Teatr
Rudolf Zioło
Teatr
Reżyser teatralny. Urodził się w 1952 roku w Oleśnicy Śląskiej.
Po ukończeniu filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie studiował w latach 1977-1982 w leningradzkim Instytucie Teatru, Muzyki i Kinematografii na Wydziale Reżyserii i Dramatu.
Był uczniem Lwa Dodina i Georgija Towstonogowa, asystentem Erwina Axera podczas prób do Naszego miasta Thorntona Wildera (1979) w Towstonogowskim Teatrze Dramatycznym (BDT).
W 1982 roku rozpoczął pracę w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Ówczesny dyrektor, Mikołaj Grabowski, zatrudnił go w charakterze konsultanta programowego z prawem realizacji reżyserskich. Na krakowski debiut - 30 czerwca 1983 roku - Zioło wybrał i zaadaptował mniej znaną w Polsce powieść Michaiła Bułhakowa Psie serce. O spektaklu, w którym na rzeczywistość spoglądamy oczami czworonoga z przeszczepionym mózgiem człowieka i o reżyserze pisano entuzjastycznie.
Republika marzeń i Sen nocy letniej wyznaczają biegunowy zakres tematów i zainteresowań reżysera. Zioło nie lubi mówić o swoim teatrze, nie składa deklaracji, nie tłumaczy. Uważa, że teatr musi mówić sam. Jeśli przesłanie artysty nie jest widoczne, znaczy to, że poniósł on klęskę. Zioło tak definiuje to, co go w pracy reżysera szczególnie pociąga: "rozpoznawać rzeczywistość, opisywać świat, zrozumieć...". Ale wiedzy o świecie nie szuka właściwie w tekstach współczesnych autorów. Poza prozą Jerzego Pilcha (Inne rozkosze w Teatrze Telewizji - 1999 i w Teatrze Powszechnym w Warszawie - 2000) magiczny świat Zioły zaludniają bohaterowie klasyki, od romantyzmu po początek XX wieku. Do niektórych utworów wraca parokrotnie (Oni, Psie serce, Sen nocy letniej, Wujaszek Wania), odnajdując z innymi aktorami nowe warianty interpretacji. Teatr Rudolfa Zioło jest
Od 1998 roku reżyser należy do zespołu Teatru Powszechnego w Warszawie. Od kilku lat jest również wykładowcą na Wydziale Reżyserii w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej.
W ostatnich latach Zioło nadal reżyserował klasykę, ale w jego dorobku pojawiły się również przedstawienia na podstawie współczesnej dramaturgii. W 2002 roku na scenie warszawskiego Powszechnego pokazał Biesy wg Fiodora Dostojewskiego.
Opracowanie: 2001
Aktualizacja: Monika Mokrzycka-Pokora, listopad 2009.
Po ukończeniu filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie studiował w latach 1977-1982 w leningradzkim Instytucie Teatru, Muzyki i Kinematografii na Wydziale Reżyserii i Dramatu.
Był uczniem Lwa Dodina i Georgija Towstonogowa, asystentem Erwina Axera podczas prób do Naszego miasta Thorntona Wildera (1979) w Towstonogowskim Teatrze Dramatycznym (BDT).
W 1982 roku rozpoczął pracę w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Ówczesny dyrektor, Mikołaj Grabowski, zatrudnił go w charakterze konsultanta programowego z prawem realizacji reżyserskich. Na krakowski debiut - 30 czerwca 1983 roku - Zioło wybrał i zaadaptował mniej znaną w Polsce powieść Michaiła Bułhakowa Psie serce. O spektaklu, w którym na rzeczywistość spoglądamy oczami czworonoga z przeszczepionym mózgiem człowieka i o reżyserze pisano entuzjastycznie.
"Teatralność i chwyty umowne łączą się z psychologią, realizm przechodzi w nieprawdopodobieństwo, nieprawdopodobieństwo w satyrę, która nabiera znamion metafory i protestu. Wszystko dzieje się niby naprawdę, niby rodzajowo i charakterystycznie, jednak stylistyka tego spektaklu jest syntezą różnych sposobów teatralnych - groteski i liryki, śmieszności i publicystyki, komizmu i patosu. Zioło realizuje to poprzez aktorów - z rzadką w naszym teatrze umiejętnością i niezawodnym wyczuleniem na wszelki fałsz" (Bożena Winnicka, "Życie Literackie" 1983, nr 45).Następne przedstawienia - Mały bies Fiodora Sołoguba (1985) i Oni Stanisława Ignacego Witkiewicza (1985) potwierdziły, że Rudolf Zioło
"ze znacznym talentem pokazywał świat chory, zdegenerowany, przeżarty strachem lub poczuciem zagrożenia. Stawiał też problem wielkiego kryzysu społecznego i politycznego i pokazywał go przez pryzmat przeżyć indywidualnych" (Grzegorz Niziołek).Po czterech latach w Teatrze im. Słowackiego Rudolf Zioło przez następnych dwanaście był etatowym reżyserem Starego Teatru w Krakowie (1986-1998). Tu wyreżyserował słynną Republikę marzeń Brunona Schulza (1987), Księżniczkę Turandot Carlo Gozziego (1990), Sen nocy letniej Williama Szekspira (1992), Reformatora Mykoły Kulisza (1995). Współpracując ze znakomitymi aktorami stworzył spektakle o niezwykłej sile i teatralnym uroku.
Republika marzeń i Sen nocy letniej wyznaczają biegunowy zakres tematów i zainteresowań reżysera. Zioło nie lubi mówić o swoim teatrze, nie składa deklaracji, nie tłumaczy. Uważa, że teatr musi mówić sam. Jeśli przesłanie artysty nie jest widoczne, znaczy to, że poniósł on klęskę. Zioło tak definiuje to, co go w pracy reżysera szczególnie pociąga: "rozpoznawać rzeczywistość, opisywać świat, zrozumieć...". Ale wiedzy o świecie nie szuka właściwie w tekstach współczesnych autorów. Poza prozą Jerzego Pilcha (Inne rozkosze w Teatrze Telewizji - 1999 i w Teatrze Powszechnym w Warszawie - 2000) magiczny świat Zioły zaludniają bohaterowie klasyki, od romantyzmu po początek XX wieku. Do niektórych utworów wraca parokrotnie (Oni, Psie serce, Sen nocy letniej, Wujaszek Wania), odnajdując z innymi aktorami nowe warianty interpretacji. Teatr Rudolfa Zioło jest
"wyznaniem wiary w sztukę. Nawet naznaczona znamionami schyłku, nawet dekadencka, może wciąż czerpać siłę z siebie samej i dla siebie stanowić punkt odniesienia. Bo w sztuce (w teatrze) dzięki iluzji można osiągnąć prawdę, a rzeczywistością rządzi kłamstwo i fałsz. Ostatecznie piękno, znak ludzkich marzeń i twórczej wyobraźni, bywa czymś bardziej realnym niż to, co nas na co dzień otacza" (Beata Guczalska, "Teatr" 1992, nr 6).Nazywa się go poetą teatru, artystą metafizycznym. Poprzez swoje spektakle szuka odpowiedzi na pytania egzystencjalne, jakkolwiek szukać nie znaczy jeszcze znajdować:
"Sukces teatru mierzy się nie grzecznymi pochwałami krytyków albo liczbą nagród na festiwalach, tylko natężeniem myślowym. Teatr powinien drażnić, budzić sprzeciw, stawiać trudne pytania i prowokować do gorzkich odpowiedzi" ("Rzeczpospolita" 29 sierpnia 1996).Przedstawienia Rudolfa Zioło rodzą się długo, przez - jak to sam nazywa - akuszerowanie. Świadomość wyboru tematu, określony jednoznacznie problem nadają im zdecydowany, rozpoznawalny rysunek, mocny charakter, bardzo specjalny nastrój. Są wolne od modnych efektów, taniej atrakcyjności. Kształt sceniczny jego spektakli (który współtworzą zazwyczaj Andrzej Witkowski - scenograf i Stanisław Radwan - kompozytor), ich zewnętrzna i wewnętrzna uroda, czasem bardzo efektowna, kiedy indziej ascetyczna i mroczna, ich swoisty klimat i rytm są właściwie "nienowoczesne". Wynikają nie z chęci podobania się widzom, ale z odkrywania sensów, z wnikliwego czytania tekstu. Na scenie zazwyczaj oglądamy przestrzeń "zakrzywioną wokół świadomości", odwzorowującą dwa światy człowieka - realistyczny i duchowy. Bardzo rozmaicie inscenizowany sceniczny dom jest pełen ładu i harmonii, otaczający go kosmos to chaos, z którym mierzy się bohater.
Od 1998 roku reżyser należy do zespołu Teatru Powszechnego w Warszawie. Od kilku lat jest również wykładowcą na Wydziale Reżyserii w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej.
W ostatnich latach Zioło nadal reżyserował klasykę, ale w jego dorobku pojawiły się również przedstawienia na podstawie współczesnej dramaturgii. W 2002 roku na scenie warszawskiego Powszechnego pokazał Biesy wg Fiodora Dostojewskiego.
"Rudolf Zioło" - pisał Marek Radziwon - "wyreżyserował 'Biesy' precyzyjnie, solidnie i sugestywnie. Stworzył wiele efektownych obrazów, aktorom pomógł zbudować kilka bardzo dobrych ról" ("Gazeta Wyborcza" 26 kwietnia 2002).Potem wystawił Mizantropa Moliera (2003, Teatr Polski we Wrocławiu) i dwukrotnie Wesele Stanisława Wyspiańskiego, najpierw w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku (2005), a później na scenie Teatru Śląskiego w Katowicach (2007), gdzie przygotował także Trzy po trzy Aleksandra Fredry (2009). Spektakle wg arcydramatu Wyspiańskiego Zioło zrealizował w duchu współczesnym.
"Przeniesione we współczesność, wyczyszczone z nalotu folkloru i rodzajowości, 'Wesele' stało się ostrą analizą dzisiejszej świadomości narodowej Polaków" - pisał o gdańskiej inscenizacji Roman Pawłowski. - "Zioło wydobył ze sztuki polski absurd: od 15 lat Polska jest wolnym krajem, tymczasem rodacy nadal chętnie chwytają za kosy i lecą się bić, choć od dawna nie ma z kim. Nie potrafią za to zbudować tego, co najważniejsze: społecznej solidarności" ("Gazeta Wyborcza" 20 czerwca 2005).W 2006 roku na deskach katowickiego teatru reżyser pokazał ciekawą interpretację Dżumy Alberta Camusa.
" 'Dżuma' Teatru Śląskiego" - notowała Aleksandra Czapla - "to jedno z tych przedstawień, po których myślenie o śmierci zabiera się do własnego domu, między bliskich, do własnego łóżka. Miast żywej dyskusji w foyer, zostaje coś osobistego na dłużej, bez słów" ("Gazeta Wyborcza - Katowice" 2006, nr 55).Współczesną dramaturgię Zioło realizował w gdańskim Teatrze Wybrzeże, pokazał tutaj Noże w kurach Davida Harrowera (2003), sztukę Bash Neila LaBute'a (2004) i Orkiestrę Titianic Christo Bojczewa (2007). W krakowskim Teatrze im. Słowackiego wyreżyserował Merylin Mongoł Nikołaja Kolady (2003), a w Teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu Plażę Petera Asmussena (2008).Zapytany, co jest dla niego ważne w teatrze, Zioło odpowiadał:
"Fascynacja, która sprawia, że teatr może być esejem o człowieku, świecie, rozważaniem o ludzkim smaku, może być polemiką, albo refleksją nad skarleniem inteligenta, może mówić o gnuśności i niepodatności na poezję, marzenia..."Ważniejsze nagrody:
- 1987 - Nagroda im. Leona Schillera;
- 1988 - Wyróżnienie za reżyserię Republiki marzeń Brunona Schulza w Starym Teatrze w Krakowie na 14. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych;
- 1989 - 2. nagroda za reżyserię Psiego serca Michaiła Bułhakowa w Teatrze Powszechnym w Warszawie na 15. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych; Nagroda Prezydenta Warszawy za reżyserię przedstawienia Wujaszek Wania Antoniego Czechowa w Teatrze Powszechnym w Warszawie;
- 1997 - Nagroda Fundacji Theatrum Gedanense w konkursie na inscenizację sztuki Williama Szekspira dla Burzy w Starym Teatrze w Krakowie w Konkursie na Najlepszą Inscenizację Dzieł Dramatycznych Williama Szekspira.
Opracowanie: 2001
Aktualizacja: Monika Mokrzycka-Pokora, listopad 2009.
Podobne
Teatr Peter Shaffer, "Amadeus"
Spektakl w reżyserii Zbigniewa Brzozy, premiera w Teatrze Studio w Warszawie 31 stycznia 2002 roku.
Teatr Stefan Chwin, "Hanemann"
Spektakl w reżyserii Izabeli Cywińskiej, premiera w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku 27 styczenia 2002.
Zobacz także
Sztuki wizualne Julia Pirotte
Fotografka. Urodziła się w 1907 roku w Końskowoli, zmarła 25 lipca 2000 roku w Warszawie.
Sztuki wizualne Stanisław Wyspiański "Chochoły"
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych pasteli Stanisława Wyspiańskiego, znany obecnie pod tytułem "Chochoły", powstał prawdopodobnie w okolicach marca 1898 roku.
Najczęściej czytane
- Teatr
Stanisław Wyspiański - Teatr
Sławomir Mrożek - Teatr
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy) - Film
Andrzej Wajda - Teatr
Tadeusz Kantor
