Witold Lutosławski, "Koncert na orkiestrę"
"Koncert na orkiestrę" Witolda Lutosławskiego składa się z trzech części o tytułach: Intrada, Capriccio notturno e arioso oraz Passacaglia, toccata e corale. Zgodnie z nazwą i tradycją XVII-wieku Intrada jest uroczystym wstępem. Pojawiają się w niej przetworzone melodie pieśni ludowych "A cyje to kuniki" (melodia pochodząca z okolic Czerska) i "A gdziez mnie odjezdzas, Walusieńku, panie?". Również w drugiej części - Capriccio notturno e arioso, utrzymanej w formie scherza, po nokturnowym wstępie kompozytor wprowadza kontrastujący z nim epizod oparty na synkopowanej ludowej melodii, po którym znów powraca subtelna muzyka z początku Capriccia. Finał "Koncertu", będący najdłuższą częścią utworu, jest jego punktem kulminacyjnym. Poszczególne ogniwa finału nawiązują do form typowych dla epoki baroku: passacaglii, toccaty i chorału. W rozbudowanej Passacaglii specyficzny efekt dramaturgiczny został osiągnięty poprzez narastanie w kolejnych wariacjach wolumenu dźwiękowego od pianissimo do fortissimo. Temat Toccaty, zaczerpnięty z melodii ludowej "A cy mi to dziwna zona", odznacza się motoryką i charakterem pełnym dramatyzmu. Ostatnie ogniwo - Chorał - wprowadza uproszczenie faktury poprzez stosowanie jednorodnych rytmicznie akordów. Również w tym ogniwie kompozytor wprowadza fragmenty melodii ludowej wplatając je pomiędzy frazy chorału. W rozbudowanym zakończeniu "Koncertu" pojawiają się fragmenty będące przetworzeniem materiału muzycznego z poprzednich części utworu, co wpływa na wyjątkową integralność dzieła. Wrażenie jedności potęguje wprowadzenie w kodzie utworu motywów z Intrady.
Kompozytor pisał o utworze:
"Materiał folklorystyczny i wszystkie wynikające z niego konsekwencje [...] znalazły w 'Koncercie na orkiestrę' swe zastosowanie. Folklor był tu jednak tylko surowcem, służącym do budowy dużej, kilkuczęściowej formy muzycznej, niewywodzącej się bynajmniej ani z pieśni, ani z tańca ludowego. W ten trochę niespodziewany dla mnie samego sposób, jako częściowy rezultat mej epizodycznej przecież symbiozy z folklorem, powstał utwór, którego nie mógłbym nie zaliczyć do najważniejszych w mym kompozytorskim dorobku, a mianowicie 'Koncert na orkiestrę' ." ("Witold Lutosławski. Materiały do monografii", oprac. Stefan Jarociński, Kraków 1967, s. 44-45)
Mimo, iż kompozytor zmienił później zdanie określając "Koncert" jako swój marginesowy utwór, nadal jest on uznawany za najwybitniejsze dzieło Lutosławskiego sprzed "Muzyki żałobnej". W Polsce lat 50. utwór zaliczano do czołówki dzieł polskiego realizmu socjalistycznego. Jednak Andrzej Chłopecki rozważając ten aspekt pisze:
" 'Koncert' to artystyczny szczyt tego, co można było polskiej muzyce pierwszej połowy lat pięćdziesiątych zaoferować, nie negując ustrojowych pryncypiów tej muzyce zadanych. Bartókowsko-rousselowski eklektyzm, realizowany z odpowiedzialnością przed duchowym testamentem Szymanowskiego, akceptujący polski folkloryzm i niepolemizujący z utopią socrealizmu, sytuuje się obok doktryny, biorąc ją w nawias. Ona go nie dotyczy, gdyż się jej wymyka, chroniąc się w historii muzyki europejskiej. [...] Nie można odpowiedzieć na pytanie, czy 'Koncert' powstałby bez czasu socrealizmu w polskiej muzyce, ten ostatni może jednak potraktować tę partyturę jako swoje alibi, zdobyte u schyłku swego żywota." (Andrzej Chłopecki, "Witolda Lutosławskiego pożegnania z modernizmem" w: "Muzyka - słowo - sens", Akademia Muzyczna w Krakowie, Kraków 1994, s. 106).
Ciekawostką o charakterze żartu politycznego jest fakt, że w latach 1969-87 fragment Intrady z "Koncertu na orkiestrę" został wykorzystany (bez wiedzy kompozytora) jako sygnał nadawanego przez telewizję zachodnioniemiecką programu "ZDF Magazin", który zawierał liczne antypolskie akcenty.
Prawykonanie "Koncertu na orkiestrę" miało miejsce w Warszawie 26 listopada 1954 roku w sali "Roma". Orkiestrę Filharmonii Narodowej (noszącej wówczas nazwę Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Warszawskiej) poprowadził Witold Rowicki, któremu utwór został dedykowany. Wykonanie dzieła spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem. To właśnie ten utwór, uhonorowany nagrodami państwowymi w 1955 roku, zapewnił Lutosławskiemu pozycję najwybitniejszego wówczas kompozytora w Polsce. Podczas pierwszego Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej "Warszawska Jesień" w 1956 roku utwór został wykonany przez Wiedeńskich Symfoników pod dyrekcją Michaela Gielena.
"Koncert" wzbudził ogromne zainteresowanie nie tylko publiczności i krytyki, ale także dyrygentów, którzy chętnie włączali dzieło do swojego repertuaru. Wśród nich są Jan Krenz, Jerzy Semkow, Stanisław Skrowaczewski, (który dyrygował dziełem podczas pierwszego wykonania w Ameryce), jak również Seiji Ozawa czy Georg Solti. "Koncert na orkiestrę" należy do dziś do najczęściej wykonywanych dzieł Lutosławskiego.
Polskie Centrum Informacji Muzycznej, Związek Kompozytorów Polskich, luty 2004.
- Zobacz także
- Lutosławski (1913-1994) - klasyk muzyki XX wieku
Podobne
Muzyka Witold Lutosławski, "III Symfonia"
Utwór powstał na zamówienie Chicago Symphony Orchestra i przez ten zespół pod dyrekcją Sir Georga...
Muzyka Witold Lutosławski, "IV Symfonia"
"IV Symfonia", będąca ostatnim utworem Lutosławskiego tego gatunku, stanowi syntezę stylu...
Zobacz także
Film "Toys"
Film dokumentalny w reżyserii Andrzeja Wolskiego z 2011 roku zrealizowany przez Instytut Adama Mickiewicza w Warszawie w cyklu "Przewodnik do Polaków"...
Film "Przewodnik do Polaków"
Pięć filmów dokumentalnych o polskim rocku, modzie, zabawkach, himalaizmie i seksie w czasach PRL-u tworzy "Przewodnik do Polaków"...
Najczęściej czytane
- Muzyka
Fryderyk Chopin - Muzyka
Stanisław Moniuszko - Muzyka
Polski jazz - Muzyka
Ignacy Jan Paderewski - Muzyka
Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina







