Sztuki wizualne
Małgorzata Markiewicz
Sztuki wizualne
Artystka, urodzona w 1979 roku w Krakowie. Tworzy obiekty, fotografie, filmy wideo.
W latach 1999-2004 studiowała w Pracowni Działań Medialnych prof. Antoniego Porczaka na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Należała do grupy feministycznej grzenda.pl oraz Stowarzyszenia Artystycznego "Ośrodek Zdrowia". Mieszka i pracuje w Krakowie.
Materią prac i działań Małgorzaty Markiewicz stały się tkaniny, włóczki, ubrania. Odnosi się do sfery, która postrzegana jest jako kobieca - robótek ręcznych, rodziny, ogniska domowego, kobiecej erotyki, ale również do tego, co nazywa się sztuką kobiecą - tradycji tkaniny artystycznej. Podejmuje problemy tożsamości płciowej i przypisanych jej kulturowo cech, a także pozycji społecznej kobiety.
Wczesne prace Markiewicz stanowiły ubrania i obiekty wydziergane z włóczki i tkanin, nie tylko będące przedmiotami użytkowymi, ale także niosące pewien przekaz. Często w humorystyczny, bezpośredni sposób odnosiły się do sfery erotyki i męskiej wyobraźni. Zabawki dla dużych chłopców (2000) były wykonanymi z materiału erogennymi częściami kobiecego ciała (piersi, wagina). Włóczkowe Grzyby (2001) przypominały sutki, waginę, penisy. Artysta zaprojektowała i wykonała również seksowne Podomki (2002), stanowiące ironiczny komentarz do przypisanych kobiecie ról - gospodyni domowej i obiektu erotycznego pożądania mężczyzn. Podczas festiwalu novart.pl prezentowały je na sobie jeżdżące na wrotkach dziewczyny. Dziergane przez Markiewicz ubrania odnosiły się także do kwestii macierzyństwa (Sweterek dla dwojga, 2001) i relacji międzyludzkich (Motyw żółtego, 2003). Podobny wątek poruszały późniejsze, znalezione przez artystkę i połączone w Pary (2006) pojedyncze rękawiczki (o odmiennych wzorach, kolorach, wykonane z różnych materiałów), mogące symbolizować różnorodność, doświadczenie spotkania i związku z drugim człowiekiem.
Wykonana na szydełku ażurowa sukienka - Pajęczyna (2003) określała ubiór jako coś organicznego, związanego z ciałem i przywoływała szereg skojarzeń.
W 2004 roku powstały Kwiaty - przestrzenne obiekty złożone z elementów kobiecego ubrania. Rozłożone na podłodze przypominały rozwijające się pąki. Powstające w procesie intymnych czynności, zrzucane pośpiesznie części stroju tworzyły erotyczną, zmysłową atmosferę, balansującą na granicy między niewinnością i pożądaniem. Ubranie funkcjonowało tutaj jako przedmioty mające bezpośredni kontakt z ludzkim ciałem. Sfotografowane Kwiaty Markiewicz eksponowała także w lightboxach, umieszczając je na tle naturalnej zieleni trawy.
Część działań artystka realizuje w przestrzeni publicznej. W instalacji Ciepło-Zimno (2004) skonfrontowała ze sobą zimną kamienną balustradę i posadzkę dziedzińca Instytutu Goethego w Krakowie z ciepłem tkaniny i ubrania. Innym razem na billboardach i tablicach w różnych punktach miasta Markiewicz wyświetlała jedno słowo - Oddychaj (2005). Zastępując wchłaniany niemal podświadomie natłok informacji przekazywanych na tych nośnikach prostym hasłem, artystka wskazała na ciało jako ważne źródło przeżyć.
Zbudowany z miękkich, nieregularnych, splątanych ze sobą rzeźb cykl Nowo-twory (2007) Marczkiewcz stworzyła ze starych ubrań, które wypchała pociętymi magazynami dla kobiet i ulotkami reklamowymi. Interpretuje się je z jednej strony jako budzące wstręt i odrazę, porównując do tzw. abject art, z drugiej strony wskazując na gest artystki jako ucieleśnienia, ale też pokonania i zneutralizowania lęków.

Na swej wystawie indywidualnej zatytułowanej Przemiany w krakowskim Bunkrze Sztuki w 2007 roku, artystka poszerzyła repertuar wykorzystywanych środków wyrazów o fresk i obiekty z betonu. Pokazana tam instalacja Człowiek rodzi się delikatny i słaby nawiązywała do Prawa Pięciu Przemian, które cyklowi pięciu pór roku przyporządkowuje poszczególne okresy w życiu człowieka (wiosna - narodziny, lato - dojrzewanie, babie lato - dojrzałość, jesień - starzenie się, zima - śmierć). Kolejne etapy tych przemian ilustrowało pięć fresków, w które Markiewicz wmontowała swoje zdjęcia. Cykl fotografii Słabość ma w sobie szczególne piękno przedstawiał pięć sukienek, które artystka nosiła w przeszłości. Na instalację Utrata miękkości powoduje śmierć złożyło się pięć betonowych sarkofagów, na których Markiewicz umieściła sukienki, znane ze zdjęć, teraz pozbawione swej funkcji i porzucone. Jak pisała Małgorzata Mleczko,
Wystawy indywidualne:
W latach 1999-2004 studiowała w Pracowni Działań Medialnych prof. Antoniego Porczaka na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Należała do grupy feministycznej grzenda.pl oraz Stowarzyszenia Artystycznego "Ośrodek Zdrowia". Mieszka i pracuje w Krakowie.
Materią prac i działań Małgorzaty Markiewicz stały się tkaniny, włóczki, ubrania. Odnosi się do sfery, która postrzegana jest jako kobieca - robótek ręcznych, rodziny, ogniska domowego, kobiecej erotyki, ale również do tego, co nazywa się sztuką kobiecą - tradycji tkaniny artystycznej. Podejmuje problemy tożsamości płciowej i przypisanych jej kulturowo cech, a także pozycji społecznej kobiety.
"W twórczości Markiewicz" - pisała Agnieszka Rayzecher - "ubranie (zazwyczaj sukienka) staje się rodzajem medium, a fakt szycia lub stylizacji legitymizuje ją jako kobietę i artystkę."
Podomki 2002 | Sweterek dla dwojga 2001  |
Wczesne prace Markiewicz stanowiły ubrania i obiekty wydziergane z włóczki i tkanin, nie tylko będące przedmiotami użytkowymi, ale także niosące pewien przekaz. Często w humorystyczny, bezpośredni sposób odnosiły się do sfery erotyki i męskiej wyobraźni. Zabawki dla dużych chłopców (2000) były wykonanymi z materiału erogennymi częściami kobiecego ciała (piersi, wagina). Włóczkowe Grzyby (2001) przypominały sutki, waginę, penisy. Artysta zaprojektowała i wykonała również seksowne Podomki (2002), stanowiące ironiczny komentarz do przypisanych kobiecie ról - gospodyni domowej i obiektu erotycznego pożądania mężczyzn. Podczas festiwalu novart.pl prezentowały je na sobie jeżdżące na wrotkach dziewczyny. Dziergane przez Markiewicz ubrania odnosiły się także do kwestii macierzyństwa (Sweterek dla dwojga, 2001) i relacji międzyludzkich (Motyw żółtego, 2003). Podobny wątek poruszały późniejsze, znalezione przez artystkę i połączone w Pary (2006) pojedyncze rękawiczki (o odmiennych wzorach, kolorach, wykonane z różnych materiałów), mogące symbolizować różnorodność, doświadczenie spotkania i związku z drugim człowiekiem.
| Pary 2006 | |
Pajęczyna 2003
"Szydełkowa sukienka wykonana przez artystkę - pisała Joanna Zielińska - w swojej pajęczo-upiornej strukturze, która może wydawać się pułapką, wygląda również jak zwykły obrus, którym przykrywa się stół do codziennego posiłku. Pojawia się, więc kontekst ponurej konsumpcji tego, co kobiece, konsumpcji, która staje się możliwa dzięki wpisaniu się w tradycyjne, kobiece, domowo rodzinno-macierzyńskie role."
| Kwiaty 2004 | |
W 2004 roku powstały Kwiaty - przestrzenne obiekty złożone z elementów kobiecego ubrania. Rozłożone na podłodze przypominały rozwijające się pąki. Powstające w procesie intymnych czynności, zrzucane pośpiesznie części stroju tworzyły erotyczną, zmysłową atmosferę, balansującą na granicy między niewinnością i pożądaniem. Ubranie funkcjonowało tutaj jako przedmioty mające bezpośredni kontakt z ludzkim ciałem. Sfotografowane Kwiaty Markiewicz eksponowała także w lightboxach, umieszczając je na tle naturalnej zieleni trawy.
Ciepło-zimno 2004 | Oddychaj 2005 |
Część działań artystka realizuje w przestrzeni publicznej. W instalacji Ciepło-Zimno (2004) skonfrontowała ze sobą zimną kamienną balustradę i posadzkę dziedzińca Instytutu Goethego w Krakowie z ciepłem tkaniny i ubrania. Innym razem na billboardach i tablicach w różnych punktach miasta Markiewicz wyświetlała jedno słowo - Oddychaj (2005). Zastępując wchłaniany niemal podświadomie natłok informacji przekazywanych na tych nośnikach prostym hasłem, artystka wskazała na ciało jako ważne źródło przeżyć.
"To, co zatraciliśmy, to właśnie odczuwanie własnego ciała" - powiedziała w jednym z wywiadów.
| *nbsp;Nowo-twory 2007 | |
Zbudowany z miękkich, nieregularnych, splątanych ze sobą rzeźb cykl Nowo-twory (2007) Marczkiewcz stworzyła ze starych ubrań, które wypchała pociętymi magazynami dla kobiet i ulotkami reklamowymi. Interpretuje się je z jednej strony jako budzące wstręt i odrazę, porównując do tzw. abject art, z drugiej strony wskazując na gest artystki jako ucieleśnienia, ale też pokonania i zneutralizowania lęków.
Człowiek rodzi się delikatny i słaby Bunkier Sztuki, Kraków, 2007
Na swej wystawie indywidualnej zatytułowanej Przemiany w krakowskim Bunkrze Sztuki w 2007 roku, artystka poszerzyła repertuar wykorzystywanych środków wyrazów o fresk i obiekty z betonu. Pokazana tam instalacja Człowiek rodzi się delikatny i słaby nawiązywała do Prawa Pięciu Przemian, które cyklowi pięciu pór roku przyporządkowuje poszczególne okresy w życiu człowieka (wiosna - narodziny, lato - dojrzewanie, babie lato - dojrzałość, jesień - starzenie się, zima - śmierć). Kolejne etapy tych przemian ilustrowało pięć fresków, w które Markiewicz wmontowała swoje zdjęcia. Cykl fotografii Słabość ma w sobie szczególne piękno przedstawiał pięć sukienek, które artystka nosiła w przeszłości. Na instalację Utrata miękkości powoduje śmierć złożyło się pięć betonowych sarkofagów, na których Markiewicz umieściła sukienki, znane ze zdjęć, teraz pozbawione swej funkcji i porzucone. Jak pisała Małgorzata Mleczko,
"możemy mieć do czynienia z chęcią pogrzebania krępującego 'wroga' - w tym wypadku odzieży. Stanowi ono zasłonę dla ciała, swoistą maskę, jaką jesteśmy zmuszani przybierać".Autor: Karol Sienkiewicz, grudzień 2007
Wystawy indywidualne:
- 2002 - "Projekty z recyclingu - Dom", Kraków;
- 2003 - "Motyw żółtego" - akcja w przestrzeni publicznej, Kraków; "Kołdra" - Galeria Lokal, Kraków; "Pajęczyna" - Galeria Potocka, Kraków;
- 2004 - "Ciepło-Zimno" - Instytut Goethego / Dworzec Główny, Kraków;
- 2005 - "Kwiaty" - Otwarta Pracownia, Kraków;
- 2006 - "Wystawa tkanin splamionych haftem" - Galeria Manhattan, Łódź; Flowers - Studio Stefania Miscetti, Rzym;
- 2007 - "Przemiany" - Bunkier Sztuki, Kraków; Nowo-twory - Galeria Program, Warszawa; "Abandoned" - Gallery Turf, Londyn, Wielka Brytania.
- 2002 - Look at Me / Spójrz na mnie - w ramach festiwalu novart.pl, Bunkier Sztuki, Kraków; Pieniądze szczęścia nie dają - Galeria Manhattan, Łódź;
- 2004 - "Dziewczyny i chłopaki" - Narodowa Galeria Sztuki Zachęta, Warszawa; "Prym" - BWA, Zielona Góra; "Święto kobiet" - Kraków; "Nature and/of Art" - Bunkier Sztuki, Kraków; "Triennale młodych" - Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko; "Art jeune" - Lille, Francja; "Biennale młodych artystów" - Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko; "Piękno, czyli efekty malarskie" - Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała; Galeria Awangarda, Wrocław (2005); Galeria BWA, Zielona Góra (2005)
- 2005 - "Kowalska, Markiewicz, Simon" - Galeria Potocka, Kraków; "Memory (W)hole" - Lubljana Castle, Lublana, Słowenia; "Polkolore" - Stuttgart, Niemcy; "Czas kultury" - Galeria Miejska Arsenał, Poznań; Galeria Program, Warszawa; "Beuty Free Shop" - Praga, Czechy; "Miasta stare, sztuka nowa" - Quebec, Kanada; "Uwaga! Polen kommen" - Weimar, Niemcy;
- 2006 - "Wiedźma Ple Ple" - Galeria DLA..., Toruń; 'Życie kobiety" - Instytut Polski, Lipsk, Niemcy; "Jej portret (nie)wierny" - Galeria Manhattan, Łódź; "Beelden Buiten" - Tielt, Belgia; "Antifestival" - Kopio, Finlandia; "Art Zurich" - Zurych, Szwajcaria; "Scope London Art Fair" - Londyn, Wielka Brytania; "Vienna Fair" - Wiedeń, Austria
- 2007 - "Mamidło" - Galeria Program, Warszawa; "Wreszcie nowa! małopolskie kolekcje sztuki nowoczesnej" - Bunkier Sztuki, Kraków.
Pejcz | Kura |
Podobne
Sztuki wizualne Tadeusz Breyer
Rzeźbiarz, medalier. Urodził się w 1874 w Mielcu, zmarł w 1952 w Warszawie.
Sztuki wizualne Elżbieta Cieślar
Artystka sztuk wizualnych. Urodzona 3 grudnia 1934 w Warszawie, mieszka w St. Jeoire (Francja).
Zobacz także
Literatura Elżbieta Janicka "Festung Warschau"
Jak sugerują opisy książki - ale też komentarze samej autorki - "Festung Warschau" jest rodzajem spacerownika - a więc przewodnika, w którym krok po kroku, ulica po ulicy poznajemy dane miejsce. Jest...
Literatura Współczesna polska proza fantastyczna
Na początku lat 90. dominowało science fiction, co było echem twórczości Stanisława Lema czy Edmunda Wnuka-Lipińskiego. W nowym stuleciu dało się zauważyć zmiany w upodobaniach czytelników...
Najczęściej czytane
- Sztuki wizualne
Jan Matejko - Sztuki wizualne
Malarstwo polskiego symbolizmu - Sztuki wizualne
Leon Wyczółkowski - Teatr
Stanisław Wyspiański - Teatr
Sławomir Mrożek







