Muzyka
Karol Szymanowski, "Wariacje h-moll op. 10"
Muzyka
Poniżej zamieszczamy dwa omówienia Wariacji na polski temat ludowy h-moll op. 10 na fortepian Karola Szymanowskiego: Anny Iwanickiej-Nijakowskiej z roku 2007 i Piotra Deptucha z roku 2002.
Anna Iwanicka-Nijakowska:
Wariacje na polski temat ludowy, podobnie jak Wariacje b-moll op. 3, pochodzą z czasu studiów Szymanowskiego u Zygmunta Noskowskiego i jemu zostały dedykowane. Napisane w latach 1900-1904 wykorzystują jako temat melodię z książki Jana Kleczyńskiego O muzyce podhalańskiej (1888) - tę samą, którą kilka lat później usłyszymy zacytowaną w Harnasiach. Dziesięć wariacji cechuje pewna nierówność stylistyczna, wynikająca prawdopodobnie z "warsztatowego" charakteru. I tak, obok ustępów tradycyjnych, ukształtowanych na sposób XIX-wieczny (jak np. finałowa wariacja z 4-głosową fugą), odnajdujemy wariacje o bardziej indywidualnym rysie, w których obok czystej wirtuozerii objawiła się również inwencja Szymanowskiego. Taką jest m.in. poruszająca, pełna wewnętrznego napięcia VIII wariacja, skomponowana w formie marsza żałobnego. Doczekała się ona również osobnego opracowania na orkiestrę symfoniczną autorstwa Romana Palestra i w tej wersji została wykonana podczas uroczystości pogrzebowych Karola Szymanowskiego w Warszawie w dniu 6 kwietnia 1937 roku przez Orkiestrę Filharmonii Warszawskiej pod dyrekcją Józefa Ozimińskiego.
Autor: Anna Iwanicka-Nijakowska, wrzesień 2007.
Piotr Deptuch:
Ten wczesny utwór kompozytora spełnia wszelkie kryteria efektownej, dziewiętnastowiecznej pianistyki. Jest tu fakturalny rozmach, blask i duże kontrasty ekspresji. Szymanowski, dekadent - mgławicowy introwertyk z Preludiów wkracza tu na teren krzepkiej, romantycznej wirtuozerii. Choć jako artysta nie jest do końca sobą, jako młody adept sztuki kompozytorskiej dobrze wypełnia swoje zadanie, demonstrując sprawność rzemiosła, a na tym chyba najbardziej mu wówczas zależało.
Tworzenie tego cyklu wariacji było dla Szymanowskiego swoistym odrabianiem pracy domowej, zadanej mu przez Noskowskiego, u którego pobierał prywatne lekcje kompozycji. Temat utworu zaczerpnięty został ze zbioru melodii tatrzańskich, opublikowanego przez Jana Kleczyńskiego. Zgodnie z XIX-wieczną estetyką muzyki salonowej folklorystyczne oryginały zostały tu jednak "podrasowane" i wygładzone, tak że całkowicie zatarły się ich cechy oryginalne. Temat Wariacji w postaci pierwotnej, niezdeformowanej został rozpoznany przez Tadeusza Zielińskiego w epilogu Harnasiów, opartym na pieśni Powidzze mi powidz. Alistair Wightman trafnie podkreśla, iż "jakkolwiek temat był 'nienajlepszego pochodzenia', potraktowany został z wielkim talentem i pomysłowością". Dziesięć bardzo zróżnicowanych wariacji pod względem środków technicznych nawiązuje tu do XIX-wiecznych wzorów Schumanna i Brahmsa. Pełna wirtuozowskiej brawury wariacja finałowa wzorem beethovenowskich Wariacji Eroica zawiera w sobie fugato, co z punktu widzenia dalszego rozwoju muzyki Szymanowskiego stanowi moment profetyczny.
Autor: Piotr Deptuch, 2002.
Anna Iwanicka-Nijakowska:
Wariacje na polski temat ludowy, podobnie jak Wariacje b-moll op. 3, pochodzą z czasu studiów Szymanowskiego u Zygmunta Noskowskiego i jemu zostały dedykowane. Napisane w latach 1900-1904 wykorzystują jako temat melodię z książki Jana Kleczyńskiego O muzyce podhalańskiej (1888) - tę samą, którą kilka lat później usłyszymy zacytowaną w Harnasiach. Dziesięć wariacji cechuje pewna nierówność stylistyczna, wynikająca prawdopodobnie z "warsztatowego" charakteru. I tak, obok ustępów tradycyjnych, ukształtowanych na sposób XIX-wieczny (jak np. finałowa wariacja z 4-głosową fugą), odnajdujemy wariacje o bardziej indywidualnym rysie, w których obok czystej wirtuozerii objawiła się również inwencja Szymanowskiego. Taką jest m.in. poruszająca, pełna wewnętrznego napięcia VIII wariacja, skomponowana w formie marsza żałobnego. Doczekała się ona również osobnego opracowania na orkiestrę symfoniczną autorstwa Romana Palestra i w tej wersji została wykonana podczas uroczystości pogrzebowych Karola Szymanowskiego w Warszawie w dniu 6 kwietnia 1937 roku przez Orkiestrę Filharmonii Warszawskiej pod dyrekcją Józefa Ozimińskiego.
Autor: Anna Iwanicka-Nijakowska, wrzesień 2007.
Piotr Deptuch:
Ten wczesny utwór kompozytora spełnia wszelkie kryteria efektownej, dziewiętnastowiecznej pianistyki. Jest tu fakturalny rozmach, blask i duże kontrasty ekspresji. Szymanowski, dekadent - mgławicowy introwertyk z Preludiów wkracza tu na teren krzepkiej, romantycznej wirtuozerii. Choć jako artysta nie jest do końca sobą, jako młody adept sztuki kompozytorskiej dobrze wypełnia swoje zadanie, demonstrując sprawność rzemiosła, a na tym chyba najbardziej mu wówczas zależało.
Tworzenie tego cyklu wariacji było dla Szymanowskiego swoistym odrabianiem pracy domowej, zadanej mu przez Noskowskiego, u którego pobierał prywatne lekcje kompozycji. Temat utworu zaczerpnięty został ze zbioru melodii tatrzańskich, opublikowanego przez Jana Kleczyńskiego. Zgodnie z XIX-wieczną estetyką muzyki salonowej folklorystyczne oryginały zostały tu jednak "podrasowane" i wygładzone, tak że całkowicie zatarły się ich cechy oryginalne. Temat Wariacji w postaci pierwotnej, niezdeformowanej został rozpoznany przez Tadeusza Zielińskiego w epilogu Harnasiów, opartym na pieśni Powidzze mi powidz. Alistair Wightman trafnie podkreśla, iż "jakkolwiek temat był 'nienajlepszego pochodzenia', potraktowany został z wielkim talentem i pomysłowością". Dziesięć bardzo zróżnicowanych wariacji pod względem środków technicznych nawiązuje tu do XIX-wiecznych wzorów Schumanna i Brahmsa. Pełna wirtuozowskiej brawury wariacja finałowa wzorem beethovenowskich Wariacji Eroica zawiera w sobie fugato, co z punktu widzenia dalszego rozwoju muzyki Szymanowskiego stanowi moment profetyczny.
Autor: Piotr Deptuch, 2002.
Podobne
Muzyka FRYDERYK CHOPIN, PIEŚNI I PIOSNKI OP. 74
Fryderyk Chopin: Pieśni i piosnki op. 74. "Życzenie", "Wiosna", "Smutna rzeka", "Hulanka", "Gdzie...
Zobacz także
Teatr Och-Teatr w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2010 roku w dawnym kinie Ochota przy ulicy Grójeckiej w Warszawie.
Teatr Teatr Polonia w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2005 roku w dawnym kinie Polonia przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie.
Najczęściej czytane
- Muzyka
Fryderyk Chopin - Muzyka
Stanisław Moniuszko - Muzyka
Polski jazz - Muzyka
Ignacy Jan Paderewski - Muzyka
Henryk Mikołaj Górecki
