Teatr

Boris F. Kudlička

Teatr
Monika Mokrzycka-Pokora
Scenograf teatralny i filmowy. Urodził się 5 grudnia 1972 roku w Rużomberku na Słowacji. Od ponad 10 lat pracuje na scenach polskich.

Jest jednym z najbardziej ciekawych i inspirujących scenografów. Rozgłos przyniosły mu przede wszystkim realizacje w operze. Wspólnie z reżyserem Mariuszem Trelińskim, stworzył artystyczny duet, którego dziełem są przedstawienia muzyczne rozbijające klasyczną formę widowiska operowego.

Kudlička jest absolwentem scenografii Akademii Muzycznej w Bratysławie. Studiował też w holenderskiej Akademii Sztuk Pięknych w Groningen. Początkowo wpływ na jego twórczość miało malarstwo Marka Rothko i Antoniego Tapiesa, a także płótna ojca, utrzymane w estetyce konstruktywizmu. Zainteresowanie współczesnym malarstwem, zwłaszcza abstrakcyjnym, sprawiło, że Kudlička swobodnie operuje plastycznym skrótem, z powodzeniem buduje ascetyczną przestrzeń sceniczną, która pozostaje "niedookreślona". Widzowi pozostawia się tu sporo możliwości interpretacyjnych. Inspirowały go także dokonania artystów teatru, takich jak Achim Freyer i Robert Wilson, a także twórczość scenografa i architekta Josefa Svobody, który na scenę wprowadzał filmowe projekcje i różne wizualne technologie.

W 1995 roku Kudlička przyjechał do Warszawy. Tutaj jego mistrzem stał się Andrzej Kreütz-Majewski. Dokonania głównego scenografa Teatru Wielkiego nie były związane z nowoczesnymi nurtami, które do tej pory tak zajmowały Kudličkę. Przy Kreützu-Majewskim Kudlička wzbogacił swoje scenograficzne horyzonty i poznawał kulisy pracy w teatrze. W latach 1995-1996 był jego asystentem. Współtworzył oprawę plastyczną widowisk w Teatrze Wielkim, projektował dla Teatru Narodowego i Teatru Komedia. Jego scenografie można było zobaczyć w przedstawieniach Emila Wesołowskiego, Andrzeja Rozhina i Beaty Redo-Dobber.
"Jako scenograf spotykam się z różnymi reżyserami, z których każdy ma inne pole widzenia. Muszę być bardziej elastyczny (...)" - mówił Kudlička. - "W danym okresie reżyser pracuje przeważnie tylko nad jedną sztuką i na niej może się skupić. Scenograf równolegle może tworzyć dwa, trzy spektakle, dlatego nakładają mu się wątki i warstwy. Na pewno uwielbiam magię w teatrze, scenografię, która nie jest ukazana publiczności od razu po odsłonięciu kurtyny, lecz kształtuje się w trakcie trwania sceny: półprzezroczystości, wynurzające się przedmioty, cienie..." ("Elity" 2003, nr 6).
W 1998 roku Kudlička zrealizował w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej dekoracje do Strasznego dworu Stanisława Moniuszki w reżyserii Andrzeja Żuławskiego. Przedstawienie nie zyskało przychylności krytyki i widzów. W swojej scenografii Kudlička starał się podkreślić ironiczny ton, który miał towarzyszyć całemu przedstawieniu. Stąd pojawiło się tu m.in. wiele rekwizytów z przezroczystego plastiku. Ten materiał miał oddawać niestałość i niestabilność ukazanej rzeczywistości. Wykorzystywanie różnych tworzyw, które do tej pory nie pojawiały się w teatralnych dekoracjach, stało się jednym z charakterystycznych elementów prac Kudlički.
"Może się komuś wydawać, że to mój bunt przeciwko tradycyjnemu teatrowi, a ja po prostu fascynuję się różnymi tworzywami" - tłumaczył. - "Postęp technologiczny jest tak wielki, że i scenografia musi przejść rewolucję" ("Polityka" 2002, nr 16).
Po Strasznym dworze Kudlička przygotowywał kolejne scenografie do przedstawień operowych w warszawskim Teatrze Wielkim - Semiramidy Gioacchina Rossiniego (1998) i Harnasi Karola Szymanowskiego (1998) w reżyserii Emila Wesołowskiego. W Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu zaprojektował scenografię do Upiora w operze Arthura Kopita i Maury Yeston w reżyserii Madeleine Lienhard (1999). W tym samym roku z Mariuszem Trelińskim stworzył pierwsze z serii ich wspólnych, głośnych widowisk muzycznych. Była to Madame Butterfly Giacoma Pucciniego w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej. Nad wizją tego przedstawienia Treliński i Kudlička pracowali kilka miesięcy. Połączyła ich intuicja, że opera, jako skostniała forma znana od dziesięcioleci europejskiej publiczności, odchodzi w przeszłość. Teraz może się stać intrygującym widowiskiem, które posiłkując się m.in. sztukami wizualnymi i designem, trafi do wrażliwości współczesnego widza. Madame Butterfly uznano za jedno z najwybitniejszych dzieł w historii Teatru Wielkiego. Realizatorzy porzucili konwencjonalną, dalekowschodnią rodzajowość i melodramatyczny ton miłosnej historii Pucciniego. Z jego opery stworzyli uniwersalną opowieść rozgrywającą się w niedookreślonej przestrzeni. W centrum zdarzeń umieścili dramat kochającej kobiety.
"Miejsce - także mniej istotne, tło japońskie tworzą tu barwne plamy znakomicie zharmonizowanych ze sobą kostiumów wzorowanych na pomysłach współczesnych projektantów mody albo rybackie łodzie przesuwające się w oddali. Albo urzekający świat księcia Yamadori, stylistyczne połączenie dawnych japońskich sztychów i współczesnych komiksowych mang. Jest wiele oryginalnych pomysłów scenograficznych budujących nastrój dla toczących się zdarzeń (...)" - notował Jacek Marczyński ("Rzeczpospolita" 1999, nr 125).
Jeszcze w tym samym roku Kudlička przygotował w poznańskim Teatrze Wielkim dekoracje do Galiny Marcela Landowskiego w reżyserii Marka Weissa-Grzesińskiego. W 2000 roku w operze warszawskiej zrobił scenografie do Tankreda Gioacchina Rossiniego w reżyserii Tomasza Koniny i przygotował kolejne przedstawienie z Mariuszem Trelińskim - Króla Rogera Karola Szymanowskiego do libretta Jarosława Iwaszkiewicza. Tak samo jak w poprzedniej realizacji inscenizacyjno-plastyczne rozwiązania odchodziły od konkretnego miejsca akcji, którą zgodnie z librettem była średniowieczna Sycylia. Przedstawienie schodziło w głąb ludzkiej jaźni, pokazując wewnętrzny kryzys bohatera, odkrywającego swoje drugie "ja". Postaci nagich efebów i Pasterza stały się unaocznioną dwoistością psychiki Rogera. Niektórzy obserwatorzy widzieli w tym przedstawieniu inspiracje światem science fiction i fantasy.

W następnych miesiącach dekoracje Kudlički oglądała publiczność w Poznaniu, gdzie scenograf pracował z reżyserem Markiem Weissem-Grzesińskim. W Teatrze Wielkim wystawili Carmen Georgesa Bizeta (2000) i Halkę Stanisława Moniuszki (2000). W następnych roku Kudlička był autorem dekoracji do Otella Giuseppe Verdiego w reżyserii Trelińskiego. Tym razem spektakl w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej nie wzbudził takich emocji jak poprzednie, wspólne inscenizacje twórców. Jednak znowu wrażenie robiła plastyczna oprawa widowiska. Opowieść o Otellu toczyła się w przepełnionych symboliką koloru plastycznych obrazach. Kudlička oddał napięcia i konflikty Otella poprzez kontrastowanie czerni i bieli. Scenograf nadal pracował z Mariuszem Trelińskim, w Warszawie wspólnie przygotowali jeszcze Oniegina (2002) i Damę Pikową (2004) Piotra Czajkowskiego, Don Giovanniego Mozarta (2002), a także Andreę Chenier Umberta Giordana (2005), wcześniej zrealizowaną także w Poznaniu (2004) oraz La Boheme Pucciniego (2006), a w Operze Wrocławskiej Króla Rogera Karola Szymanowskiego (2007). Ich ostatnim, jak do tej pory, przedsięwzięciem jest opera Christopha Willibalda Glucka Orfeusz i Eurydyka zrealizowana w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej (2009), inscenizacja, w której baśniowość zastąpił współczesny konkret. Kudlička zbudował na scenie wnętrze apartamentowca.
"Boris Kudlička wyczarował 'open space' z salonem, sypialnią, kuchnią, garderobą i łazienką, po której szaleją furie w czerwonych sukniach" (Jacek Melchior, "Wprost" 2009, nr 23).
Kudlička pracował także z Wojciechem Kępczyńskim przygotowując oprawę plastyczną do Akademii Pana Kleksa w warszawskim Teatrze Muzycznym "Roma" (2007) i z Emilem Wesołowskim projektując kostiumy do baletu Romea i Julii Sergiusza Prokofiewa (Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu, 2008). Jest także autorem dekoracji do spektaklu Kieleckiego Teatru Tańca Zdarzyło się w Jeruzalem Krzesimira Dębskiego w choreografii i reżyserii Elżbiety Szlufik-Pańtak i Grzegorza Pańtaka (2008), współczesnej historii Romea i Julii, muzułmanki i Izraelczyka, którzy żyją i kochają w czasach terroru.

Poza pracą w teatrze muzycznym Kudlička opracowywał także scenografie na scenie dramatycznej. Był scenografem m.in. Wiśniowego sadu Antoniego Czechowa w Teatrze Narodowym (2000) i Dziadów drezdeńskich w poznańskim Teatrze Polskim (2000), oba przedstawienia reżyserował Maciej Prus. Przygotował oprawę plastyczną do Iwony, księżniczki Burgunda Witolda Gombrowicza w inscenizacji Andrzeja Rozhina w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu (2001) oraz szekspirowskiego Ryszarda II w reżyserii Andrzeja Seweryna w Teatrze Narodowym (2004).
"Miłośnicy tradycyjnego teatru będą usatysfakcjonowani, i to już od pierwszej sceny, gdy król panuje na tle złotej ściany, a paradne schody prowadzące do tronu mają lustrzane odbicie w górze, coś w rodzaju pułapki gotowej w każdej chwili zatrzasnąć 'zęby' " - pisała Agnieszka Celeda. - "Ten obraz, dzieło scenografa Borisa F. Kudlićki i specjalistki od świateł Felice Ross, z miejsca określa temat spektaklu: fatum wiszące nad władcami, którzy nie dorastają do roli pomazańców bożych" ("Polityka" 2004, nr 44).
Spektakl Seweryna był oczekiwaną premierą. Przedstawienie wywołało liczne polemiki.
"Jest paradoksem, że przygotowanie scenografii do 'Ryszarda II' Seweryn powierzył Borisowi Kudlicce, współtwórcy sukcesów Trelińskiego. Nie na wiele się to zdało, bo scenografia, choć sama w sobie imponująca, potęguje tutaj tylko wrażenie stylistycznej niejednorodności" - notował Janusz Majcherek. - "Kudlicka jako zasadniczy element wykorzystuje wielkie ekrany oświetlane zimnym światłem o intensywnych barwach, np. różu czy czerwieni. Do tego dochodzi monumentalna architektura - podesty oraz kubiczne formy zmieniają się co chwilę i dają możliwość grania na wielu piętrach w coraz to innym układzie. Przedstawienie, gdy idzie o scenografię, zaczyna się i kończy zbudowanymi po przekątnej schodami. Przywodzą one na myśl klasyczne analizy Jana Kotta, który ponad czterdzieści lat temu opisywał szekspirowski dramat władzy, odwołując się do obrazu schodów jako figury wyniesienia i upadku" ("Newsweek" 2004, nr 44).
Sam Kudlička proszony o porównanie pracy w operze i teatrze dramatycznym mówi:
"Muzyka jest cudowną abstrakcją, poprzez którą chcę się porozumiewać. Mniej pracowałem w dramacie, w którym trochę czuję się ograniczony; przestrzeń teatralna jest mniejsza, mniejsze są proporcje, a więcej szczegółów. Muzyka poprzez zawartą w niej abstrakcję zbliża się do obrazu. Mniej ogranicza wyobraźnię. Mam ramę siedemnaście metrów na dziesięć, pięćdziesiąt metrów głębokości, wielkie boki. Lubię zapełniać tę przestrzeń. To jest ogromne wyzwanie" ("Didaskalia" 2004, nr 2).
Kudlička jest też autorem scenografii do filmów Suzanne Dusana Radosa (1996), Egoistów Mariusza Trelińskiego (2000) i Between Strangers Edoarda Pontiego (2001). W latach 2005-2006 był naczelnym scenografem Teatru Wielkiego - Opery Narodowej.

Nagrody:
  • 2003 - Nagroda programu telewizyjnego "Pegaz" w dziedzinie teatru za scenografię do oper w inscenizacji Mariusza Trelińskiego Eugeniusza Oniegina Piotra Czajkowskiego i Don Giovanniego Wolfganga Amadeusza Mozarta w Operze Narodowej w Warszawie; Nagroda im. Norwida za scenografię do Don Giovanniego Wolfganga Amadeusza Mozarta w reżyserii Mariusza Trelińskiego w Operze Narodowej w Warszawie;
  • 2006 - Nagroda za scenografię do przedstawienia Ryszard II Szekspira w reżyserii Andrzeja Seweryna w Teatrze Narodowym w Warszawie na 1. Ogólnopolskim Konkursie na Teatralną Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Europejskiej w Warszawie.

Autor: Monika Mokrzycka-Pokora, luty 2007; aktualizacja: listopad 2009.

Podobne

Teatr Peter Shaffer, "Amadeus"

Spektakl w reżyserii Zbigniewa Brzozy, premiera w Teatrze Studio w Warszawie 31 stycznia 2002 roku.

Teatr Stefan Chwin, "Hanemann"

Spektakl w reżyserii Izabeli Cywińskiej, premiera w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku 27 styczenia 2002.

Zobacz także

Sztuki wizualne Julia Pirotte

Fotografka. Urodziła się w 1907 roku w Końskowoli, zmarła 25 lipca 2000 roku w Warszawie.

Sztuki wizualne Stanisław Wyspiański "Chochoły"

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych pasteli Stanisława Wyspiańskiego, znany obecnie pod tytułem "Chochoły", powstał prawdopodobnie w okolicach marca 1898 roku.

Odnośniki do innych działów bazy wiedzy