Film

Witold Giersz

Film
Jan Strękowski
Reżyser i scenarzysta filmów animowanych. Urodził się w Poraju koło Częstochowy w 1927 roku.

Studiował ekonomię w Katowicach. W 1950 zgłosił się na anons Spółdzielni Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej i zaczął współpracę jako animator. Po czterech latach został asystentem reżysera i głównym animatorem. Uczestniczył w realizacji filmów Lechosława Marszałka Koziołeczek i Pani Twardowska. Twórca warszawskiego Studia Filmów Rysunkowych w 1956, filii Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, które po usamodzielnieniu w 1958 nosi nazwę Studia Miniatur Filmowych. Jako reżyser filmu animowanego debiutował w 1956 filmem Tajemnica starego zamku. Studia filmowe skończył dopiero w 1974, kończąc Studium Zaoczne wydziału reżyserii Łódzkiej Szkoły Filmowej. Dyplom otrzymał 3 lata później. Był wtedy od wielu lat jednym z czołowych twórców filmów animowanych w Polsce. Autorem kilkudziesięciu filmów, z których kilka, jak Mały western, Czerwone i czarne, Koń czy Oczekiwanie zapisały się trwale w dorobku polskiej animacji. Obecnie Witold Giersz współpracuje z Telewizyjnym Studiem Filmów Animowanych w Poznaniu.

Witold Giersz jest laureatem wielu nagród za twórczość w dziedzinie filmu animowanego. Między innymi nagrody Ministra Kultury za całokształt twórczości w dziedzinie filmu animowanego (1979, 2001), nagrody Prezesa Rady Ministrów za twórczość dla dzieci i młodzieży (1979, 1981), nagrody im. Zenona Wasilewskiego (1979) oraz wielu głównych nagród zdobytych na najważniejszych festiwalach filmów krótkometrażowych, w Krakowie czy Oberhausen i festiwalach filmów dla dzieci, w Cannes czy Poznaniu.

Autor książki "Polski film animowany 1945-1974" (W-wa, 1977) Andrzej Kossakowski napisał:
"Film animowany należy do zjawisk kulturowych, leżących na pograniczu dwu dyscyplin twórczych. Jest on - jak twierdzą jedni - ożywioną plastyką, lub - jak wolą inni - 'sztuką ruchów narysowanych' ".
Jeśli przy wielu twórcach można mieć wątpliwości, jak określić realizowaną przez nich sztukę, to takich wątpliwości nie można mieć przy realizacjach Witolda Giersza. Z pewnością mamy tu bowiem do czynienia z ożywioną plastyką, a przynajmniej w przypadku jego filmów malowanych bezpośrednio na celuloidzie jak Mały western czy Czerwone i czarne.

Giersz zaczynał klasycznie, w duchu Disneya, a nawet i później co jakiś czas w samodzielnych filmach i serialach, wracał do zwyczajnej kreski. Jednak już czwarty jego film Neonowa fraszka zapowiadał zmiany w myśleniu autorskim na temat filmu animowanego. Andrzej Kossakowski mówił o tym filmie jako o "pełnym poezji żarcie o nocnym życiu neonowych postaci", w którym "punkt ciężkości leży w grze jednolitych kolorystycznie elementów linearnych na ciemnym tle". I nazwał go pierwszą próbą "wprowadzenia na ekran ożywionych form o wartościach przede wszystkim malarskich".

Sam Giersz powiedział o Neonowej fraszce, że jest to jego pierwszy film, w którym "rozwój akcji dyktowała sama umowność filmu rysunkowego", "samo tworzywo" ("Film", 21/1964). Wiązać się to mogło z wpływem reżyserów współpracujących z warszawskim Studiem Miniatur Filmowych, które tworzył Giersz, a szerzej bardziej otwartego na eksperyment i zmiany środowiska warszawskiego, gdzie działali m.in. (choć poza Studiem) Jan Lenica i Walerian Borowczyk, czołowi nowatorzy kina animowanego. Sam Giersz zwrócił zresztą na to uwagę ("Film", 1982/6):
"Kiedy przyszedłem do SMF po 7 latach pracy w bielskim studio, byłem nastawiony bardzo tradycyjnie. Ale otoczenie moich nowych kolegów, którzy rekrutowali się z warszawskiej ASP, spowodowało zmianę. (...) Zrezygnowałem z konturu, kreski konturowej, tak, ze postać była określona tylko plamą - prosto z pędzla na celuloid".
Mówił też o tym wcześniej ("Ekran", 43/1964):
"Trudno dziś określić, w jakim momencie zacząłem myśleć o kolorze, jako bohaterze filmu. Powoli jednak narastała we mnie niechęć do tradycyjnego filmu rysunkowego, którego wszystkie możliwości zostały wyeksploatowane, a równocześnie coraz bardziej kusiła mnie perspektywa zrobienia filmu, w którym dominantą byłaby barwa".
Bezpośrednio wpłynął na niego przede wszystkim inny reżyser, z którym Giersz często współpracował, Piotr Szpakowicz, autor m.in. Obrazków wiejskich, w których podjął poszukiwania zbliżone do jego własnych.

Powstały w rok po Neonowej fraszce film Giersza, Mały western, był realizacją tych marzeń. I stanowił rewolucję w filmie animowanym. Został zresztą doceniony przez jurorów wielu festiwali, i do tej pory uchodzi za klasyczny. Zastąpił w nim reżyser zwykły rysunek miękką, rozlewającą się plamą koloru malowaną bezpośrednio na celuloidzie. A. Kosakowski pisał:
" 'Mały western', mimo iż zrealizowany techniką animacji rysunkowej, w niczym nie przypomina typowej kreskówki. Przed oczami widza rozgrywa się malarska gra kolorów, układających się w kształty ludzi i koni. Plamy barwne nie są przy tym płaskie - widać ich fakturę, grubsze lub cieńsze nawarstwienia, różną skalę nasycenia. W filmie tym charakter tworzywa dyktuje rozwiązania dramaturgiczne: gagi są tak dobrane, aby do maksimum wykorzystać możliwości operowania czystą barwą."
Jest to, na co warto zwrócić uwagę, pierwszy polski film animowany w pełni autorski. Giersz był bowiem autorem nie tylko scenografii, koncepcji plastycznej i reżyserii filmu, czy scenariusza, ale sam "opracowywał każdą klatkę bez pomocy współpracowników", sam animował każdą klatkę, bezpośrednio malując na celuloidzie. Kolejnymi filmami, opartymi na grze walorów malarskich było Czerwone i czarne, opowieść o torreadorze i byku, pełna dowcipu, a zarazem malarskiej inwencji, gdzie na oczach widza konflikt torreadora i byka staje się konfliktem między dwiema barwami, Ladies and Gentleman, czy różniący się znacznie od nich Koń.

Koń był poszukiwaniem czegoś innego w filmie animowanym. Sam Witold Giersz zdawał sobie sprawę z tego że "stare pomysły szybko się banalizują" ("Ekran", 20/1965). Stąd m.in. brało się poszukiwanie nowych środków wyrazu. Choć Koń bywał także krytykowany, z pewnością była to próba udana. Oto jak opisał film Andrzej Markowski ("Ekran", 33/1967):
"W miejsce płaskiej plamy barwnej pojawia się szorstka, gruboziarnista, soczysta plama koloru. Akwarelowe, miękkie pociągnięcia pędzla zastąpione zostają fakturą formowaną jak gdyby przy użyciu szpachli."
Autor podpisujący się "Jask" ("Film", 29-30/1967) pisał trafnie, że w Koniu Giersz angażuje "do akcji także i materię samej opowieści", czyniąc jej bohaterem nie tylko konia i jeźdźca, ale też fakturę obrazu, pulsującą "bogatą skalą kolorów, kontrastów i napięć", tak iż mamy wrażenie, jakby film powstawał na naszych oczach. Ta nowa metoda, "w niesłychany sposób dynamizuje obraz" - pisał Markowski. Jednak filmowi zarzucano zbytnie pulsowanie, drażniące oczy. Ta "niedoróbka" techniczna została przez reżysera usunięta w kolejnym filmie zrealizowanym tą samą metodą i podejmującym podobną tematykę, Intelektualiście (1969).

Witold Giersz to niespokojny duch. Twórca poszukujący, zmieniający obszary zainteresowania, czasem wracający na tradycyjne tereny, często próbujący sił w dziedzinach niekoniecznie kojarzących się z kinem animowanym. Takim wypadem w inne rejony była realizacja przez Giersza dwu głośnych filmów oświatowych Dinozaury i Kłopoty z ciepłem. Miały one zarówno walory popularnonaukowe jak i artystyczne, i to nie tylko plastyczne, ale też wdzięk, dowcip i lekkość jego "poważnych" filmów rysunkowych, czyli, jak napisał A. Kossakowski, "charakterystyczne piętno osobowości artystycznej Giersza". Ten wdzięk i lekkość miały też jego inne bardziej tradycyjne realizacje, jak Wspaniały marsz, czy seriale animowane, w tym najgłośniejszy z nich, którego był współtwórcą (potem zrealizowany przez niego w wersji pełnometrażowej) Proszę słonia.

Do warstwy plastycznej Czerwonego i czarnego oraz Małego westernu nawiązywały z kolei zrealizowane taką samą techniką miniatury muzyczne, ilustrujące muzykę Mozarta czy Edwarda Griega Marsz turecki, czy W grocie króla gór.

Niezwykle ciekawym artystycznie "wypadem" w inne rejony, były trickowy Korzeń, zrealizowany techniką kombinowaną popularnonaukowy film Kartoteka, a przede wszystkim najgłośniejszy z jego filmów niemalarskich, zrealizowane wspólnie ze znanym dokumentalistą Ludwikiem Perskim Oczekiwanie. Lalkowy balet panien i kawalerów z papierowych bibułek na kawiarnianym stoliku. Z dramatycznym zakończeniem, bo jaki los może zakończyć żywot papierowych bohaterów? Pożar.

Warto tu zwrócić uwagę na podstawowy walor twórczości Witolda Giersza. To umiejętność gry z tworzywem. O bohaterach z bibułek mówił:
"Co może być dramatem, tragedią dla bibułkowej baletnicy? Zgniecenie, rozdarcie materiału, z którego została zrobiona, w najgorszym wypadku spalenie. Jakie mogą być jej przeżycia? Lekkie, banalne - bo to tylko tancerka z papieru." (Marcin Giżycki, Nie tylko Disney: rzecz o filmie animowanym, W-wa 2000)
Ale umiejętność fabularnego wykorzystania tworzywa, czysto malarskich właściwości kolorów zademonstrował Giersz przede wszystkim w swoich najbardziej znanych filmach, malowanych na celuloidzie, w których A. Kossakowski doszukuje się wręcz "widowisk malarsko - filmowych". Przykładem jest najgłośniejsza chyba scena Małego westernu, gdy dwaj bohaterowie, jeden w kolorze żółtym, drugi w niebieskim, łącząc swe siły w walce z czerwonym kowbojem, zmieniają się w jednego olbrzymiego rewolwerowca, który zgodnie z regułą łączenia barw, jest koloru zielonego. Jak napisał podpisujący się TKW autor ("Film", 6/1961):
"Za ten wspaniały dowcip - wyprowadzony logicznie i bezpośrednio z podstawowej koncepcji plastycznej - oddałbym chętnie z dziesięć ostatnio wyprodukowanych filmów rysunkowych i kukiełkowych, w których autorom o nic właściwie nie chodzi."
Witold Giersz swoją sztukę określa jako próbę "ożywienia malarstwa" i deklaruje, że nie należy do reżyserów - animatorów, którzy swym filmom próbują za wszelką cenę nadać jakąś wymowę filozoficzną. Film animowany jest według niego przede wszystkim domeną plastyki, choć dobry plastyk może być także filozofem. On sam się nim nie czuje. Jak powiedział Elżbiecie Królikowskiej ("Film", 6/1982), uważa się natomiast za autora nowej techniki w filmie animowanym, "polegającej na animowaniu pędzlem przed kamerą filmową".

O Witoldzie Gierszu Jerzy Wójcik napisał ("Rzeczpospolita", 26.02.2002):
"Rozpoznawalny styl filmów Witolda Giersza, niebanalne przesłania, plastyka kadru urzekająca czystymi kolorami i bogactwem faktur, świetny warsztat sprawiają, że jego autorskie kino animowane wzbudza od dziesięcioleci zachwyty w kraju i na świecie."
Filmografia

Etiudy filmowe:
  • 1976 - Przemiana
Filmy animowane:
  • 1956 - Tajemnica starego zamku, scen. Zbigniew Lengren.
    Detektyw Rex udaje się do starego zamku, gdzie odnajduje złodzieja drogich kamieni i porywacza małego kotka.

  • 1957 - W dżungli, scen. Zdzisław Karta.
    Przyrodnik zbierający motyle zostaje zaatakowany przez tygrysa. Ratują go małe małpki.

  • 1958 - Przygoda marynarza.
    Przygoda marynarza, który jako rozbitek ląduje na bezludnej wyspie. Dzięki sprytnym wybiegom ucieka przed chcącymi go pożreć kanibalami i ratuje życie.

  • 1959 - Neonowa fraszka, scen. z Zofią Kajzer.
    Nocne życie świetlnych neonowych postaci.

  • 1959 - Wiosenne przygody Krasnala Hałabały, scen. Krystyna Porzycka wg opowieści dla dzieci Lucyny Krzemienieckiej "Z przygód Krasnala Hałabały".

  • 1960 - Mały western.
    Pełna błyskotliwych gagów i zaskakujących zwrotów akcji parodia prawdziwego westernu. Drwina z westernowych schematów, z wykorzystaniem rozlewających się plam barwnych. Pierwszy film Giersza malowany bezpośrednio pędzelkiem na taśmie celuloidowej. Muzyka: Jan Matyjaszkiewicz.
    Nagrody: 1961 - 1. Ogólnopolski Festiwal Filmów Krótkometrażowych, Kraków, nagroda polskiej krytyki filmowej, II nagroda w kategorii filmu animowanego; 12. Kongres Międzynarodowej Unii Techniki Filmowej, Turyn, nagroda honorowa; Międzynarodowy Festiwal Filmowy Cork - Irlandia, wyróżnienie, 4. MFF Lipsk, nagroda specjalna jury; 1962 - MFF Melbourne, wyróżnienie; MFF San Francisco, dyplom; 1963 - Międzynarodowy Festiwal Filmów Krótkometrażowych Oberhausen, dyplom; 1965 - MFF Dla Dzieci, Necochea Argentyna, wyróżnienie specjalne.

  • 1961 - Skarb Czarnego Jack'a, scen. Leonard Pulchny.
    Historyjka przygodowa o okrutnym piracie Czarnym Jack'u.

  • 1962 - W piaskach pustyni, Podarta książka
    Filmy z serii Jacek Śpioszek (W. Giersz był także konsultantem artystycznym całej serii)

  • 1962 - Oczekiwanie, scen. i reż. z Ludwikiem Perskim, technika kombinowana. Mężczyzna, czekający przy kawiarnianym stoliku, skraca sobie czas oczekiwania formowaniem z papierowych serwetek dam w balowych sukniach i mężczyzn we frakach. Lśniący blat stolika staje się miejscem akcji, balu, pojedynku. Romantyczna opowieść o życiu, miłości i śmierci bibułkowych postaci.
    Nagrody: 1962 - MFF Cannes, nagroda specjalna jury Srebrna Palma i nagroda Najwyższej Rady Techniki Filmowej we Francji; 16. MFF Edynburg, dyplom honorowy; Kongres Międzynarodowej Unii Stowarzyszeń Techników Filmowych Moskwa, nagroda UNIATEC.

  • 1963 - Czerwone i czarne, scen. z Tadeuszem Kowalskim i Andrzejem Lachem. Drugi film Giersza z użyciem techniki malowania bezpośrednio na celuloidzie. Gra animatora z rysowanymi przez siebie postaciami. Pełna humoru impresja na temat corridy, w której czerwona plama - matador, walczy z czernią - czyli bykiem. A. Kossakowski ("Polski film animowany 1945-1974", W-wa, 1977) pisał:
    "Dużo dowcipu, precyzyjne wyważenie szybkiego tempa, zaskakujące przejścia z fikcyjnej rzeczywistości filmu do świata ludzi i przedmiotów uczestniczących w realizacji filmu, właściwy dobór warstwy muzycznej i synchronizacja strony wizualnej z audytywną - to cechy, które stawiają 'Czerwone i czarne' w szczególnej pozycji wśród rozrywkowych filmów rysunkowych o dużych walorach artystycznych".
    Nagrody: 1964 - 4. OFFK Kraków, Brązowy Lajkonik; 10. MFFK Oberhausen, Grand Prix w kategorii filmu animowanego, nagroda w zestawie i wyróżnienie jury Stowarzyszenia Uniwersytetów Ludowych; 18. MFF Edynburg, wyróżnienie; 1965 - 5. MFF dla Dzieci i Młodzieży, Cannes, I nagroda za film krótkometrażowy w kategorii filmów dla młodzieży; 6. MFF Dokumentalnych i Eksperymentalnych Montevideo, wyróżnienie; 16. FF Pracujących, Czechosłowacja, I nagroda w dziedzinie krótkiego metrażu; 1966 - MFF Santa Barbara, nagroda; 15. MFF Melbourne, wyróżnienie honorowe.

  • 1963 - Dinozaury
    Film oświatowy, dwuczęściowy, rysunkowy. W ramach serii "O ewolucji". Film w dowcipny i przystępny sposób zaznajamia widza z fauną odległych okresów geologicznych i prehistorycznymi mieszkańcami naszego globu.
    Nagrody: 1963 - 3. OFFK Kraków, Złoty Smok Wawelski w kategorii filmów oświatowych; Festiwal Filmów Telewizyjnych Aleksandria, III nagroda Brązowy Ramzes za film oświatowy.

  • 1963 - Madame Soprani, odcinek serialu przygodowego dla dzieci Na tropie.

  • 1964 Kłopoty z ciepłem, scen. Antonina i Jan Żabińscy
    Film oświatowy, w ramach serii O ewolucji. Opowieść o problemach ciepłoty ciała gadów, ptaków i ssaków, czyli jak zwierzęta zmiennocieplne zmieniły się w ciepłokrwiste, czyli ptaki i ssaki. Film pełen dowcipnych anegdot, lekka opowieść o poważnych problemach.
    Nagrody: 1965 - 5. OFFK Kraków, Srebrny Lajkonik dla najlepszego filmu dla dzieci; 1970 - 1. Ogólnopolski FF Dydaktycznych Łódź, Złoty Światowid.

  • 1964 - Ladies and Gentlemen
    Dowcipna historyjka o walce dwu konkurentów o względy damy, z udziałem animatora, który na żądanie jednego z bohaterów wprowadza kolejną damę, jednak zamiast zakończenia sporu daje mężczyznom powód do sporu kolejnego.
    Nagrody: 1965 - MFFK Oberhausen, Grand Prix w kategorii filmu animowanego; 1966 - MFF Dokumentalnych La Felguera, wyróżnienie.

  • 1965 - Korzeń
    Technika kombinowana. Obsesyjne przeżycia mężczyzny, w którego mieszkaniu wyrasta potężny korzeń.

  • 1966 Kartoteka, scen. Lech Pijanowski
    Popularnonaukowy, technika kombinowana. Wynalazki i osiągnięcia naukowe współczesnej epoki.

  • 1967 - Koń
    Wolny koń w pojedynku z usiłującym go ujarzmić człowiekiem. Płynne plamy barwne zastąpione przez grube warstwy farby, wciąż zmieniające się, jakby w trakcie rysowania. Poetycka przypowieść o umiłowaniu wolności i ujarzmianiu natury przez człowieka. Z muzyką Kazimierza Serockiego.
    Nagrody: 1967 - 7. OFFK Kraków, Grand Prix Złoty Lajkonik i nagroda Ministra Kultury i Sztuki; 1968 - 22. MFF Edynburg, Dyplom Honorowy, Międzynarodowy Festiwal Filmów Animowanych Mamaia, Główna Nagroda Złoty Pelikan; 1969 - MFF Adelajda i Auckland, I nagroda Złoty Krzyż Południa; 1970 - 19. MFF Melbourne, dyplom; 1972 - FF Honolulu, I nagroda.

  • 1968 - Admirał, scen. Grzegorz Warchoł.

  • 1968 - Wycieczka za miasto, scen. Stefan Szwakopf; Przeprowadzka Dominika, scen. Bogdan Nowicki
    Odcinki serialu telewizyjnego Proszę słonia, na podstawie książki o tym samym tytule Ludwika Jerzego Kerna. Serial telewizyjny o porcelanowym słoniu Dominiku.
    Nagrody: 1969 - 1. Ogólnopolski Festiwal Filmów Dla Dzieci i Młodzieży, Poznań, nagroda Telewizji Polskiej za odcinek Wycieczka za miasto.

  • 1969 - Brodolomci / Rozbitkowie, scen. Milan Ljubić, reż. z M. Ljubićem, prod. Jugosławia.
    Historia dwu rozbitków z tonącego statku, którzy dopłynęli na dwie sąsiednie bezludne wyspy. Zagospodarowują je, ale z zazdrości dochodzi do wojny, wyspy wylatują w powietrze, bohaterowie jak na początku filmu płyną po morzu uczepienie jednej belki. Zrealizowany metodą tradycyjną.

  • 1969 - C'est la vie/Oto życie, współreż. z Milanem Ljubićem, prod. Jugosławia.

  • 1969 - Intelektualista
    Groteskowy pojedynek dwóch mężczyzn o względy kobiety, dziejący się w epoce jaskiniowej. Malowany metodą podobną do zastosowanej w filmie Koń.
    Nagrody: 1970 - Międzynarodowy Tydzień Filmów Rozrywkowych VIENNALE, Wiedeń, Dyplom Honorowy; 7. Międzynarodowy Konkurs Kina, Paryż 70, nagroda Prix Honeur.

  • 1970 - Wspaniały marsz, scen. z Joanną Prosińską, na podstawie powieści Johna Raymonda.
    Mały dobosz armii Napoleona maszerującej na Moskwę, dowiaduje się, że aby dotrzeć do Moskwy musi cały czas iść za swym cieniem. Malowany pędzlem i szpachlą na celuloidzie.
    Nagrody: 1971 - 2. OFF Dla Dzieci i Młodzieży Poznań, Brązowe Koziołki.

  • 1971 - Kierowca doskonały

  • 1972 - Kaskader, scen. z J. Prosińską
    Nagrody: 1972 - 12. OFFK Kraków, Dyplom Honorowy.

  • 1973 - Rodzina indonezyjska, scen. Ryszard Słapczyński, zrealizowany na zlecenie Norwegii.

  • 1973 - Stary kowboj
    Stary, posiwiały kowboj jadący przez prerię wspomina młodość. Film nawiązujący do poprzednich filmów Giersza o Dzikim Zachodzie, głównie Konia, zarówno w pomyśle fabularnym, jak i plastycznym (ważny ruch i zwierzę w ruchu).
    Nagrody: 1975 - OFF Dla Dzieci Poznań, nagroda za oprawę plastyczną i nagroda jury dziecięcego; 1975 - MFF Cork, Statuetka św. Finbarra w kategorii filmu animowanego.

  • 1974 - Ślady
    Impresja plastyczna, skomponowana z rozmaitych śladów.

  • 1975 - Pożar
    Impresja malarska przedstawiająca las pełen zwierząt, w którym wybucha pożar. Malowany techniką podobną do zastosowanej w filmie Koń.
    Nagrody: 1976 - MFF Cork, statuetka św. Finnabara; MFF Teheran, nagroda specjalna jury; MFFK Oberhausen, wyróżnienie jury katolickiego; 1977 - 5. OFF dla Dzieci i Młodzieży w Poznaniu, nagroda specjalna.

  • 1976 - The Big Cats and How They Can To Be / Wielkie koty, na zlecenie USA
    Nagrody: 1977 - FF Waszyngton, Złoty Orzeł.

  • 1978 - Skansen
    W wykarczowanym lesie jedynie domu nie udaje się wykarczować.

  • 1978 - Proszę słonia, scen. z Ludwikiem Jerzym Kernem, Romanem Huszczo, Aliną Maliszewską, Bogdanem Nowickim, Ryszardem Słapczyńskim, Stefanem Szwakopfem, na podstawie książki Ludwika Jerzego Kerna "Proszę słonia".
    Pełnometrażowy film rysunkowy o przygodach porcelanowego słonia, który pod wpływem witamin dawanych mu przez chłopca Pinia urósł i ożył. Porcelanowy słoń staje się wielkości prawdziwego słonia i przeżywa wiele przygód. Kiedy grozi mu sprzedanie do cyrku, przybiera dawne rozmiary i chłopiec zabiera go do domu. Film pełen humoru.
    Nagrody: 1979 - 6. OFF Dla Dzieci i Młodzieży, Poznań, Nagroda jury dziecięcego i "Brązowe Koziołki"; Nagroda im. Zenona Wasilewskiego za najlepszy film animowany dla dzieci; Nagroda prezesa Rady Ministrów za twórczość dla dzieci; 1979 - FF Warna, nagroda.

  • 1979-1981 - Fortele Jonatana Koota, reż. i koordynator serialu.

  • 1984 - Gwiazda, scen. Ernest Bryll.
    Film dla dzieci. Współczesna baśń poetycka z wykorzystaniem pieśni Ernesta Brylla. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, św. Mikołaj czyta listy od dzieci, gdy nadlatuje gwiazda, leci nad wioskami i miastem, budząc nadzieję i lęk. Mikołaj i ludzie wyruszają jej śladem.
    Nagrody: 1991 - Festiwal Filmów Religijno - Moralnych, Niepokalanów, Nagroda Specjalna.

  • 1986 - Andante

  • 1986 - Finał

  • 1987 - Dżungla

  • 1988 - Czarny błysk, odcinek 2. i 3. serialu

  • 1993 - Marsz turecki
    Miniatura muzyczna z muzyką Mozarta.

  • 1993 - Rondo alla turca z sonaty A-dur kv 331
    Miniatura muzyczna inspirowana muzyką Mozarta.Nagrody: 1994 - OFF Dla Dzieci, Poznań, "Poznańskie Koziołki" za animację; nagroda jury dziecięcego Marcinek.

  • 1996 - W grocie króla gór
    Miniatura muzyczna do muzyki Edwarda Griega
    Nagrody: 1996 - Festyn Filmów Dla Dzieci i Młodzieży, Warszawa, Brązowy Słoń - nagroda jury dziecięcego.

  • 2003 - "Żywa woda" w serii "Baśnie i bajki polskie", scen. Anna Lubieniecka, adaptacja baśni "Sobotnia góra" Romana Zmorskiego.

Pracuje nad filmem W mroku jaskiń, o człowieku pierwotnym, który starał się wiele tysięcy lat temu wzbogacić ruchem swe rysunki. Film powstaje metodą malowania na celulodzie wprost pod kamerą.

Witold Giersz był także autorem scenariuszy m.in. do filmów Podróże w czasie (1965-66) Krzysztofa Dębowskiego, Drapieżnik i jego zdobycz (1973) Leszka Galewicza. Sprawował opiekę artystyczną przy filmie Walc h-moll opus 69 no 2 (1994) Waldemara Szajkowskiego. Był animatorem m.in. filmu Władysława Nehrebeckiego O kaczce pilotce (1953). Realizuje reklamy telewizyjne.

Witold Giersz jest bohaterem filmu dokumentalnego Marty Piszczatowskiej Witold Giersz. 24/sek. (1977).

Autor: Jan Strękowski, wrzesień 2004.

Podobne

Film Weiser

Film

Film fabularny w reżyserii Wojciecha Marczewskiego z 2001 roku.

Film Pół serio

Film

Film fabularny w reżyserii Tomasza Koneckiego z 2000 roku.

Zobacz także

Sztuki wizualne Maria Poprzęcka "55 skarbów Polski"

Znakomita znawczyni i popularyzatorka sztuki profesor Maria Poprzęcka wybrała 55 najcenniejszych obiektów artystycznych znajdujących się w polskich zbiorach.

Sztuki wizualne Mirosław Bałka "Carrousel"

Gdy widz stanie pośrodku sali, w której wyświetlany jest film "Carrousel" ("Karuzela"), może mu się zakręcić w głowie. Wokół niego na ścianach wirują cztery projekcje.

Odnośniki do innych działów bazy wiedzy