Sztuki wizualne
Tadeusz Boruta
Sztuki wizualne
Urodzony w 1957 w Krakowie, w latach 1979-83 studiował malarstwo w krakowskiej ASP (uzyskał dyplom w pracowni Stanisława Rodzińskiego i Zbyluta Grzywacza); równolegle, w roku 1980, rozpoczął studia filozoficzne w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie (ukończył je w 1984 roku).
Uprawia malarstwo, rysunek, jest autorem wielu wystaw (organizowanych zarówno w okresie stanu wojennego, jak obecnie). Publikuje teksty o sztuce, głównie dawnej, m.in. na łamach "Tygodnika Powszechnego" i "Znaku" (zebrane ostatnio w tomie Szkoła patrzenia, 2003). W latach 1998-2004 pracował jako pedagog w Europejskiej Akademii Sztuki w Warszawie.
"Ekspresja artystyczna Tadeusza Boruty nie jest aktem estetyzującym, czy też próbą stworzenia przelotnego piękna (...)" - pisał Robert Redmer. Zasadniczy motyw jego twórczości stanowi niepokój o kondycję współczesnego człowieka, także o jego stosunek do Boga. Everyman Boruty to zazwyczaj samotny młody mężczyzna, sylwetką, a przede wszystkim twarzą, przypominający autora. Malarz ukazuje go nagiego, bezbronnego, na tle dekoracyjnie upiętych draperii lub współczesnego, nieprzychylnego pejzażu wielkomiejskiego (Ecce Homo, 1986) bądź podmiejskiego (błotniste drogi i pola - Miserere, 1987). Bez względu na owe elementy scenerii, zarówno monumentalne płótna, jak rysunki artysty zazwyczaj nawiązują do ikonografii starotestamentowej (cykl Eden, 1984-90) i chrystologicznej (cykl Eli, Eli, Lama Sabachtani, 1982-85). Dla wyrażenia procesu kształtowania się świadomości człowieka wierzącego malarz szczególnie często sięga po tematykę pasyjną, widząc w niej możliwość parabolicznego ukazania relacji między historyczną Drogą Krzyżową a naturalnie ludzkim doznaniem "bólu egzystencji" (W szkarłat odziany, Z szat obnażony, Via crucis, Niewierny Tomasz, 1996). Religijnemu przesłaniu podporządkowana jest estetyczna formuła prac, akcentująca ich patetyczną tonację. Śmiałe rozwiązania perspektywiczne, precyzyjny, realistyczny modelunek postaci, staranny sposób opracowania draperii, wąska gama zwykle chłodnych barw pozwalają porównywać tę sztukę z twórczością włoskich mistrzów dojrzałego renesansu, klasycyzmu oraz dziewiętnastowiecznych malarzy akademickich. W razie potrzeby autor potrafił jednak ograniczać rozbudowany zespół środków ekspresji i tworzyć kompozycje, które ożywiają autentyczne emocje, zwłaszcza doznanie cierpienia. Wyjątkowa jest pod tym względem Pieta z 1992 roku - oparte na kontraście dwóch zdecydowanych plam barwnych przedstawienie widzianych z góry leżących postaci: białej, półnagiej, okrytej całunem - zmarłego syna, czarnej - matki, żałobnicy. Manifestacyjne podjęcie przez malarza tematyki religijnej, będące rodzajem wyznania wiary, a także nawiązanie do wspomnianych stylów, ignorowanych przez współczesny art world, utrwaliły pozycję Boruty jako artysty niezależnego od mód rządzących światem sztuki, choć kontrowersyjnie ocenianego.
W ostatniej dekadzie malarz sięgnął również po nowe motywy, które pozwoliły mu dotknąć problemu kształtowania się i poczucia ludzkiej tożsamości, kwestii relacji pomiędzy jednostką i zbiorowością (tłumem), ekstatyczności ludzkiego losu. Starał się to wyrazić zwłaszcza w cyklach rozbudowanych, wielopostaciowych kompozycji, najczęściej nawiązujących ikonograficznie do tekstów apokaliptycznych (Adoracja baranka - dziesięć obrazów; Otwarcie piątej pieczęci - pięć; Walka aniołów - dwadzieścia). W pracach tych widoczne jest poszukiwanie nieco innych źródeł inspiracji, zdradzające uważniejszą niż poprzednio "lekturę" dzieł manierystów. W efekcie nieco zmieniła się tektonika obrazu, jak też jego kolorystyka (kompozycje budowane są zwykle wokół jednej dominanty barwnej). W końcu lat 90. wyraziściej stało się w tej sztuce obecne, ujęte symbolicznie, zagadnienie fenomenu autokreacji (Architectus, Poszukiwanie formy na Polonię).
W latach 80. Boruta aktywnie uczestniczył w opozycyjnym wobec oficjalnych władz ruchu kultury niezależnej. Jego debiut na początku dekady został szybko zauważony. Doceniono odrębną formułę jego malarstwa, identyfikowaną z tradycją "figuracji krakowskiej" (w odróżnieniu od "figuracji warszawskiej", spod znaku "nowej ekspresji" w interpretacji warszawskiej Gruppy). Wielokrotnie otrzymywał ważne nagrody i wyróżnienia (m.in. podczas I Krajowego Biennale Młodych "Droga i Prawda" w 1985 roku we Wrocławiu został laureatem I nagrody). Często wystawiał wspólnie z Grzegorzem Bednarskim (razem tworzyli malarski duet identyfikowany ze wspomnianą "figuracją krakowską") oraz Aldoną Mickiewicz (wspólnie namalowali także serię obrazów ołtarzowych w byłym klasztorze benedyktynek w Monte San Savino we Włoszech, 1992-93). W roku 1996 malarz wykonał polichromię w kościele parafialnym w Lubieniu, a w roku 2001 - w kościele parafialnym w Harbutowicach k. Sułkowic (obie miejscowości leżą w Nowosądeckiem). Informacje o jego dorobku zawierają m.in. katalogi wystaw: "Figur racje" w krakowskim Pałacu Sztuki (1997; ekspozycja ta obejmowała również autonomiczną prezentację malarstwa Grzegorza Bednarskiego), a także "Obrazy z lat 1982-1997" w Salonie Sztuki Współczesnej BWA w Bydgoszczy (również 1997).
Autor: Małgorzata Kitowska-Łysiak, Instytut Historii Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Katedra Teorii Sztuki i Historii Doktryn Artystycznych, marzec 2002; aktualizacja: sierpień 2004.
Uprawia malarstwo, rysunek, jest autorem wielu wystaw (organizowanych zarówno w okresie stanu wojennego, jak obecnie). Publikuje teksty o sztuce, głównie dawnej, m.in. na łamach "Tygodnika Powszechnego" i "Znaku" (zebrane ostatnio w tomie Szkoła patrzenia, 2003). W latach 1998-2004 pracował jako pedagog w Europejskiej Akademii Sztuki w Warszawie.
"Ekspresja artystyczna Tadeusza Boruty nie jest aktem estetyzującym, czy też próbą stworzenia przelotnego piękna (...)" - pisał Robert Redmer. Zasadniczy motyw jego twórczości stanowi niepokój o kondycję współczesnego człowieka, także o jego stosunek do Boga. Everyman Boruty to zazwyczaj samotny młody mężczyzna, sylwetką, a przede wszystkim twarzą, przypominający autora. Malarz ukazuje go nagiego, bezbronnego, na tle dekoracyjnie upiętych draperii lub współczesnego, nieprzychylnego pejzażu wielkomiejskiego (Ecce Homo, 1986) bądź podmiejskiego (błotniste drogi i pola - Miserere, 1987). Bez względu na owe elementy scenerii, zarówno monumentalne płótna, jak rysunki artysty zazwyczaj nawiązują do ikonografii starotestamentowej (cykl Eden, 1984-90) i chrystologicznej (cykl Eli, Eli, Lama Sabachtani, 1982-85). Dla wyrażenia procesu kształtowania się świadomości człowieka wierzącego malarz szczególnie często sięga po tematykę pasyjną, widząc w niej możliwość parabolicznego ukazania relacji między historyczną Drogą Krzyżową a naturalnie ludzkim doznaniem "bólu egzystencji" (W szkarłat odziany, Z szat obnażony, Via crucis, Niewierny Tomasz, 1996). Religijnemu przesłaniu podporządkowana jest estetyczna formuła prac, akcentująca ich patetyczną tonację. Śmiałe rozwiązania perspektywiczne, precyzyjny, realistyczny modelunek postaci, staranny sposób opracowania draperii, wąska gama zwykle chłodnych barw pozwalają porównywać tę sztukę z twórczością włoskich mistrzów dojrzałego renesansu, klasycyzmu oraz dziewiętnastowiecznych malarzy akademickich. W razie potrzeby autor potrafił jednak ograniczać rozbudowany zespół środków ekspresji i tworzyć kompozycje, które ożywiają autentyczne emocje, zwłaszcza doznanie cierpienia. Wyjątkowa jest pod tym względem Pieta z 1992 roku - oparte na kontraście dwóch zdecydowanych plam barwnych przedstawienie widzianych z góry leżących postaci: białej, półnagiej, okrytej całunem - zmarłego syna, czarnej - matki, żałobnicy. Manifestacyjne podjęcie przez malarza tematyki religijnej, będące rodzajem wyznania wiary, a także nawiązanie do wspomnianych stylów, ignorowanych przez współczesny art world, utrwaliły pozycję Boruty jako artysty niezależnego od mód rządzących światem sztuki, choć kontrowersyjnie ocenianego.
Architectus, 1996
olej, płótno
olej, płótno
Scala pecatorum 2004
Autor: Małgorzata Kitowska-Łysiak, Instytut Historii Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Katedra Teorii Sztuki i Historii Doktryn Artystycznych, marzec 2002; aktualizacja: sierpień 2004.
Ilustracje dzięki uprzejmości artysty
| Zmierzch z cyklu "Eden", 1988, olejna płótnie; Św. Sebastian 1992, olej na płótnie; Walka Aniołów, 1993, olej na płótnie | ||
| Św. Franciszek oddaje sie pod opiękę Kościoła, 2003, olej na płótnie; | |
Podobne
Sztuki wizualne Tadeusz Breyer
Rzeźbiarz, medalier. Urodził się w 1874 w Mielcu, zmarł w 1952 w Warszawie.
Sztuki wizualne Elżbieta Cieślar
Artystka sztuk wizualnych. Urodzona 3 grudnia 1934 w Warszawie, mieszka w St. Jeoire (Francja).
Zobacz także
Film "Trzy kolory: Niebieski"
Film fabularny w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego z 1993 roku. W wypadku samochodowym Julie traci męża i kilkuletnią córeczkę...
Film "Decrescendo"
Film dokumentalny w reżyserii Marty Minorowicz z 2011 roku. Dokument Marty Minorowicz poświęcony jest przemijaniu, a precyzyjniej - ostatniemu etpowi ludzkiego życia...
Multimedia
Najczęściej czytane
- Sztuki wizualne
Jan Matejko - Sztuki wizualne
Malarstwo polskiego symbolizmu - Teatr
Stanisław Wyspiański - Sztuki wizualne
Leon Wyczółkowski - Sztuki wizualne
Katarzyna Kozyra