Film
Redbad Klynstra
Film
Aktor teatralny i filmowy, reżyser. Urodził się w 1969 w Amsterdamie.
Redbad Klynstra studiował w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie na Wydziale Aktorskim. Dyplom uzyskał w 1994 roku. W latach 1994-2002 występował w warszawskim Teatrze Studio, w latach 2001-2006 był związany z Teatrem Rozmaitości (od 2003 roku TR Warszawa).
W aktorskiej karierze często wcielał się w prowokacyjne i kontrowersyjne postacie. Pierwszą ważną rolą Klynstry był seryjny morderca - tytułowy Roberto Zucco w sztuce Bernarda-Marie Koltesa w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego (Teatr Nowy w Poznaniu, 1995).
Klynstra z powodzeniem kreował postaci we współczesnym dramacie irlandzkim. Zagrał Brendana w The Weir (Tama) Conora McPhersona w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej (Teatr Studio w Warszawie, 1999) oraz Rookie'go w prowokacyjnym Howie i Rookie Lee Marka O'Rowe'a (Teatr Rozmaitości w Warszawie, 2001) - brutalnej i komicznej zarazem opowieści dwóch mężczyzn o samotności w wielkim blokowisku.
W 2002 Redbad Klynstra zadebiutował jako reżyser. Najpierw utworzył Warszawską Grupę Twórczą, a potem pod jej szyldem w warszawskich Rozmaitościach wystawił Made in China Marka O'Rowe'a.
Nagrody:
Autor: Monika Mokrzycka-Pokora, styczeń 2004.
Redbad Klynstra studiował w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie na Wydziale Aktorskim. Dyplom uzyskał w 1994 roku. W latach 1994-2002 występował w warszawskim Teatrze Studio, w latach 2001-2006 był związany z Teatrem Rozmaitości (od 2003 roku TR Warszawa).
W aktorskiej karierze często wcielał się w prowokacyjne i kontrowersyjne postacie. Pierwszą ważną rolą Klynstry był seryjny morderca - tytułowy Roberto Zucco w sztuce Bernarda-Marie Koltesa w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego (Teatr Nowy w Poznaniu, 1995).
"Zucco Klynstry jest zagubiony w świecie, szuka alternatywy dla wszystkiego - całego zła, które go otacza. Nie znajduje jej, dlatego zabija (...)" - notował Jacek Wakar. - "Jest na poły realny i na poły 'niewidzialny', jak tego chce autor. Mógłby być każdym z nas, dlatego można mu, mimo zbrodni, jakich się dopuszcza, współczuć." ("Teatr" 1996, nr 1)Trzy lata później w mrocznym świecie Koltesa, tym razem w Zachodnim wybrzeżu w reżyserii Warlikowskiego, Klynstra zagrał Faka (Teatr Studio w Warszawie, 1998). Był też Kimem w Uroczystości (Festen) Thomasa Vinterberga i Mogensa Rukova w reżyserii Grzegorza Jarzyny (Teatr Rozmaitości w Warszawie, 2001) i Grahamem w Oczyszczonych Sarah Kane, słynnej inscenizacji Krzysztofa Warlikowskiego (koprodukcja: Teatr Współczesny we Wrocławiu, Teatr Rozmaitości w Warszawie, Teatr Polski w Poznaniu, 2001).
Klynstra z powodzeniem kreował postaci we współczesnym dramacie irlandzkim. Zagrał Brendana w The Weir (Tama) Conora McPhersona w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej (Teatr Studio w Warszawie, 1999) oraz Rookie'go w prowokacyjnym Howie i Rookie Lee Marka O'Rowe'a (Teatr Rozmaitości w Warszawie, 2001) - brutalnej i komicznej zarazem opowieści dwóch mężczyzn o samotności w wielkim blokowisku.
"Maciej Wojdyła i Redbad Klynstra świetnie rozgrywają dramat ludzi, którzy pustkę swojego życia próbują zasypać aktami przemocy" - pisał Roman Pawłowski o rolach w spektaklu w reżyserii Artura Urbańskiego. ("Gazeta Wyborcza", 5.11.2001)Klynstra zagrał także m.in. w inscenizacjach Jerzego Grzegorzewskiego - La Boheme według Stanisława Wyspiańskiego (Teatr Studio w Warszawie, 1995) i Don Juanie Moliera (Teatr Studio w Warszawie, 1996), był Hajmonem w Antygonie Sofoklesa w reżyserii Zbigniewa Brzozy (Teatr Studio w Warszawie, 1998), Żołnierzem II w Zimie Jewgienija Griszkowca w reżyserii Mateusza Bednarkiewicza (Teatr Studio w Warszawie, 2002). Współpracował z Krzysztofem Warlikowskim, zagrał u niego ciekawe role na deskach TR Warszawa, był Ferdynandem w Burzy Szekspira (2003) i Tugatim w Krumie Hanocha Levina (2005, koprodukcja z Narodowym Starym Teatrem im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie).
W 2002 Redbad Klynstra zadebiutował jako reżyser. Najpierw utworzył Warszawską Grupę Twórczą, a potem pod jej szyldem w warszawskich Rozmaitościach wystawił Made in China Marka O'Rowe'a.
"Przedstawienie grane jest w starym, opuszczonym praskim mieszkaniu (używanym na co dzień przez jeden z warszawskich teatrów offowych). Pusta, zdegradowana przestrzeń z oknami wychodzącymi na smutną, niebezpieczną ulicę stanowi świetną scenerię dla spektaklu o trójce młodych mężczyzn uwikłanych w mafijne sprawy - pisał Piotr Gruszczyński. - Przedstawienie (...) jest bardzo ostre i łagodne zarazem, jak pozornie ostrzy są młodociani gangsterzy o sercach baranków i baranich, niestety, łbach. Świetny debiut reżyserski Klynstry nie byłby możliwy bez trójki młodych, znakomitych aktorów. Jakub Kamieński, Piotr Łukaszczyk i Michał Żurawski grają koncertowo i tworzą na scenie naprawdę wysoką temperaturę." ("Tygodnik Powszechny" 2002, nr 51/52)W 2003 Klynstra zrealizował Gry Edny Mazya w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu, tekst oparty na autentycznym zdarzeniu - gwałcie, jakiego grupa mężczyzn dopuściła się na nastolatce z kibucu.
"Redbad Klynstra wystawiając 'Gry' osłabił dokumentalny walor tekstu. Nie zainteresował się sprawą zgwałconej dziewczyny, ale studium ofiary i sprawców, analizą mechanizmów przestępstwa i jego psychologicznymi i socjologicznymi uwarunkowaniami. Taki sposób interpretacji wyszedł przedstawieniu na dobre i podniósł spektakl wysoko ponad tekst. (...) Klynstrze udało się wywołać w spektaklu odwieczny temat walki płci. Udało się wydobyć całe skomplikowanie płciowości i seksualności w czasach postseksualnych. Udało się pokazać świat męskiej dominacji i podkreślić ją aspektem wojennym. Przecież chłopcy po skończeniu szkoły w Izraelu pójdą do armii. Wśród wielu rozmów rozważają też o wyższości komandosów nad marynarką ('marynarka to cioty'). Zachowując tryb właściwy dla obu gatunków, czyli procesu sądowego i seansu psychoanalitycznego, reżyser osiągnął niebywałą niejednoznaczność, z którą widzowie muszą się uporać sami. 'Gry' to dla mnie przede wszystkim popis teatralnego kunsztu. Klynstra, z wykształcenia aktor, w dziedzinie reżyserii samouk, z ogromnym wyczuciem prowadzi spektakl tak, by uniknąć choćby cienia teatralności. To wszystko dzieje się przypadkiem, niewymuszenie, od niechcenia, ale za to w sposób nieuchronny i konieczny. Aktorzy wiedzą, że aby osiągnąć wiarygodność, nawiązać i podtrzymać więź z widownią, nie mogą grać ani kłamać. Widać, że czują się bardzo współodpowiedzialni za efekt teatralny." (Piotr Gruszczyński, "Tygodnik Powszechny", 5 października 2003)Kolejnym przedstawieniem Klynstry był spektakl Electronic City Falka Richtera zrealizowany w ramach projektu Teren Warszawa (Teatr Rozmaitości w Warszawie, 2003). I tym razem dla potrzeb swojego przedstawienia reżyser wykorzystał przestrzeń poza sceną teatralną; biurowiec Liberty Corner w Warszawie. Electronic City to
"kosmiczny dla nas raczej utwór o pracownikach wszechgalaktycznych korporacji zagubionych w zunifikowanym globalnym biurze. Wszystko jedno: Paryż, Sydney, Nowy Jork, wszędzie tak samo, wszędzie w delegacji, w drogich nieludzkich hotelach wyglądających tak samo, na lotniskach i w samolotach, gdzie wszystko jest takie samo. Bezszelestnie, beznamiętnie, podaj PIN, depresja, podaj PIN, chęć ucieczki, podaj PIN, nie pamiętam, nie pamiętasz, wypadasz, nie istniejesz - pisał Piotr Gruszczyński. - (...) Klynstra tworzy teatr odrębny. Widać to także w warsztatowym przedsięwzięciu TR (...). Pusta biurowa przestrzeń z pięknym widokiem na nocną Warszawę, bez żadnych jeszcze podziałów architektonicznych, sprzyja przypadkowości tego teatralnego wrażenia. A na stworzeniu wrażenia przypadkowości zależy chyba Klynstrze najbardziej." ("Tygodnik Powszechny", 1 kwietnia 2004)W następnej pracy reżyserskiej Klynstra powrócił do tematu przemocy. 111, dramat Tomasza Mana przygotowany w Laboratorium Dramatu i pokazany na Scenie Teatru Narodowego (2004), opowiadał historię przeciętnej polskiej rodziny, w której dochodzi do zbrodni. Nastoletni syn zabija z broni kupionej za 111 złotych swoich rodziców. Rozegrany w konwencji telewizyjnego talk-show spektakl w przejmujący sposób mówił o samotności, poszukiwaniu miłości i banalności zła. W 2005 roku Klynstra zmierzył się z Szekspirem, pokazał Benvolia i Rozalinę na motywach Romea i Julii (TR Warszawa). Próbował opowiedzieć o miłości, przenosząc akcję w świat dzisiejszych nastolatków. Ostatnie spektakle Klynstry to powrót do dramaturgii współczesnej i do własnej grupy twórczej, która jest kontynuacją Warszawskiej Grupy Teatralnej i nazywa się Supermarket. Z Supermarketem Klynstra przygotował, jak do tej pory, jeden spektakl - Historię przypadku Abi Morgan (prezentowany w warszawskim Teatrze Montownia i we Wrocławskim Teatrze Współczesnym, 2006) - rzecz o przyjaźni, odpowiedzialności za drugiego człowieka i trudnej konfrontacji z przeszłością. W Bliżej Patricka Marbera (Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, 2008) diagnozował dzisiejsze międzyludzkie relacje, pokazując czwórkę bohaterów łączących się w pary i wzajemnie zdradzających. Pokazał samotność, pustkę, jałowość i poszukiwanie bliskości.
"Próbujemy badać relacje między kobietami a mężczyznami, próbujemy dotrzeć do przyczyny kłopotów współczesnego człowieka w okazywaniu emocji" - mówił reżyser przed premierą. - "Teatr jest dla mnie najlepszym miejscem, w którym może dojść do spotkania między ludźmi na wielu poziomach. Czyż to nie jest zastanawiające, że podróżujemy na Księżyc, a sami ze sobą mamy elementarne problemy, szukamy odpowiedzi na elementarne pytania dotyczące miłości, przyjaźni, wszelkich uczuć. Zrobimy wszystko, by sprecyzować w tym spektaklu pytania dotyczące tego, co nas boli." ("Dziennik Polski" 2008, nr 38)Redbad Klynstra występuje też w Teatrze Telewizji. Można było go zobaczyć m.in. w Beztlenowcach Ingmara Villqista w reżyserii Łukasza Barczyka (2001) oraz Sile komicznej Alana Ayckbourna w reżyserii Janusza Majewskiego (2003). W kinie Klynstra zagrał m.in. w Grach ulicznych Krzysztofa Krauzego (1996), Patrzę na ciebie Marysiu Łukasza Barczyka (1999) i Życiu jako śmiertelnej chorobie przenoszonej drogą płciową (2000) i Suplemencie (2002) Krzysztofa Zanussiego.
Nagrody:
- 2001 - nagroda Przewodniczącego Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego i Burmistrza Miasta i Gminy Gryfino za rolę Brendana w Tamie Conora McPhersona w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej w Teatrze Studio w Warszawie na 36. Ogólnopolskim Przeglądzie Teatrów Małych Form "Kontrapunkt" w Szczecinie;
- 2002 - wyróżnienie aktorskie za rolę Maga w spektaklu Teatru Telewizji Beztlenowce Ingmara Villqista w reżyserii Łukasza Barczyka na 2. Krajowym Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej "Dwa Teatry" w Sopocie; nagroda za rolę Rookie'ego w przedstawieniu Howie i Rookie Lee Marka O'Rowe'a w reżyserii Artura Urbańskiego w Teatrze Rozmaitości w Warszawie na 2. Festiwalu Dramaturgii Współczesnej "Rzeczywistość przedstawiona" w Zabrzu.
Autor: Monika Mokrzycka-Pokora, styczeń 2004.
Zobacz także
Teatr Och-Teatr w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2010 roku w dawnym kinie Ochota przy ulicy Grójeckiej w Warszawie.
Teatr Teatr Polonia w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2005 roku w dawnym kinie Polonia przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie.
Najczęściej czytane
- Film
Andrzej Wajda - Film
Zofia Rysiówna - Film
Współczesny polski film dokumentalny - Film
Agnieszka Holland - Film
Roman Polański