem Polskiego był Karol Frycz. Teatr Polski był wówczas najnowocześniejszym budynkiem teatralnym w kraju, z dużą i wysoką sceną zaopatrzoną w wyciągi, tarczę obrotową i dobre oświetlenie. Wkrótce scena ta zasłynęła, za sprawą m.in. Drabika i Frycza, z nowoczesnych inscenizacji, tak że można już było mówić o scenografii w pełnym tego słowa znaczeniu, a nie o jej rzemieślniczym traktowaniu. W czasie I wojny światowej Drabik, jako poddany austriacki, został ewakuowany do Rosji. Pracował tam w Teatrze Polskim w Moskwie oraz w Teatrze Polskim w Kijowie, gdzie powstała, powtórzona w 1918 roku w warszawskim Teatrze Polskim, przełomowa w twórczości Drabika scenografia do Księcia Niezłomnego Calderona-Słowackiego w reżyserii Juliusza Osterwy. Po powrocie do kraju Drabik nadal był związany z Teatrem Polskim, chociaż pracował tu już o wiele rzadziej. Od 1919 roku współpracował także z warszawskim Teatrem Wielkim. Od 1921 do 1931 roku pełnił funkcję kierownika działu malarskiego Teatrów Miejskich w Warszawie. Projektował dla Teatru Wielkiego, Teatru Rozmaitości, Teatru Letniego, Teatru Reduta i Teatru im. Bogusławskiego.

W Teatrze Polskim Drabik zrealizował m.in. Gromiwoja Arystofanesa w reżyserii Aleksandra Zelwerowicza (1913), Wyzwolenie Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Juliusza Osterwy (1918), Szopkę Staropolską Leona Schillera (1919), Zemstę Aleksandra Fredry w inscenizacji Zelwerowicza (1919), Miłosierdzie Karola Huberta Rostworowskiego w inscenizacji Ryszarda Bolesławskiego (1920), Mieszczanina szlachcicem Moliera w reżyserii Schillera i Bolesławskiego (1920). W Teatrze Reduta przygotował oprawę plastyczną Pastorałki Schillera (1922). W Teatrze Narodowym opracował scenografie do m.in. Don Juana Jose Zorilli w inscenizacji Emila Chaberskiego (1923), Fausta Johana Wolfganga Goethego w reżyserii Kazimierza Kamińskiego (1926), Snu srebrnego Salomei Juliusza Słowackiego przygotowanego przez Teofila Trzcińskiego (1926), a w Teatrze Wielkim Legionu Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Chaberskiego (1930).

Scenografie Drabika, który razem z Fryczem, wprowadził na polskie sceny realizm, odznaczały się malarską i kolorystyczną żywiołowością. Później artysta tworzył przede wszystkim w stylu ekspresjonistyczno-monumentalnym. Świat przedstawiony scenograf zamykał w skończonej ramie scenicznej, dekoracje rozplanowywał zazwyczaj symetrycznie, tworzył, zwłaszcza w sztukach romantycznych, rzeczywistość pełną patosu i poezji. Bliski był mu zresztą repertuar monumentalny, a przede wszystkim polski dramat romantyczny. Współdziałał więc, obok m.in. Leona Schillera, Andrzeja i Zbigniewa Pronaszków, w tworzeniu stylu monumentalnego polskiego teatru. Scenograf bardzo dużo szkicował, rozrysowywał w scenicznych układach, często nigdy potem nie zrealizowane, projekty scenografii i kostiumów przede wszystkim do utworów Krasińskiego, Słowackiego, Wyspiańskiego. Jednak monumentalizm Drabika, który czasami pokazywał małego człowieka na rzeczywiście ogromnej scenie, był bardzo mocno zabarwiony emocjonalnie. Kształty, często jaskrawa kolorystyka oraz deformujący kontur przywodziły na myśl teatr ekspresjonistyczny, a elementy dekoracji, ukazywane np. w skrócie perspektywicznym, tworzyły przestrzeń dynamiczną. Tak było m.in. w Nie-Boskiej komedii Zygmunta Krasińskiego reżyserowanej przez Arnolda Szyfmana w warszawskim Teatrze Polskim (1920):
"Biel ścian, czerń sofy stwarzają jakiś klimat śmiertelnego niepokoju" - notował Zenobiusz Strzelecki przywołując scenę z żoną w szpitalu. - "Za ścianą panują niepokojące ciemności, podkreślone granatem nieba w górze sceny. Nie ma w tej dekoracji niczego, co by było zgodne z obiektywną rzeczywistością - wszystko jest klimatem. Ściana o trójkątnym profilu sugeruje jakby spadzisty, nierealny sufit, sofa umieszczona na środku staje się jakby katafalkiem, błękit w górze i krata w oknie stwarzają atmosferę więzienną. Ale nic nie jest dosłowne, jednoznaczne (...)." ("Kierunki scenografii współczesnej", Warszawa 1970)
Drabik twórczo rozwijał, zapoczątkowane przez swojego mistrza - Wyspiańskiego, tendencje folklorystyczne w polskiej scenografii. Inspiracje czerpał ze sztuki ludowej, folkloru krakowskiego i podhalańskiego, ludowych obrzędów, liturgii kościelnej.
"Nie inne majstersztyki narzuciły się wspomnieniem, tylko te, w których jego opętanie ludowością polską najpotężniej wyładować się mogło (...)" - pisał po śmierci Drabika Leon Schiller. - "Ten ton drabikowski dźwięczał nie tylko w obróbkach surowego folkloru, nie tylko w mojej 'Szopce Staropolskiej' i w 'Panu Twardowskim' Różyckiego, lecz ukradkiem przedostawał się do Szekspira czy Moliera i był nutą zasadniczą wszystkich zrealizowanych lub zamierzonych inscenizacji 'wielkiej' dramaturgii naszej. 'Sen nocy letniej' w jego imaginacji spolonizował się zupełnie. Oceanidy w 'Samuelu Zborowskim' były dlań wiślanymi rusałkami, Faust wędrował po zaułkach krakowskich, włoskie i francuskie bufonady miały w swym kolorze coś z orszaku lajkonikowego czy turoniowego, coś z kukieł szopkowych, czy dawnych drzeworytów barwnych." (w: "Wincenty Drabik 1881-1933", Warszawa 1936)
Drabik jest autorem ponad trzystu dekoracji teatralnych, w których można znaleźć zarówno projekty realistyczne, jak i te najbardziej charakterystyczne i oryginalne w stylu ekspresjonistycznym (m.in. Miłosierdzie Rostworowskiego, Nie-Boska komedia Krasińskiego w reżyserii Schillera z Teatru im. Bogusławskiego, 1926) oraz takie, które zainspirowała kultura ludowa (Pan Twardowski w reżyserii Antoniego Różyckiego w Teatrze Wielkim, 1921) W niektórych realizacjach widoczne są wpływy kubizmu (m.in. Jak wam się podoba Szekspira w inscenizacji Schillera w Teatrze im. Bogusławskiego, 1925).

Drabik zajmował się także pracą pedagogiczną. W latach 1917-1918 wykładał w Szkole Sztuk Pięknych w Kijowie, a od 1918 aż do nagłej śmierci uczył w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych.

Autor: Monika Mokrzycka-Pokora, marzec 2006.

Podobne

Teatr Peter Shaffer, "Amadeus"

Spektakl w reżyserii Zbigniewa Brzozy, premiera w Teatrze Studio w Warszawie 31 stycznia 2002 roku.

Teatr Stefan Chwin, "Hanemann"

Spektakl w reżyserii Izabeli Cywińskiej, premiera w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku 27 styczenia 2002.

Zobacz także

Literatura Elżbieta Janicka "Festung Warschau"

Jak sugerują opisy książki - ale też komentarze samej autorki - "Festung Warschau" jest rodzajem spacerownika - a więc przewodnika, w którym krok po kroku, ulica po ulicy poznajemy dane miejsce. Jest...

Sztuki wizualne Wojciech Fangor "Postaci"

Obraz Fangora należy do najbardziej kanonicznych dzieł polskiego socrealizmu. Operuje prostą retoryką przeciwieństw: kiedyś i teraz, po tej i po tamtej stronie.

Odnośniki do innych działów bazy wiedzy