Teatr

Inscenizacje dramatów Stanisława Wyspiańskiego w powojennym teatrze polskim

Teatr
Michał Bujanowicz
Wyspiański - reinterpretator romantycznej tradycji, twórca nowego modelu dramatu i teatru - stał się autorem, który wywarł ogromne piętno na polską scenę. Jego wizja teatru ogromnego stała się punktem odniesienia dla Schillerowskiej koncepcji teatru monumentalnego. Jego projekty widowisk plenerowych, pierwsza w Polsce zrodzona z ducha Wielkiej Reformy teatrologiczna wykładnia Hamleta pozostają jednymi z najśmielszych wizji ostatniego stulecia. Wyspiański oddziałuje na współczesny teatr swoimi ideami - obrazem historii, koncepcją tragizmu, skalą podejmowanych tematów i formą.

Dramaturgia Stanisława Wyspiańskiego powróciła na sceny polskie po okresie socrealizmu, w połowie lat 50. Największym powodzeniem wśród realizatorów cieszyły się, podobnie jak przed wojną, Wesele, Warszawianka i Wyzwolenie, a także Cyd, Klątwa, Sędziowie i Noc Listopadowa.

W 1956 roku w Teatrze Nowym w Łodzi, któremu szefował wówczas Kazimierz Dejmek, odbyły się pierwsze powojenne premiery Nocy Listopadowej (1956) i Akropolis (1959) w reżyserii Dejmka. Te nowatorskie inscenizacje stanowiły próbę rozliczenia się z przeszłością, mówiły, językiem Wyspiańskiego, o sprawach współczesnych.
"Dejmek odrzucił wszelkie elementy mistyczne i metafizyczne sztuki - pisała o Akropolis Leonia Jabłonkówna - odczytał ją raczej jako p r z y p o w i e ś ć, niż jako misterium. Przypowieść o śmiercionośnych pierwiastkach polskiego romantyzmu: rozkochania się w grobach, w bezpłodnej ofierze, w próżnym i z góry skazanym na klęskę heroizmie. (...) przy ujęciu Dejmka pewne momenty utworu nabrały świeżości i mocy, jakiejś drapieżnej i bolesnej siły wyrazu. Przy tym Dejmek odejmując sztuce 'mistyczność', nie pozbawił jej wizyjności i w szeregu scen bardzo pięknie wydobył jej nierealną, tajemniczą atmosferę." ("Teatr" 1960, nr 4)
Dejmek sięgał ponownie po dramaty Wyspiańskiego od lat 80. Zrealizował wówczas w warszawskim Teatrze Polskim Wyzwolenie (1982), w którym dokonywał obrachunku z polskim teatrem romantycznym oraz próbował zdiagnozować stan polskiego społeczeństwa, pokazując relacje między ludem i inteligencją. Dwukrotnie też wyreżyserował Wesele (1984, 1991), a w spektaklach tych nie zabrakło nut gorzkich i sarkastycznych. "Pamflet?" - pytał analizując pierwsze przedstawienie z 1984 roku Andrzej Wanat. - "Jeśli Dejmek nie zamierzał nawet pójść tak daleko, to z pewnością najbardziej interesował go w 'Weselu' sarkastyczny obraz społeczeństwa jako całości (...)." ("Teatr" 1985, nr 4)
"To jest 'Wesele' nie tylko rozgrywające się po weselu, ale także już i po całej serii złudzeń i zawiedzionych nadziei" - pisał z kolei Jan Kłossowicz. - "Jakby sprawa, opisana przez Wyspiańskiego już raz, niedawno się rozegrała i wszystko, co teraz oglądamy, stanowi przywidzenie albo powtórkę czy raczej karykaturalną wersję poprzednich wydarzeń, zamiast których mamy już tylko: słowa, słowa, słowa." ("Literatura" 1984, nr 10)
Jedną z najradykalniejszych interpretacji dramatu Wyspiańskiego w powojennym teatrze polskim dał Jerzy Grotowski wraz z Józefem Szajną i zespołem opolskiego Teatru Laboratorium. Akcję Akropolis (1962) realizatorzy umieścili w obozie zagłady. Bohaterowie zostali odindywidualizowani, zbiorowo odgrywali dramat upodlonych i zbezczeszczonych wartości i był to dramat podniesiony do rangi wielkiego, cywilizacyjnego kryzysu. "Akcja dramatu Wyspiańskiego toczy się na Wawelu, który jest tym dla Polaków, czym ateński Akropol dla Europy" - pisał Ludwik Flaszen. - "Podczas nocy rezurekcyjnej schodzą postacie z arrasów, by odegrać wielkie mity i wątki antyczne i biblijne (...). W 'Akropolis' widzi inscenizator cmentarzysko cywilizacji europejskiej i narodowej, summę jej natchnień i motywów. I owo cmentarzysko tradycji zderza się z cmentarzyskiem ludów i kultury europejskiej naszego stulecia - z summą 'cywilizacji pieców', z rzeczywistością obozów zagłady." (w: Zbigniew Osiński, "Grotowski i jego Laboratorium", Warszawa 1980)

Lata 60. i 70. przyniosły serię wybitnych realizacji dramatów Wyspiańskiego, którego twórczość posłużyła zarówno do pogłębionej analizy współczesnej zbiorowej świadomości, jak i do namysłu nad rolą jednostki w społeczeństwie. Ważnych interpretacji utworów Wyspiańskiego dokonali m.in. Konrad Swinarski i Andrzej Wajda, który do dramatów autora Wyzwolenia powrócił na nowo w latach 90.

Pierwszym dramatem Wyspiańskiego, z którym zmierzył się Andrzej Wajda było Wesele wystawione w 1963 w Starym Teatrze w Krakowie. Reżyser na pierwszym planie umieścił konkret dotyczący postaci. Skomponował powściągliwe i realistyczne przedstawienie, w którym osoby dramatu przestały jawić się jako marionetki z narodowej szopki, lecz stały się pełnokrwistymi, psychologicznie skomplikowanymi bohaterami. "(...) w tym wszystkim - pisał Jan Paweł Gawlik - ludzie o zaskakującej plastyce i trafności charakterystyk. Ludzie widziani okiem naszej epoki, z perspektywy nowych doświadczeń." (w: Joanna Walaszek, "Teatr Wajdy. W kręgu arcydzieł: Dostojewski, 'Hamlet', 'Wesele' ", Kraków 2003)

Inscenizacji Wajdy nie uznano w 1963 roku za arcydzieło, jednak podkreślano, że w przenikliwy i dosadny sposób reżyserowi udało się nakreślić dramat niemożności i marazmu oraz w pełni oddać społeczne napięcia. Kolejną inscenizacją dramaturgii Wyspiańskiego była Noc Listopadowa z 1974 - przedstawienie zainscenizowane z ogromnym, teatralnym rozmachem, w którym świat ludzi splatał się ze światem bogów, spektakl przepojony muzyką nadającą szczególny sens poezji Wyspiańskiego (sceny mitologiczne niemal w całości były w patetyczny sposób wyśpiewywane). Wzniosłość i mit łączyły się tutaj ze zwyczajnym życiem i faktem historycznym. "W 'Nocy Listopadowej' Wajdy nie ma bohaterów pozytywnych - pisała Marta Fik - służyć ma ona nie krzepieniu serc, lecz przestrodze. Przestrodze przed egzaltacją pewnymi mitami, ale i przed zbyt pewną siebie 'bezstronnością' - także." ("Reżyser ma pomysły", Kraków 1974)

Do Wesela Wajda powrócił jeszcze trzykrotnie: w doskonałej filmowej interpretacji z 1972 według scenariusza Andrzeja Kijowskiego, zdjęciami Witolda Sobocińskiego i muzyką Stanisława Radwana oraz w krakowskiej inscenizacji ze Starego Teatru z 1991 i budapesztańskiej realizacji z 1994. Wesele Wajdy z 1991, choć nie doskonałe, okazało się najbardziej gorzkie i także kipiące od bardzo współczesnych nawiązań.
"Naturalistyczne 'Wesele' z roku 1963 - sumował Andrzej Wanat - było rzeczą o inteligenckim chciejstwie, niemożności, braku kierunku, śmieszności chłopomanii. Jasiek był winien, bo się po prostu upił. Film nosił piętno roku 1968, mówił więc o tragicznym podziale społeczeństwa, o żydowskim dramacie obcości, o zniewoleniu narodu przez czynniki geopolityczne. Naród był winien i nie był, bo 'pod figurą ktosik stał', bo to przecież strzał kozacki (w scenie wyciętej przez cenzurę) był przyczyną stracenia Złotego Rogu. Obraz roku 1991 jest chyba ciemniejszy. (...) Inteligenckość nie budzi żadnego szacunku. Chłopska krzepa wywołuje strach, a nie podziw. 'Kolorowość bajeczna' nikogo naprawdę nie obchodzi. Mitologizacja plebejusza była naiwnym błędem. Nie ma sprawiedliwych. Nie ma wspólnoty celu. Wyraźnie widać klasowe niechęci i prymitywne antysemickie reakcje. Ludzie są osobno." ("Pochwała teatru", Warszawa 1997)
Konrad Swinarski, wybitny inscenizator Wyspiańskiego, zrealizował na scenie Starego Teatru w Krakowie trzy dramaty młodopolskiego pisarza - Sędziów i Klątwę - teksty połączone w jedno przedstawienie (1968) oraz Wyzwolenie (1974) - spektakl, który stał się legendą Starego Teatru i jednym z filarów polskiej sceny powojennej. Sędziów i Klątwę, wielki traktat o moralności i odpowiedzialności za czyny, łączą, zadawane z ogromną, teatralną mocą pytania o sens cierpienia w wymiarze indywidualnym i społecznym. O ile, jak pisała Joanna Walaszek, w Sędziach Swinarski dokopuje się do korzeni tragedii metafizycznej, o tyle w Klątwie na plan pierwszy wysuwa się tragedia społeczna. Jednak obie części spektaklu twórczo się uzupełniają, poszczególne motywy przeplatają się i zazębiają.
"Całość przedstawienia w ten sposób stawia w różnym ujęciu to samo pytanie i daje na nie wykluczające się wzajemnie odpowiedzi. Tragedia społeczna, tak jak jest tutaj obnażona, musi budzić sprzeciw. Ludzka krzywda, niesprawiedliwość, cierpienie domagają się ludzkiego działania" - notowała Walaszek. - "Tragedia metafizyczna potwierdza istnienie świata wartości, cierpienie znajduje w niej bolesny sens. A jednak świadomość koniecznej odpowiedzialności za swoje i innych czyny, poczucie winy, jakie budzi się w bohaterach obu tragedii dane jest także widzom. Właśnie dlatego, że zostali postawieni wobec problemu cierpienia i niesprawiedliwości w świecie niepewnych wartości, świecie podwójnie oznaczonym." ("Konrad Swinarski", Warszawa 1991)
Sędziowie doczekali się również wersji filmowej. Swinarski w 1974 nakręcił film telewizyjny wg własnego scenariusza zatytułowany Sędziowie. Tragedya. W zrealizowanym w sześć lat później Wyzwoleniu Swinarski zmierzył się z wizją historii, w której swoje piętno odciskają ludzkie, indywidualne czyny. Pytał o znaczenie narodowego mitu w historii i równocześnie pytał o tych, którzy ten mit będą dziedziczyli. Spektakl rozgrywał się równolegle w dwóch planach. Aktorzy, obok kreowanych postaci, grali równocześnie swoje "wcielanie się w role", momentami mocno podkreślali teatralność gry. Chór stanowili natomiast Robotnicy pracujący w teatrze. Inscenizacja Swinarskiego była więc także opowieścią o fenomenie teatru, ale także teatr posłużył tutaj jako metafora ludzkiej egzystencji i człowieczych czynów, tak często obarczonych właśnie teatralnym gestem. Rzeczywistość i sztuka przenikały się na scenie, często nadając zdarzeniom ironicznego dystansu. Konrada, tragiczną rolę o dochodzeniu do samopoznania i prawdy, zagrał Jerzy Trela, który rok wcześniej wcielił się w postać Konrada z Mickiewiczowskich Dziadów w reżyserii Swinarskiego. Konrad w krakowskim spektaklu był chory. "(...) choroba Konrada ma ogromne znaczenie dla zrozumienia przedstawienia (...)" - pisała Joanna Walaszek. - "Konrad walczy z tym, co martwe w teatrze i w narodzie, w otaczającej go rzeczywistości. Tymczasem w nim samym tkwi ziarno śmierci. Śmierci, która jest czymś innym niż fałsz i maska; lecz Konrad, walcząc o wyzwolenie narodu od tego, co martwe - walczy także o wyzwolenie od własnej śmierci, o jakąś formę ocalenia dla siebie. Perspektywa eschatologii nadaje nie tylko inny wymiar całości i wprowadza sferę znaczeń uniwersalnych, lecz również tworzy ten rodzaj emocjonalnego i artystycznego napięcia, jakie powstać może w obliczu ostateczności." ("Konrad Swinarski", Warszawa 1991)

Wielki dialog z Wyspiańskim, podobnie jak niegdyś Swinarski i Wajda, dla którego autor ten ciągle jest ważny i aktualny, prowadzi dzisiaj Jerzy Grzegorzewski. Zaczynał od dwukrotnej realizacji Wesela, najpierw w łódzkim Teatrze im. Jaracza w 1969, później w krakowskim Starym Teatrze w 1977.
"Grzegorzewski wykorzystał tekst Wyspiańskiego niemal jako pretekst do tego, co działo się na scenie, choć nie dokonał większych modyfikacji samego tekstu" - pisała o krakowskiej inscenizacji Małgorzata Sugiera. - "Podstawą kompozycji nowej scenicznej akcji stał się chocholi taniec, który w dramacie odgrywał jedynie funkcję symbolicznego obrazu stanu ducha ówczesnego społeczeństwa." ("Między tradycją i awangardą: teatr Jerzego Grzegorzewskiego", Kraków 1993)
Grzegorzewski wydobywał i, można powiedzieć, zwielokrotniał duchowy marazm poprzez kolejne obroty sceny. Postaci traktowane przez reżysera jak stricte literaccy, utrwaleni tradycją bohaterowie, ukazywały fałsz swoich postaw uciekając w rojenia i mity albo wybiegając w bliżej nieokreślone, mgliste "jutro". Teksty z Wesela, obok Wyzwolenia, znalazły się także w pracy Grzegorzewskiego z lat 90. - autorskim przedstawieniu La Boheme z Teatru Studio w Warszawie (1995) - zbiorowym obrazie młodopolskiej cyganerii. Spektaklu, w którym reżyser przywoływał, jakby z pamięci, motywy związane z przemijaniem, a także mocno eksponował fakt sztuczności, teatralności widowiska, pokazywał swoje (i Wyspiańskiego) zmaganie się z formą. Fascynacja Wyspiańskim z całą mocą objawiła się podczas pracy Grzegorzewskiego w Teatrze Narodowym, w którym reżyser, pełniący w latach 1997-2003 funkcję dyrektora artystycznego, zrealizował dwie wersje Nocy Listopadowej (1997, 2000), Sędziów (1999), Wesele (2000) i Hamleta Stanisława Wyspiańskiego (2003). O historiozofii Grzegorzewskiego ukazanej w Nocy Listopadowej, która uzupełniona została fragmentami z Wyzwolenia, Danuta Kuźnicka pisała, że reżyser "(...) dobitnie ukazuje, że upływ czasu nadaje wydarzeniom historycznym i uczestniczącym w nim ludziom charakter płaskich, jednoznacznych 'ról', 'funkcji' historycznych czy społecznych, że historia utrwala fakty, ale jednocześnie nieubłaganie niszczy prawdę indywidualnego losu" ("Czas kultury" 2000, nr 4).

Poza tym twórca, podobnie jak w warszawskim Weselu, traktuje teksty Wyspiańskiego jak materię literacką, która sama jest już mitem i do tych utrwalonych klisz pamięci się odwołuje. W Weselu dobitnie mówi o rozczarowaniu, ale i o odpowiedzialności za nasze, indywidualne i zbiorowe, czyny, którymi nie sposób obarczyć "historii". W Sędziów Grzegorzewski również wplata fragmenty Wesela i w ten sposób jednoczy wymiar indywidualnej i zbiorowej winy. Ponad to, jak pisał Rafał Węgrzyniak: "Zderzenie 'Sędziów' z 'Weselem' pozwoliło spotęgować dostrzegalną w obydwu sztukach wzajemną obcość świata chrześcijańskiego i żydowskiego" ("Dialog" 1999, nr 7).

Grzegorzewski, podobnie jak w przypadku innych tekstów, które wykorzystuje w swoich inscenizacjach, demontuje utwory Wyspiańskiego, prowadzi z nim rzetelny i krytyczny dialog i w ten sposób próbuje zaangażować, często uśpioną, świadomość widza.

Po Klątwę, drugi obok Sędziów utwór Wyspiańskiego, który Swinarski połączył niegdyś w jedno przedstawienie, sięgnął Piotr Tomaszuk (1994) - jeden z założycieli Towarzystwa Wierszalin. Tomaszuk przybliżył Wyspiańskiego, wpisując jego utwór w ramy, rozgrywającego się na scenie, rytuału.
"(...) odbiór chropawej, a jednocześnie niezwykle gęstej 'Klątwy' Tomaszuka uzależniony jest od zaangażowania widza w widowisko" - stwierdzał Paweł Goźliński. - "Może stać się niemal uczestnictwem w rytuale, ale może też pozostać kontemplowaniem pachnącego kadzidłem wiejskiego obrazka." ("Dialog" 1996, nr 1)
Inscenizując Klątwę Toamszuk po raz pierwszy zmierzył się w swoim teatrze z wielką klasyką i opowiedział tę historię z ogromną prostotą i surowością, a także pokorą, jakby zawierzając autorowi.

Inscenizacje dramatów Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Kazimierza Dejmka:
  • Teatr Nowy w Łodzi
    Stanisław Wyspiański, Noc Listopadowa
    Scenografia: Józef Rachwalski
    Muzyka: Tadeusz Paciorkiewicz
    Choreografia: Janina Mieczyńska
    Premiera: 19.01.1956

  • Teatr Nowy w Łodzi
    Stanisław Wyspiański, Akropolis
    Scenografia: Józef Rachwalski, Iwona Zaborowska
    Muzyka: Jan Sebastian Bach
    Premiera: 03.12.1959

  • Teatr Polski w Warszawie
    Stanisław Wyspiański, Noc Listopadowa
    Scenografia: Andrzej Stopka
    Muzyka: Stefan Kisielewski
    Premiera: 09.04.1960

  • Teatr Polski w Warszawie
    Stanisław Wyspiański, Wyzwolenie
    Scenografia: Andrzej Majewski
    Muzyka: Witold Lutosławski
    Premiera: 15.07.1982

  • Teatr Polski w Warszawie
    Stanisław Wyspiański, Wesele
    Scenografia: Krzysztof Pankiewicz
    Premiera: 12.07.1984

  • Teatr Polski w Warszawie
    Stanisław Wyspiański, Wesele
    Scenografia: Krzysztof Pankiewicz
    Premiera: 05.12.1991
Inscenizacje Jerzego Grotowskiego zrealizowane wg tekstów Stanisława Wyspiańskiego:
  • Teatr Laboratorium 13 Rzędów w Opolu
    Akropolis do słów Stanisława Wyspiańskiego
    Scenariusz teatralny: Jerzy Grotowski
    Realizacja: Józef Szajna i Jerzy Grotowski
    Premiera: 10.10.1962 (wariant I), 24.11.1962 (wariant II), 10.06.1964 (wariant III), 16.01.1965 (wariant IV), 17.05.1967 (wariant V, Teatr Laboratorium - Instytut Badań Metody Aktorskiej we Wrocławiu)

  • Teatr Laboratorium 13 Rzędów w Opolu
    Studium o Hamlecie. Na tekstach Williama Szekspira i Stanisława Wyspiańskiego
    Scenariusz i reżyseria: zespół pod kierunkiem Jerzego Grotowskiego
    Premiera: 17.03.1964
Inscenizacje dramatów Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Andrzeja Wajdy:
  • Stary Teatr w Krakowie
    Stanisław Wyspiański, Wesele
    Scenografia: Andrzej Wajda
    Muzyka: Jerzy Kaszycki
    Układ tańców: Zofia Więcławówna
    Premiera: 26.10.1963

  • Stary Teatr w Krakowie
    Stanisław Wyspiański, Noc Listopadowa
    Adaptacja: Andrzej Wajda
    Scenografia: Andrzej Wajda
    Kostiumy: Krystyna Zachwatowicz
    Muzyka: Zygmunt Konieczny
    Ruch sceniczny: Jacek Tomasik
    Premiera: 13.01.1974

  • Teatr Telewizji
    Stanisław Wyspiański, Noc Listopadowa (spektakl Starego Teatru w Krakowie)
    Scenografia: Krystyna Zachwatowicz
    Muzyka: Zygmunt Konieczny
    Realizacja tv: Anna Minkiewicz
    Premiera: 03.04.1978

  • Stary Teatr w Krakowie
    Stanisław Wyspiański, Wesele
    Scenografia: Krystyna Zachwatowicz
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 01.06.1991

  • Nemzeti Színház w Budapeszcie
    Stanisław Wyspiański, Menyegzö (Wesele)
    Przekład: Spiró György
    Scenografia i kostiumy: Krystyna Zachwatowicz
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Choreografia: Rafał Jędrzejczyk, Ënekes Istvan
    Premiera: 08.04.1994

  • Stary Teatr w Krakowie
    Stanisław Wyspiański, Klątwa
    Scenografia: Krystyna Zachwatowicz
    Muzyka: Zygmunt Konieczny
    Choreografia: Jacek Tomasik
    Premiera: 12.10.1997
oraz:
  • Wesele
    Film fabularny
    Scenariusz: Andrzej Kijowski na podstawie dramatu Stanisława Wyspiańskiego
    Zdjęcia: Witold Sobociński
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Scenografia: Tadeusz Wybult
    Kostiumy: Krystyna Zachwatowicz
    Rok produkcji: 1972
Inscenizacje dramatów Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Konrada Swinarskiego:
  • Stary Teatr w Krakowie
    Stanisław Wyspiański, Sędziowie, Klątwa
    Scenografia: Konrad Swinarski
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 01.12.1968

  • Teatr Telewizji
    Stanisław Wyspiański, Klątwa (przedstawienie Starego Teatru w Krakowie)
    Opracowanie tekstu i scenografia: Konrad Swinarski
    Reżyseria tv: Włodzimierz Gawroński
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 01.12.1968

  • Stary Teatr w Krakowie
    Stanisław Wyspiański, Wyzwolenie
    Scenografia: Kazimierz Wiśniak
    Muzyka: Zygmunt Konieczny
    Ruch sceniczny: Jacek Tomasik
    Premiera: 30.05.1974
oraz:
  • Sędziowie. Tragedya
    Film telewizyjny
    Scenariusz: Konrad Swinarski na podstawie dramatu Stanisława Wyspiańskiego
    Zdjęcia: Edward Kłosiński
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Rok produkcji: 1974
Inscenizacje dramatów Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Jerzego Grzegorzewskiego:
  • Teatr im. Jaracza w Łodzi
    Stanisław Wyspiański, Wesele
    Scenografia: Jerzy Grzegorzewski
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 01.02.1969

  • Teatr im. Jaracza w Łodzi
    Stanisław Wyspiański, Warszawianka
    Scenografia: Jerzy Grzegorzewski
    Muzyka: Piotr Hertel
    Premiera: 06.03.1976

  • Stary Teatr w Krakowie
    Stanisław Wyspiański, Wesele
    Scenografia: Jerzy Grzegorzewski
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 12.06.1977

  • Teatr Studio w Warszawie
    La Boheme wg tekstów i motywów Stanisława Wyspiańskiego
    Scenografia: Jerzy Grzegorzewski, Barbara Hanicka
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 25.02.1995

  • Teatr Telewizji
    La Boheme wg tekstów i motywów Stanisława Wyspiańskiego
    Scenografia: Jerzy Grzegorzewski, Barbara Hanicka
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 06.11.1997

  • Teatr Narodowy w Warszawie
    Stanisław Wyspiański, Noc Listopadowa
    Opracowanie tekstu: Jerzy Grzegorzewski
    Scenografia: Jerzy Kreütz Majewski
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 19.11.1997

  • Teatr Narodowy w Warszawie
    Stanisław Wyspiański, Sędziowie
    Scenografia: Barbara Hanicka
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 29.01.1999

  • Teatr Narodowy w Warszawie
    Stanisław Wyspiański, Noc Listopadowa (druga wersja)
    Opracowanie tekstu: Jerzy Grzegorzewski
    Scenografia: Jerzy Kreütz Majewski
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 11.11.2000

  • Teatr Narodowy w Warszawie
    Stanisław Wyspiański, Wesele
    Scenografia: Jerzy Grzegorzewski
    Kostiumy: Barbara Hanicka
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 30.01.2000

  • Teatr Narodowy w Warszawie
    Hamlet Stanisława Wyspiańskiego. Improwizacja na temat Hamleta Williama Szekspira
    Opracowanie tekstu: Jerzy Grzegorzewski
    Scenografia: Jerzy Grzegorzewski
    Kostiumy: Barbara Hanicka
    Muzyka: Stanisław Radwan
    Premiera: 28.09.2003
Spektakl w reżyserii Piotra Tomaszuka:
  • Towarzystwo Wierszalin - Teatr
    Stanisław Wyspiański, Klątwa
    Scenografia: Mikołaj Malesza
    Kostiumy: Zofia de Ines
    Muzyka: Krzysztof Dzierma
    Premiera: 13.11.1994

Autor: Michał Bujanowicz, czerwiec 2004.

Podobne

Teatr Peter Shaffer, "Amadeus"

Spektakl w reżyserii Zbigniewa Brzozy, premiera w Teatrze Studio w Warszawie 31 stycznia 2002 roku.

Teatr Stefan Chwin, "Hanemann"

Spektakl w reżyserii Izabeli Cywińskiej, premiera w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku 27 styczenia 2002.

Zobacz także

Sztuki wizualne Leonardo da Vinci "Dama z gronostajem"

Obraz Leonarda da Vinci (1452-1519), własność Fundacji Książąt Czartoryskich, uznawany jest często za najcenniejsze dzieło sztuki w polskich zbiorach.

Literatura Noblowski tydzień Wisławy Szymborskiej, Sztokholm 1996

"W osobie Wisławy Szymborskiej Akademia Szwedzka pragnie uczcić przedstawiciela poezji. Poezji jako odpowiedzi na życie, na sposób życia, pracę nad słowem, poezji jako myśli i odpowiedzialności" -...

Odnośniki do innych działów bazy wiedzy