Film
Przemysław Wojcieszek
Film
Reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta. Urodził się 18 marca 1974 roku w Jelczu-Miłoszycach.
Studiował m.in. polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim i dziennikarstwo na Uniwersytecie Wrocławskim. W 1998 roku Wojcieszek zadebiutował w branży filmowej jako scenarzysta szeroko komentowanego filmu Witolda Adamka - Poniedziałek. Wojcieszek stworzył wciągającą historię o dwóch drobnych przestępcach z prowincjonalnego miasta. Wyraziście przedstawił mechanizm społeczno-ekonomicznych przemian, z którymi nie radzą sobie młodzi ludzie lądujący na marginesie życia społecznego. Rok później zrealizował jeszcze w warunkach półamatorskich swój własny film - Zabij ich wszystkich. Dramat trójki młodych ludzi - akwizytorów metalowych rur wykonujących źle opłacaną pracę i Ewy, siostry jednego ze sprzedawców, także rozgrywa się na peryferiach. W tle obrazowane jest prowincjonale miasto ogarnięte rozruchami. Po zabójstwie jednego z młodych kibiców lokalnej drużyny toczy się tam regularna wojna z policją.
W 2001 roku Wojcieszkowi udało się przygotować pierwszy w pełni profesjonalny obraz - Głośniej od bomb;
W 2005 roku reżyser wystawił w TR Warszawa Cokolwiek się zdarzy, kocham cię, kolejny tekst, którego podstawą był niezrealizowany scenariusz filmowy. Tym razem rzecz dotyczyła lesbijskiego związku Magdy i Sugar, dziewczyn pracujących w warszawskiej smażalni kurczaków. Ta liryczno-wulgarna, wykorzystująca poezję slamu opowieść poruszała przede wszystkim drażliwe i aktualne tematy - spory wywołał wątek brata Sugar, żołnierza walczącego w Iraku, który przemocą, w imię tzw. tradycyjnych wartości chciał ukryć homoseksualizm siostry.
Do Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy reżyser powrócił w 2006 roku z Osobistym Jezusem. W kameralnym, przejmującym przedstawieniu eksponującym temat wiary przeniósł na scenę historię z filmu W dół kolorowym wzgórzem. W kolejnym spektaklu - Ja jestem zmartwychwstaniem z Teatru im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu (2007) jednym z ważnych zagadnień też stawał się problem wiary. Była to przypowieść o wałbrzyskim eks-księdzu mówiąca o osobistych dramatach i jednocześnie poruszająca sprawy polskiego kościoła: odchodzenia kapłanów, celibatu, czy współpracy kleru z SB.
W 2008 roku Wojcieszek po raz drugi pracował w warszawskim Teatrze Polonia. W Miłość ci wszystko wybaczy, jak dotąd ostatnim swoim spektaklu, powrócił do tematu starzy-młodzi, żeby tym razem stworzyć nostalgiczny i ciepły portret Kazimierza, mężczyzny w podeszłym wieku, którym opiekuje się młoda wolontariuszka opieki społecznej. Ich wspólny, momentami trudny, dialog stanie się dla obojga bardzo ważny.
Studiował m.in. polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim i dziennikarstwo na Uniwersytecie Wrocławskim. W 1998 roku Wojcieszek zadebiutował w branży filmowej jako scenarzysta szeroko komentowanego filmu Witolda Adamka - Poniedziałek. Wojcieszek stworzył wciągającą historię o dwóch drobnych przestępcach z prowincjonalnego miasta. Wyraziście przedstawił mechanizm społeczno-ekonomicznych przemian, z którymi nie radzą sobie młodzi ludzie lądujący na marginesie życia społecznego. Rok później zrealizował jeszcze w warunkach półamatorskich swój własny film - Zabij ich wszystkich. Dramat trójki młodych ludzi - akwizytorów metalowych rur wykonujących źle opłacaną pracę i Ewy, siostry jednego ze sprzedawców, także rozgrywa się na peryferiach. W tle obrazowane jest prowincjonale miasto ogarnięte rozruchami. Po zabójstwie jednego z młodych kibiców lokalnej drużyny toczy się tam regularna wojna z policją.
W 2001 roku Wojcieszkowi udało się przygotować pierwszy w pełni profesjonalny obraz - Głośniej od bomb;
"komedię romantyczną rozgrywającą się na naszej prowincji, a nie w wymuskanych wnętrzach wielkomiejskich mieszkań" - jak mówił sam reżyser.Główną postacią tego autentycznego, ironicznego i gorzkiego zarazem obrazu był dwudziestoletni Marcin, który miał przejąć po zmarłym ojcu warsztat samochodowy. Chłopak chciał zostać w miasteczku i właśnie tu, na przekór wszystkim, zbudować swoją przyszłość. Tego typu bohater, pomimo rozczarowań podejmujący próbę zmierzenia się z rzeczywistością, stał się charakterystyczny dla kina Wojcieszka.
"Wierzę w ludzi, którzy działają na rzecz własnego szczęścia, którzy pragną pozytywnej zmiany w swoim życiu" - mówił reżyser. - "Nieważne, jak się te starania mojego bohatera skończą, szczęśliwie czy nie, ale sens jest w samym dążeniu, aby być kimś lepszym, i w działaniach w tym celu podejmowanych. Gdyby się przyjrzeć tym rzeczom, które napisałem i zrobiłem, i tym, które napiszę i zrobię, to są to historie o ludziach, którzy pragną być lepszymi niż są, którzy mają swoją godność i szukają wartości, które uczynią ich lepszymi. Dla mnie to coś pięknego, co mnie kręci i napędza do działania." ("Polityka" 23.12. 2006)Takim bohaterem był też Rysiek, główny protagonista W dół kolorowym wzgórzem (2004). Wracał z więzienia do swojej rodzinnej miejscowości, gdzie były już tylko zgliszcza świata, które znał z przeszłości, a jednak postanowił walczyć o odzyskanie dawnej narzeczonej i domu po rodzicach. Z kolei Mikołaj, bohater Doskonałego popołudnia (2005), starał się, wbrew okolicznościom, prowadzić na Śląsku książkowe wydawnictwo. O filmach Wojcieszka zwykło się więc mówić, że prezentują "program na tak". Reżyser wniósł do najnowszego polskiego kina dawkę optymizmu, który zawsze gdzieś majaczy, na przekór wszystkim niepowodzeniom. Jednocześnie reżyser unikał
"usypiającego wygładzenia fabuły, skupiał się na pęknięciach, siał niepokój, bo pokazywał współczesność poprzez to, co indywidualne i intymne" (Paweł T. Felis, "Gazeta Wyborcza" 20.04.2007).W 2004 roku Wojcieszek rozpoczął współpracę z teatrem przyjmując zaproszenie od Jacka Głomba, szefa legnickiej sceny im. Heleny Modrzejewskiej. Przygotował przedstawienie Made in Poland na podstawie własnego scenariusza filmowego. Grano je na legnickim blokowisku Piekary, we wnętrzu nieczynnego supermarketu. Made in Poland było swoistą balladą kryminalną z happy endem. Wojcieszek opowiadał o rozwścieczonym i zbuntowanym blokersie Bogusiu, który naraził się brutalnym windykatorom długów. Kreślił portret zdesperowanego chłopaka, który pomiędzy osiedlowymi parkingami i trzepakami pytał o sens życia. Ale ani jego matka, ani ksiądz z parafii, ani nauczyciel-pijak nie mogli mu pomóc. Boguś znalazł ukojenie dopiero w miłości. Ślub z Moniką miał się stać zapowiedzią lepszej przyszłości. Debiutancki spektakl Wojcieszka został wkrótce obsypany nagrodami.
"Opowieść o zbuntowanym anarchiście, który idzie na wojnę z całym światem, zawierała wszystkie elementy jego późniejszej twórczości: zaangażowany temat, minimalistyczną formę, żywą fabułę i świetne dialogi" - pisał Roman Pawłowski ("Gazeta Wyborcza-Stołeczna" 2008, nr 49).Kolejne realizacje teatralne uczyniły z Wojcieszka przenikliwego kronikarza współczesnej polskiej rzeczywistości widzianej z pespektywy tej mniej atrakcyjnej, gorzej rozwiniętej Polski - Polski B. Reżyser przygotowuje w teatrze przede wszystkim własne scenariusze, często ich konstrukcja przypomina moralitet. Trafnie zarysowuje w nich sytuację społeczną i egzystujących w niej bohaterów, którzy nie potrafią odnaleźć się w świecie tradycyjnych wartości, ale usilnie szukają swojego miejsca w posttransformacyjnej rzeczywistości.
W 2005 roku reżyser wystawił w TR Warszawa Cokolwiek się zdarzy, kocham cię, kolejny tekst, którego podstawą był niezrealizowany scenariusz filmowy. Tym razem rzecz dotyczyła lesbijskiego związku Magdy i Sugar, dziewczyn pracujących w warszawskiej smażalni kurczaków. Ta liryczno-wulgarna, wykorzystująca poezję slamu opowieść poruszała przede wszystkim drażliwe i aktualne tematy - spory wywołał wątek brata Sugar, żołnierza walczącego w Iraku, który przemocą, w imię tzw. tradycyjnych wartości chciał ukryć homoseksualizm siostry.
"W tej zglobalizowanej smażalni niejadalnych kurczaków Wojcieszek wyłuskał temat bardzo polski - nietolerancję wobec homoseksualistów - i wrzucił go w radykalny teatr codziennego komunikowania i dyskusji, gdzie warunek tworzenia dzieła sztuki nie stoi najwyżej w hierarchii ważności" - notował Piotr Gruszczyński. - "Sztuka potrzebna jest tylko jako wehikuł komunikatu, ma go czynić atrakcyjnym i zapamiętywalnym. To coś nowego w polskim teatrze." ("Tygodnik Powszechny" 2005, nr 47)W 2006 roku Wojcieszek przygotował Darkroom wg prozy Rujany Jeger w warszawskim Teatrze Polonia. Tę bałkańską opowieść reżyser przeniósł w polskie realia. Obyczajowa komedia rozgrywała się w Warszawie, opowiadała historię pary trzydziestolatków - przyjezdnych z prowincji, którzy próbowali ułożyć sobie życie w stolicy. W sztuce pojawiali się także dawny bon vivant, a dziś członek Rodziny Radia Maryja i młody gej - mistrz karaoke. W tym samym roku ponownie na deskach TR Warszawa Wojcieszek pokazał Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku Doroty Masłowskiej. Była to narkotyczna podróż z udziałem współczesnej, przeżartej patologią "Świętej Rodziny" - bezrobotnej kobiety w ciąży i aktora grającego w telenoweli rolę księdza. Wojcieszek, który zawsze starał się być w teatrze opowiadaczem wartkich historii z wyrazistymi postaciami, uprościł tekst Masłowskiej. Zatarł dwuznaczność postaci zawartą w dramacie, wygładził jego język. Jego przedstawienie uznano za suchą, pozbawioną głębszej refleksji socjologiczną obserwację.
Do Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy reżyser powrócił w 2006 roku z Osobistym Jezusem. W kameralnym, przejmującym przedstawieniu eksponującym temat wiary przeniósł na scenę historię z filmu W dół kolorowym wzgórzem. W kolejnym spektaklu - Ja jestem zmartwychwstaniem z Teatru im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu (2007) jednym z ważnych zagadnień też stawał się problem wiary. Była to przypowieść o wałbrzyskim eks-księdzu mówiąca o osobistych dramatach i jednocześnie poruszająca sprawy polskiego kościoła: odchodzenia kapłanów, celibatu, czy współpracy kleru z SB.
"W istocie jednak formułuje w swojej sztuce chrześcijańskie przesłanie, popadając niekiedy w sentymentalizm" - pisał o efekcie pracy reżysera Rafał Węgrzyniak. - "Jak wcześniej w 'Made in Poland' czy 'Osobistym Jezusie', ukazuje drogę odzyskania wiary, nadziei i miłości w świecie rządzącym się brutalnymi prawami. (...) Przekonuje, że mimo wszystko warto żyć w Wałbrzychu czy - szerzej - w Polsce." ("Teatr" 2007, nr 11)Zaśnij teraz w ogniu, ironiczny spektakl Wojcieszka z wrocławskiego Teatru Polskiego (2007) to historia dwóch aktorskich pokoleń oglądana z perspektywy pary młodych aktorów. Z towarzyszeniem tekstów Williama Szekspira na scenie odbywa się seans wzajemnych pretensji, niespełnionych nadziei, agresji i seksu. Wrocławskie przedstawienie to próba sportretowania ludzi, którzy nie mają przed sobą świetlanej przyszłości, a jednak próbują coś zmienić, walczą o siebie, usiłują wyrwać się z przeciętności.
W 2008 roku Wojcieszek po raz drugi pracował w warszawskim Teatrze Polonia. W Miłość ci wszystko wybaczy, jak dotąd ostatnim swoim spektaklu, powrócił do tematu starzy-młodzi, żeby tym razem stworzyć nostalgiczny i ciepły portret Kazimierza, mężczyzny w podeszłym wieku, którym opiekuje się młoda wolontariuszka opieki społecznej. Ich wspólny, momentami trudny, dialog stanie się dla obojga bardzo ważny.
"To kolejny w dorobku Wojcieszka spektakl 'dla ludzi' " - pisała Aneta Kyzioł - "niespecjalnie zaskakujący, momentami zbyt sentymentalny, ale z nieszablonowymi bohaterami, niezłymi dialogami i trafnymi konstatacjami na temat przeciwległych pokoleń: zahartowanej przez wojnę i PRL generacji dziadków i słabych, robiących z uników filozofię życia, wnuków." ("Polityka" 2008, nr 12)Nagrody:
- 1999 - Grand Prix za film Zabij ich wszystkich na 1. Festiwalu Filmów Amatorskich w Zielonej Górze
- 2001 - I miejsce w plebiscycie publiczności za film Głośniej od bomb na Wrocławskim Festiwalu Filmowym "Debiuty polskie 2001"
- 2002 - nagroda dziennikarzy za film Głośniej od bomb na Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Filmowej "Prowincjonalia" we Wrześni
- 2004 - nagroda za reżyserię filmu W dół kolorowym wzgórzem na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni
- 2005 - nagroda Stowarzyszenia Zagranicznych Organizatorów Polskich Festiwali za Doskonałe popołudnie na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni; Nagroda Prezydenta m. st. Warszawy za "wrażliwość społeczną" w Doskonałym popołuniu na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni; Laur Konrada i nagroda dziennikarzy za reżyserię autorskiego przedstawienia Made in Poland w Teatrze Dramatycznym im. Modrzejewskiej w Legnicy na 7. Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej "Interpretacje" w Katowicach; Dolnośląski Brylant Roku - nagroda dla przedstawienia Made in Poland z Teatru Dramatycznego im. Modrzejewskiej w Legnicy; nagroda marszałka województwa dolnośląskiego z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru za najlepsze przedstawienie teatralne - dla zespołu Teatru im. Modrzejewskiej w Legnicy za spektakl Made in Poland; pierwsza nagroda za przedstawienie oraz druga nagroda indywidualna za reżyserię autorskiego przedstawienia Made in Poland w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy na 11. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie; nagroda jury za autorski spektakl Made in Poland w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy oraz nagroda "Teatralna scena" w Werdykcie Młodych na Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy; nagroda główna za reżyserię autorskiego przedstawienia Made in Poland w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy na 5. Festiwalu Dramaturgii Współczesnej "Rzeczywistość przedstawiona" w Zabrzu; nagroda główna (publiczności) za przedstawienie autorskie Made in Poland w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy na 35. Jeleniogórskich Spotkaniach Teatralnych
- 2006 - nagroda "Ponad Granicami" im. Krzysztofa Kieślowskiego za film Doskonałe popołudnie na Festiwalu Filmów Polskich w Nowym Jorku; nagroda jury młodzieżowego za Doskonałe popołudnie na Międzynarodowym Festiwalu Filmów o Miłości w Weronie; Fotel Leona - nagroda za autorskie przedstawienie Made in Poland w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy na 8. Przeglądzie Współczesnego Dramatu w Zielonej Górze; nagroda "Perła Sąsiadów" w kategorii "Teatr po rewolucji - rewolucja w teatrze" za spektakl Darkroom wg Rujany Jeger z Teatru Polonia w Warszawie na Festiwalu Teatrów Europy Środkowej "Sąsiedzi" w Lublinie; Grand Prix dla autorskiego przedstawienia Made in Poland w Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy na 1. Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@port w Gdyni; nagroda "Zasłużony dla Legnicy"; "Paszport Polityki" w kategorii film za rok 2005 - nagroda za oryginalne dzieła będące manifestem pokolenia trzydziestolatków szukających dla siebie miejsca w naszej rzeczywistości; nagroda główna za spektakl Darkroom wg Rujany Jeger z Teatru Polonia w Warszawie na Ogólnopolskim Festiwalu Komedii "Talia" w Tarnowie
- 2007 - "Brązowy Granat" za film Doskonałe popołudnie na Festiwalu Filmów Komediowych w Lubomierzu; główna nagroda w kategorii najlepszego dramatu w przekładzie dla sztuki Made in Poland na 2. Międzynarodowym Konkursie Współczesnej Dramaturgii w Mińsku; wyróżnienie dla przedstawienia Darkroom wg Rujany Jeger z Teatru Polonia w Warszawie na 9. Przeglądzie Współczesnego Dramatu "Rewizje.pl" w Zielonej Górze; Wielka Nagroda dla przedstawienia telewizyjnego Made in Poland (realizacja telewizyjna Józef Kowalewski) na 1. Festiwalu Prix Visionica we Wrocławiu; nagroda dla twórców przedstawienia Osobisty Jezus z Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy na 2. Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@port w Gdyni; nagroda dla Teatru im. Modrzejewskiej w Legnicy za reżyserię spektaklu Osobisty Jezus oraz za tekst sztuki na 13. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie; nagroda jury za reżyserię przedstawienia Osobisty Jezus z Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy na 6. Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy; nagroda główna za reżyserię, nagroda publiczności oraz miesięcznika "Śląsk" za spektakl Osobisty Jezus z Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy na 7. Festiwalu Dramaturgii Współczesnej "Rzeczywistość przedstawiona" w Zabrzu.
Zobacz także
Teatr Och-Teatr w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2010 roku w dawnym kinie Ochota przy ulicy Grójeckiej w Warszawie.
Teatr Teatr Polonia w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2005 roku w dawnym kinie Polonia przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie.
Najczęściej czytane
- Film
Andrzej Wajda - Film
Zofia Rysiówna - Film
Współczesny polski film dokumentalny - Film
Agnieszka Holland - Film
Roman Polański