Sztuki wizualne
Marcin Maciejowski
Sztuki wizualne
Urodzony 14 czerwca 1974 roku w Babicach k. Krakowa, mieszka w Krakowie.
Malarz, rysownik, autor ilustracji prasowych i komiksów (od 2000 roku współpracuje z "Przekrojem", gdzie zamieszcza komiks pt. "Tu żyję i tu jest mi dobrze"). W latach 1996-2001 należał wraz z Wilhelmem Sasnalem, Rafałem Bujnowskim, Markiem Firkiem i Józefem Tomczykiem "Kurosawą" do formacji artystycznej "Grupa Ładnie" lub "Ład-nie", założył i redagował artzinowe pismo "Słynne Pismo we Wtorek". Autor pracy pt. Jak tu teraz żyć, prezentowanej na billboardach w wielu miastach w Polsce przez Galerię Zewnętrzną AMS.
Po ukończeniu Technikum Budowlanego w Krzeszowicach studiował w latach 1994-97 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Po trzecim roku przerwał studia architektoniczne i rozpoczął naukę na Wydziale Grafiki ASP w Krakowie, dyplom uzyskał w 2001 roku w pracowni plakatu prof. Piotra Kuncego. Używa farb olejnych i ołówka 4B.
Obecnie związany z Galerią Zderzak w Krakowie i Galerią Mayer Kainer we Wiedniu. W 2001 roku otrzymał stypendium koncernu Bayer AG w Leverkusen. Laureat Paszportu "Polityki" za rok 2002 w dziedzinie plastyki "za spostrzegawczość i dowcip oraz nowatorskie wykorzystanie stylistyki mediów reklamy do opisu współczesnych obyczajów polskich".
Jeden z najciekawszych artystów swojego pokolenia. Wypracował oryginalny, ale jednocześnie czytelny dla odbiorców z różnych środowisk styl malowania, którym komunikuje się w prosty i bezpośredni sposób. Integralną częścią jego obrazów bardzo często są napisy, za pomocą których artysta tłumaczy to, co jest namalowane. Maluje realistycznie, przedstawiając uproszczone scenki i schematycznie oddane postaci. Jego twórczość jest narracyjna i figuratywna, formalnie nawiązująca do lapidarnego języka reklam, plakatów, komiksów i ilustracji prasowych. Maciejowski jest realistą nie tylko w sensie uprawianego stylu malarstwa, który odzwierciedla rzeczywistość, ale także z uwagi na szczególne zainteresowanie sprawami dotyczącymi potocznej współczesności.
Maciejowski maluje głównie ze zdjęć wycinanych z codziennych gazet i kolorowych tygodników, wykorzystuje także robione przez siebie fotografie. Ilustracje, które go zaciekawiają lub rozśmieszają, gromadzi w specjalnych zeszytach, a potem przemalowuje na płótnach. Gazety traktuje jak szkicowniki. Niekiedy kopiuje ilustracje dosłownie, ale często dokonuje różnych zmian, usuwa zbędne szczegóły, wykorzystuje tylko fragmenty zdjęć, zmienia format. Napisy wymyśla sam, albo wykorzystuje jakiś fragment towarzyszącego zdjęciom tekstu lub cytuje podpisy. Jego obrazy odznaczają się lekkością szkicu i wyraźnym konturem wypełnionym płaskimi plamami koloru. Artysta operuje swobodnymi pociągnięciami pędzla, ma skłonność do komiksowych skrótów.
Tematy do obrazów i rysunków czerpie z gazetowej i telewizyjnej ikonosfery, skupiając swoje zainteresowanie głównie na tym, co można znaleźć w mediach. Jego sztuka odzwierciedla rzeczywistość z "drugiej ręki", pokazuje to, co zostało już wybrane i poddane medializacji, daje świadectwo stanu społecznej świadomości, bo ludzie postrzegają świat takim, jakim wykreowały go mass-media. Na obrazach Maciejowskiego pojawiają się zatem wizerunki słynnych osób (np. Claudia Schiffer z napisem "Naturlich Blond", Andrzej Gołota - "Gołota Polak ze złota", modna malarka Joanna Sarapata - "Subtelne akty Joanny Sarapaty powstają pod wpływem natchnienia"), kryminalne wydarzenia (burdy kiboli, przyłapani na gorącym uczynku złodzieje samochodów), sensacyjne doniesienia ("Tajemnicze kręgi w zbożu", "Kazimierz Domański miał już ponad 200 objawień"), ale też problemy społeczne ("Młodzi nie chcą się uczyć ani pracować", przemoc w rodzinie, bezrobocie, subkultura dresiarzy) i ekonomiczne.
Przenosząc na płótno ilustracje z gazet Maciejowski pozbawia je statusu przypadkowego, jednorazowego zapisu dokumentalnego i wydobywa z nich to, co najistotniejsze, czyli znaczenie. Migawkowe ujęcie przemalowane olejnymi farbami na płótnie nabiera cech trwałego wizerunku, pozbawionego doraźności autonomicznego przedstawienia. Ważne stają się nie tyle konkretne wydarzenia, co informacje, jakie z nich płyną. A te mówią nie tylko o tym, czym interesuje się przeciętny Polak, ale także ukazują mechanizm reprezentacji rzeczywistości w mediach.
Maciejowski maluje szybko i dużo. W swoim dotychczasowym dorobku stworzył wręcz kronikarski zapis współczesnej sobie rzeczywistości, głównie rodzimej. Uchwycił obraz polskiego społeczeństwa wyłaniający się z własnych obserwacji i przekazów medialnych, pokazał panujące w nim obyczaje, patologie, wzorce kulturowe i społeczne stereotypy. Ma do niego stosunek ironiczny, ale nie satyryczny. Nie kpi z jego ułomności, ale próbuje je zrozumieć. Mówi, że "malowaniem tłumaczy sobie rzeczywistość". Lubi powoływać się na Jana Matejkę twierdząc, że także maluje ku pokrzepieniu serc.
Po grupowej wystawie "Dobrze / In Ordnung" (2002) przygotowanej w Wiedniu przez kuratorkę Goschkę Gawlik jako część Roku Polskiego w Austrii, twórczością Maciejowskiego zainteresowała się prestiżowa Mayer Kainer Gallery. Współpraca z tą galerią zaowocowała w ciągu następnych kilku lat rozwojem międzynarodowej kariery artysty.
Prace Maciejowskiego pokazane m.in. w 2003 roku na wystawie "Zachowujmy się normalnie" w PGS w Sopocie świadczą o pewnej zmianie stylistyki. Artysta ograniczył paletę barw do bieli, czerni i szarości, z wielu obrazów znikły podpisy i kontekst publicystyczny.
Maciejowski pokazał na wystawie płótna namalowane w charakterystycznej dla siebie konwencji fotograficznej. Interesujący cykl Młodzi (2003) przedstawiał 25 portretów światowej sławy artystów oraz polskich twórców (m.in. Cezanne, Picasso, Pollock, Beuys, Kantor, Nowosielski, Dwurnik, Libera) z lat ich młodości. Maciejowski nawiązał w nim do czarno-białej fotografii w typie zdjęć paszportowych, dzięki czemu tak ujednolicił wizerunki sławnych indywidualności, że na jego płótnach niewiele się od siebie różnią. Widać też, iż artysta skoncentrował się na fryzurach i kołnierzykach modeli, pomijając walor psychologiczny portretu.
Maciejowski podkreśla często, że w swoich pracach nie krytykuje rzeczywistości, tylko ją opisuje i promuje:
Ten sam wątek dyskursywny wobec innych artystów i ich sztuki pojawił się też na wystawie Marcina Maciejowskiego "Pictures at the Exhibition" w Galerie Meyer Kainer w Wiedniu (2005). Artysta pokazał na niej m.in. płótno Exhibition view przedstawiające prace Haimo Zoberinga eksponowane wcześniej w tej samej, wiedeńskiej galerii, Atelier Dusseldorf z widokiem pracowni Gerharda Richtera, jak również portrety wybitnych artystów: Kazimierza Malewicza, Aleksandra Rodczenki i Marca Rothko. (Wcześniej Maciejowski zadedykował kilka obrazów polskim artystom awangardowym, takim jak Alina Szapocznikow i Katarzyna Kobro).
Obrazy z tego okresu wyraźnie wskazują, że prace Maciejowskiego nie są już takie oczywiste w przekazie, jak wcześniejsze i pozostawiają widzowi szerokie pole do interpretacji. Malarz zaczął wychodzić z roli kronikarza współczesnej Polski, ocierającego się o granice publicystyki i reportażu. Widać, że coraz bardziej interesują go tematy uniwersalne takie jak sztuka, figura artysty, sława, popularność, historia. Często jest to historia rewolucyjnej, awangardowej sztuki i historia ruchu oporu, które to wątki artysta niekiedy łączy na swoich wystawach - na wiedeńskiej wystawie pojawiło się np. płótno Pożegnanie (Bór Komorowski). Maciejowski pozostaje jednak wciąż malarzem ciepłej, dobrotliwej ironii, mistrzem portretu oraz zapoznanego gatunku malarstwa rodzajowego, które w jego wydaniu znowu nabrało waloru aktualności - jego obrazy "czyta się" czasami jak gazetę.
Osobny wątek w twórczości Maciejowskiego stanowią obrazy pokazujące bohaterów znanych z ekranów telewizyjnych lub kinowych. Wizerunki Claudii Cardinale czy Brigitte Bardot są malarskimi remake'ami wykonanymi na podstawie scen z filmów; Maciejowski wykonał też serię płócien przedstawiających znane aktorki uchwycone w rozmaitych pozach: w monochromatycznej gamie szarości, na neutralnym tle i pozbawione rysów twarzy. Poklatkowo malowane sceny układające się w całe sekwencje odnoszą się głównie do filmów o mafii, takich jak Ojciec chrzestny czy Człowiek z blizną. Używając formy "mozaiki" Maciejowski przedstawia historie miłosne gangsterów i ich brutalne porachunki. Tu także powtarzającym się zabiegiem jest pozbawienie bohaterów rysów twarzy, jakby artysta chciał odebrać im tożsamość, indywidualność konkretnego przypadku, czy wręcz wręcz odhumanizować.
Latem 2006 roku Maciejowskiego przebywał jako artist-in-residence w wiedeńskiej Osterreichische Galerie Belvedere. Pokłosiem tego pobytu była wystawa "I used to live in Vienna" w Galerie Mayer Kainer oraz udział artysty w zbiorowej wystawie w Atelier Augarten poruszającej temat wpływu sztuki Egona Schiele na współczesnych twórców. Obraz, który użyczył tytułu indywidualnej wystawie, stanowi swego rodzaju komentarz malarski do aktualnego w tym czasie konfliktu na tle restytucji dzieł Gustawa Klimta, o jaką zabiegał austriacki rząd. Płótno przedstawia w formie diagramu gmach Belwederu usytuowany w parkowym otoczeniu oraz portrety w tondach trzech kobiet, bohaterek sporu o spuściznę Klimta: Adele Bloch-Bauer, modelkę wiedeńskiego malarza uwiecznioną na jednym z jego najsłynniejszych obrazów, Marię Altman, ówczesną właścicielkę dzieła oraz Elisabeth Gehrer, austriacką minister kultury. W czasie pobytu w Wiedniu Maciejowski namalował wiele obrazów poświęconych Gustawowi Klimtowi oraz Egonowi Schiele. Jednym z nich jest płótno Nacht Schiele przedstawiające ich obu, mistrza i ucznia. Malarz dokonał tu montażu na podstawie dwóch osobnych, starych fotografii, a wyjęte z nich wizerunki artystów połączył wyraźnym "szwem" w jednej przestrzeni płótna namalowanego techniką en grisaille. Innego rodzaju działaniem Maciejowskiego "na Klimcie" jest cykl obrazów olejnych z portretami Marii Beer, które powstały na podstawie subtelnych szkiców portretowych Klimta.
W 2007 roku ukazał się wspaniale wydany album zawierający około 100 reprodukcji obrazów Maciejowskiego, prezentowanych na kilku wystawach tego artysty, m.in. I Used to Live in Vienna (Galerie Meyer Kainer, 2006), Struktury Dobra (Galeria Raster, 2006), Stan wewnętrzny (Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, 2006), Discovery (Galeria Leo Koenig Nowy Jork, 2005).
Wybrane wystawy indywidualne:
Wybrane wystawy zbiorowe:
Autor: Ewa Gorządek, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, luty 2004; aktualizacja: listopad 2009.
Malarz, rysownik, autor ilustracji prasowych i komiksów (od 2000 roku współpracuje z "Przekrojem", gdzie zamieszcza komiks pt. "Tu żyję i tu jest mi dobrze"). W latach 1996-2001 należał wraz z Wilhelmem Sasnalem, Rafałem Bujnowskim, Markiem Firkiem i Józefem Tomczykiem "Kurosawą" do formacji artystycznej "Grupa Ładnie" lub "Ład-nie", założył i redagował artzinowe pismo "Słynne Pismo we Wtorek". Autor pracy pt. Jak tu teraz żyć, prezentowanej na billboardach w wielu miastach w Polsce przez Galerię Zewnętrzną AMS.
Po ukończeniu Technikum Budowlanego w Krzeszowicach studiował w latach 1994-97 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Po trzecim roku przerwał studia architektoniczne i rozpoczął naukę na Wydziale Grafiki ASP w Krakowie, dyplom uzyskał w 2001 roku w pracowni plakatu prof. Piotra Kuncego. Używa farb olejnych i ołówka 4B.
Obecnie związany z Galerią Zderzak w Krakowie i Galerią Mayer Kainer we Wiedniu. W 2001 roku otrzymał stypendium koncernu Bayer AG w Leverkusen. Laureat Paszportu "Polityki" za rok 2002 w dziedzinie plastyki "za spostrzegawczość i dowcip oraz nowatorskie wykorzystanie stylistyki mediów reklamy do opisu współczesnych obyczajów polskich".
Jeden z najciekawszych artystów swojego pokolenia. Wypracował oryginalny, ale jednocześnie czytelny dla odbiorców z różnych środowisk styl malowania, którym komunikuje się w prosty i bezpośredni sposób. Integralną częścią jego obrazów bardzo często są napisy, za pomocą których artysta tłumaczy to, co jest namalowane. Maluje realistycznie, przedstawiając uproszczone scenki i schematycznie oddane postaci. Jego twórczość jest narracyjna i figuratywna, formalnie nawiązująca do lapidarnego języka reklam, plakatów, komiksów i ilustracji prasowych. Maciejowski jest realistą nie tylko w sensie uprawianego stylu malarstwa, który odzwierciedla rzeczywistość, ale także z uwagi na szczególne zainteresowanie sprawami dotyczącymi potocznej współczesności.
Maciejowski maluje głównie ze zdjęć wycinanych z codziennych gazet i kolorowych tygodników, wykorzystuje także robione przez siebie fotografie. Ilustracje, które go zaciekawiają lub rozśmieszają, gromadzi w specjalnych zeszytach, a potem przemalowuje na płótnach. Gazety traktuje jak szkicowniki. Niekiedy kopiuje ilustracje dosłownie, ale często dokonuje różnych zmian, usuwa zbędne szczegóły, wykorzystuje tylko fragmenty zdjęć, zmienia format. Napisy wymyśla sam, albo wykorzystuje jakiś fragment towarzyszącego zdjęciom tekstu lub cytuje podpisy. Jego obrazy odznaczają się lekkością szkicu i wyraźnym konturem wypełnionym płaskimi plamami koloru. Artysta operuje swobodnymi pociągnięciami pędzla, ma skłonność do komiksowych skrótów.
Tematy do obrazów i rysunków czerpie z gazetowej i telewizyjnej ikonosfery, skupiając swoje zainteresowanie głównie na tym, co można znaleźć w mediach. Jego sztuka odzwierciedla rzeczywistość z "drugiej ręki", pokazuje to, co zostało już wybrane i poddane medializacji, daje świadectwo stanu społecznej świadomości, bo ludzie postrzegają świat takim, jakim wykreowały go mass-media. Na obrazach Maciejowskiego pojawiają się zatem wizerunki słynnych osób (np. Claudia Schiffer z napisem "Naturlich Blond", Andrzej Gołota - "Gołota Polak ze złota", modna malarka Joanna Sarapata - "Subtelne akty Joanny Sarapaty powstają pod wpływem natchnienia"), kryminalne wydarzenia (burdy kiboli, przyłapani na gorącym uczynku złodzieje samochodów), sensacyjne doniesienia ("Tajemnicze kręgi w zbożu", "Kazimierz Domański miał już ponad 200 objawień"), ale też problemy społeczne ("Młodzi nie chcą się uczyć ani pracować", przemoc w rodzinie, bezrobocie, subkultura dresiarzy) i ekonomiczne.
Przenosząc na płótno ilustracje z gazet Maciejowski pozbawia je statusu przypadkowego, jednorazowego zapisu dokumentalnego i wydobywa z nich to, co najistotniejsze, czyli znaczenie. Migawkowe ujęcie przemalowane olejnymi farbami na płótnie nabiera cech trwałego wizerunku, pozbawionego doraźności autonomicznego przedstawienia. Ważne stają się nie tyle konkretne wydarzenia, co informacje, jakie z nich płyną. A te mówią nie tylko o tym, czym interesuje się przeciętny Polak, ale także ukazują mechanizm reprezentacji rzeczywistości w mediach.
Maciejowski maluje szybko i dużo. W swoim dotychczasowym dorobku stworzył wręcz kronikarski zapis współczesnej sobie rzeczywistości, głównie rodzimej. Uchwycił obraz polskiego społeczeństwa wyłaniający się z własnych obserwacji i przekazów medialnych, pokazał panujące w nim obyczaje, patologie, wzorce kulturowe i społeczne stereotypy. Ma do niego stosunek ironiczny, ale nie satyryczny. Nie kpi z jego ułomności, ale próbuje je zrozumieć. Mówi, że "malowaniem tłumaczy sobie rzeczywistość". Lubi powoływać się na Jana Matejkę twierdząc, że także maluje ku pokrzepieniu serc.
Po grupowej wystawie "Dobrze / In Ordnung" (2002) przygotowanej w Wiedniu przez kuratorkę Goschkę Gawlik jako część Roku Polskiego w Austrii, twórczością Maciejowskiego zainteresowała się prestiżowa Mayer Kainer Gallery. Współpraca z tą galerią zaowocowała w ciągu następnych kilku lat rozwojem międzynarodowej kariery artysty.
Prace Maciejowskiego pokazane m.in. w 2003 roku na wystawie "Zachowujmy się normalnie" w PGS w Sopocie świadczą o pewnej zmianie stylistyki. Artysta ograniczył paletę barw do bieli, czerni i szarości, z wielu obrazów znikły podpisy i kontekst publicystyczny.
Maciejowski pokazał na wystawie płótna namalowane w charakterystycznej dla siebie konwencji fotograficznej. Interesujący cykl Młodzi (2003) przedstawiał 25 portretów światowej sławy artystów oraz polskich twórców (m.in. Cezanne, Picasso, Pollock, Beuys, Kantor, Nowosielski, Dwurnik, Libera) z lat ich młodości. Maciejowski nawiązał w nim do czarno-białej fotografii w typie zdjęć paszportowych, dzięki czemu tak ujednolicił wizerunki sławnych indywidualności, że na jego płótnach niewiele się od siebie różnią. Widać też, iż artysta skoncentrował się na fryzurach i kołnierzykach modeli, pomijając walor psychologiczny portretu.
"Pomyślałem, że mógłbym poszukać portretów słynnych artystów z czasów ich młodości i że te portrety nie będą się kojarzyły z ich wizerunkami powszechnie rozpoznawalnymi, ale że ich twarze będą wyglądały jak twarze przypadkowych ludzi. Pomyślałem też, że mógłbym przemieszać portrety bardzo znanych twórców z tymi mniej znanymi. Bo każdemu należy się takie samo traktowanie, wszyscy oni zajmowali się sztuką i nie powinni być klasyfikowani według arbitralnej kategorii sukcesu."Tytułowe płótno wystawy Zachowujmy się normalnie (2003) namalowane zostało w konwencji portretu grupowego, podobnie jak Marynarze na kotwicy (2003). W serii obrazów przedstawiających amatorskich konstruktorów broni artysta zestawił ich twarze namalowane w podobnej manierze fotografii z dokumentu z karabinami wyeksponowanymi niczym atrybuty dopełniające ich wizerunki. Tematy militarne pojawiły się także na innych obrazach z tej wystawy. Najbardziej intrygujący nosi tytuł Baza i przedstawia szczegółowy widok podziemnego, wojskowego schronu, który przypomina scenkę wyjętą z gry komputerowej. Bazę oglądamy od góry, jakby przez olbrzymią dziurę wyciętą w suficie. Na wystawie nie zabrakło też prac odnoszących się do bieżących wydarzeń, komentowanych w prasie: Robert Bagiński ubiega się o fotel prezydenta miasta, mimo kompromitujących go... oraz obraz przedstawiający ojca Rydzyka A oni mówili, że będzie wolność w Polsce. Tak. Dla niektórych tylko. Ciekawe, jakiej wy wolności chcecie?.
Maciejowski podkreśla często, że w swoich pracach nie krytykuje rzeczywistości, tylko ją opisuje i promuje:
"Jeśli chodzi o moje podejście w pracach plastycznych do zastanej rzeczywistości to nie jest ono krytyczne w sensie negatywnym (nie drwię z rzeczywistości, jakby to na pierwszy rzut oka wyglądało), bardziej jest to promowanie, lansowanie rzeczywistości, czyli losów i perypetii ludzi (koleżanek, bohaterów artykułów prasowych, filmów itp.)."W czerwcu 2004 roku na wystawie "Art Statements" podczas prestiżowych targów sztuki Art Basel galeria Meyer Kainer zaprezentowała malarstwo Maciejowskiego. W tym samym roku odbyła się pierwsza wystawa artysty w Stanach Zjednoczonych, w kalifornijskiej Marc Foxx Gallery, z której cztery prace zakupiło do swoich zbiorów Los Angeles County Museum of Art. Wystawa za oceanem to także efekt starań wiedeńskiej Meyer Kainer Gallery, reprezentującej interesy malarza za granicą (w tym samym czasie reprodukcje obrazów Maciejowskiego pojawiły się m.in. na okładce prestiżowego "Kunstmagazin"). W Marc Foxx Gallery artysta pokazał prace będące kontynuacją jego zainteresowań infiltracją i dialogiem ze światem sztuki. Szczególnie zaintrygowała go postać Picassa, którego podobizny i dzieła wielokrotnie reprodukował malarsko - to właśnie seria płócien o jego życiu otwierała wystawę. Był wśród nich autoportret (Boulevard Respail, 1913), portrety żon Picassa (Dora Maar, Francoise Gilot), portrety z różnych okresów życia (Picasso 1915/16, Picasso 1928, Picasso 1952) oraz reprodukcje prac słynnego malarza (Picasso's 'Boy with a Pipe' ). Kompozycja tego ostatniego obrazu składa się z trzech elementów: reprodukcji tytułowej pracy, czarno-białego wizerunku Picassa oraz napisu informującego, że Boy with a Pipe zakupił anonimowy nabywca za sto cztery miliony dolarów. W podobnej konwencji namalowana jest praca Martwa natura z Cezannem opatrzona "notaką" o cenie, za jaką sprzedano ten obraz. Jednym z płócien Maciejowskiego zakupionych do Los Angeles County Museum of Art jest obraz Edyta namalowany na podstawie materiału ściągniętego z Internetu, co podkreśla widoczny na pierwszym planie pasek zadań.
Ten sam wątek dyskursywny wobec innych artystów i ich sztuki pojawił się też na wystawie Marcina Maciejowskiego "Pictures at the Exhibition" w Galerie Meyer Kainer w Wiedniu (2005). Artysta pokazał na niej m.in. płótno Exhibition view przedstawiające prace Haimo Zoberinga eksponowane wcześniej w tej samej, wiedeńskiej galerii, Atelier Dusseldorf z widokiem pracowni Gerharda Richtera, jak również portrety wybitnych artystów: Kazimierza Malewicza, Aleksandra Rodczenki i Marca Rothko. (Wcześniej Maciejowski zadedykował kilka obrazów polskim artystom awangardowym, takim jak Alina Szapocznikow i Katarzyna Kobro).
Obrazy z tego okresu wyraźnie wskazują, że prace Maciejowskiego nie są już takie oczywiste w przekazie, jak wcześniejsze i pozostawiają widzowi szerokie pole do interpretacji. Malarz zaczął wychodzić z roli kronikarza współczesnej Polski, ocierającego się o granice publicystyki i reportażu. Widać, że coraz bardziej interesują go tematy uniwersalne takie jak sztuka, figura artysty, sława, popularność, historia. Często jest to historia rewolucyjnej, awangardowej sztuki i historia ruchu oporu, które to wątki artysta niekiedy łączy na swoich wystawach - na wiedeńskiej wystawie pojawiło się np. płótno Pożegnanie (Bór Komorowski). Maciejowski pozostaje jednak wciąż malarzem ciepłej, dobrotliwej ironii, mistrzem portretu oraz zapoznanego gatunku malarstwa rodzajowego, które w jego wydaniu znowu nabrało waloru aktualności - jego obrazy "czyta się" czasami jak gazetę.
Osobny wątek w twórczości Maciejowskiego stanowią obrazy pokazujące bohaterów znanych z ekranów telewizyjnych lub kinowych. Wizerunki Claudii Cardinale czy Brigitte Bardot są malarskimi remake'ami wykonanymi na podstawie scen z filmów; Maciejowski wykonał też serię płócien przedstawiających znane aktorki uchwycone w rozmaitych pozach: w monochromatycznej gamie szarości, na neutralnym tle i pozbawione rysów twarzy. Poklatkowo malowane sceny układające się w całe sekwencje odnoszą się głównie do filmów o mafii, takich jak Ojciec chrzestny czy Człowiek z blizną. Używając formy "mozaiki" Maciejowski przedstawia historie miłosne gangsterów i ich brutalne porachunki. Tu także powtarzającym się zabiegiem jest pozbawienie bohaterów rysów twarzy, jakby artysta chciał odebrać im tożsamość, indywidualność konkretnego przypadku, czy wręcz wręcz odhumanizować.
Latem 2006 roku Maciejowskiego przebywał jako artist-in-residence w wiedeńskiej Osterreichische Galerie Belvedere. Pokłosiem tego pobytu była wystawa "I used to live in Vienna" w Galerie Mayer Kainer oraz udział artysty w zbiorowej wystawie w Atelier Augarten poruszającej temat wpływu sztuki Egona Schiele na współczesnych twórców. Obraz, który użyczył tytułu indywidualnej wystawie, stanowi swego rodzaju komentarz malarski do aktualnego w tym czasie konfliktu na tle restytucji dzieł Gustawa Klimta, o jaką zabiegał austriacki rząd. Płótno przedstawia w formie diagramu gmach Belwederu usytuowany w parkowym otoczeniu oraz portrety w tondach trzech kobiet, bohaterek sporu o spuściznę Klimta: Adele Bloch-Bauer, modelkę wiedeńskiego malarza uwiecznioną na jednym z jego najsłynniejszych obrazów, Marię Altman, ówczesną właścicielkę dzieła oraz Elisabeth Gehrer, austriacką minister kultury. W czasie pobytu w Wiedniu Maciejowski namalował wiele obrazów poświęconych Gustawowi Klimtowi oraz Egonowi Schiele. Jednym z nich jest płótno Nacht Schiele przedstawiające ich obu, mistrza i ucznia. Malarz dokonał tu montażu na podstawie dwóch osobnych, starych fotografii, a wyjęte z nich wizerunki artystów połączył wyraźnym "szwem" w jednej przestrzeni płótna namalowanego techniką en grisaille. Innego rodzaju działaniem Maciejowskiego "na Klimcie" jest cykl obrazów olejnych z portretami Marii Beer, które powstały na podstawie subtelnych szkiców portretowych Klimta.
W 2007 roku ukazał się wspaniale wydany album zawierający około 100 reprodukcji obrazów Maciejowskiego, prezentowanych na kilku wystawach tego artysty, m.in. I Used to Live in Vienna (Galerie Meyer Kainer, 2006), Struktury Dobra (Galeria Raster, 2006), Stan wewnętrzny (Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, 2006), Discovery (Galeria Leo Koenig Nowy Jork, 2005).
Wybrane wystawy indywidualne:
- 2000 - "Sport i pielęgnacja", Galeria Zderzak, Kraków
- 2001 - "Polska", Galeria Zderzak, Kraków
- 2001 - "18. Stadtmaler", Galerie am Werk, Leverkusen
- 2002 - "Tu żyję i tu jest mi dobrze", Galeria Zachęta, Warszawa
- 2002 - "Traurig, schon", Galerie Meyer Kainer, Wiedeń
- 2003 - "Zachowujmy się normalnie", PGS, Sopot
- 2004 - "Dziupla/Schlupfloch/Stash", Galeria Arsenał, Białystok
- 2004 - Marc Foxx Gallery, Los Angeles, USA
- 2005 - "Pictures at an Exhibition", Galerie Meyer Kainer, Wiedeń
- 2005 - "Discovery", Gallery Leo Konig, Nowy Jork, USA
- 2006 - "Struktury Dobra", Galeria Raster, Warszawa
- 2006 - "I used to live in Vienna", Galerie Meyer Kainer, Wiedeń
- 2007 - "I Wanna Talk To You", Galerie Meyer Keiner, Wiedeń
- 2007 - "Będzie wielka burza", Galeria Pies, Poznan
- 2008 - "Bildpolitiken", Salzburger Kunstverein, Salzburg.
Wybrane wystawy zbiorowe:
- 2000 - "Scena 2000", CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa
- 2001 - "Rybie oko", BGSW, Ustka
- 2001 - "Relaks", Galeria Arsenał, Białystok
- 2001 - "Popelita", Bunkier Sztuki, Kraków
- 2002 - "Dobrze in Ordung", Kunstbuero, Wiedeń
- 2002 - "Rzeczywiście, młodzi są realistami", CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa
- 2003 - "Dessinez avec Desiree", Galerie Meyer Kainer, Wiedeń
- 2004 - "Habitat", Arndt & Partner, Berlin, Niemcy
- 2004 - "Far West, Near East. New Art From Poland", Forum Kunst & Architektur, Essen, Niemcy
- 2004 - "Under The Red & White Flag, New Art from Poland", Contemporary Art Centre, Vilnius, Litwa
- 2004 - "Under The Red & White Flag, New Art from Poland", Estonian Art Museum, Tallin, Estonia
- 2005 - "Superstars, Von Warhol bis Madonna", Kunsthalle Wien, Wiedeń
- 2005 - "Prague Biennale 2", Kerlin Hall, Praga, Czechy
- 2005 - "Stadtmaler / Artists in Residence 1988-2001", Bayer AG, Leverkusen, Niemcy
- 2005 - "Nach Rykotnik", Die Sammlung EVN, Museum Moderner Kunst, Wiedeń
- 2005 - "Podróże 'Made in Poland' ", Galeria Zderzak, Kraków
- 2005 - "Vom Bild zum Bild. Metamorphose", Museum der Moderne, Rupertinum, Salzburg, Austria
- 2005 - "Wystawa o niczym", Galeria BWA, Zielona Góra
- 2005 - "In this (our) country", VIA, Turku, Finlandia
- 2006 - "Malarstwo polskie XXI wieku", Galeria Zachęta, Warszawa
- 2006 - "Nowe tendencje w malarstwie polskim", BWA, Bydgoszcz
- 2006 - "W Polsce, czyli gdzie?",Centrum Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski, Warszawa
- 2006 - "Nach Schiele", Atelier Augarten, Wiedeń, Austria
- 2006 - "Stan wewnętrzny", Centrum Kultury Zamek, Poznań
- 2006 - "Zuruck zur Figur, Malerei der Gegenwart", Kunsthalle der Hypo-Kultirstiftung, Monachium, Niemcy.
Autor: Ewa Gorządek, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, luty 2004; aktualizacja: listopad 2009.
Podobne
Sztuki wizualne Tadeusz Breyer
Rzeźbiarz, medalier. Urodził się w 1874 w Mielcu, zmarł w 1952 w Warszawie.
Sztuki wizualne Elżbieta Cieślar
Artystka sztuk wizualnych. Urodzona 3 grudnia 1934 w Warszawie, mieszka w St. Jeoire (Francja).
Zobacz także
Film "Do widzenia, do jutra"
Film fabularny w reżyserii Janusza Morgensterna z 1960 roku. Debiutancki obraz Morgensterna określa się dziś jako kultowy...
Film "Trzy kolory: Niebieski"
Film fabularny w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego z 1993 roku. W wypadku samochodowym Julie traci męża i kilkuletnią córeczkę...
Najczęściej czytane
- Sztuki wizualne
Jan Matejko - Sztuki wizualne
Malarstwo polskiego symbolizmu - Teatr
Stanisław Wyspiański - Sztuki wizualne
Leon Wyczółkowski - Sztuki wizualne
Katarzyna Kozyra