Sztuki wizualne
Paweł Jarodzki
Sztuki wizualne
Malarz, grafik, rysownik, autor komiksów i podręczników dla dzieci; zajmuje się też poezją i sztuką wideo. Urodził się 1 maja 1958 roku we Wrocławiu.
Obecnie jako profesor prowadzi pracownię multimediów na Wydziale Malarstwa i Rzeźby w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Jest też kuratorem BWA Awangarda we Wrocławiu.
W latach 1979-84 studiował na Wydziale Malarstwa, Rzeźby i Grafiki w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu; dyplom uzyskał w 1984 roku w pracowni malarstwa doc. Konrada Jarodzkiego i doc. Leszka Kaćmy.
Na początku lat 80. Paweł Jarodzki wraz z przyjaciółmi z tej samej pracowni (Ewą Ciepielewską, Bożeną Grzyb, Arturem Gołackim i Andrzejem Jarodzkim) zaczęli wydawać fanzinową gazetkę - magazyn. Nazwali ją "Luxus", żeby odciąć się od szarości i siermiężności stanu wojennego. Początkowo artyści wykonywali gazetkę ręcznie, za pomocą szablonów, grafik i rysunków, gdyż nie było szans na zdobycie powielaczy. Pierwsze numery ukazywały się w nakładzie 3-5 egzemplarzy. Do 1986 roku ukazało się 6 numerów pisma "Luxus".
Podczas pracy nad magazynem powstała grupa LuXuS, której faktycznym liderem stał się Paweł Jarodzki, a jego twórczość była przez wiele lat ściśle związana z działalnością grupy. Od 1984 roku grupa zaczęła brać udział w wystawach i organizować różne akcje, a jej charakterystyczna estetyka miała wpływ na kształt artystycznej sceny Wrocławia. Najbardziej aktywny okres działania grupy przypada na lata 1984-1988. Skład LuXuSu zmieniał się wielokrotnie. Do dłuższej współpracy z grupą przyznają się, oprócz Pawła Jarodzkiego, m.in.: Ewa Ciepielewska, Bożena Grzyb-Jarodzka, Małgorzata Plata, Jerzy Kosałka, Stanisław Sielicki, Artur Gołacki, Jacek Jankowski, Marek Czechowski i Szymon Lubiński.
Z założenia członkowie grupy LuXuS robili sztukę popularną, prostą w wykonaniu i dostępną dla wszystkich, odcinając się tym samym od obowiązującego wówczas artystycznego awangardowego "akademizmu", jakim była sztuka konceptualna i m.in. twórczość artystów formacji Fluxus. Twórczość LuXuSowców odnosiła się do potocznej rzeczywistości i każde ich wystąpienie związane było z aktualnymi wydarzeniami. Grupa znana była z tworzenia "sytuacji" artystycznych, mających swoje źródło w wielkomiejskiej codzienności. Artyści spod znaku LuXuSu czerpali całymi garściami z kultury masowej i popartu, preferowali dowolność, pastisz i dadaistyczne kolaże. Na przykład dublowali Chaplina z Myszką Miki lub przetwarzali słynną Damę z Łasiczką w szalonym stylu.
Ilustrowali zjawisko pop-artu, który w Polsce był żywym, pożądanym lecz niedostępnym mitem, posługiwali się chętnie techniką szablonu, organizowali akcje, performance, happeningi. Robili prace ze "śmieci", opakowań po luksusowych towarach sprzedawanych w Pewexach. Jedno z haseł grupy brzmiało "Nie abstrakcja lecz atrakcja".
Paweł Jarodzki uczestniczył we wszystkich wystąpieniach grupy, a od 1984 roku zaczął także wystawiać samodzielnie. Pracuje w różnych konwencjach stylistycznych, posługuje się szablonem i cytatem, świadomie odrzuca poprawność rysunkową i formalną, akcentując programową niemal antyestetyką. W jego sztuce wyraźnie widać dwie tendencję: popartowską i konceptualistyczną, zabarwione "radosnym" prowokowaniem, kontestacją i zgrywą.
W 1997 roku we wrocławskiej Galerii Entropia Jarodzki pokazał wystawę "Dlaczego nie mogłem zostać dobrym malarzem?" Zgromadzone na niej zostały prace artysty z różnych okresów twórczości. Najstarsze obrazy przyniósł do galerii Marek Happener, przyjaciel Jarodzkiego, który do nich dokomponował całą resztę. Prace z czasów licealnych przemieszał z obrazami z lat 80., takimi jak szablony ze stanu wojennego, warholowskimi reminiscencjami w postaci motywu puszki coca-coli, wizerunkami gwiazd rocka (np. Franka Zappy) i najnowszymi obrazami przedstawiającymi kiczowate róże i przedmioty codziennego użytku.
W grudniu 1997 roku w krakowskiej Galerii Zderzak Jarodzki wystawił gipsowe odlewy krasnoludków i świętych Mikołajów, dobrze znanych szczególnie na zachodzie Polski kiczowatych ozdób ogrodowych. Zostały one poddane świątecznej obróbce artystycznej, dzięki czemu zyskały nowe, złote szaty.
W 1999 roku artysta zrealizował projekt na billboard w siódmej edycji Zewnętrznej Galerii AMS. Na pomarańczowym tle widać zwielokrotnioną, szablonową sylwetkę kowboja z wymierzonym w stronę widza rewolwerem, a na pierwszym planie duży napis: "Kto nie kupuje ten nie je". Jest to ironiczny komentarz do narastającego w Polsce zjawiska konsumpcjonizmu. Jarodzki zwrócił też uwagę na podstawę retoryki marketingowej, jaką jest szantaż i oparł jawnie antyreklamowy w wymowie komunikat na stricte reklamowej strategii.
W 2000 roku Jarodzki zrealizował projekt emisyjny, wprowadzając do publicznej sprzedaży sto pierwszych banknotów nazwanych Sztukami. Banknoty posiadają sygnatury i numery seryjne, według zapewnień artysty można się nimi rozliczać we wszelkich transakcjach dotyczących kupna jego prac. Dwustronna grafika - banknot ozdobiona jest na awersie i rewersie podobizną nagiej kobiety, a także symbolicznymi przedmiotami oraz inskrypcjami.
W 2003 roku we wrocławskiej galerii Entropia Jarodzki zorganizował wystawę "Teksty i rysunki". Tworzone od lat drobne, ulotne prace to najbardziej prywatna część jego twórczości. Rysunki Pawła Jarodzkiego sytuują się między szkicem, satyrą i komiksem potwierdzając skłonność artysty do pełnej ironii gry ze schematami, przyzwyczajeniami i kanonami rodem z masowej kultury.
W 2004 roku w Galerii 2. Piętro we Wrocławiu pokazano trzynaście obrazów Jarodzkiego z różnych okresów twórczości, które połączył tytuł wystawy: "Prace o wysokości jednego metra". Wszystkie malowane były techniką szablonową na metalowych płytach, płótnie lub tekturze. Przedstawiały odwieczne tematy o miłości, historii i śmierci, a wybijającym się motywem były przemalowane z pocztówek róże, od kilku już lat jeden z ulubionych wątków w twórczości tego artysty.
Jarodzki od 2004 roku pracuje jako kurator we wrocławskiej Galerii BWA. Znakiem rozpoznawczym artysty nadal są akryle malowane najczęściej na blasze cynkowej, płytach pilśniowych lub tekturze, często wykonane w technice kolażu z wykorzystaniem szablonu, za pomocą której przetwarza m.in. zdjęcia prasowe i ich fragmenty. W najnowszych pracach Jarodzkiego, charakteryzujących się znaną z wcześniejszych okresów jego twórczości wyrazistą stylistyką, pobrzmiewają dalekie echa ironii i przewrotności Andy'ego Warhola, niezawodne narzędzia wykorzystywane do krytycznego komentowania rzeczywistości. Obserwowanie rzeczywistości to niewysychające źródło inspiracji artysty, który dzięki swojej żywej inteligencji tropi i niezawodnie odnajduje w niej przejawy absurdu, fałszu oraz hipokryzji i ośmiesza je za pomocą oryginalnych komentarzy czy haseł np. "Malarstwo najlepsze na nerwy lekarstwo", "Kto nie kupuje ten nie je", "Malarze są ciągle jeszcze atrakcyjni".
Na wystawie "Malarstwo Polskie XXI wieku" (Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, 2006/2007) praca Jarodzkiego z tekstem "In Art We Trust - Tylko Sztuka Cię Nie Oszuka" (2006) znalazła się na plakacie i na banerze zainstalowanym na budynku galerii. Sztuka Jarodzkiego jest bardzo komunikatywna w swojej pop-artowskiej konwencji i artystycznym flircie z kiczem.
Jej największa prezentacja miała miejsce w 2009 roku w warszawskiej Zachęcie ("Najlepsze") oraz w Galerii Art New Media. Przedstawiono tam kompletny przegląd prac artysty ze wszystkich okresów twórczości, rysunki i komiksy, a także obrazy najnowsze. O powstaniu jednego z nich tak opowiada w wywiadzie sam twórca:
Autor: Ewa Gorządek, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, luty 2006; aktualizacja: listopad 2009.
Obecnie jako profesor prowadzi pracownię multimediów na Wydziale Malarstwa i Rzeźby w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Jest też kuratorem BWA Awangarda we Wrocławiu.
W latach 1979-84 studiował na Wydziale Malarstwa, Rzeźby i Grafiki w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu; dyplom uzyskał w 1984 roku w pracowni malarstwa doc. Konrada Jarodzkiego i doc. Leszka Kaćmy.
Na początku lat 80. Paweł Jarodzki wraz z przyjaciółmi z tej samej pracowni (Ewą Ciepielewską, Bożeną Grzyb, Arturem Gołackim i Andrzejem Jarodzkim) zaczęli wydawać fanzinową gazetkę - magazyn. Nazwali ją "Luxus", żeby odciąć się od szarości i siermiężności stanu wojennego. Początkowo artyści wykonywali gazetkę ręcznie, za pomocą szablonów, grafik i rysunków, gdyż nie było szans na zdobycie powielaczy. Pierwsze numery ukazywały się w nakładzie 3-5 egzemplarzy. Do 1986 roku ukazało się 6 numerów pisma "Luxus".
Podczas pracy nad magazynem powstała grupa LuXuS, której faktycznym liderem stał się Paweł Jarodzki, a jego twórczość była przez wiele lat ściśle związana z działalnością grupy. Od 1984 roku grupa zaczęła brać udział w wystawach i organizować różne akcje, a jej charakterystyczna estetyka miała wpływ na kształt artystycznej sceny Wrocławia. Najbardziej aktywny okres działania grupy przypada na lata 1984-1988. Skład LuXuSu zmieniał się wielokrotnie. Do dłuższej współpracy z grupą przyznają się, oprócz Pawła Jarodzkiego, m.in.: Ewa Ciepielewska, Bożena Grzyb-Jarodzka, Małgorzata Plata, Jerzy Kosałka, Stanisław Sielicki, Artur Gołacki, Jacek Jankowski, Marek Czechowski i Szymon Lubiński.
Z założenia członkowie grupy LuXuS robili sztukę popularną, prostą w wykonaniu i dostępną dla wszystkich, odcinając się tym samym od obowiązującego wówczas artystycznego awangardowego "akademizmu", jakim była sztuka konceptualna i m.in. twórczość artystów formacji Fluxus. Twórczość LuXuSowców odnosiła się do potocznej rzeczywistości i każde ich wystąpienie związane było z aktualnymi wydarzeniami. Grupa znana była z tworzenia "sytuacji" artystycznych, mających swoje źródło w wielkomiejskiej codzienności. Artyści spod znaku LuXuSu czerpali całymi garściami z kultury masowej i popartu, preferowali dowolność, pastisz i dadaistyczne kolaże. Na przykład dublowali Chaplina z Myszką Miki lub przetwarzali słynną Damę z Łasiczką w szalonym stylu.
Ilustrowali zjawisko pop-artu, który w Polsce był żywym, pożądanym lecz niedostępnym mitem, posługiwali się chętnie techniką szablonu, organizowali akcje, performance, happeningi. Robili prace ze "śmieci", opakowań po luksusowych towarach sprzedawanych w Pewexach. Jedno z haseł grupy brzmiało "Nie abstrakcja lecz atrakcja".
Paweł Jarodzki uczestniczył we wszystkich wystąpieniach grupy, a od 1984 roku zaczął także wystawiać samodzielnie. Pracuje w różnych konwencjach stylistycznych, posługuje się szablonem i cytatem, świadomie odrzuca poprawność rysunkową i formalną, akcentując programową niemal antyestetyką. W jego sztuce wyraźnie widać dwie tendencję: popartowską i konceptualistyczną, zabarwione "radosnym" prowokowaniem, kontestacją i zgrywą.
W 1997 roku we wrocławskiej Galerii Entropia Jarodzki pokazał wystawę "Dlaczego nie mogłem zostać dobrym malarzem?" Zgromadzone na niej zostały prace artysty z różnych okresów twórczości. Najstarsze obrazy przyniósł do galerii Marek Happener, przyjaciel Jarodzkiego, który do nich dokomponował całą resztę. Prace z czasów licealnych przemieszał z obrazami z lat 80., takimi jak szablony ze stanu wojennego, warholowskimi reminiscencjami w postaci motywu puszki coca-coli, wizerunkami gwiazd rocka (np. Franka Zappy) i najnowszymi obrazami przedstawiającymi kiczowate róże i przedmioty codziennego użytku.
W grudniu 1997 roku w krakowskiej Galerii Zderzak Jarodzki wystawił gipsowe odlewy krasnoludków i świętych Mikołajów, dobrze znanych szczególnie na zachodzie Polski kiczowatych ozdób ogrodowych. Zostały one poddane świątecznej obróbce artystycznej, dzięki czemu zyskały nowe, złote szaty.
W 1999 roku artysta zrealizował projekt na billboard w siódmej edycji Zewnętrznej Galerii AMS. Na pomarańczowym tle widać zwielokrotnioną, szablonową sylwetkę kowboja z wymierzonym w stronę widza rewolwerem, a na pierwszym planie duży napis: "Kto nie kupuje ten nie je". Jest to ironiczny komentarz do narastającego w Polsce zjawiska konsumpcjonizmu. Jarodzki zwrócił też uwagę na podstawę retoryki marketingowej, jaką jest szantaż i oparł jawnie antyreklamowy w wymowie komunikat na stricte reklamowej strategii.
W 2000 roku Jarodzki zrealizował projekt emisyjny, wprowadzając do publicznej sprzedaży sto pierwszych banknotów nazwanych Sztukami. Banknoty posiadają sygnatury i numery seryjne, według zapewnień artysty można się nimi rozliczać we wszelkich transakcjach dotyczących kupna jego prac. Dwustronna grafika - banknot ozdobiona jest na awersie i rewersie podobizną nagiej kobiety, a także symbolicznymi przedmiotami oraz inskrypcjami.
W 2003 roku we wrocławskiej galerii Entropia Jarodzki zorganizował wystawę "Teksty i rysunki". Tworzone od lat drobne, ulotne prace to najbardziej prywatna część jego twórczości. Rysunki Pawła Jarodzkiego sytuują się między szkicem, satyrą i komiksem potwierdzając skłonność artysty do pełnej ironii gry ze schematami, przyzwyczajeniami i kanonami rodem z masowej kultury.
W 2004 roku w Galerii 2. Piętro we Wrocławiu pokazano trzynaście obrazów Jarodzkiego z różnych okresów twórczości, które połączył tytuł wystawy: "Prace o wysokości jednego metra". Wszystkie malowane były techniką szablonową na metalowych płytach, płótnie lub tekturze. Przedstawiały odwieczne tematy o miłości, historii i śmierci, a wybijającym się motywem były przemalowane z pocztówek róże, od kilku już lat jeden z ulubionych wątków w twórczości tego artysty.
Jarodzki od 2004 roku pracuje jako kurator we wrocławskiej Galerii BWA. Znakiem rozpoznawczym artysty nadal są akryle malowane najczęściej na blasze cynkowej, płytach pilśniowych lub tekturze, często wykonane w technice kolażu z wykorzystaniem szablonu, za pomocą której przetwarza m.in. zdjęcia prasowe i ich fragmenty. W najnowszych pracach Jarodzkiego, charakteryzujących się znaną z wcześniejszych okresów jego twórczości wyrazistą stylistyką, pobrzmiewają dalekie echa ironii i przewrotności Andy'ego Warhola, niezawodne narzędzia wykorzystywane do krytycznego komentowania rzeczywistości. Obserwowanie rzeczywistości to niewysychające źródło inspiracji artysty, który dzięki swojej żywej inteligencji tropi i niezawodnie odnajduje w niej przejawy absurdu, fałszu oraz hipokryzji i ośmiesza je za pomocą oryginalnych komentarzy czy haseł np. "Malarstwo najlepsze na nerwy lekarstwo", "Kto nie kupuje ten nie je", "Malarze są ciągle jeszcze atrakcyjni".
Na wystawie "Malarstwo Polskie XXI wieku" (Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, 2006/2007) praca Jarodzkiego z tekstem "In Art We Trust - Tylko Sztuka Cię Nie Oszuka" (2006) znalazła się na plakacie i na banerze zainstalowanym na budynku galerii. Sztuka Jarodzkiego jest bardzo komunikatywna w swojej pop-artowskiej konwencji i artystycznym flircie z kiczem.
Jej największa prezentacja miała miejsce w 2009 roku w warszawskiej Zachęcie ("Najlepsze") oraz w Galerii Art New Media. Przedstawiono tam kompletny przegląd prac artysty ze wszystkich okresów twórczości, rysunki i komiksy, a także obrazy najnowsze. O powstaniu jednego z nich tak opowiada w wywiadzie sam twórca:
"Kiedy zobaczyłem zdjęcie przedstawiające polskich żołnierzy na tle bramy Isztar w Bagdadzie, a pod nim informację, że jest podejrzenie, że Polacy coś z niej odłupywali nożem na pamiątkę, namalowałem scenę według tej fotografii. Na obrazie napisałem: 'Burning down the Babylon'. 'Zniszczyć Babilon' to było punkowe hasło, teraz realizuje się na opak."Jarodzki wykonuje rysunki i komiksy od bardzo dawna; w latach 80. pojawiały się w one w artzinie "Luxus", ilustrowały też teksty artysty publikowane w "Magazynie Sztuki", ale w większości nie były znane szerszej publiczności. Z okazji retrospektywnej wystawy w Zachęcie powstała publikacja poświęcona tym ulotnym formom na papierze zatytułowana "The Street Wall Journal". Jak pisze w katalogu kuratorka wystawy Hanna Wróblewska:
"Stylistyka tych komiksów, nastrój, poetyka i treść nawiązują bardziej do gorzkich undergroundowych komiksów, jak choćby tych Roberta Crumba, niż do przesłodzonych historyjek z Myszką Miki. I podobnie jak Crumb, Jarodzki atakuje różne narodowe i patriotyczne świętości i mity, kpi z historii i współczesności, nie oszczędzając żadnego sprawiedliwego: ani polityka rządzącej/opozycyjnej partii ani alter/anty globalisty. Udaje mu się przy tym uniknąć czystego komentatorstwa: zarówno dłuższe narracje, jak i pojedyncze obrazki utrzymane są raczej w charakterze uniwersalnych przypowiastek o niezbyt optymistycznym przesłaniu: To jest wszystko chore, ale czy sztuka może temu zaradzić?"Wybrane wystawy indywidualne:
- 1988 - XXX-lecie pracy twórczej, Index, Wrocław
- 1988 - Galeria Promocyjna, Warszawa
- 1990 - "Co właściwie sprawia, że nasze mieszkania są tak odmienne, tak pociągające", CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa
- 1992 - "Obrazy i szmaty" (z Marianem Stępakiem), Galeria w Pasażu, Wrocław
- 1997 - "Dlaczego nie mogłem zostać dobrym malarzem?", Galeria Entropia, Wrocław
- 1997 - "Wszystkiego najlepszego", Galeria Zderzak, Kraków
- 2000 - Billboard Kto nie kupuje ten nie je, Zewnętrzna Galeria AMS
- 2003 - "Teksty i rysunki", Galeria Entropia, Wrocław
- 2004 - "Prace o wysokości jednego metra", Galeria 2. Piętro, Wrocław
- 2005 - "Still life i martwa natura", Galeria Fizek, Poznań
- 2006 - "Malarstwo najlepsze na nerwy lekarstwo" (z Bożeną Grzyb-Jarodzką), Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała
- 2007 - "Konfrontacje 7" (z Liborem Krejcarem), Instytut Polski, Praga
- 2008 - "Najlepsze szablony na rynku", Galeria 2 piętro, Wrocław
- 1991 - Kunst Europa, Bonner Kunstverein, Bonn
- 1997 - Haltungen, Staatliche Kunstsammlungen Dresdener Schloss, Drezno
- 2001 - "Europe non stop", BWA Zielona Góra,
- 2002 - "Sztuka przez duże G", Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej, Słupsk
- 2003 - "Neuropa", Galeria XX1, Warszawa
- 2004 - "Inc", Galeria Program, Warszawa
- 2004 - "Pamiątka z Wrocławia", Galeria Bielska BWA, Bielsko Biała
- 2006/2007 - "Malarstwo polskie XXI wieku", Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa
- 2007 - "Asteizm w Polsce. Dowcip i władza sądzenia", CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa
- 2007 - "Nachbarn. Deutsche Motive in Polnisher Gegenweartskunst", Kultur Forum, Hamburg
- 2008 - **wy:"Trzecia odsłona - wystawa z kolekcji Dolnośląskiego Towarzystwa ZachętySztuk Pięknych"**, Muzeum Architektury, Wrocław
- 1992 - Galeria Zderzak, Kraków
- 1994 - "Make love or war", BWA Bunkier Sztuki, Kraków
- 1995 - "Róża Mózgów", Galeria BWA Awangarda, Wrocław
Autor: Ewa Gorządek, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, luty 2006; aktualizacja: listopad 2009.
Podobne
Sztuki wizualne Tadeusz Breyer
Rzeźbiarz, medalier. Urodził się w 1874 w Mielcu, zmarł w 1952 w Warszawie.
Sztuki wizualne Elżbieta Cieślar
Artystka sztuk wizualnych. Urodzona 3 grudnia 1934 w Warszawie, mieszka w St. Jeoire (Francja).
Zobacz także
Teatr Och-Teatr w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2010 roku w dawnym kinie Ochota przy ulicy Grójeckiej w Warszawie.
Teatr Teatr Polonia w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2005 roku w dawnym kinie Polonia przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie.
Najczęściej czytane
- Sztuki wizualne
Jan Matejko - Sztuki wizualne
Malarstwo polskiego symbolizmu - Teatr
Stanisław Wyspiański - Sztuki wizualne
Leon Wyczółkowski - Sztuki wizualne
Katarzyna Kozyra