Sztuki wizualne

Aleksander Kotsis

Sztuki wizualne
Ewa Micke-Broniarek
Aleksander Kotsis, "Autoportret", przed 1877, fot. Muzeum Narodowe w Krakowie

Malarz krakowski, jeden z prekursorów realizmu w malarstwie pejzażowo-rodzajowym w tamtejszym środowisku artystycznym. Urodził się w 1836 w Ludwinowie, zmarł w 1877 w Podgórzu (obie miejscowości obecnie stanowią dzielnice Krakowa).

Pochodził z na poły chłopskiej rodziny; ojciec artysty przybył do Polski ze Spisza i osiadł w Ludwinowie, gdzie prowadził niewielkie gospodarstwo rolne, a po przeniesieniu się w 1846 do Podgórza zajmował się handlem. W 1850 Aleksander podjął naukę w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, w której, z przerwami, kształcił się do 1860. Był uczniem Wojciecha Kornelego Stattlera, Władysława Łuszczkiewicza i Aleksandra Płonczyńskiego. Początkowo, zmuszony przez ojca sprzeciwiającego się jego studiom artystycznym, musiał łączyć naukę z pracą w sklepie; sytuację tę zmieniła dopiero sprzedaż pierwszych obrazów i przypuszczalna interwencja Stattlera, ówczesnego dyrektora Szkoły. Do najbliższych kolegów Kotsisa w krakowskiej uczelni należeli: Jan Matejko, Artur Grottger, Andrzej Grabowski i Izydor Jabłoński, z którymi przyjaźnił się przez wiele lat, także po ukończeniu studiów. Wspólnie podejmowali wycieczki krajoznawczo-artystyczne, najczęściej w pobliskie góry, a Kotsis już wtedy uchodził w gronie kolegów "za miłośnika Tatr i góralszczyzny". W Szkole Sztuk Pięknych miał opinię jednego z najzdolniejszych uczniów. Już w 1857 zadebiutował w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych, w którym regularnie wystawiał swoje prace przez wiele następnych lat. W 1860 otrzymał dwuletnie stypendium Ministerstwa Wyznań i Oświaty na dalsze studia za granicą. W 1861 rozpoczął naukę w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu na oddziale malarstwa historycznego, był też prawdopodobnie uczniem Ferdinanda Georga Waldm(llera. W 1862, po powrocie do Krakowa związał się z grupą patriotycznej młodzieży (w większości złożonej z jego dawnych kolegów ze Szkoły Sztuk Pięknych), która spotykała się rzeźbiarskiej pracowni Parysa Filippiego w klasztorze franciszkanów. Należeli do niej artyści, m.in.: Jan Matejko, Aleksander Gryglewski, Andrzej Grabowski, Florian Cynk, Feliks Szynalewski, Franciszek Wyspiański czy późniejszy kompozytor Władysław Żeleński, a także absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego: sławni później historycy, Józef Szujski i Ludwik Kubala, oraz pisarze, Michał Bałucki i Edward Lubowski. Okres największej aktywności grupy przypadł na lata bezpośrednio poprzedzające wybuch powstania styczniowego, a głównym dążeniem jej członków było rozbudzenie społecznego, intelektualnego i kulturalnego życia Krakowa. W latach 1862-64 Kotsis współpracował przy malowaniu polichromii w krakowskim kościele Misjonarzy. W 1866 otrzymał kolejne stypendium rządowe, dzięki któremu mógł odbyć podróż zagranicę. Najpierw wyjechał do Warszawy, a w 1867 przebywał w Paryżu i Brukseli. Następne lata spędzone w Krakowie to okres niezwykle wytężonej pracy i stopniowej stabilizacji materialnej Kotsisa. W tym okresie letnie miesiące często spędzał w Tatrach, malując tamtejsze pejzaże i motywy z życia górali. Od 1865 często prezentował swoje obrazy na wystawach Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, a od 1868 - Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych we Lwowie. Uczestniczył też w wystawach zagranicznych, m.in. w Wiedniu i Berlinie. Poczynając od 1870 artysta wiele podróżował - w styczniu wyjechał na kilka miesięcy do Wiednia, gdzie zawarł bliższą przyjaźń ze studiującym tam wówczas Kozakiewiczem (m.in. wspólnie zwiedzali Austrię i Alpy). W latach 1871-75 przebywał głównie w Monachium. Początkowo wynajmował mieszkanie i pracownię razem z Kozakiewiczem i Streittem, z nimi tez odbywał wycieczki artystyczne w Alpy bawarskie. W 1872 odwiedził Tyrol i Drezno, a jesienią dłuższy czas spędził w Krakowie. W 1874 podróżował na Litwę, zatrzymując się m.in. w Brodach, Wilnie i Kownie. W latach 1871-74 był członkiem monachijskiego Kunstvereinu, w którym kilkakrotnie wystawiał swoje obrazy. W 1875 wrócił do rodzinnego Podgórza dotknięty nieuleczalną chorobą mózgu, która uniemożliwiła mu dalszą działalność artystyczną, zniweczyła także plany objęcia katedry malarstwa w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych.

Twórczość Kotsisa, w której dominowała tematyka rodzajowa z życia podkrakowskiej i podhalańskiej wsi, odegrała prekursorska rolę w zakresie upowszechnienia tendencji realistycznych w malarstwie środowiska krakowskiego lat 60. i 70. XIX w. Wczesne obrazy, z lat ok. 1857-60, prezentują obraz wsi wyraźnie idealizowany, zabarwiony nutą powierzchownego sentymentalizmu (Jarmark w Tyńcu, 1859; Pogrzeb górala, 1860; Targ w Nowym Targu, ok. 1860). Pod względem malarskim odbiegają jeszcze od indywidualnego stylu jego późniejszych prac; świadczy o tym dosyć konwencjonalny sposób upozowania postaci, wyraźny linearyzm form, a także dążenie do starannego opracowania powierzchni płótna. W tej grupie wczesnych dzieł doskonałym wyczuciem nastroju panującego w naturze i głębią refleksji o romantycznym, społeczno-narodowym zabarwieniu wyróżnia się Kosiarz (przed 1862), namalowany w okresie poprzedzającym wybuch powstania styczniowego. Być może ten obraz Kotsisa odegrał inspirującą rolę wobec Wieczornej modlitwy rolnika (1865) Artura Grottgera, wykazującej pewne podobieństwo zarówno w układzie kompozycji, jak i typie poetyckiej metafory o patriotycznej wymowie. Z kolei pewne echa grottgerowskiej wizji wydarzeń powstania styczniowego odnajdujemy w pracach Kotsisa poświęconych tej tematyce (Alegoria roku 1861, Wywiezienie księdza Brzóski z Łukowa, Śmierć na zesłaniu, 1864).

Wychowując się, zdobywając wykształcenie i pracując w trudnych warunkach materialnych, Kotsis potrafił doskonale wczuć się w beznadziejne położenie chłopów, z prawdziwym autentyzmem ukazać osławioną nędzę galicyjskiej wsi. Nasilający się w latach 60. XIX wieku społeczny radykalizm tematyki jego obrazów łączył się z pogłębieniem realnej prawdy odtwarzanych na płótnie scen i rezygnacją z łatwego sentymentalizmu w sposobie postrzegania wsi. Wyraźne akcenty krytyki stosunków społecznych zawierają takie dzieła, jak Pogorzelcy w Wiśniczu (1868), Ostatnia chudoba (1870), Bez dachu (ok. 1870), Matula umarli (ok. 1867) - ukazujące beznadziejną egzystencję ludzi już od urodzenia skazanych na nędzę. Nieprzypadkowa jest tu obecność dzieci, które Kotsis zawsze otaczał aurą tkliwego współczucia i wielokrotnie przedstawiał w roli głównych bohaterów swoich obrazów (Wiejski mechanik, 1865; Studium chłopca, 1870; Dziewczynka z lalką, OK. 1872-73). Bierna zgoda i pokora, z jaką wieśniacy przyjmują wyroki losu - konieczność sprzedaży kozy, ostatniej żywicielki rodziny, śmierć żony i matki nieletnich dzieci czy wyrugowanie przez wierzycieli z ubogiej chaty - mocniej podkreśla tragizm ich sytuacji, niż uczyniłyby to dramatyczne gesty rozpaczy. Nadaje im zarazem jednoznaczny wymiar moralny - chłopi nawet w obliczu największych życiowych klęsk zachowują godność, przyjmują postawę spokojnej rezygnacji. Obok tak wyraźnie zaangażowanych społecznie dzieł Kotsisa powstawały obrazy pozbawione treści anegdotycznych, ukazujące zwykłe sceny z codziennego życia mieszkańców wsi (Rodzina góralska, 1869; Góral w chacie, przed 1870; Dziewczyna w kuchni, ok. 1870; Wnętrze izby, ok. 1870). Kondycję społeczną bohaterów tych przedstawień określa przede wszystkim sceneria, w której egzystują - ciemne wnętrza wiejskich chat, a w nich okopcone piece, najprostsze sprzęty i zwykłe śmieci, oddane z przejmującą prawdą realistycznej obserwacji. Ciepła, na ogół zbudowana z odcieni brązu i szarości tonacja dzieł z tego okresu i doskonale uchwycone kontrasty światła i mroku przywodzą na myśl wzory siedemnastowiecznego malarstwa holenderskiego, z którym artysta mógł się zapoznać podczas podróży do Paryża i Brukseli. Minorowy, przejmujący smutkiem nastrój obrazów Kotsisa podkreśla dyskretna, ściszona gama barwna i miękki, uogólniający szczegóły modelunek form, często ukazanych w półmroku wiejskich izb lub w mglistej jesiennej aurze. Ulubioną, brunatno-szarą tonację artysta chętnie wzbogacał drobnymi akcentami żywszych barw - bladego różu, błękitu, delikatnej czerwieni.

Dzieła Kotsisa z tego okresu twórczości, chociaż jednoznaczne w swojej wymowie krytykującej istniejące stosunki społeczne, przepojone są lirycznym nastrojem, w którym kryje się pełen współczucia stosunek artysty do bohaterów przedstawionych scen. Nie dostrzegali tego jednak współcześni krytycy krakowscy systematycznie atakujący Kotsisa za pospolitość i trywialną brzydotę motywów oraz nadmierną szkicowość techniki. Zrezygnowany artysta, z czasem zaczął poszukiwać rozwiązań kompromisowych, lepiej odpowiadających gustom krytyków i mieszczańskiej publiczności. Nie rezygnując z dotychczasowej tematyki, coraz częściej skłaniał się ku pogodnej idealizacji życia podhalańskiej wsi, a swobodną szkicowość plamy barwnej podporządkowywał dążeniu do starannego wykończenia powierzchni płótna (W święto Matki Boskiej Zielnej, 1869; Juhas na pastwisku, 1868; Sierotka, przed 1871). W wielu spośród tych dzieł z prawdziwym zamiłowaniem podkreślał majestatyczne piękno tatrzańskiej przyrody. Rozległy, przesycony powietrzem i światłem krajobraz stanowi wspaniałą oprawę dla sielankowej scenki dziecięcej zabawy (Dzieci przed chatą w górach, 1872) lub malowniczej grupy turystów wypoczywających podczas górskiej wyprawy (Wycieczka w Tatry, 1873).

W dojrzałej twórczości Kotsisa w pełni ujawniła się jego fascynacja krajobrazem tatrzańskim, który przedstawiał w sposób nowatorski. Na tle dość konwencjonalnych i schematycznych pejzaży górskich współczesnych mu malarzy, jego obrazy wyróżniają się nie tylko wiernością w oddaniu charakteru tatrzańskiej przyrody, ale znakomitym wyczuciem efektów światła i przejrzystości powietrza oraz subtelnością rozwiązań kolorystycznych. Kotsis traktuje przedstawiony motyw nie jak chłodny ilustrator, lecz artysta wrażliwy na całość zjawisk atmosferycznych i barwnych tworzących określony nastrój w przyrodzie. W tych pozbawionych obecności człowieka widokach wyniosłych szczytów, nad którymi rozciąga się rozległa przestrzeń nieba o skłębionych ekspresyjnie chmurach konkretyzuje się dramatyczna wizja potęgi natury, wyzwalająca uczucie pokory wobec majestatu gór, a zarazem tęsknoty za ich fascynującym pięknem (Giewont, po 1870; Tatry - widok na Giewont, po 1870).

Odrębny, choć niezbyt obfity nurt w twórczości Kotsisa stanowiły portrety, a także studia portretowe anonimowych przedstawicieli wiejskiej społeczności. Obrazy te, rozegrane w oszczędnej, harmonijnej gamie kolorystycznej, reprezentują typ kameralnych, niewielkich w formacie wizerunków, wywodzący się jeszcze z mieszczańskiej sztuki biedermeieru, a prekursorski wobec osiągnięć realizmu. Odznaczają się naturalną prostotą pozy modela, ukazanego zazwyczaj w popiersiu na neutralnym tle, i troską o wierne odtworzenie rysów jego twarzy oraz wszelkich szczegółów stroju, lecz także -właściwą Kotsisowi - subtelnością kolorytu i miękkością modelunku walorowego (Portret Janiny Dziubandowskiej, po 1861; Portret siostry artysty, Karoliny, ok. 1861-65; Dwie góralki, ok. 1870; Portret młodej damy, ok. 1870; Portret Jana Zawiejskiego, 1873). Na tym tle bogatszą charakterystyką postaci i zróżnicowaniem ujęcia kompozycyjnego wyróżnia się Neapolitanka (ok. 1870) - wizerunek młodej kobiety zatopionej w modlitwie, ukazanej na tle monumentalnej architektury kościoła - a także Portret Józefiny Geppert (ok. 1870-75) przedstawiający malarkę przed sztalugą, we wnętrzu pracowni. Do najwybitniejszych dzieł Kotsisa należy przejmujący w wyrazie Autoportret (przed 1877), naznaczony piętnem dramatycznych przeżyć i cierpień artysty zmagającego się z nieuleczalną chorobą.

Autor: Ewa Micke-Broniarek, Muzeum Narodowe w Warszawie, luty 2005.
 

Podobne

Sztuki wizualne Tadeusz Breyer

Rzeźbiarz, medalier. Urodził się w 1874 w Mielcu, zmarł w 1952 w Warszawie.

Sztuki wizualne Elżbieta Cieślar

Artystka sztuk wizualnych. Urodzona 3 grudnia 1934 w Warszawie, mieszka w St. Jeoire (Francja).

Zobacz także

Literatura Elżbieta Janicka "Festung Warschau"

Jak sugerują opisy książki - ale też komentarze samej autorki - "Festung Warschau" jest rodzajem spacerownika - a więc przewodnika, w którym krok po kroku, ulica po ulicy poznajemy dane miejsce. Jest...

Literatura Współczesna polska proza fantastyczna

Na początku lat 90. dominowało science fiction, co było echem twórczości Stanisława Lema czy Edmunda Wnuka-Lipińskiego. W nowym stuleciu dało się zauważyć zmiany w upodobaniach czytelników...

Odnośniki do innych działów bazy wiedzy

Najczęściej czytane