Literatura
Jerzy Górzański
Literatura
Poeta, urodzony w 1938 roku w Stawach pod Dęblinem.
Długa droga Jerzego Górzańskiego wiedzie od młodzieńczych prób debiutanckich tworzonych pod wpływem metaforycznego rozpasania "Orientacji Hybrydy" w latach 60. ubiegłego wieku, poprzez ironiczną i bolesną poezję spod znaku Henri Michaux, ku egzystencjalnej wyciszonej, chwilami groteskowej poezji, którą tworzył w latach 80. Wtedy był już poetą niezwykle cenionym, miał wielu wielbicieli. Ale punktem zwrotnym na jego drodze stał się tom Debiut z aniołem z roku 1997 - jedno z arcydzieł powojennej liryki.
Górzański stał się tutaj poetą nostalgicznego wspomnienia dzieciństwa i chłopięcości. Książkę poprzedza motto z Baudelaire'a, wiele mówiące o klimacie tej poezji:
Mnóstwo jest w tym tomie refleksów chłopięcych lektur i filmów - przywoływane są książki Verne'a, Robinson Cruzoe, Dywizjon 303. Z tą przygodową atmosferą kontrastuje biedna kultura materialna wczesnego PRL-u, praskich ulic.
Specjalny uczuciowy smak nadaje tym wierszom ten przedziwny synkretyzm dziecięcej wyobraźni. Dziecięca jest niejasność przejścia między światem książkowym a światem realnym, a o infantylizmie ówczesnych przeżyć wielu ludzi dorosłych świadczy pomieszanie prawdy o UB i terrorze z fikcją socrealizmu. O tym wszystkim mówią wiersze Górzańskiego. A może najpiękniej pierwszy wiersz tomu, Śpiew kapitana Nemo:
Pojawiły się wiersze i prozy poetyckie, które nazwać by można romantycznymi muzycznymi kaprysami. Są one cudownie anarchiczne i zarazem zdyscyplinowane. Odznaczają się nie tyle dowolnością, co precyzją w oddawaniu swobodnych porywów wyobraźni. Romantyzm w ostatnim tomie poety - To drugie światło (2006) stał się zresztą jednym z wiodących tematów. Jeden z cyklów nosi tytuł Nastroje romantyczne.
Wypracował sobie Górzański własny sposób wprowadzania ogromnej ilości lektur do materii lirycznej - lektury te umieszcza w porządku codziennego życia, w porządku czysto prywatnym, a nie jako przypisy do biblioteki erudyty.Z wielką swobodą Górzański lawiruje między prawdą swoich czystych obrazów lirycznych a komedią pozorów, która zagraża każdemu obrazowaniu. W tej ambiwalencji mieści się ironia, sceptycyzm, kpina - one od początku towarzyszyły Górzańskiemu.
W utworach z ostatniego okresu miesza się proza fabularna z poezją i z formami dziennikowymi oraz pamiętnikarskimi. To także znak powrotu do źródeł własnej wyobraźni, to snucie życiowego wątku i zapętlanie młodości ze zbliżającą się starością. Górzański zmierza do lirycznego dziennika - zresztą zapowiada publikację takiego dzieła, pisanego od wielu lat.
Najważniejsze tomy:
Autor: Piotr Matywiecki, grudzień 2006.
fot. Włodzimierz Wasyluk
Długa droga Jerzego Górzańskiego wiedzie od młodzieńczych prób debiutanckich tworzonych pod wpływem metaforycznego rozpasania "Orientacji Hybrydy" w latach 60. ubiegłego wieku, poprzez ironiczną i bolesną poezję spod znaku Henri Michaux, ku egzystencjalnej wyciszonej, chwilami groteskowej poezji, którą tworzył w latach 80. Wtedy był już poetą niezwykle cenionym, miał wielu wielbicieli. Ale punktem zwrotnym na jego drodze stał się tom Debiut z aniołem z roku 1997 - jedno z arcydzieł powojennej liryki.
Górzański stał się tutaj poetą nostalgicznego wspomnienia dzieciństwa i chłopięcości. Książkę poprzedza motto z Baudelaire'a, wiele mówiące o klimacie tej poezji:
"Kiedy byłem mały, doznawałem dwóch sprzecznych uczuć: strachu przed życiem i zachwytu nad życiem".Wszystko jest w tym tomie swobodnym poruszeniem pamięci, która wędruje niczym zakola wielkiej rzeki i jej dopływy. Obrazy gorzkiego, ubogiego, ale barwnego dzieciństwa na warszawskiej Pradze przywołują czasy stalinowskie, w przedziwnym chłopięcym pomieszaniu prawdy i fikcji tworzą wielki prywatny (ale i pokoleniowy) mit historyczny. Obrazy tego mitu mają konkretność i zgrzebność realiów dorównującą poezji Stanisława Grochowiaka.
Mnóstwo jest w tym tomie refleksów chłopięcych lektur i filmów - przywoływane są książki Verne'a, Robinson Cruzoe, Dywizjon 303. Z tą przygodową atmosferą kontrastuje biedna kultura materialna wczesnego PRL-u, praskich ulic.
Specjalny uczuciowy smak nadaje tym wierszom ten przedziwny synkretyzm dziecięcej wyobraźni. Dziecięca jest niejasność przejścia między światem książkowym a światem realnym, a o infantylizmie ówczesnych przeżyć wielu ludzi dorosłych świadczy pomieszanie prawdy o UB i terrorze z fikcją socrealizmu. O tym wszystkim mówią wiersze Górzańskiego. A może najpiękniej pierwszy wiersz tomu, Śpiew kapitana Nemo:
Jest taka ulica Wileńska na Pradze,Wydaje mi się, że od tomu Debiut z aniołem zaczęła się nowa, wspaniała era twórczości Górzańskiego. Zwrot ku dzieciństwu - jak to zwykle bywa u poetów - spowodował odnowienie się lirycznej dyspozycji, oczyścił wyobraźnię ze wszystkiego, co było w niej obcą naleciałością. Obrazy dzieciństwa stały się też punktami krystalizacji wszystkich dotychczas rozbiegających się form tej twórczości - bo był też Górzański autorem prozatorskich grotesek i satyr, słuchowisk radiowych, felietonów. I nagle te gatunki literackie zasiliły samą lirykę, która przez to stała się niezwykle ruchliwa, zmienna, wieloznaczna. W ten sposób na własny użytek zrealizował Górzański słynne marzenie Miłosza o "formie bardziej pojemnej".
Nad którą nigdy nie przelatywały
Wędrowne żurawie.
Tylko stada wron
W mgiełce grudniowej.
[...]
A tramwaj w granatowym zmierzchu [...]
Wiózł na tylnym pomoście kapitana Nemo.
[...]
I biegli za nim ci,
Co nie potrafili szybko uciekać
Przed umundurowanymi psami [...]
I ci drobni marzyciele, niebieskie ptaki,
Wytatuowane cwane gapy,
Ministranci, maminsynki, lelije
[...]
I ci, co rżnęli się mojkami
Za bilet na ostatni seans filmowy,
Bo akurat dawali 'Dzieci ulicy'.
Widziałem ruchomą biel koszul
W gęstniejącym mroku.
Słyszałem ich oddechy,
Czułem zapach rozgrzanych ciał.
Pojawiły się wiersze i prozy poetyckie, które nazwać by można romantycznymi muzycznymi kaprysami. Są one cudownie anarchiczne i zarazem zdyscyplinowane. Odznaczają się nie tyle dowolnością, co precyzją w oddawaniu swobodnych porywów wyobraźni. Romantyzm w ostatnim tomie poety - To drugie światło (2006) stał się zresztą jednym z wiodących tematów. Jeden z cyklów nosi tytuł Nastroje romantyczne.
Wypracował sobie Górzański własny sposób wprowadzania ogromnej ilości lektur do materii lirycznej - lektury te umieszcza w porządku codziennego życia, w porządku czysto prywatnym, a nie jako przypisy do biblioteki erudyty.Z wielką swobodą Górzański lawiruje między prawdą swoich czystych obrazów lirycznych a komedią pozorów, która zagraża każdemu obrazowaniu. W tej ambiwalencji mieści się ironia, sceptycyzm, kpina - one od początku towarzyszyły Górzańskiemu.
W utworach z ostatniego okresu miesza się proza fabularna z poezją i z formami dziennikowymi oraz pamiętnikarskimi. To także znak powrotu do źródeł własnej wyobraźni, to snucie życiowego wątku i zapętlanie młodości ze zbliżającą się starością. Górzański zmierza do lirycznego dziennika - zresztą zapowiada publikację takiego dzieła, pisanego od wielu lat.
Najważniejsze tomy:
- Próba z przestrzenią (1963),
- Kontrabanda (1973),
- Młode lata bezsenności (1977),
- Święty brud (1985),
- Wszystkim steruje błyskawica (1993),
- Debiut z aniołem (1997),
- Już rozumie dobranoc (2003),
- To drugie światło (2006).
Autor: Piotr Matywiecki, grudzień 2006.
Podobne
Literatura Tadeusz Różewicz, "Matka odchodzi"
Książka Różewicza złożona jest z dokumentów rodzinnych, własnych wierszy poświęconych matce i szkicu...
Literatura Tadeusz Różewicz, "Nożyk profesora"
Na okładce książki Tadeusza Różewicza widnieje autentyczny obozowy nożyk przyjaciela poety, znanego...
Zobacz także
Teatr Och-Teatr w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2010 roku w dawnym kinie Ochota przy ulicy Grójeckiej w Warszawie.
Teatr Teatr Polonia w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2005 roku w dawnym kinie Polonia przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie.