Literatura

Maciej Cisło

Literatura
Piotr Matywiecki
Poeta, urodzony w 1947.

fot. Elżbieta Lempp
Ważniejsze tomy: Plastikowe języki (1979), Z domu normalnych (1985), Stan po (1986), Razem osobno. Wieloksiążka (1997), Bezczas i niemiejsce (2002), Kochaina. Wiersze używane i nowe (2006).

Debiut Macieja Cisły Plastikowe języki (1979) był niezwykły. Ten poeta chyba pierwszy pośród polskich liryków tak bezkompromisowo zmierzył się z "plastikowym" wyścieleniem całego dzisiejszego tandetnego świata. Wprawdzie to bywało tematem wierszy pokolenia "Nowej Fali", ale zawsze w uwikłaniu w problematykę politycznego zniewolenia, ogłupienia mass-medialnego. Cisło natomiast dostrzegał jakąś metafizyczną nieuchronność w życiu pośród sztucznej materii - nieomal nową formę człowieczeństwa. I chociaż było w tym wiele kpiny, to jednak był również jakiś kosmologiczny zakrój, jakby poeta chciał nam powiedzieć: gdyby jakiś demiurg tworzył dzisiaj świat, to uczyniłby go ze sztucznych tworzyw, z tego, w co ludzkość przetworzyła naturę daną od Boga.

W następnym okresie twórczości (Z domu normalnych, Stan po - 1985, 1986) Maciej Cisło podjął tradycję poezji w Polsce nie dosyć cenionej, mimo Norwidowskiej proweniencji. Uprawia mianowicie lirykę myśli, taką w której koncept i paradoks to nie ornamenty, to klamry spajające sensy z wartościami. Mamy do czynienia z intelektualizmem w działaniu - krytyczna myśl przetwarza surawce codzienności. Rozum wnika w zwykłą wtedy, a niezwykłą dla nas dzisiaj, rzeczywistość uliczną, rzeczywistość stanu wojennego, "głupią", ale jakże trudną do pojęcia, stanowioną policyjnymi regulaminami i gospodarczym niedostatkiem. Oto znamienne dla tamtego czasu przykłady:
Dwunastego grudnia o północy:
'Kto się nie zgadza na kłamstwo, ten jest zdrajcą'.
'Żołnierz gotów strzelać do swoich jest mądry'.
'Kto sprzedaje twardą pracę za inflację - jest wolny'.
Z mózgiem zaciśniętym ze strachu jak piąstka -
'Potłucz termometr, może choremu spadnie gorączka'
Inny wiersz z tego czasu, niesiony Norwidowską frazą:
Nie oszukuj!
Woła
Oszust.

Nie zabijaj
Mówi
Nóż.

Nie kłam
Prosi
Kłamstwo.

-----------------------------

O, bo gdyby K ł a m s t w o  o k ł a m a n o...
Szkoda, że dla takich utworów nie ma miejsca w antologiach poezji stanu wojennego - może gdyby je tam zamieszczono, okazałaby ona swoją niespodziewaną głębię. To są wiersze rozumu, który wnika w codzienność opresyjnych mass-mediów, codzienność łatwo demaskującą swój blichtr, ale ukrywającą nadużycia słów i obrazów.

W tamtym okresie - a także i później - Cisło wypracował sobie metodę twórczą opartą o dwa chwyty: etymologię i collage.

Dociekania etymologiczne pozwalają Ciśle wnikać w mity świadomości wlokące się za teraźniejszością polszczyzny. W ten sposób naturalna bezwładność mowy, z jednej strony stereotypowość wyrażeń, z drugiej strony ich myślowe oderwanie, abstrakcyjność, wzajemnie się demaskują. Tak tworzy się nieciągłość mowy poetyckiej, krytycyzm rozrywa łańcuchy banału.

Collage porządkuje w liryce Cisły materiał niezwykły dla tej techniki tak ciążącej ku konkretowi - porządkuje mianowicie samą myśl. Zestawia się tu obok siebie aforyzmy własne i przytaczane, pointę własnego paradoksu umieszcza się obok pointy cudzej. Widzę w tym doświadczenie późnej liryki Stanisława Jerzego Leca.

Collage tryumfuje w dwóch książkach z lat 90-tych: Razem osobno i Razem osobno. Wieloksiążka. Są to inteligentnie i wieloznacznie przemieszane wiersze, felietony, listy, eseje i małe filozoficzne traktaty. Oddają one wielobarwność i rozproszenie dzisiejszego świata myśli i wyobraźni.

Ostatnie tomy poetyckie Cisły to liryka miłosna w znaczeniu uniwersalnym. To jeden wielki gest serca - jego rytm i jego wszechogarniająca miłosna zaborczość. Miłość staje się siłą kosmologiczną, najważniejszym żywiołem wszechświata. Ona powoduje niezwykłe rozszerzenie wyobraźni, o którym poeta pisze: "Kuliste zwierciadło mózgu odbija nazbyt wszystko". A jednocześnie są to odważne erotyki - jedne z najpiękniejszych w nowej poezji polskiej. To jest liryka "ja" najbardziej ekspansywnego i najbardziej oddanego Drugiej Osobie. Ale ta ekspansja tylko po to się odbywa, żeby było więcej "ja" do ofiarowania. Nie ma w tym ani cienia egotyzmu miłosnego.

Miłosna żywiołowość powoduje, że wyobraźnia Cisły nabiera cech presokratejskich, odnajduje się w miejscu, gdzie filozofia łączy się z poezją w świadomości jednocześnie archaicznej i najbardziej nowoczesnej.

Autor: Piotr Matywiecki, grudzień 2006

Bibliografia
  • Plastikowe języki, Warszawa: Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, 1979.
  • Okoliczniki są sprzyjające, Warszawa: Czytelnik, 1982.
  • Z domu normalnych, Warszawa: Niezależna Oficyna Wydawnicza "Nowa", 1985.
  • Stan po, Warszaw: Czytelnik, 1986.
  • Było jutro, będzie wczoraj, Warszawa: Przedświt, 1993.
  • Razem osobno : eseje, komentarze, wiersze, dziennik 1989-1993, Ostrołęka: Pracownia, 1994.
  • Razem osobno. Wieloksiążka, Warszawa: Trio, 1997.
  • Bezczas i niemiejsce, Kraków: Zielona Sowa, 2002.
  • Kochaina, wiersze używane i nowe, Warszawa: Nowy Świat, 2006.

Podobne

Literatura Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

Poeta, urodzony 12 listopada 1962 roku w Wólce Krowickiej koło Lubaczowa...

Literatura Janusz Tazbir

Historyk, badacz dziejów kultury staropolskiej oraz reformacji i kontrreformacji w Polsce. Urodził...

Zobacz także

Film "Przewodnik do Polaków"

Pięć filmów dokumentalnych o polskim rocku, modzie, zabawkach, himalaizmie i seksie w czasach PRL-u tworzy "Przewodnik do Polaków"...

Sztuki wizualne Maria Poprzęcka "55 skarbów Polski"

Znakomita znawczyni i popularyzatorka sztuki profesor Maria Poprzęcka wybrała 55 najcenniejszych obiektów artystycznych znajdujących się w polskich zbiorach.

Odnośniki do innych działów bazy wiedzy