Grzegorz Jarzyna
Grzegorz Jarzyna, fot. TR Warszawa
Reżyser teatralny i operowy, szef stołecznej sceny TR Warszawa. Urodził się 4 lutego 1968 roku w Chorzowie.
Studiował filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, kształcił się również w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. W 1993 roku rozpoczął studia na Wydziale Reżyserii Dramatu w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Od 1998 roku jest dyrektorem artystycznym TR Warszawa (dawniej Teatr Rozmaitości). W latach 1998-2005 był szefem artystycznym sceny, od 2006 roku pełni funkcję dyrektora naczelnego i artystycznego. Jarzynie udało się stworzyć w Warszawie teatr nowoczesny i poszukujący, jedną z najciekawszych scen w Polsce.
W Szkole Teatralnej studiował pod opieką Krystiana Lupy, był jego asystentem podczas realizacji przedstawienia Lunatycy. Esch, czyli Anarchia Hermanna Brocha w Starym Teatrze w Krakowie (1995). Spektakl ten był jednocześnie szkolnym dyplomem Grzegorza Jarzyny.
Debiutował Bzikiem tropikalnym na podstawie Mister Price'a i Nowego wyzwolenia Stanisława Ignacego Witkiewicza w warszawskich Rozmaitościach (1997), na afiszu podpisał się pseudonimem Grzegorz Horst d'Albertis. Sygnowanie każdej realizacji nowym pseudonimem stanie się odtąd stałą praktyką reżysera, który sugeruje w ten sposób, że za każdym razem zmienia twórczą tożsamość. Energetyzujący, dynamiczny Bzik tropikalny był jednym z najgłośniejszych polskich debiutów teatralnych. Spektakl:
"Czyni absurd i groteskę udziałem każdego z widzów, ofiarowując mu też odrobinę prawdziwej rozpaczy i metafizycznego niepokoju" - pisał Piotr Gruszczyński ("Tygodnik Powszechny" 2 marca 1997).
Jarzyna nadał dramatowi Witkacego rys bardzo współczesny, opowiadał o dzisiejszej "dziwności istnienia".
"Horsta nie interesuje zbytnio sfera wyraziście artykułowanych znaczeń, lecz raczej żywioł 'czystej formy' tworzący niejednoznaczną i niepokojącą aurę" - notował Jarosław Kisieliński. - " Właściwym bohaterem spektaklu jest tytułowy bzik - narastający proces zbiorowego szaleństwa, które początkowo (zgodnie z konotacjami samego słowa) jest z lekka niepoważne, niemal operetkowo-rewiowe, by w scenach z 'Nowego Wyzwolenia' i w finale osiągnąć wymiar realnego obłędu." ("Teatr" 1997, nr 4)
Nauczyciel Jarzyny, Krystian Lupa uważał, że w spektaklu
"została ujawniona ciemna energia nowego prymitywizmu, nowej pierwotności, która jest zamknięta w dzisiejszym człowieku." ("Didaskalia" 1997, nr 18)
W 1997 roku w Starym Teatrze Jarzyna (Horst Leszczuk) zrealizował Iwonę, księżniczkę Burgunda Witolda Gombrowicza, spektakl, który, podobnie jak wcześniejszy Bzik tropikalny, stał się wcieleniem scenicznej groteski. Jarzyna
"Przede wszystkim manifestuje odrębność scenicznej rzeczywistości, która nie naśladuje żadnej innej, nie raczy się realizmem ani życiową szmirą" - pisał Piotr Gruszczyński. - "Ma swoją tajemnicę zamkniętą w ułomnym kosmosie sceny jak pestka w miąższu o nieokreślonej strukturze. I właśnie ta tajemnica, zagadka nadaje kierunek scenicznym zdarzeniom. Drugą cechą charakterystyczną teatru Jarzyny jest sięgnięcie do znaków i symboli kultury masowej, jej stereotypów i kalk, schematów, które w zetknięciu z grozą niepoznawalnego ujawniają swoje groteskowe oblicze." (w: Piotr Gruszczyński, "Ojcobójcy. Młodsi zdolniejsi w teatrze polskim", Warszawa 2003)
Jarzyna zrealizował również Gombrowicza w Teatrze Telewizji (1999), wnikliwie zinterpretował Historię - niedokończony dramat tego autora z 1951 roku.
W 1998 roku reżyser sięgnął po współczesny dramat Kanadyjczyka Brada Frasera Niezidentyfikowane szczątki ludzkie i prawdziwa natura miłości (Teatr Dramatyczny w Warszawie, 1998, reż. Brokenhorst) opowiadający o zagubieniu człowieka w konsumpcyjnym społeczeństwie, w którym zanikają międzyludzkie więzi.
"W jego dialogach odkryłem coś bardzo prawdziwego - mówił reżyser - tak jak w dialogach Witkacego czy Gombrowicza, w których widać, że ktoś opisuje siebie, że nie chce nikomu zaimponować, tylko chce się odsłonić. Nie zależy mu na tworzeniu formy, tylko na wyrzyganiu tego, co go boli." (w: Piotr Gruszczyński, "Ojcobójcy. Młodsi zdolniejsi w teatrze polskim", Warszawa 2003)
Iwoną, księżniczką Burgunda i Historią Jarzyna zmierzył się z reinterpretacją klasyki w duchu współczesnym. W tym kierunku podążył również wystawiając Magnetyzm serca Aleksandra Fredry w warszawskich Rozmaitościach (1999, reż. Sylwia Torsh). Spektakl z lekką ironią ukazywał "naturę miłości" podległą nowym formom i konwencjom. Przedstawienie stało się podróżą w czasie - pierwszy akt rozgrywał się w realiach dziewiętnastego wieku, w ostatnich scenach Jarzyna opowiadał o współczesności.
"Niepokojący to spektakl i niepokorny. Jest w nim kawał żywego, soczystego teatru kostiumowego, w którym problematyka miłosna, z wyraźnie wypunktowanym odcieniem erotyki, przebija się przez rymowany dialog epoki. Mimo kostiumu tej czy innej epoki ocalała ponadczasowość związków miłosnych (...)" - pisał Janusz R. Kowalczyk. - "Inscenizator uświadamia wyraźnie, na ile zmieniła się ich jakość. Spektakl Grzegorza Jarzyny jest tym bardziej interesujący, że za wiernością wizerunku naszej epoki, nie zawsze idzie w parze aprobata dla jej zwyczajów. Przypływ irytacji, pojawiający się w tym przedstawieniu ma jednak moc oczyszczającą." ("Rzeczpospolita" 16 marca 1999)
Jarzyna przygotował również dwie sceniczne adaptacje prozy. W 1999 roku wyreżyserował Doktora Faustusa Tomasza Manna w Teatrze Polskim we Wrocławiu przy współudziale Hebbel-Theater w Berlinie, spektakl został stworzony specjalnie dla berlińskiego festiwalu "Theater der Welt" (adaptacja i reż. Das Gemüse). W 2000 roku wystawił Księcia Myszkina (Teatr Rozmaitości w Warszawie, adaptacja i reżyseria Mikołaj Warianow) na podstawie Idioty Fiodora Dostojewskiego.
Po teatralnych inscenizacjach wielkich dzieł prozatorskich Jarzyna powrócił do pracy nad tekstami współczesnymi. W warszawskich Rozmaitościach wyreżyserował Uroczystość (Festen) Thomasa Vinterberga i Mogensa Rukova (2001) - za podstawę scenicznej adaptacji posłużył mu scenariusz, na podstawie którego powstał film Festen zrealizowany w 1998 roku przez "Dogmę".
"Historia rodzinnego przyjęcia, w trakcie którego długo ukrywany rodzinny sekret ujawnia się w całej swej ohydzie, staje się ponurą i bardzo prawdziwą wiwisekcją ludzkiej psychiki, na dnie której drzemią gotowe do skoku monstra" - pisał o spektaklu Jarzyny Tomasz Mościcki ("Życie" 8 czerwca 2001).
Opowieść o kłamstwie i o potrzebie mówienia prawdy, która ma moc oczyszczającą, Jarzyna rozegrał wydobywając znaczenie rodzinnego ceremoniału.
"Myślę, że 'Uroczystość' ma szansę poruszyć kilka istotnych kwestii społecznych. Uderzyć w obłudę i ukryte zło. Uświadomić nam, że polskie rodziny są mocno popękane" - mówił reżyser. - "Druga sprawa, która mnie interesuje w tym tekście to tytułowa Uroczystość... Ta uroczystość jest jak ogromny zegar... to mechanizm, który nie może się zatrzymać." ("Gazeta Wyborcza" 21-22 kwietnia 2001)
Przedstawienie na podstawie ostatniej sztuki brytyjskiej dramatopisarki Sarah Kane 4.48 Psychosis w reżyserii Jarzyny powstało w koprodukcji warszawskiego Teatru Rozmaitości i Teatru Polskiego w Poznaniu. Wstrząsającą opowieść o dziewczynie nieuchronnie, świadomie i celowo zmierzającej do samobójczej śmierci Jarzyna zrealizował w sposób nieomal ascetyczny, kładąc nacisk na poetyckie walory tekstu.
"Nie chodzi o grę interpretacyjną z literaturą, o wirtuozerię aktorską, błyskanie światełkami, czy przekraczanie jakichś obyczajowych granic" - notował Roman Pawłowski. - "Chodzi o zmierzenie się z ludzką tragedią, pokazaną bez zbędnych ozdób, w skali prawie jeden do jednego. Aktorzy po przedstawieniu nie wychodzą do oklasków, bo za co mieliby je zbierać? Za cudzy ból i nieszczęście?" ("Gazeta Wyborcza" 25 lutego 2002)
Kolejne przedstawienia Jarzyny powstały dla stworzonego przezeń w TR Warszawa projektu Teren Warszawa. Reżyser zaprosił do współpracy młodych dramatopisarzy, aktorów i reżyserów. W sezonie 2003/2004 przy teatrze działało studium dramatopisarskie, a także studium aktorskie. Jego adepci wystąpili później w jedenastu poruszających premierach, przygotowanych na podstawie współczesnej światowej dramaturgii. Spektakle były prezentowane w niecodziennych, nowo adaptowanych na potrzeby teatru przestrzeniach. Istotą Terenu było właśnie poszukiwanie nowych przestrzeni, które pomagały tworzyć świeży teatr blisko miejsca, w którym funkcjonuje, dotykający problemów ludzi żyjących "tu i teraz". Jarzyna wyreżyserował Zaryzykuj Wszystko współczesnego kanadyjskiego dramatopisarza George'a F. Walkera (2003). Spektakl utrzymany w surowej poetyce, który twórca nazywa "realem", grany był na Dworcu Centralnym w Warszawie. Bardzo ciekawe aktorsko przedstawienie z historią gangsterską w tle o czwórce zagubionych ludzi, których łączą więzy rodzinne i skomplikowane uczuciowe relacje, balansowało na granicy komedii i dramatu. Inny ton przybrał Bash Neila LaBute'a (2004) grany w starej drukarni. Jarzyna pokazał monologi-spowiedzi trójki osób odpowiedzialnych za śmierć. Spektakl był rozgrywany równocześnie w trzech salach, a spowiedź bohaterów przybierała formę pokazową, publiczną, rodem z telewizyjnych programów.
Od 2005 roku w TR Warszawa Jarzyna prowadzi projekt TR / PL. Jego celem jest poszukiwanie formy dramatycznej dla współczesnej Polski, uczestniczą w nim zarówno dramatopisarze, jak i reżyserzy. Przygotowano pięć premier, teatr wydał również antologię tekstów TR / PL. Antologia nowego dramatu polskiego (Warszawa 2006).
W 2005 roku Jarzyna zmierzył się z Szekspirem, przygotował spektakl 2007: Macbeth - wielkie widowisko rozgrywające się podczas wojny na Bliskim Wschodzie, grane na czterech poziomach w hali nieczynnej Fabryki Waryńskiego w Warszawie. W 2006 roku powstała telewizyjna wersja przedstawienia.
Wkrótce Jarzyna zadebiutował także w roli reżysera operowego. W 2005 roku przygotował Cosi fan tutte Wolfganga Amadeusza Mozarta w Teatrze Wielkim w Poznaniu. Akcję przeniósł do współczesności, a pokazując seksualność i bawiąc się różnymi stylami i konwencjami próbował opowiedzieć o naturze miłości i pustce uczuciowej. Przy okazji pracy nad Cosi fan tutte powstawał film dokumentalny o reżyserze. W dokumencie Zajarzyć Jarzynę Rafała Jerzaka i Sławomira Moraczyńskiego (2006) twórca opowiadał o swoim życiu prywatnym, rozumieniu teatru i fascynacji operą. Nad gatunkiem operowym snuł rozważania w swojej kolejnej realizacji Giovannim wg Don Giovanniego Mozarta i Don Juana Moliera (2006, Teatr Wielki - Opera Narodowa w Warszawie). W widowisku będącym połączeniem opery i teatru wystąpili przede wszystkim aktorzy dramatyczni. Jarzyna narysował portret współczesnego uwodziciela - samotnego, zamożnego mężczyzny w średnim wieku, estety i wielbiciela muzyki klasycznej, wyzwolonego, brutalnego, pustego i rozczarowanego życiem. Reżyser jest także autorem libretta według dramatu Witolda Gombrowicza do opery Zygmunta Krauzego Iwona, księżniczka Burgunda. Prapremiera opery w reżyserii Krauzego i Jarzyny odbyła się w 2004 roku w Théâtre Sylvia Monfort w Paryżu, polska premiera w inscenizacji Marka Weiss-Grzesińskiego została przygotowana w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie (2007; wcześniej, w 2006 roku, po raz pierwszy operę można było zobaczyć podczas Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej "Warszawska Jesień").
Przedstawienia Jarzyny były pokazywane także za granicą. Księcia Myszkina pokazano na festiwalu w Awinionie. Uroczystość była grana w Hebbel Theater w Berlinie, na Wiener Festwochen i na festiwalu w Awinionie, później spektakl prezentowano także m.in. w Sadlers' Wells w Londynie, Abbey Theatre w Dublinie i w Jerozolimie. Zaryzukuj wszystko dostało zaproszenie do nowojorskiego teatru St. Ann's Warehouse na Brooklynie. Jarzyna kilkakrotnie pracował poza Polską. Równocześnie z polską premierą 4.48 Psychosis Sarah Kane powstawała odmienna wersja w Schauspielhaus w Düsseldorfie (2002). W 2003 roku reżyser przygotował spektakl W dżungli miast Bertolta Brechta w berlińskiej Schaubühne, w którym na pierwszym planie znalazły się rozważania o współczesnej chorej seksualności i wynaturzeniach systemu społecznego. Na scenie Kasino wiedeńskiego Burgtheater powstało w 2006 roku przedstawienie Projekt. Medea, za które reżyser otrzymał prestiżową austriacką nagrodę teatralną Nestroy Preise. Jarzyna pokazał autorską wersję mitu, scenariusz napisał wspólnie z dramatopisarzem Michałem Walczakiem. Akcja utworu rozgrywa się współcześnie w Wiedniu, bohaterowie to Gruzinka (Medea) i Niemiec (Jazon). Na scenie widzimy rozpad ich związku, zdradę i zbrodnię.
"Fascynuje mnie moment - mówił Jarzyna po pracy nad projektem - kiedy instynkt samozachowawczy kapituluje przed agresją, płynącą również z nas samych. Śmierć czy raczej zbrodnia jest swoistym 'deadlinem', który zmienia perspektywę, każe zastanowić się na ile człowiek jest wolny w swoich wyborach. To było moje główne pytanie do 'Medei'." ("Dziennik", 8 października 2007)
Spektakl zyskał entuzjastyczne recenzje.
"Fascynujące, sugestywne obrazy inspirują wyobraźnię" - pisała o spektaklu Eva Maria Klinger. - "Niemal zaletą staje się to, że nie trzeba już wyjaśniać fabuły. Za lakonicznymi zdaniami kryją się potworności: zdrada, dzieciobójstwo, całkowite zniszczenie." ("Wiener Zeitung", 2 stycznia 2007, za: www.e-teatr.pl)
Z wiedeńskim Burgtheater reżyser współpracował także w 2007 roku, przygotowując premierę Lwa w zimie Jamesa Goldmana. Na podstawie tekstu o dziejach Henryka II, angielskiego króla z XII wieku, który włada krajem i rodziną, Jarzyna stworzył okrutny psychologiczny thriller rozgrywający się współcześnie w ekskluzywnym apartamentowcu w kręgach finansowych potentatów. Pokazał walkę o władzę, miłość i seks podszyte okrucieństwem.
"W centrum jego reżyserskiej uwagi są zawsze międzyludzkie konstelacje, podejrzane rytuały, wizje dekadenckiej zbiorowości" - pisał o twórczości Jarzyny Łukasz Drewniak. - "Zamiast Boga jest u Jarzyny tajemnica. Zamiast świata rzeczywistego - nasz urojony, z 'kresek', sennych majaczeń, alkoholowych przywidzeń. Jego przedstawienia to najczęściej mieszanka wybuchowa entuzjastycznego hedonizmu i ekstatycznej destrukcji, podniet nowymi doznaniami i znużenia szybko przemijającą nowością." ("Przekrój", 21 września 2006)
Na scenie TR Warszawa Jarzyna pracował nad dramaturgią współczesną. W bardzo dojrzałym, jak zauważali krytycy, przedstawieniu T.E.O.R.E.M.A.T. Piera Paolo Pasoliniego (2009) zadawał pytania o dzisiejszą duchowość człowieka, często najsilniej objawiającą się w sytuacjach granicznych. W tym sugestywnym widowisku pada niewiele słów.
"Polski reżyser przyjmuje za własną koncepcję Pasoliniego, który niejednokrotnie mówił o dewaluacji słowa w kulturze współczesnej i wskazywał na wartość milczenia – notował Jacek Kopciński – a przy tym naśladuje jego poetykę, świadomie przy tym wzmacniając efekt umowności teatralnego przekazu. W efekcie jego spektakl staje się jeszcze bardziej alegoryczny niż film mistrza" ("Teatr" 4/2009).
Przedstawienie było pokazywane w Wellington, Dublinie, Londynie i Belgradzie oraz na Festiwalu UCLA Live w Los Angeles. Jarzyna za T.E.O.R.E.M.A.T. dostał drugą w swojej karierze nagrodę im. Konrada Swinarskiego (2009; dziesięć lat wcześniej laur ten otrzymał za inscenizacje Gombrowiczowskiej Iwony... i sztuki Brada Frasera). W kolejnej realizacji zastanawiał się nad polską rzeczywistością, naszą narodową tożsamością, kompleksami i aspiracjami. W 2009 roku przygotował sceniczną interpretację Między nami dobrze jest Doroty Masłowskiej (koprodukcja z berlińską Schaubühne am Lehniner Platz). Powstał spektakl, w którym momentami niemal farsowy komizm odsłaniał tony poważne, świetnie zapisane oryginalnym językiem Masłowskiej.
Ostatnio reżyser powrócił do antyku.
"Czułem niedosyt po 'Medei' w wiedeńskim Burghtheater - mówił - bo antyczne tragedie to bezmiar tematów rezonujących we współczesności. Archetyp naszych postaw i zachowań, które nie zmieniły się mimo upływu czasu, wpływów religii i cywilizacji. Dlatego nie chcę się rozstawać z antykiem. Chcę go zgłębiać." ("Rzeczpospolita", 21 grudnia 2010).
W 2010 roku w Schauspiel Essen wyreżyserował przedstawienie Areteira (koprodukcja z TR Warszawa; spektakl powstał jako część projektu "Odyseja Europa" odbywającego się w Zagłębiu Ruhry – Europejskiej Stolicy Kultury 2010). Widowisko zainspirowane Homerową Odyseją i Powrotem Odysa Stanisława Wyspiańskiego zgłębia relacje Odysa z ojcem i synem, ale przede wszystkim dotyka religijnego wymiaru ludzkiego życia. O cierpieniu człowieka i nieuchronności przeznaczenia Jarzyna mówił również w świetnej aktorsko, skupionej Fedrze Jeana Racine'a przygotowanej w amsterdamskim Toneelgroep (2010). Sukcesem okazał się także powrót reżysera do opery. W monachijskiej Bayerische Staatsoper inscenizował dwie jednoaktówki Dziecko i czary Maurice'a Ravela i Karła Alexandra Zemlinsky'ego (2011). Stworzył piękną baśń o potędze marzeń, bawiąc się teatralną magią.
"W jego inscenizacji jest klimat 'Snu nocy letniej' Szekspira i apel do widzów, by - jak bohaterowie tamtej komedii - poddali się magii. A wtedy może się okaże, że staną się kimś innym, choćby na chwilę - pisał Jacek Marczyński. - Jarzyna nie jest jednak idealistą. Wie, że te marzenia mogą zakończyć się tragicznie, o czym przypomina druga część przedstawienia. To także baśń, ale zdecydowanie bardziej okrutna." ("Rzeczpospolita", 1 marca 2011).
Ważniejsze nagrody:
- 1997 - honorowy Złamany Szlaban za reżyserię Bzika tropikalnego według Stanisława Ignacego Witkiewicza w Teatrze Rozmaitości w Warszawie na 8. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Na Granicy" w Cieszynie; Opole - 22. Opolskie Konfrontacje Teatralne - Grand Prix za opracowanie tekstu i reżyserię Bzika tropikalnego według Stanisława Ignacego Witkiewicza w Teatrze Rozmaitości w Warszawie;
- 1998 - Grand Prix dla spektaklu Bzik tropikalny według Stanisława Ignacego Witkiewicza z Teatru Rozmaitości w Warszawie na 7. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Imagine" w Satu Mare w Rumunii;
- 1999 - nagroda Laur Konrada za reżyserię dramatów Witolda Gombrowicza: Iwony, księżniczki Burgunda w Starym Teatrze w Krakowie i Historii w Teatrze Telewizji na 2. Festiwalu Sztuki Reżyserskiej "Interpretacje" w Katowicach; "Paszport" - nagroda tygodnika "Polityka" w kategorii teatru;
- 1999 - nagroda im. Konrada Swinarskiego przyznawana przez miesięcznik "Teatr za reżyserię Iwony, księżniczki Burgunda Witolda Gombrowicza w Starym Teatrze w Krakowie i Niezidentyfikowanych szczątków ludzkich i prawdziwej natury miłości Brada Frasera w Teatrze Dramatycznym w Warszawie; nagroda za reżyserię spektaklu Teatru Telewizji - Historii Witolda Gombrowicza na 5. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie;
- 2000 - 1. nagroda jury dla spektaklu Magnetyzm serca Aleksandra Fredry z Teatru Rozmaitości w Warszawie oraz nagroda dla najlepszego reżysera festiwalu na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Kontakt" w Toruniu; Nagroda Główna za twórcze poszukiwania w dziedzinie inscenizacji klasyki polskiej w przedstawieniach Iwona, księżniczka Burgunda Witolda Gombrowicza w Starym Teatrze w Krakowie i Magnetyzm serca Aleksandra Fredry w Teatrze Rozmaitości w Warszawie na 25. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych; tytuł Najprzyjemniejszego Spektaklu dla Magnetyzmu serca Aleksandra Fredry z Teatru Rozmaitości w Warszawie na 6. Ogólnopolskim Festiwalu Sztuk Przyjemnych w Łodzi;
- 2002 - Nagroda Ministra Spraw Zagranicznych za wybitne zasługi dla promocji Polski na świecie;
- 2005 - "Wdecha" za wydarzenie roku - nagroda "Gazety Co Jest Grane", dodatku do "Gazety Wyborczej" za rok 2004 - za projekt teatralny Teren Warszawa;
- Nagroda Sekcji Krytyków Teatralnych Polskiego Ośrodka ITI za popularyzację polskiej kultury teatralnej za granicą;
- Gdańsk - wyróżnienie dla przedstawienia 2007: Macbeth z TR Warszawa w Konkursie Fundacji Theatrum Gedanense na najlepszą inscenizację dzieł dramatycznych Szekspira w Polsce w sezonie 2004/2005;
- 2007 - austriacka nagroda Nestroy Preise w kategorii "najlepsza reżyseria" za Projekt. Medea sceny Kasino wiedeńskiego Burgtheater;
- 2009 - Nagroda im. Konrada Swinarskiego przyznawana przez miesięcznik "Teatr" za reżyserię spektaklu T.E.O.R.E.M.A.T. Piera Paolo Pasoliniego w TR Warszawa; nagroda główna za reżyserię spektaklu oraz Grand Prix Nagroda Publiczności za Między nami dobrze jest Doroty Masłowskiej z TR Warszawa na 9. Ogólnopolskim Festiwalu Dramaturgii Współczesnej "Rzeczywistość przedstawiona" w Zabrzu; Nagroda Młodych w kategorii "reżyseria" za spektakl Między nami dobrze jest Doroty Masłowskiej w TR Warszawa na 8. Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy; Grand Prix dla najlepszego spektaklu - Między nami dobrze jest Doroty Masłowskiej z TR Warszawa na 2. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Boska Komedia" w Krakowie;
- 2010 - Grand Prix za najlepsze przedstawienie konkursu dla TR Warszawa za T.E.O.R.E.M.A.T. Piera Paolo Pasoliniego oraz za reżyserię przedstawienia na 5. Ogólnopolskim Konkursie na Teatralną Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Europejskiej; nagroda zespołowa za najlepsze przedstawienie - Między nami dobrze jest Doroty Masłowskiej z TR Warszawa na 16. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej; Nagroda Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za realizację spektakli w TR Warszawa: T.E.O.R.E.M.A.T. Piera Paolo Pasoliniego, 4.48 Psychisis Sarah Kane i Między nami dobrze jest Doroty Masłowskiej;
- 2011 - srebrny medal Zasłużony Kulturze - Gloria Artis.
Autor: Monika Mokrzycka-Pokora, luty 2004, aktualizacja: maj 2011.
Podobne
Teatr Peter Shaffer, "Amadeus"
Spektakl w reżyserii Zbigniewa Brzozy, premiera w Teatrze Studio w Warszawie 31 stycznia 2002 roku.
Teatr Stefan Chwin, "Hanemann"
Spektakl w reżyserii Izabeli Cywińskiej, premiera w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku 27 styczenia 2002.
Zobacz także
Film "Trzy kolory: Niebieski"
Film fabularny w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego z 1993 roku. W wypadku samochodowym Julie traci męża i kilkuletnią córeczkę...
Film "Decrescendo"
Film dokumentalny w reżyserii Marty Minorowicz z 2011 roku. Dokument Marty Minorowicz poświęcony jest przemijaniu, a precyzyjniej - ostatniemu etpowi ludzkiego życia...
Najczęściej czytane
- Teatr
Stanisław Wyspiański - Teatr
Sławomir Mrożek - Teatr
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy) - Film
Andrzej Wajda - Teatr
Tadeusz Kantor
