Film
Maja Ostaszewska
Film
Aktorka teatralna i filmowa. Urodziła się w 1972 roku.
Pochodzi z artystycznego miasta - Krakowa i artystycznego klanu rodzinnego - Ostaszewskich. Jej babcia była aktorką, dziadek - rzeźbiarzem i scenografem, ojciec jest muzykiem i założycielem awangardowej grupy "Osjan", brat komponuje, siostry są plastyczkami. W 1996 roku ukończyła krakowską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. Za swego mistrza i największego nauczyciela uważa Krystiana Lupę. Nie miała trudności z wyborem zawodu, chociaż do PWST przyjęto ją dopiero za drugim razem. Po niespełna pięciu latach od uzyskania dyplomu jest zaliczana do najciekawszych osobowości młodego pokolenia aktorskiego. Zjawiskowa, wyjątkowa, nieprzeciętna - takie określenia pojawiają się najczęściej w portretach młodej aktorki tworzonych przez dziennikarzy.
Błysnęła wyjątkowym talentem już w przedstawieniu dyplomowym, jakim był przygotowany przez Krystiana Lupę Płatonow Antoniego Czechowa (1996). Spektakl zrealizowano w dwóch wersjach, nazwanych "oliwkową" i "wiśniową". Ostaszewska wystąpiła w obu, wcielając się w dwie skrajnie różne postaci. Niezależną generałową Anną Wojnicew - kobietą szlachetną, wrażliwą i inteligentną była w Płatonowie "wiśniowym", w "oliwkowym" zagrała Marię Grekow - kryjącą pod pozorami dumy i wyniosłości swoją nieśmiałość.
Ostaszewska ma szczęście do reżyserów i scen. Pracowała z Krystianem Lupą, Jerzym Jarockim, Jerzym Grzegorzewskim, Grzegorzem Jarzyną. Występowała na deskach Starego Teatru w Krakowie i Rozmaitości w Warszawie, gościła w warszawskich teatrach - Dramatycznym i Studio. W latach 2000-2002 była aktorką Teatru Narodowego, w latach 2002-2007 pracowała w zespole TR Warszawa.
Warszawskim debiutem aktorki była chłopczyca Rozalinda w przedstawieniu Piotra Cieślaka Jak wam się podoba Williama Szekspira (1996). Dwie krańcowo odmienne postaci wykreowała w najgłośniejszych przedstawieniach ostatnich lat reżyserowanych przez Grzegorza Jarzynę w Teatrze Rozmaitości w Warszawie. Znakomite opinie zebrała jako Ellinor - demoniczna kobieta-modliszka z Bzika tropikalnego według Stanisława Ignacego Witkiewicza (1997) oraz jako Aniela z Magnetyzmu serca według Aleksandra Fredry (1999). O tej ostatniej pisano, że stanowi
Ostaszewska ma na swoim koncie niewiele ról filmowych, ale są to role wyraziste i krańcowo różne. Z jednej strony jest debiutancka Karolina w Przystani Jana Hryniaka (1997) - naiwna, prostolinijna, zagubiona w świecie dziewczyna z prowincjonalnego miasteczka, o której pisano, że "ujmuje szczerością, delikatną grą emocji" (Maciej Maniewski, "Kino" 3/1999).
Z drugiej tytułowa bohaterka filmu Łukasza Barczyka Patrzę na ciebie Marysiu (1999), o której sama aktorka powiedziała, że
Ostaszewska imponuje precyzją i dojrzałością myślenia o zawodzie aktorskim.
Ostaszewską można też było oglądać ostatnio na dużym ekranie. Wystąpiła m.in. w Przemianach Łukasza Barczyka (2003). W filmie o zachwianych i zakłamanych rodzinnych relacjach wcieliła się w postać Marty, kobiety uwikłanej w nieudane małżeństwo, rodzące się nowe uczucie, stającej w obliczu tragedii - śmierci siostry. Zagrała też Annę - jedną z głównych ról w Katyniu Andrzeja Wajdy (2007).
Ważniejsze nagrody:
Opracowanie: 2002.
Aktualizacja: Monika Mokrzycka-Pokora, grudzień 2008.
Pochodzi z artystycznego miasta - Krakowa i artystycznego klanu rodzinnego - Ostaszewskich. Jej babcia była aktorką, dziadek - rzeźbiarzem i scenografem, ojciec jest muzykiem i założycielem awangardowej grupy "Osjan", brat komponuje, siostry są plastyczkami. W 1996 roku ukończyła krakowską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. Za swego mistrza i największego nauczyciela uważa Krystiana Lupę. Nie miała trudności z wyborem zawodu, chociaż do PWST przyjęto ją dopiero za drugim razem. Po niespełna pięciu latach od uzyskania dyplomu jest zaliczana do najciekawszych osobowości młodego pokolenia aktorskiego. Zjawiskowa, wyjątkowa, nieprzeciętna - takie określenia pojawiają się najczęściej w portretach młodej aktorki tworzonych przez dziennikarzy.
Błysnęła wyjątkowym talentem już w przedstawieniu dyplomowym, jakim był przygotowany przez Krystiana Lupę Płatonow Antoniego Czechowa (1996). Spektakl zrealizowano w dwóch wersjach, nazwanych "oliwkową" i "wiśniową". Ostaszewska wystąpiła w obu, wcielając się w dwie skrajnie różne postaci. Niezależną generałową Anną Wojnicew - kobietą szlachetną, wrażliwą i inteligentną była w Płatonowie "wiśniowym", w "oliwkowym" zagrała Marię Grekow - kryjącą pod pozorami dumy i wyniosłości swoją nieśmiałość.
Ostaszewska ma szczęście do reżyserów i scen. Pracowała z Krystianem Lupą, Jerzym Jarockim, Jerzym Grzegorzewskim, Grzegorzem Jarzyną. Występowała na deskach Starego Teatru w Krakowie i Rozmaitości w Warszawie, gościła w warszawskich teatrach - Dramatycznym i Studio. W latach 2000-2002 była aktorką Teatru Narodowego, w latach 2002-2007 pracowała w zespole TR Warszawa.
Warszawskim debiutem aktorki była chłopczyca Rozalinda w przedstawieniu Piotra Cieślaka Jak wam się podoba Williama Szekspira (1996). Dwie krańcowo odmienne postaci wykreowała w najgłośniejszych przedstawieniach ostatnich lat reżyserowanych przez Grzegorza Jarzynę w Teatrze Rozmaitości w Warszawie. Znakomite opinie zebrała jako Ellinor - demoniczna kobieta-modliszka z Bzika tropikalnego według Stanisława Ignacego Witkiewicza (1997) oraz jako Aniela z Magnetyzmu serca według Aleksandra Fredry (1999). O tej ostatniej pisano, że stanowi
"wcielenie nieśmiałości, niezdarności i cielęcości. Miotana uczuciami jak wichrem, dosłownie niemal fruwająca po scenie, jakby popychana słowami, muzyką, spojrzeniem, nie tracąc eteryczności uwodzi w końcu Gustawa tańcem i dzikim skokiem na plecy" (Joanna Targoń, "Gazeta w Krakowie" 11.12.2000, nr 288).Kolejne role Ostaszewskiej pozwoliły poznać ją jako aktorkę o niezwykłej wrażliwości i oryginalności, łączącą uczuciowość ze zdolnością do twórczego myślenia, aktorkę konsekwentnie budującą swój wizerunek, nowoczesną i stylową zarazem. Niewiele spośród jej ról można pominąć jako mniej ważne czy mniej udane. Obok wewnętrznie rozedrganej Julii ze sztuki Fernando krapp napisał do mnie ten list Tankreda Dorsta (1998), obok tajemniczej Joanny z II wersji Nocy listopadowej Stanisława Wyspiańskiego (2000), obok wyciszonej, nakreślonej niezwykle subtelnymi środkami wyrazu Valerie z Tamy Conora McPhersona (1999), nie mniej istotne w aktorskiej biografii Ostaszewskiej są jej role telewizyjne - Maria z Woyzecka Georga Buechnera (2000), Ruta z Prawieku (1998) oraz Krysia ze Skarbu (2000) wg prozy Olgi Tokarczuk czy bohaterka Beztlenowców Ingmara Villqista (2001).
Ostaszewska ma na swoim koncie niewiele ról filmowych, ale są to role wyraziste i krańcowo różne. Z jednej strony jest debiutancka Karolina w Przystani Jana Hryniaka (1997) - naiwna, prostolinijna, zagubiona w świecie dziewczyna z prowincjonalnego miasteczka, o której pisano, że "ujmuje szczerością, delikatną grą emocji" (Maciej Maniewski, "Kino" 3/1999).
Z drugiej tytułowa bohaterka filmu Łukasza Barczyka Patrzę na ciebie Marysiu (1999), o której sama aktorka powiedziała, że
"jest niczym nie wyróżniającą się dziewczyną, związaną z chłopakiem, przeżywającym kryzys wartości. Początkowo niby dziecinna, okazuje się ogromnie dojrzała w obliczu problemów, jakie stają się jej udziałem" ("Wiadomości Dnia" 19.08.1999, nr 193).Zagrała także siostrę Leonię w obrazie Prymas Teresy Kotlarczyk (2000) opowiadającym o latach uwięzienia Stefana Wyszyńskiego. Jako donosząca na prymasa zakonnica ukazała uwikłanie swej bohaterki w ludzkie słabości. Ostatnio w serialu Leszka Wosiewicza Przeprowadzki (2001) dane jej było zagrać postać, której losy ukazywane na przestrzeni kilkudziesięciu lat pozwoliły aktorce dojrzewać - zmieniać się nie tylko fizycznie - na oczach widzów.
Ostaszewska imponuje precyzją i dojrzałością myślenia o zawodzie aktorskim.
"Jest taki moment w konstruowaniu postaci" - zwierza się - "gdy pozwalam jej niejako wniknąć w moje życie. To czas, gdy chcę poczuć, jak ta postać się porusza, co lubi jeść, jakiej muzyki słucha. Muszę być tą postacią. Bardzo dużo o niej myślę, w domu piszę monologi wewnętrzne. Żyję nią przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. Kiedy wreszcie ją 'uchwycę' - wracam do niej już tylko wtedy, gdy gram." ("Pani" 5/2000)
"Maja Ostaszewska wciela się w swoje bohaterki bez reszty; wie o nich o wiele więcej, niż można pokazać na scenie czy ekranie, wierzy w ich prawdziwość, którą sama współtworzy, a przy tym wierzy w sens ich ukazywania - artystyczny i etyczny. Młode kobiety, które gra (którymi jest? których życiem żyje?), są niewygodne do oglądania - uwierają, irytują, sprawiają ból albo przykrość. Nie można zwyczajnie gapić się na nie, wnikają w widza, nie sposób się od nich opędzić. (...) Są niewygodne jak każda osoba osamotniona wewnętrznie, ale potrzebująca dopełnienia psychicznego i fizycznego przez drugą osobę - mężczyznę, kobietę, dziecko. I stale przypominają, że za wszystko trzeba płacić, na przykład za bycie razem - kompromisami, rozmaitymi rezygnacjami, wiecznym niezadowoleniem z siebie. Bo cokolwiek by człowiek zrobił, i tak oczekiwania bohaterek Ostaszewskiej, choć zwyczajne, są jednocześnie zbyt wielkie." (Jacek Tabęcki, "Film" 4/2001)W 2002 roku Ostaszewska zagrała Sonię w Płatonowie Pawła Miśkiewicza (Teatr Dramatyczny w Warszawie). Kolejne role stworzyła na deskach TR Warszawa. Wcieliła się w postać Klary w Stosunkach Klary Dei Loher, spektaklu w reżyserii Krystiana Lupy (2003). Sportretowała młodą, zagubioną w świecie dziewczynę poszukującą tożsamości i własnej drogi.
" 'Stosunki Klary' " - pisała Iza Natasza Czapska - "to przede wszystkim kolejna kreacja Mai Ostaszewskiej. Nie da się zapomnieć podskórnego dygotu Klary, wewnętrznego krzyku, z jakim zmaga się w kontakcie z innymi ludźmi, z przerastającymi ją problemami, ze światem zewnętrznym. W jej ciemnym, wilgotnym, hardym spojrzeniu znać ogromną siłę i prawdę, z jaką porusza się w obcej jej rzeczywistości Klara. I przejmujący strach." ("Życie Warszawy" 07.04.2003)U Grzegorza Jarzyny zagrała Elwirę w Giovannim wg Mozarta i Moliera (2006). Współpracowała z Krzysztofem Warlikowskim. Wystąpiła w dwóch świetnych spektaklach tego reżysera grając kobiety niestabilne emocjonalnie - była Trudą w Krumie Hanocha Levina (2005, koprodukcja z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie) i Harper Amaty Pitt w Aniołach w Ameryce Tony'ego Kushnera (2007).
"Jest uzależniona nie tylko od valium, ale także od swojego partnera i własnej depresji" - mówiła o Harper Ostaszewska. - "Ważne było dla nas pokazanie tego uwikłania, że patologię tego związku tworzą oboje. Harper podświadomie od dawna czuła, że jej mąż jest gejem, a jednak się z nim związała. Pokazujemy tu też bolesny proces jej dojrzewania, najpierw do prawdy, do szczerości, potem do zbudowania samej siebie. (...) Harper pogrąża się w bólu, żeby oczyszczona dotrzeć do swojego wewnętrznego światła. To sztuka o wybaczaniu." ("Gazeta Wyborcza - Stołeczna" 2007, nr 41)Za rolę Harper aktorka została uhonorowana Nagrodą im. Aleksandra Zelwerowicza.
Ostaszewską można też było oglądać ostatnio na dużym ekranie. Wystąpiła m.in. w Przemianach Łukasza Barczyka (2003). W filmie o zachwianych i zakłamanych rodzinnych relacjach wcieliła się w postać Marty, kobiety uwikłanej w nieudane małżeństwo, rodzące się nowe uczucie, stającej w obliczu tragedii - śmierci siostry. Zagrała też Annę - jedną z głównych ról w Katyniu Andrzeja Wajdy (2007).
Ważniejsze nagrody:
- 1996 - Grand Prix za role Anny Wojnicew i Marii Grekow w Płatonowie Antoniego Czechowa w reżyserii Krystiana Lupy na 14. Przeglądzie Spektakli Dyplomowych Szkół Teatralnych w Łodzi;
- 1997 - Wyróżnienie za rolę Ellinor Fierce Golders w spektaklu Bzik tropikalny według Stanisława Ignacego Witkiewicza w reżyserii Grzegorza Jarzyny na 12. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych;
- 1998 - Nagroda jury za najlepszą pierwszoplanową rolę kobiecą w filmie Przystań Jana Hryniaka na 23. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku; Nagroda dla najlepszej młodej aktorki za rolę w Przystani na 3. Wrocławskim Festiwalu Filmowym;
- 2000 - Nagrody aktorskie za rolę Anieli w Magnetyzmie serca według Aleksandra Fredry w reżyserii Grzegorza Jarzyny na 25. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych oraz na 40. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych; Nagroda za najlepsze role kobiece w filmach Patrzę na ciebie, Marysiu Łukasza Barczyka oraz Prymas Teresy Kotlarczyk na 25. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych; Feliks Warszawski za rolę Valerie w spektaklu Tama Conora McPhersona w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej w Teatrze Studio w Warszawie;
- 2001 - Paszport "Polityki" za "nowoczesne i wrażliwe aktorstwo"; Złota Kaczka - nagroda czytelników miesięcznika "Film";
- 2005 - Wyróżnienie własne redakcji "Kina" (przy okazji przyznania Nagrody im. Zbigniewa Cybulskiego) za rolę Marty Mycińskiej w filmie Przemiany Łukasza Barczyka;
- 2007 - Nagroda im. Aleksandra Zelwerowicza za rolę Harper Pitt w przedstawieniu Anioły w Ameryce Tony'ego Kushnera w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego w TR Warszawa; Wyróżnienie za rolę Córki w spektaklu Chciałam ci tylko powiedzieć... w reżyserii Małgorzaty Imielskiej na 7. Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej "Dwa Teatry" w Sopocie.
Opracowanie: 2002.
Aktualizacja: Monika Mokrzycka-Pokora, grudzień 2008.
Zobacz także
Teatr Och-Teatr w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2010 roku w dawnym kinie Ochota przy ulicy Grójeckiej w Warszawie.
Teatr Teatr Polonia w Warszawie
Prywatna scena założona przez Fundację Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Działa od 2005 roku w dawnym kinie Polonia przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie.
Najczęściej czytane
- Film
Andrzej Wajda - Film
Zofia Rysiówna - Film
Współczesny polski film dokumentalny - Film
Agnieszka Holland - Film
Roman Polański