Film

Tadeusz Łomnicki

Film
Monika Mokrzycka-Pokora
Tadeusz Łomnicki w filmie "Potop" w reżyserii Jerzego Hoffmana, fot. Filmoteka Narodowa / www.fototeka.fn.org.pl

Wybitny aktor teatralny i filmowy, reżyser teatralny. Według wielu - genialny, tytan pracy, legenda polskiego teatru. Urodził się 18 lipca 1927 roku w Podhajcach niedaleko Lwowa, zmarł 22 lutego 1992 roku w Poznaniu.

Tadeusz Łomnicki edukację teatralną rozpoczął w 1945 roku. Zapisał się do Studia Teatralnego przy Starym Teatrze w Krakowie, które prowadził Jerzy Ronard Bujański. Jako aktor debiutował epizodyczną rolą Pasterza w Mężu doskonałym Zawieyskiego (1945, reż. J. Warnecki) w Starym Teatrze. W 1945 roku zdał eksternistyczny egzamin aktorski przed komisją ZASP-u. W 1946 roku przez jeden sezon grał w Teatrze Śląskim im. S. Wyspiańskiego w Katowicach. W 1947 roku wrócił do Krakowa, występował w Teatrze im. J. Słowackiego i w Starym Teatrze. W 1949 roku wyjechał do Warszawy, gdzie dostał angaż do kierowanego przez Erwina Axera Teatru Współczesnego, z którym był związany do 1974 roku. W tym czasie występował również okresowo w Teatrze Narodowym w Warszawie. W 1951 roku zapisał się do partii, podjął również studia reżyserskie w warszawskiej PWST. Uczył się u Bohdana Korzeniewskiego i Erwina Axera. Dyplom reżyserski uzyskał w 1956 roku. W kilkanaście lat później, w 1970 roku, został rektorem warszawskiej szkoły teatralnej. Pełnił tę funkcję do 1981 roku. W 1975 roku na VII Zjeździe PZPR został wybrany członkiem KC. Cieszył się zaufaniem ówczesnych władz, otrzymał więc możliwość stworzenia własnego teatru. Z jego inspiracji w 1976 roku powstał Teatr na Woli, który prowadził do rezygnacji w 1981 roku. W tym samym czasie, w dwa dni po wybuchu stanu wojennego oddał także legitymację partyjną. W 1981 roku został zaangażowany do Teatru Polskiego w Warszawie, potem w sezonie 1983/84 był aktorem warszawskiego Teatru Studio. W latach 80. i 90. nie był związany na stałe z żadną sceną. Występował gościnnie w teatrach warszawskich: Dramatycznym, Powszechnym i Współczesnym oraz w Starym Teatrze w Krakowie.

O swojej współpracy z Łomnickim w Teatrze Współczesnym Erwin Axer mówił: "jesteśmy (...) ludźmi bardzo różnego temperamentu, różnego talentu. To znaczy: on jest znacznie bardziej utalentowany ode mnie, a ja mu to porządkowałem. (...) ja byłem dla niego kontrolą (...) jakoś uzupełnialiśmy się, uważam. A to się odbywało czasem burzliwie, czasem w zgodzie." ("Notatnik Teatralny" 1992)

W 1962 roku Axer wyreżyserował Karierę Artura Ui Brechta z wybitną tytułową rolą Łomnickiego. W czasie pracy nad tym przedstawieniem twórcy obejrzeli tę sztukę w wykonaniu zespołu Berliner Ensemble. Axer po latach wspominał: "Myśmy to zrobili w kontrze do B. E. (...) 'treściowo' to ja wiedziałem, co chcę zrobić. Nie interesowało mnie to, że to jest przeciwko hitlerowcom ... prawda? Tylko że to jest przeciwko t a k i e m u zjawisku" ("Notatnik Teatralny" 1992).

Łomnicki nie pokazał karykatury Hitlera, zagrał potwora, kwintesencję zła, kwintesencję zbrodniczości. Rolę poddał precyzyjnej i zdyscyplinowanej technice, doskonale opanował ekspresję cielesną. Olgierd Łukaszewicz wiele lat później powie o tej zdolności Łomnickiego: "To jego rysowanie siebie, modelowanie się, było jednocześnie dziełem plastyka" ("Teatr" 2002 nr 3).

Począwszy zresztą od kreacji Ui, niektórzy krytycy będą mu zarzucać techniczny formalizm. Ale Łomnicki właśnie dzięki znakomitej technice potrafił zagrać nie tylko esencję, lecz także często nagłe i niejednokrotnie krańcowe przeistoczenia bohatera. "Jego Głumow z 'Pamiętnika szubrawca' Ostrowskiego. Cyniczny intrygant i karierowicz (Teatr Współczesny, 1965). - To swołocz - tłumaczył na próbie reżyser Georgij Towstonogow - i jest zawsze taki, jakim go chce widzieć jego rozmówca. Więc Łomnicki gra w jednym Głumowie - całą galerię postaci. Głupca, szalonego kochanka, choleryka, melancholika, nihilistę, ascetę i 'pełzającą, biurokratyczną kreaturę' " (Grochowska, "Gazeta Wyborcza" 7 grudnia 2000).

Do historii przeszły także inne jego role zagrane w Teatrze Współczesnym: Solonego w Trzech siostrach Czechowa (1963, reż. Erwin Axer), obsesyjnego skąpca Łatki w Dożywociu Fredry (1963, reż. Jerzy Kreczmar), Billa Maitlanda w Nie do obrony Osborne'a (1966, reż. Erwin Axer), ostry, zdystansowany rysunek Kapitana w Play Strindberg Dürrenmatta (1970, reż. Andrzej Wajda) czy rola tytułowa w Lirze Bonda (1974, reż. Erwin Axer). Kreacją tragicznego antybohatera - Prisypkina w nieukończonej przez Konrada Swinarskiego realizacji Pluskwy Majakowskiego w Teatrze Narodowym w Warszawie (1975, reżyser zginął w katastrofie lotniczej w 1974 roku) Łomnicki udowodnił, że można sprawić, by przed widzami objawił się równocześnie głupkowaty, chamowaty kacyk i godny litości człowiek, "człowiek - eksponat, Prisypkin w złotej klatce, pokazujący i pokazywany, który nagle dostrzegł ludzi i swoje do nich podobieństwo" (Augustyn, "Notatnik Teatralny" 1992).

Kiedy Łomnicki obejmował stanowisko dyrektora Teatru na Woli był, jak pisał Kazimierz Kutz - "u szczytu partyjnej kariery; był członkiem Komitetu Centralnego i kokosił się, pławił w swej partyjnej ważności. Miał teatr i był rektorem Szkoły Aktorskiej. Miał wszystko, co mieć mógł" ("Dialog" 1992 nr 7).

Miał stworzyć teatr robotniczy i nie wywiązał się z tego zadania. Ostatecznie też naraził się władzom. Miał także problemy ze skompletowaniem zespołu aktorskiego, środowisko nie akceptowało go, a teatr, który otrzymał w wyniku koneksji, środowisko zaczęło bojkotować. Jednak Teatr na Woli stał się sceną, która dała wówczas wiele ważnych, artystycznie udanych i odważnych premier, w tym także polskich prapremier. Łomnicki był w tym teatrze także aktorem i reżyserem. Mistrzowsko zagrał Goyę w Gdy rozum śpi... Vallejo w reżyserii Wajdy (1976). Wykreował ją dwubiegunowo, raz był brutalny i agresywny, innym razem spokojny i ciepły. Rola "od początkowego gniewnego oporu do końcowego załamania przechodziła wszystkie stadia rozpaczy przy wzrastającym poczuciu osaczenia" (Wysińska, "Teatr" 1976 nr 10).

Andrzej Wanat pisał, że był wściekły z powodu straceńczego pośpiechu, w jaki popadł Łomnicki spiesząc się do teatru na próbę tego spektaklu: "byłem wściekły (...) na tego dziwnego członka KC, który tak bardzo spieszył się na próbę, a wieczorem wspaniale grał Goyę w sztuce wymierzonej przeciwko upiorom totalitaryzmu" (Wanat, "Pochwała teatru").

Kolejna rola: Bukara w Przedstawieniu 'Hamleta' we wsi Głucha Dolna Brešana w reżyserii Kutza (1977) to była, jak pisano: "rola klejnocik; plebejski bohater i plebejska szuja - zwyczajnie i po prostu, czy lepiej - szuja ludzka" (Krzemień, "Kultura" 1977 nr 28).

Sam reżyser mówił: "To mnie bawiło (...) jak partyjny Tadeusz grać będzie partyjną kanalię. Stykał się zapewne z niejedną i ciekawiło mnie, jak to partyjne jadło przenosić będzie na scenę" ("Polityka" 1977 nr 33).

Łomnicki i w tym wypadku "bardzo śmiało eksploatował na scenie swoją cielesność i nawet swoją fizjologię, czynił to z całkowitą dyscypliną, dzięki której choć obsceniczna - świadomie i planowo - nigdy nie stawała się ona wulgarna. To bodaj jeden z najciekawszych paradoksów jego aktorstwa, zwłaszcza późnego, gdy w grę wchodziło starzejące się, chore ciał" (Kubikowski, "Łomnicki na swojej scenie" w: "20 lat Teatru na Woli. Tadeusz Łomnicki. Twórca i założyciel teatru").

W 1980 roku Łomnicki zmierzył się z repertuarem romantycznym. Bardzo współcześnie i z dystansem zagrał tytułową rolę w Fantazym Słowackiego w reżyserii Kulczyńskiego (1980). "Nadał ostry, prowokujący wyraz arcydziełu Słowackiego, uwydatniając jego paradoksalny charakter: ukazując człowieka zbuntowanego po romantycznemu przeciw samemu romantyzmowi, myślącego, cierpiącego, tragikomicznego bohatera naszych czasów" (Adamski, "Express Wieczorny" 1980 nr 73).

Ze sceną na Woli Łomnicki żegnał się wielką kreacją neurastenicznego Salieriego w Amadeuszu Shaffera w reżyserii Polańskiego (1981). Swoją grę opierał na ciągłej transformacji. "Łomnicki gra szeroko, w niczym się nie krępuje, zmienia głos, używa wielu sposobów przekształcania sylwetki, wypełnia scenę i chowa się po kątach, ryczy na cały teatr i szepcze ledwo dosłyszalnie. A jednocześnie jego rola nie jest żadnym popisem, tylko bezlitosnym studiowaniem klęski człowieka, który przez zazdrość zaczął robić świństwa" (Kłossowicz, "Literatura" 1981 nr 29).

Najgłośniejszą sztuką, jaką w Teatrze na Woli wyreżyserował Łomnicki i która wzbudziła liczne protesty, był dramat Różewicza Do piachu (1979). "Sztuka wydobywała wszystkie te elementy - mówił Andrzej Wajda - które tak dobrze znaliśmy z propagandy antyakowskiej. Co gorsze, rzecz była zrobiona marnie jako spektakl teatralny, co jeszcze pogłębiało wrażenie kłamstwa." (Grochowska, "Gazeta Wyborcza", 7 grudnia 2000) Tadeusz Różewicz, którego nękano anonimami, poprosił Łomnickiego o zdjęcie sztuki. W 1981 roku Łomnicki zrezygnował z prowadzenia teatru. Jego decyzja była naturalną konsekwencją zarówno ówczesnych wydarzeń społecznych i politycznych, jak i nieprzychylnego nastawienia zespołu aktorskiego. Przestali go też popierać niedawni, partyjni towarzysze.

W okresie teatralnej bezdomności Łomnicki wykreował wiele swoich największych ról. Zagrał w dwóch sztukach Becketta w reżyserii Antoniego Libery. Hipnotyzował publiczność, grając Krappa w Ostatniej Taśmie (1985, Teatr Studio), słowa tego dramatu były dla niego znakami, na których budował współczesne odniesienia. Diagnozował współczesną kulturę także w Końcówce (1986, Teatr Studio), gdzie Hamma grał wieloma postaciami: Hiobem, Learem, Prosperem. "W podobnych wypadkach - pisała Elżbieta Baniewicz - mówi się o migotliwości statusu ontologicznego bohatera. Jedyną płaszczyzną, w jakiej zachodzi identyfikacja tej postaci jest aktorstwo jako zasada istnienia" (Baniewicz, "Teatr" 1986 nr 7).

W kolejne dwie wybitne role wpisał swoje osobiste doświadczenia, ale przetransponował je tak mocno, że w efekcie mieliśmy do czynienia z rozpaczliwą opowieścią nie tyle o kondycji aktora, co człowieka. Zagrał w reżyserowanym przez siebie przedstawieniu Dorsta Ja, Feuerbach (1988, Teatr Dramatyczny), o którym Elżbieta Baniewicz pisała: "Dzięki Tadeuszowi Łomnickiemu, 'Ja, Feuerbach', na szczęście, staje się wielkim, wspaniałym traktatem o teatrze, traktatem o goryczach i satysfakcjach, śmiesznościach i wzlotach, wreszcie o nędzy i wielkości zawodu aktorskiego. I więcej jeszcze, dzięki sekwencji z ptaszkami, które niewidoczne obsiadają ramiona Feuerbacha, przywołującej już w tekście dramatu fragment 'Kwiatków Świętego Franciszka', sekwencji zagranej przez Łomnickiego absolutnie genialnie, staje się sztuka opowieścią o upadku i wywyższeniu człowieka, o jego wielkości zrodzonej z pokory." (Baniewicz, "Teatr" 1988 nr 3)

Kolejną wielką aktorską spowiedzią, a także syntezą historii ludzkości była rola Bruscona w Komediancie Bernharda (1990, Teatr Współczesny, reż. Erwin Axer). Łomnicki zagrał także czyniącego rachunek sumienia, momentami popadającego w obłęd Bohatera w Kartotece Różewicza (1989, Teatr Studio, reż. Zbigniew Brzoza) - bohatera odchodzącego pokolenia.

Łomnicki zagrał wiele znakomitych ról w teatrze telewizji. Współpracował z Zygmuntem Hübnerem, który obsadził go między innymi w rolach: Czyczykowa w Martwych duszach Gogola (1966), Tartufa w Świętoszku Moliera (1971), Stefana Szczuki w Popiele i diamencie Andrzejewskiego (1974), roli tytułowej w Jegorze Bułyczowie Gorkiego (1975). Zagrał Orestesa w Ifigenii w Taurydzie Goethego w reżyserii Erwina Axera (1965) i tytułowego Makbeta Szekspira w reżyserii Andrzeja Wajdy (1969). Wcielił się w postać Bohatera z Kartoteki Różewicza w reżyserii Konrada Swinarskiego (1967). Jerzy Gruza powierzył mu rolę Horodniczego w Rewizorze Gogola (1977). Ostatnie kreacje Łomnickiego w teatrze TV to postać Bogusławskiego w Szalbierzu Spiro (1991, reż. Tomasz Wiszniewski) i Icyk Sager w Stalinie Salvatore w reżyserii Kazimierza Kutza (1992).

Jeszcze w 1976 roku Łomnicki powiedział Krzysztofowi Zaleskiemu: "Słyszałeś, Holoubek gra Lira, przecież on, k... nigdy nie cierpiał." (Zaleski, "Łomnicki na swojej scenie" w: "20 lat Teatru na Woli. Tadeusz Łomnicki. Twórca i założyciel teatru") O tej roli marzył na długo zanim udało mu się doprowadzić do prób Króla Leara Szekspira. Najpierw poprosił Stanisława Barańczaka o tłumaczenie dramatu. Gdy już miał przekład, zwracał się do wielu reżyserów z prośbą o współpracę przy tej realizacji. Odmówił mu wtedy między innymi Andrzej Wajda. Ostatecznie reżyserii podjął się Eugeniusz Korin w poznańskim Teatrze Nowym. Na tydzień przed premierą 22 lutego 1992 roku Tadeusz Łomnicki zmarł podczas jednej z prób do tego przedstawienia.

Ważniejsze nagrody i odznaczenia:

  • 1955 - Złoty Krzyż Zasługi
  • 1955 - Medal 10-lecia PRL
  • 1962 - Order Sztandaru Pracy II klasy
  • 1963 - nagroda Ministra Kultury i Sztuki I stopnia za wybitne kreacje aktorskie
  • 1963 - Katowice - FSRiR - nagroda I stopnia za rolę Solonego w Trzech siostrach
  • 1963 - Nagroda Państwowa I stopnia
  • 1968 - nagroda Komitetu ds. PRiTV
  • 1969 - Moskwa - MFF - nagroda "Srebrny Medal" za rolę Wołodyjowskiego w filmie Pan Wołodyjowski
  • 1970 - Złota Maska
  • 1973 - nagroda Ministra Kultury i Sztuki dla pracowników wyższych szkół artystycznych
  • 1973 - Medal Komisji Edukacji Narodowej
  • 1974 - Medal 30-lecia PRL
  • 1976 - Kalisz - 16. KST - Nagroda Główna za rolę Goi w sztuce Gdy rozum śpi...
  • 1976 - Order Sztandaru Pracy I klasy
  • 1978 - Nagroda Państwowa I stopnia za wybitne kreacje aktorskie: Goi w Gdy rozum śpi... i Prysypkina w Pluskwie
  • 1979 - dyplom Ministerstwa Kultury i Sztuki ZSRR
  • 1984 - Rzeszów - XXIII RST - Papkina w Zemście uznano za najlepszą rolę męską
  • 1985 - nagroda im. Zelwerowicza za rolę Krappa w Ostatniej taśmie Becketta w Teatrze Studio w Warszawie
  • 1989 - nagroda prezydenta miasta Warszawy za role: tytułową w spektaklu Ja, Feuerbach w Teatrze Dramatycznym, Kościuszki w Lekcji polskiego w Teatrze Powszechnym i Bohatera w Kartotece w Teatrze Studio
  • 1991 - Kalisz - 31. KST - Grand Prix za rolę Brusconiego w Komediancie
  • 1992 - nagroda im. A. Zelwerowicza za rolę Icyka Sagera w Stalinie w Teatrze TV (pośmiertnie)

Autor: Monika Mokrzycka-Pokora, marzec 2003

Wybrane role filmowe:


  • 1953 - Piątka z ulicy Barskiej, postać: Lutek Kozłowski, (reż.: Aleksander Ford)
  • 1954 - Pokolenie, postać: Stach (reż.: Andrzej Wajda)
  • 1957 - Eroica, postać: Porucznik Zawistowski (reż.: Andrzej Munk)
  • 1958 - Baza ludzi umarłych, postać: Partyzant (reż.: Czesław Petelski)
  • 1958 - Zamach, postać: Marek (reż.: Jerzy Passendorfer)
  • 1958 - Ósmy dzień tygodnia, postać: Grzegorz (reż.: Aleksander Ford)
  • 1960 - Niewinni czarodzieje, postać: Andrzej-Bazyli (reż.: Andrzej Wajda)
  • 1961 - Czas przeszły, postać: Antoni (reż.: Leonard Buczkowski)
  • 1963 - Pasażerka, postać: Narrator (reż.: Andrzej Munk)
  • 1964 - Życie raz jeszcze, postać: Jakuszyn (reż.: Janusz Morgerstern)
  • 1964 - Pierwszy dzień wolności, postać: Jan (reż.: Aleksander Ford)
  • 1965 - Potem nastąpi cisza, postać: Major Świętowiec (reż.: Janusz Morgerstern)
  • 1965 - Głos ma prokurator, postać: Oskarżony Wojciech Trepa (reż.: Włodzimierz Haupe)
  • 1966 - Kontrybucja, postać: Kasjer (reż.: Jan Łomnicki)
  • 1966 - Bariera, postać: Lekarz (reż.: Jerzy Skolimowski)
  • 1967 - Ręce do góry, postać: Opel Rekord (reż.: Jerzy Skolimowski)
  • 1967 - Stajnia na Salvatorze, postać: Zyga (reż.: Paweł Komorowski)
  • 1967 - Zabijaka (wg Turgieniewa), postać: Łuczkow (reż.: Stanisław Lenartowicz) film TV
  • 1968 - Pan Wołodyjowski, postać: Michał Wołodyjowski (reż.: Jerzy Hoffman)
  • 1973 - Listy naszych czytelników (wg Zbigniewa Herberta), (reż.: Stanisław Latałło) film TV
  • 1973 - Nagrody i odznaczenia, postać: Sekretarz partii (reż.: Jan Łomnicki)
  • 1974 - Potop, postać: Michał Wołodyjowski (reż.: Jerzy Hoffman)
  • 1976 - Człowiek z marmuru, postać: Reżyser Burski (reż.: Andrzej Wajda)
  • 1977 - Granica, postać: Starosta Czechliński (reż.: Jan Rybkowski)
  • 1977 - Akcja pod Arsenałem, postać: Lekarz (reż.: Jan Łomnicki)
  • 1978 - ...gdziekolwiek jesteś, Panie Prezydencie..., postać: Stefan Starzyński (reż.: Andrzej Trzos-Rastawiecki)
  • 1980 - Wizja lokalna 1901, postać: Landrat Mossenbach (reż.: Filip Bajon)
  • 1980 - Kontrakt, postać: Adam (reż.: Krzysztof Zanussi)
  • 1981 - Przypadek, postać: Werner (reż.: Krzysztof Kieślowski)
  • 1981 - Klucznik, postać: Hrabia (reż.: Wojciech Marczewski)
  • 1983 - Limuzyna Daimler-Benz, postać: Ojciec (reż.: Filip Bajon)
  • 1985 - Kronika wypadków miłosnych, postać: Pastor Baum (reż.: Andrzej Wajda)
  • 1985 - Dom wariatów, postać: Ojciec (reż.: Marek Koterski)
  • 1989 - Dekalog VIII, postać: Stary krawiec (reż.: Krzysztof Kieślowski) film TV
  • 1989 - Lawa, postać: Ksiądz-Lierat III (reż.: Tadeusz Konwicki)
  • 1990 - Seszele, postać: Scarpio (głos Kruszewski A.) (reż.: Bogusław Linda)
  • 1991 - Ferdydurke (30 Door Key), postać: Wuj Hurlecki (reż.: Jerzy Skolimowski) prod. franc.-pol.-bryt.

Podobne

Film Weiser

Film

Film fabularny w reżyserii Wojciecha Marczewskiego z 2001 roku.

Film Pół serio

Film

Film fabularny w reżyserii Tomasza Koneckiego z 2000 roku.

Zobacz także

Sztuki wizualne Maria Poprzęcka "55 skarbów Polski"

Znakomita znawczyni i popularyzatorka sztuki profesor Maria Poprzęcka wybrała 55 najcenniejszych obiektów artystycznych znajdujących się w polskich zbiorach.

Sztuki wizualne Mirosław Bałka "Carrousel"

Gdy widz stanie pośrodku sali, w której wyświetlany jest film "Carrousel" ("Karuzela"), może mu się zakręcić w głowie. Wokół niego na ścianach wirują cztery projekcje.

Odnośniki do innych działów bazy wiedzy