Muzyka
Karol Szymanowski, "Maski op. 34"
Muzyka
Poniżej zamieszczamy dwa omówienia Masek op. 34 Karola Szymanowskiego: Anny Iwanickiej-Nijakowskiej z roku 2007 i Piotra Deptucha z roku 2002.
Anna Iwanicka-Nijakowska:
Trzy utwory fortepianowe, zatytułowane Maski, skomponował Szymanowski w latach 1915-1916, przy czym Błazen Tantris i Serenada Don Juana (początkowo pomyślane jako dwie pierwsze części cyklu, a ostatecznie - druga i trzecia) powstały latem i jesienią 1915 roku, natomiast Szecherezada (wpierw zakończenie, a w finalnej wersji - część pierwsza) - w roku 1916. Każdą z trzech miniatur zadedykował kompozytor innemu znanemu pianiście: pierwszą - Aleksandrowi (Saszy) Dubiańskiemu, który w dniu 12 października 1916 roku w Petersburgu dokonał również prawykonania kompozycji, drugą - Harry'emu Neuhausowi, a trzecią - Arturowi Rubinsteinowi.
Maski, podobnie jak napisane kilka miesięcy wcześniej Metopy, zawierają pewne podteksty programowe, które sugerują już tytuły miniatur. Tym razem Szymanowski nie sięgnął jednak do mitologii greckiej, ale jako ich tematy wybrał słynne postacie literackie. Tytuł cyklu wskazuje, że kompozytor kierował się przy tym nieszczerością bohaterów, którzy pod maskami skrywają prawdziwe oblicze. Tytułowa Szecherezada jest główną postacią arabskiej "Księgi tysiąca i jednej nocy" - skazana przez sułtana na śmierć za rzekomą niewierność, przedłuża swoje życie opowiadając baśnie. Błazen Tantris to przebrany Tristan ze średniowiecznej historii o Tristanie i Izoldzie (według dramatu Ernsta Hardta pt. "Tantris der Narr" z 1907 roku), pragnący dostać się pod fałszywą maską do zamku, by spotkać się z ukochaną Izoldą. Natomiast słynny uwodziciel Don Juan, znany bohater wielu sztuk dramatycznych, a także opery Mozarta i poematu Byrona, bez skrupułów stosując różne fortele uwodził kobiety, by następnie je porzucać. Muzyka Szymanowskiego, utrzymana w - jak sam kompozytor wskazywał - "niby parodystycznym stylu"1 wyraża złożoność natury i charakteru przywołanych postaci i ich "masek". Stąd kompozycję cechuje silny dramatyzm oraz liczne kontrasty - dominujące brzmienia pełne ekspresji zestawione zostały ze śpiewną, liryczną melodyką, miejscami o zabarwieniu orientalnym (Szecherezada), czy też przywołującą skojarzenia z muzyką hiszpańską (Don Juan).
Charakteryzujące się jedną z najbardziej skomplikowanych faktur pianistycznych Maski stanowią z pewnością prawdziwe wyzwanie dla wykonujących je pianistów i probierz ich wirtuozerii. Nie dziwi zatem obecność kompozycji w repertuarze tak znanych artystów, jak Artur Rubinstein, Andrzej Czajkowski, Bronisława Kawalla, Jerzy Godziszewski, Światosław Richter, Jan Ekier, Andrzej Stefański, Karol Radziwonowicz, Barbara Hesse-Bukowska, Witold Małcużyński, Zbigniew Drzewiecki, Janusz Olejniczak, a także Takashi Yamamoto, Martin Roscoe, Carol Rosenberger i wielu innych. Sam Szymanowski również chętnie wykonywał Maski, co zostało uwiecznione w 1935 roku rejestracją fonograficzną, która następnie ukazała się na płycie wydanej przez firmę Tonpress (1976, 1980 i 1982). Do ostatnich wybitnych nagrań kompozycji zaliczyć z pewnością można interpretację Piotra Anderszewskiego, wydaną w 2005 roku na płycie pt. "Anderszewski. Szymanowski" (Virgin Classics [zob. "Piotr Anderszewski: Szymanowski", Virgin Classics 2005] / CD Accord).
W 1942 roku Jerzy Fitelberg, za namową ojca - Grzegorza Fitelberga, dokonał transkrypcji Masek na fortepian i orkiestrę, a w 1964 roku Jan Krenz opracował wersję na orkiestrę symfoniczną.
Autor: Anna Iwanicka-Nijakowska, wrzesień 2007.
Piotr Deptuch:
Maski op. 34 Karola Szymanowskiego - to trzy utwory na fortepian (1. Szeherezada, 2. Błazen Tantris, 3. Serenada Don Juana), napisane w latach 1915-1916.
Każdy człowiek choć raz zakłada jakąś maskę: zarówno tą przedmiotową, fizyczną - choćby podczas balu, czy zabawy na maskaradzie, jak i psychiczną, w relacjach ze światem. Mistrzem w jej używaniu był Szymanowski, wyrafinowany autokreator. Czym są same maski, oderwane od ich zasadniczej postaci: pustym gestem, żałosną grą konwencji? Tak fundamentalnie postawiony problem zdaje się być punktem wyjścia dla utworów fortepianowych op. 34. Trzy postaci: Szeherezada, Tantris (anagram Tristana) i Don Juan, a raczej maski, które przybrały w konfrontacji z otoczeniem, stanowią oś bardzo wieloznacznie zasugerowanego programu dzieła. Czy kompozytor wyobrażał je sobie podobnie do bohaterów commedia dell'arte? Być może, jeśli zważyć na młodzieńcze zamiłowanie do rodzinnych "artystowskich kabarecików" i nieco późniejszą fascynację Pietruszką - tragikomiczną baletową burleską Strawińskiego. W takim ujęciu Maski znalazłyby swoją dalszą, już bardziej bezproblemową kontynuatorkę, w napisanej przez kompozytora 5 lat później Mandragorze, groteskowej pantomimie w "trzech sprawach".
W liście do Stefana Spiessa Szymanowski określił styl Masek jako "niby parodystyczny". Słowo "niby" jest tu kluczem. Parodia, a może raczej ironia i sarkazm stanowią ważny element emocjonalnego świata poszczególnych utworów. Ważny, ale nie jedyny. Równie istotne są tu wzburzenie, a może nawet tragizm, ilustrujące bezsens wszystkich owych zamaskowanych grymasów. Pianistyczny styl Masek w stosunku do wcześniejszych Metop jest bardziej konkretny: faktura, mimo dużej komplikacji (częsty zapis na trzech systemach nutowych!) staje się bardziej zróżnicowana, artykulacja ostrzejsza. Szymanowski impresjonista w wielu elementach wkracza tu na terytorium Strawińskiego i Prokofiewa, tworząc muzykę pełną jaskrawej pikanterii.
Autor: Piotr Deptuch, 2002.
Anna Iwanicka-Nijakowska:
Trzy utwory fortepianowe, zatytułowane Maski, skomponował Szymanowski w latach 1915-1916, przy czym Błazen Tantris i Serenada Don Juana (początkowo pomyślane jako dwie pierwsze części cyklu, a ostatecznie - druga i trzecia) powstały latem i jesienią 1915 roku, natomiast Szecherezada (wpierw zakończenie, a w finalnej wersji - część pierwsza) - w roku 1916. Każdą z trzech miniatur zadedykował kompozytor innemu znanemu pianiście: pierwszą - Aleksandrowi (Saszy) Dubiańskiemu, który w dniu 12 października 1916 roku w Petersburgu dokonał również prawykonania kompozycji, drugą - Harry'emu Neuhausowi, a trzecią - Arturowi Rubinsteinowi.
Maski, podobnie jak napisane kilka miesięcy wcześniej Metopy, zawierają pewne podteksty programowe, które sugerują już tytuły miniatur. Tym razem Szymanowski nie sięgnął jednak do mitologii greckiej, ale jako ich tematy wybrał słynne postacie literackie. Tytuł cyklu wskazuje, że kompozytor kierował się przy tym nieszczerością bohaterów, którzy pod maskami skrywają prawdziwe oblicze. Tytułowa Szecherezada jest główną postacią arabskiej "Księgi tysiąca i jednej nocy" - skazana przez sułtana na śmierć za rzekomą niewierność, przedłuża swoje życie opowiadając baśnie. Błazen Tantris to przebrany Tristan ze średniowiecznej historii o Tristanie i Izoldzie (według dramatu Ernsta Hardta pt. "Tantris der Narr" z 1907 roku), pragnący dostać się pod fałszywą maską do zamku, by spotkać się z ukochaną Izoldą. Natomiast słynny uwodziciel Don Juan, znany bohater wielu sztuk dramatycznych, a także opery Mozarta i poematu Byrona, bez skrupułów stosując różne fortele uwodził kobiety, by następnie je porzucać. Muzyka Szymanowskiego, utrzymana w - jak sam kompozytor wskazywał - "niby parodystycznym stylu"1 wyraża złożoność natury i charakteru przywołanych postaci i ich "masek". Stąd kompozycję cechuje silny dramatyzm oraz liczne kontrasty - dominujące brzmienia pełne ekspresji zestawione zostały ze śpiewną, liryczną melodyką, miejscami o zabarwieniu orientalnym (Szecherezada), czy też przywołującą skojarzenia z muzyką hiszpańską (Don Juan).
Charakteryzujące się jedną z najbardziej skomplikowanych faktur pianistycznych Maski stanowią z pewnością prawdziwe wyzwanie dla wykonujących je pianistów i probierz ich wirtuozerii. Nie dziwi zatem obecność kompozycji w repertuarze tak znanych artystów, jak Artur Rubinstein, Andrzej Czajkowski, Bronisława Kawalla, Jerzy Godziszewski, Światosław Richter, Jan Ekier, Andrzej Stefański, Karol Radziwonowicz, Barbara Hesse-Bukowska, Witold Małcużyński, Zbigniew Drzewiecki, Janusz Olejniczak, a także Takashi Yamamoto, Martin Roscoe, Carol Rosenberger i wielu innych. Sam Szymanowski również chętnie wykonywał Maski, co zostało uwiecznione w 1935 roku rejestracją fonograficzną, która następnie ukazała się na płycie wydanej przez firmę Tonpress (1976, 1980 i 1982). Do ostatnich wybitnych nagrań kompozycji zaliczyć z pewnością można interpretację Piotra Anderszewskiego, wydaną w 2005 roku na płycie pt. "Anderszewski. Szymanowski" (Virgin Classics [zob. "Piotr Anderszewski: Szymanowski", Virgin Classics 2005] / CD Accord).
W 1942 roku Jerzy Fitelberg, za namową ojca - Grzegorza Fitelberga, dokonał transkrypcji Masek na fortepian i orkiestrę, a w 1964 roku Jan Krenz opracował wersję na orkiestrę symfoniczną.
Przypisy:
1 "Karol Szymanowski. Korespondencja", Tom I: lata 1903-1919, s. 459, list z 24 X 1915 do Stefana Spiessa, oprac. Teresa Chylińska, PWM, Kraków 1982.
1 "Karol Szymanowski. Korespondencja", Tom I: lata 1903-1919, s. 459, list z 24 X 1915 do Stefana Spiessa, oprac. Teresa Chylińska, PWM, Kraków 1982.
Autor: Anna Iwanicka-Nijakowska, wrzesień 2007.
Piotr Deptuch:
Maski op. 34 Karola Szymanowskiego - to trzy utwory na fortepian (1. Szeherezada, 2. Błazen Tantris, 3. Serenada Don Juana), napisane w latach 1915-1916.
Każdy człowiek choć raz zakłada jakąś maskę: zarówno tą przedmiotową, fizyczną - choćby podczas balu, czy zabawy na maskaradzie, jak i psychiczną, w relacjach ze światem. Mistrzem w jej używaniu był Szymanowski, wyrafinowany autokreator. Czym są same maski, oderwane od ich zasadniczej postaci: pustym gestem, żałosną grą konwencji? Tak fundamentalnie postawiony problem zdaje się być punktem wyjścia dla utworów fortepianowych op. 34. Trzy postaci: Szeherezada, Tantris (anagram Tristana) i Don Juan, a raczej maski, które przybrały w konfrontacji z otoczeniem, stanowią oś bardzo wieloznacznie zasugerowanego programu dzieła. Czy kompozytor wyobrażał je sobie podobnie do bohaterów commedia dell'arte? Być może, jeśli zważyć na młodzieńcze zamiłowanie do rodzinnych "artystowskich kabarecików" i nieco późniejszą fascynację Pietruszką - tragikomiczną baletową burleską Strawińskiego. W takim ujęciu Maski znalazłyby swoją dalszą, już bardziej bezproblemową kontynuatorkę, w napisanej przez kompozytora 5 lat później Mandragorze, groteskowej pantomimie w "trzech sprawach".
W liście do Stefana Spiessa Szymanowski określił styl Masek jako "niby parodystyczny". Słowo "niby" jest tu kluczem. Parodia, a może raczej ironia i sarkazm stanowią ważny element emocjonalnego świata poszczególnych utworów. Ważny, ale nie jedyny. Równie istotne są tu wzburzenie, a może nawet tragizm, ilustrujące bezsens wszystkich owych zamaskowanych grymasów. Pianistyczny styl Masek w stosunku do wcześniejszych Metop jest bardziej konkretny: faktura, mimo dużej komplikacji (częsty zapis na trzech systemach nutowych!) staje się bardziej zróżnicowana, artykulacja ostrzejsza. Szymanowski impresjonista w wielu elementach wkracza tu na terytorium Strawińskiego i Prokofiewa, tworząc muzykę pełną jaskrawej pikanterii.
Autor: Piotr Deptuch, 2002.
Podobne
Muzyka FRYDERYK CHOPIN, PIEŚNI I PIOSNKI OP. 74
Fryderyk Chopin: Pieśni i piosnki op. 74. "Życzenie", "Wiosna", "Smutna rzeka", "Hulanka", "Gdzie...
Zobacz także
Film "Toys"
Film dokumentalny w reżyserii Andrzeja Wolskiego z 2011 roku zrealizowany przez Instytut Adama Mickiewicza w Warszawie w cyklu "Przewodnik do Polaków"...
Film "Przewodnik do Polaków"
Pięć filmów dokumentalnych o polskim rocku, modzie, zabawkach, himalaizmie i seksie w czasach PRL-u tworzy "Przewodnik do Polaków"...
Najczęściej czytane
- Muzyka
Fryderyk Chopin - Muzyka
Stanisław Moniuszko - Muzyka
Polski jazz - Muzyka
Ignacy Jan Paderewski - Muzyka
Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina







